Inwestowanie na giełdzie a książka “Kwadrant przepływu pieniędzy” czyli lepiej być praconikiem, samozatrudnionym, właścicielem biznesu czy inwestorem?
październik 17, 2008 1 Ciekawe, 7 Pozostałe 11 CommentsTutaj znajdują się pozostałe artykuły: Spis artykułów
Dzisiaj chciałem napisać parę słów na temat książki z tytułu tego artykułu. Autorem tej pozycji jest Robert T. Kiyosaki oraz Sharon L. Lechter. Co prawda książka nie dotyczy samej analizy fundamentalnej, ale może być pomocna w odpowiedzie na pytanie… czy warto “bawić się w giełdę”. Innymi słowy może podpowiadać na co poświęcać swój czas i pieniądze w zależności od sytuacji danej osoby. Odpowiedź na to pytanie jest dosyć ważna, gdyż często giełda przyciąga osoby, które mają stosunkowo małe oszczędności i wydaje im się, że dzięki giełdzie szybko pomnożą swój majątek.
Wspomniana książka pomaga zrozumieć jak warto wykorzystać swoje zasoby (np. czas i pieniądze) aby osiągnąć niezależność finansową, czyli zarabiać znacznie więcej niż potrzebuje się wydać. Ważną sprawą potrzebną do zrozumienia tych kwestii jest odpowiedź na pytanie, jakich stóp zwrotu można oczekiwać z giełdy, co poruszyłem np. w tym artykule: Dlaczego analiza fundamentalna?.
Myślą przewodnią autora książki (zresztę, jako ciekawostka, już parę lat temu wieścił on załamanie rynku nieruchomości w USA) jest próba odpowiedzi na pytanie dlaczego na świecie są ludzie biedni i bogaci. Według R Kiyosaki na świecie obowiązują pewne zasady, które powodują, że można być bogatym lub biednym. Ludzie, którzy zadają sobie trud poznania tych prostych zasad z czasem stają się bogatymi. Z kolei ludzie biedni to ci, którzy albo nie zadają sobie trudu poznania tych zasad albo po prostu ich nie przestrzegają.
Podstawowa zasada jest taka, że biedni są ci, którzy żyją na kredyt a bogaci ci, którzy mają dochody z kapitału i unikają zadłużania się.
Poniżej piszę o :
1) Czterech typach osiągania dochodów
2) Kwocie potrzebnej do niezależności finansowej związanej z giełdą
3) Właścicielu biznesu
