Giełda i PKB lipiec 2009 oraz PKB za II kwartał 2009
lipiec 31, 2009 1 Ciekawe, Giełda i PKB 2 CommentsNAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF
Ponownie uaktualniłem dane dla WIGu w zakładce Giełda i PKB , tym razem za lipiec. Lipiec był bardzo dobry dla polskiej giełdy.
Po pierwsze WIG mocno wzrósł o prawie +16% a po drugie tak silne wzrosty spowodowały, że roczny spadek giełdy zmienił się pozytywnie z -26% na -17%:-).
Oczywiście ponownie jest to bardzo dobry prognostyk dla PKB w kolejnych kwartałach:-)
Patrząc na prawie “pionową” kreskę na indeksie od dołka w lutym 2009 (wzrost +64%), bardzo przypomina ona sytuację, jaka miała miejsce w 1998/1999 r. Wtedy, jak widać na wykresie pierwszym w cytowanej zakładce, na PKB było szybkie odbicie i formacja “V”, PKB z minimum +1,6% r/r w I kwartale 1999 przyspieszyło do aż +6,2% r/r w IV kwartale 1999 (zajęło to zaledwie 3 kwartały!, giełda wzrosła od dołka na jesieni 1998 do szczytu, przed mocniejszą korektą na jesieni 1999 o +66%).
W odróżnieniu od roku 2001/2002, kiedy to PKB było słabe przez kilka kolejnych kwartałów: w minimum w IV kwartale 2001 z +0,2% r/r PKB przyspieszyło do zaledwie +2,3% r/r w I kwartale 2003 (zajęło to aż 5 kwartałów). O słabym PKB w latach 2001/2002 ostrzegały właśnie ”słabe” wzrosty na giełdzie, bo od dołka na jesieni 2001 do szczytu na wiosnę 2002 giełda wzrosła “zaledwie” +42%.
Teorię, dlaczego w poprzednim spowolnieniu PKB było słabe przez kilka kwartałów opisałem tutaj: Dlaczego analiza fundamentalna to klucz do sukcesu cz.2 na przykładzie kwartalnych dynamik kursu euro i PKB Polski (i dlaczego tym razem formacja “V” ma szansę na realizację)
Ciekawa sprawa wydarzyła się, jeżeli chodzi o dane makro za czerwiec… Były one drugi miesiąc z rzędu powyżej oczekiwań, szczególnie produkcja. Produkcja przemysłowa wyszła -4,3% (oczekiwania -6,3%) a sprzedaż detaliczna wyszła +0,9% (oczekiwania +0,2%).
Ciekawie wyglądają też dane o produkcji i sprzedaży za cały II kwartał a przez to dane o PKB… Dane były i tak trochę lepsze niż optymistycznie założyłem w tym artykule (nie było jeszcze danych za maj i czerwiec): Zależności łączące GPW, PKB, produkcję przemysłową oraz sprzedaż detaliczną, czyli dlaczego dołek na PKB Polski był prawdopodobnie w I kwartale 2009 r.
Produkcja przemysłowa spadła r/r o -7,3% (założyłem -7,6%) a sprzedaż detaliczna wzrosła r/r o +1% (dla bezpieczeństwa dla wyliczeń dla PKB za II kwartał, założyłem w artykule spadek sprzedaży podobny jak w I kwartale, czyli o -0,4%).
W konsekwencji zmiana rocznej produkcji wzrosła q/q o + 3,3% (bo -7,3% za drugi kwartał +10,6% za pierwszy kwartał) a sprzedaży detalicznej o +1,4% (bo +1%+0,4%), co zgodnie z historycznymi zależnościami sugerowałoby dołek na PKB już w I kwartale 2009.
Ciekawe jakie dane poda GUS końcem sierpnia, tym bardziej, że np. Ernest Pytlarczyk z DIBRE pisał, że PKB za drugi kwartał może być właśnie większe niż w I kwartale 2009 (w granicach 1%-1,5%), o czym pisałem w komentarzu nr. 3 pod tym artykułem: Jak wykorzystać wiedzę o tendencjach w gospodarce na podstawie zmian indeksów giełdowych?
Zresztą nawet jeżeli dołek na PKB nie był w I kwartale, to już na pewno w drugim, bo w III kwartale produkcja przemysłowa powinna spaść jakieś -2% rok do roku, co dałoby zmianę do I kwartału aż o +8,6% (bo -2%+10,6%). A różnica w wysokości +8,6% powinna dać PKB w III kwartale 2009 wyższe o jakieś +2% niż w I kwartale (czyli aż +2,8%, bo 2%+0,8%). Oczywiście usługi trochę odejmą od PKB, ale musiałoby być ogromne załamanie na usługach, aby PKB za III kwartał było niższe niż te 0,8% za I kwartał.
W tym kontekście dziwią mnie prognozy ekonomistów spadku PKB o -0,2% za III kwartał (oczekiwania z ankiety opublikowanej przez Parkiet początkiem lipca).
