Zmiana pracy na ING PTE i koniec prowadzenia bloga

1 Ciekawe 12 Comments

Ostatnio Postanowiłem zaprzestać pisania bloga, bo właśnie zmieniłem pracę na analityka akcji w ING Powszechnym Towarzystwie Emerytalnym.
Mam nadzieję, że baza wiedzy dotycząca inwestowania oraz procesów zachodzących w gospodarce i znajdująca się w zakładce “Spis artykułów” będzie przydatna dla osób odwiedzających mojego bloga w przyszłości. Starałem się, aby poszczególne zagadnienia były “kompleksowo” opisane i aby było to zrobione przystępnym językiem, tak aby mogły z tego skorzystać również osoby nie związane z finansami. 

Szkolenia

Za jakiś czas uruchomię szkolenia z analizy fundamentalnej. Szkolenia będą jednodniowe i będą odbywały się w sobotę (będzie info na blogu). Cena: 999 PLN/os. Będzie można na nich poznać podstawowe metody analizy i wyceny firmy. Mam nadzieję, że uda mi się przedstawić to zagadnienie w przystępny i zrozumiały sposób, tak aby każdy miał możliwość zrozumienia o co w tym chodzi. I to bez wykształcenia z np. finansów czy ekonomii:-)

Mam nadzieję też, że dzięki nim każdy będzie miał możliwość “kupienia” czasu i energii, którą musiałby sam poświęcić na zdobycie wiedzy na temat analizy fundamentalnej. To tak jak z podróżą do np. Nowego Jorku w USA. Można tam polecieć samolotem w 8 godzin za 1000 USD albo popłynąć statkiem za parę USD i zmarnować kilka tygodni, jednocześnie ryzykując “sztorm” na oceanie:-)

Jeżeli ktoś w przyszłości chciałby otrzymać informacje na temat tych szkoleń proszę o skorzystanie z poniższego formularza:

http://spreadsheets.google.com/embeddedform?formkey=dHNZQzhSb1hrMTVMbEJ3dy1aZHppVGc6MA“ 

Kolejny etap życia zawodowego

Jak widać rozpoczął się kolejny etap mojego życia zawodowego:-), który jest dla mnie wyzwaniem chociażby ze względu na wielkość aktywów OFE ING, które obecnie wynoszą ponad 40 mld PLN i są to drugie aktywa pod względem wielkości wśród OFE (Pocztylion-Arka PTE zarządzał ponad 3 mld PLN).
Pracę w Pocztylionie rozpocząłem końcem sierpnia 2007. Za mojej “kadencji” było w sumie 5 rankingów dla wyników OFE (na koniec marca i września każdego roku), z czego nie byliśmy powyżej średniej tylko za pierwszym razem, na koniec września 2007 r.
Poniżej dokonania naszego zespołu, myślę, że mam w tym również pewną zasługę:-)

  2007-08-28 2009-11-13 stopa zwrotu
Generali 29,38 28,95 -1,5%
AXA 28,13 27,38 -2,7%
Allianz 26,68 25,85 -3,1%
Pocztylion 26,56 25,7 -3,2%
Bankowy 27,55 26,54 -3,7%
Aegon 28,19 27,14 -3,7%
PZU 28,95 27,85 -3,8%
Nordea 29,13 27,88 -4,3%
ING NN 30,7 29,18 -5,0%
Warta 29,5 27,89 -5,5%
AIG 27,42 25,91 -5,5%
CU 28,92 27,1 -6,3%
PEKAO 27,99 26,18 -6,5%
Polsat 32,78 29,91 -8,8%
       
WIG 59447 40786 -31,4%

Nowe zakładki: “Co możemy zrobić..”, “Dla pracownika”, “Dla właściciela biznesu”, “Dla inwestora”

1 Ciekawe 2 Comments

Właśnie utworzyłem nowe zakładki, może okażą się interesujące:-)

Wiedzieć dlaczego coś się wydarzyło a dzięki temu wiedzieć co może się wydarzyć to klucz do sukcesu cz.2?, czyli dlaczego PKB w latach 2006/2012 może być kopią lat 1996/2002

1 Ciekawe 1 Comment

Dzisiaj postanowiłem utworzyć zakładkę PKB+bezrobocie 1996-2002=2006-2012???, czyli postawić tezę na temat rozwoju sytuacji gospodarczej w Polsce w ciągu najbliższych 3 lat.

Myślę, że to co najważniejsze, to niezależnie, czy teza jest słuszna czy nie, “stwarzając warunki dla możliwości” zgodnie z artykułem: Stwarzanie warunków to klucz do sukcesu? cz. 1, każdy z nas może uniezależnić się od zamartwiania się, jakie PKB i bezrobocie będzie w przyszłości:-)

Nowa zakładka o budżecie Polski dla lat 2000-2009, niestety dająca do myślenia

1 Ciekawe, 2 Analiza makro No Comments

Właśnie utworzyłem nową zakładkę: (Nasz) budżet (Polski)

Poniżej podsumowanie z końca artykułu:

Podsumowanie:

Mnie osobiście uderzyły dwie rzeczy w historii Polskiego budżetu w latach 2000-2009.: 

Obecne zadłużenie publiczne Polski wynosi ponad 600 mld PLN (bez uwzględnienia zadłużenia samorządów: ministerstwo finansów/dług publiczny/publikacje). Daje to około 20 tyś. zadłużenia na „przeciętnego”dorosłego Polaka!!!

Skąd mamy takie zadłużenie?

  1. Sumując koszty odsetek w latach 2000-2009 otrzymujemy kwotę 250 mld PLN, czyli 40% tego zadłużenia!!!
  2. Sumując koszty budżetu dla ZUS+OFE otrzymujemy 400 mld PLN, czyli ponad 60% długu publicznego…
    Z tych 400 mld trochę powyżej 100 mld to wpłaty do OFE (aktywa OFE na koniec X 2009 wynoszą ponad 170 mld PLN), więc można to uznać za „inwstycję”, która w przyszłości się zwróci.
    Jednak pozostałe 300 mld PLN to zatrważająca kwota, a demografia zaczyna działać na niekorzyść budżetu Polski (właśnie na emeryturę zaczął przechodzić i będzie przechodził powojenny wyż demograficzny).

 W tym kontekście nasuwa mi się taki wniosek:
Jakie programy polityczne/gospodarcze Polacy wybierali/wybierają takie stwarzają sobie “warunki” na przyszłość, zgodnie z tym artykułem: Stwarzanie warunków to klucz do sukcesu? cz. 1 . Odnosi się to również do osób, które np. na wybory nie chodzą. Dlaczego?
Bo zadłużenie trzeba będzie spłacić przez podwyżkę podatków. Dodatkowo aby Polska była w stanie wypłacać emerytury trzeba będzie podnieść wiek emerytalny, oczywiście dla obecnie pracujących. A obie te kwestie dotyczą pratycznie każdego obywatela Polski…

Niestety czasem słyszy się slogany typu: “nasze długi będą spłacały nasze dzieci” czy też “na starość będziemy mieli niskie emerytury”.
Problem w tym, że z wyzwaniem zbyt wysokiego zadłużenia państwa oraz odpowiedzią na pytanie skąd wziąć w budżecie państwa środki na dopłaty do ZUSu będziemy musieli zmierzyć się my sami (obecne pokolenie pracujących Polaków) już w ciągu najbliższych kilku lat…
Pewnie rok 2010 nie będzie jeszcze problemem, bo PKB będzie około 3% lub 4% a więc i strona przychodowa budżetu będzie znacznie lepsza niż w 2009, ale pytanie co będzie w kolejnych latach…

Prezentacja o analizie fundamentalnej na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, czyli główne czynniki wpływające na wartość firmy

1 Ciekawe No Comments

Ostatnio podczas konferencji “Twoja hossa” miałem przyjemność przedstawić prezentację na temat analizy fundamentalnej. Na prezentację zostałem zaproszony przez Koło Naukowe Hossa Procapital z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, za co dziękuję:-)

Poniżej moja prezentacja, może będzie przydatna również dla użytkowników mojego bloga. Szczególnie dająca do myślenia może być część dotycząca wrażliwości wyceny DCF na zmianę poszczególnych parametrów. Tak naprawdę zmiana tych (oczekiwanych) parametrów tłumaczy, dlaczego od 2007 do 2009 roku indeksy giełdowe spadły o 60%… (szczególnie chodzi o marże na sprzedaży oraz założenia dotyczące kapitału obrotowego netto)

Prezentacja:

Analiza fundamentalna Wrocław 2009

Giełda, PKB i zatrudnienie październik 2009

1 Ciekawe, Giełda i PKB No Comments

Właśnie uaktualniłem zakładkę: Giełda i PKB (1996/2010)

W październiku giełda lekko wzrosła, ale co najważniejsze, przez to, że rok temu były bardzo mocne spadki, roczna procentowa zmiana WIGu osiągnęła przedział +40/+60%, co oczywiście dobrze świadczy o PKB  w kolejnych miesiącach (jak i zatrudnieniu/bezrobociu).

Patrząc na historyczne roczne zmiany procentowe giełdy można zauważyć ciekawą rzecz. Historycznie dynamika procentowa giełdy osiągała maksimum na poziomie około +70/+80%. Już niedługo taka zmiana będzie również obecnie, przy założeniu, że nie będzie bardzo mocnych  i szybkich spadków.

A to oznaczałoby, że albo tym razem historia się nie powtórzy i jeżeli giełda wzrosłaby dalej, to roczna zmiana przekroczy +100%. Może to jednak też oznaczać, że… niedługo czeka nas maksimum na dynamice PKB r/r.

Taką tezę możnaby postawić między innymi na podstawie tego artykłu: Dlaczego analiza fundamentalna to klucz do sukcesu cz.2 na przykładzie kwartalnych dynamik kursu euro i PKB Polski. Maksimum dynamiki kursu EURo było  II kwartale 2009, więc maksimum PKB powinno być na przełomie 2009/2010 (np. w I kwartale 2010). 

Rozumowanie to zastosowałem już raz z bardzo dobrym skutkiem, o czym pisałem w cytowanym powyżej artykule, gdzie pisałem dlaczego dołek na PKB był właśnie w I kwartele 2009.

Z danych makro produkcja przemysłowa wyszła trochę powyżej oczekiwań a sprzedaż detaliczna oraz produkcja budowlana trochę poniżej. Ale i tak były to całkiem przyzwoite dane jak na obecny kryzys i pewnie będą jeszcze lepsze w kolejnych miesiącach.