Ciekawy artykuł dotyczący czynników wpływających na umacnianie się złotówki
lipiec 13, 2008 5:03 pm 2 Analiza makro, 7 PozostałeNAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF
Tutaj znajdują się pozostałe artykuły: Spis zagadnień i artykułów
Ostatnio dużo słyszy się na temat umacniajacej się złotówki i wpływu tego czynnika między innymi na wyniki eksporterów notowanych na giełdzie. Kurs walutowy to jedna ze składowych opisywanego jakiś czas temu otoczenia ekonomicznego, które jest z kolei składową analizy makrootoczenia.
Poniżej kilka cytatów z artykułu, który ukazał się 11 lipca 2008 na str. 15:
“Aprecjacja złotego – czy większość ma rację?”, autorem jest Radosław Cholewski, ekonomista BRE Banku;
Autor porusza w artykule dwa zagadnienienia dotyczące mocnej złotówki:
- Dysparytet stóp procentowych, czyli coraz wyższe stopy procentowe, które przez wiele osób uważane są za przyczynę umacniania się złotówki. Jednak według słów autora: ” Wzrost stóp nie musi mieć jednak trwałego i jednoznacznego wpływu na kurs (np. teoria niezabezpieczonego parytetu stóp procentowych podpowiada, że waluta wyżej oprocentowana powinna osłabiać się względem waluty niżej oprocentowanej). Przekonała się o tym na początku marca Islandia, gdzie mimo stopy referencyjnej banku centralnego na poziomie 15 proc. zwiększona premia za ryzyko z powodu problemów z płynnością miejscowych banków przełożyła się na spadek kursu korony islandzkiej względem głównych walut nawet o 20 proc.”
- Drugim czynnikiem, który ma być przyczyną umacniania się złotóki jest szybki wzrost gospodarczy w Polsce, tutaj ponownie przytaczam słowa autora:
“Tę niespójność (dysparytet stóp procentowych-mój przypis) ratować ma drugi z wspomnianych argumentów: złoty będzie się umacniał, ponieważ nasza gospodarka szybko się rozwija. Ale wystarczy spojrzeć na dane z ostatniej dekady (patrz wykres), by przekonać się, że nie ma prostego związku między tempem wzrostu produktu krajowego brutto a aprecjacją złotego. Co więcej, okresy najsilniejszego umocnienia naszej waluty przypadały na momenty, gdy gospodarka ewidentnie spowalniała, czy nawet była blisko recesji”.
Do artykułu dołączony jest wykres, z którego można odczytać, że złotówka osłabiała się w latach 1998; 1999; 2000 oraz 2002 i 2003; pozostałe lata od 1998 roku to umacnianie się PLN, największe to rok 2001 i 2005, kiedy PKB wzrosło tylko odpowiednio 1,2% oraz 3,6% rok do roku.Poniżej przytaczam te dane, (na tyle, na ile mogę odczytać z wykresu), dotyczą one zmiany kursu złotego względem koszyka walut złożonego po połowie z EUR i USD oraz podany jest też wzrost PKB:Rok zmiana kursu PLN PKB
1998 – 6 % + 5,0 %
1999 -13 % + 4,5 %
2000 – 2 % + 4,3 %
2001 + 7 % + 1,2 %
2002 – 2 % + 1,4 %
2003 – 4 % + 3,9 %
2004 + 1 % + 5,3 %
2005 + 11 % + 3,6 %
2006 + 4 % + 6,2 %
2007 + 6 % + 6,5 % - Po powyższym cytacie autor pisze dalej: “(…) Argument o wpływie wzrostu gospodarczego na kurs jest wątpliwy również z innych powodów. Teoria podpowiada, że w długim okresie nie tempo wzrotu gospodarczego w jednej z gospodarek kształtuje kurs, ale relacja wzrostu wydajności pracy do wzrostu cen i płac w obydwu gospodarkach, których kurs walut analizujemy. W Polsce, w porównaniu ze strefą euro czy USA, realacja ta w wieloletniej perspektywie kształtuje się korzystnie, uzasadniając długookresową aprecjację złotego. Pytaniem pozostaje, czy obecny poziom kursu nie “wyprzedził” tego trendu.”
Jak więc widać z powyższych cytatów określenie, co rzeczywiście wpływa na kurs walutowy nie jest takie łatwe. W tym artykule staram się zgłębić zagadnienia związane z kursem walutowym: Czynniki wpływające na kurs walutowy, czyli co decyduje o sile/słabości złotówki cz.1

lipiec 14th, 2008 at 11:31 am
Dwa czynniki to za mało – powiązania wykresu zmiany PKB i umacniania się waluty nie są zasadne bo nie biorą pod uwagę np inflacji PLN vs. EUR a ona była znaczna i stąd lata 1998-2000 sa przez nią zaburzone. Bardzo istotne są wskażniki deficytu RB i prognozowanych jego zmian, jeśli tu Polska zacznie wyglądac niekorzystnie to bedzie słabo za złotym.
lipiec 15th, 2008 at 9:24 pm
kwestia kursu walutowego jest to ciekawa sprawa, za jakiś czas postaram się bardziej zgłębić to zagadnienie
lipiec 19th, 2008 at 4:36 pm
Dlaczego deficyt RB jest tak istotny?
sierpień 29th, 2008 at 12:12 am
RB pokazuje w ostatecznosci granice do ktorej moze umacniac sie waluta=> silna waluta =>maly export duzy import=>deficyt w przeplywie dewiz =>zaden kraj nie moze sobie na to pozwolic wiec interwencja NBP sztucznie oslabiajaca kurs =>jesli takie potencjalne ryzyko narasta nalezy uciekac czyli ryzyko zalamania PLN rosnie
grudzień 3rd, 2009 at 6:48 pm
A wplyw emigracji zarobkowej? Polacy to jeden z najbardziej emigracyjnych narodow co ma zapewne korzenie w aktywnosci naszego ‘otoczenia politecznego’. Zwieksza sie wiec popyt na zlotowke, bo wysylanie pieniedzy w Euro, dolarach i funtach, to nic innego jak zakup zlotowki w Polsce, musi sie wiec zwiekszyc jej podaz.
Jako ze wiekszosc handlu i przemyslu jest niebezpiecznie przejeta (wykupiona) przez zagraniczne ‘raje podatkowe’ i supermaket, ktory nazywa sie ‘Nie Po Polsku’ generuje de facto mniej dochodu, nizby to robil supermarket zasilajacy budzet w Polsce, emigracja nadrabia braki budzetu i wzmacnia rodzine, zakupujac zlotowke/czyli po prostu wyslajac pieniadze, jako ze sytuacja w Polsce jest po prostu tragiczna, to tani kolonialny kraj, rynek zbytu dla mocarstw unijnych.