<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Jak szybko przygotować się do egzaminu CFA (Level I)?'</title>
	<atom:link href="http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/</link>
	<description>Michał stopka - Analiza fundamentalna</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 21:11:06 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: Michał Stopka</title>
		<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/comment-page-1/#comment-22373</link>
		<dc:creator>Michał Stopka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Aug 2011 21:48:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michalstopka.pl/?p=623#comment-22373</guid>
		<description>No pewnie, że warto to zrobić (szczególnie do małych i niszowych biur). Pewnie licencja maklera trochę by pomogła, jeżeli chcesz tutaj uderzać.

Możesz też spróbować spotykać się z zarządami spółek, żeby lepiej wypaść na ewentualnej rozmowie (i napisac lepsza analizę). Podobno wiele spółek z New Connect chętnie się spotyka z prywatnymi osobami (gdyby te z gpw nie chciały). 

Jeżeli jesteś z Warszawy będzie to tym łatwiejsze, że ma tutaj swoje siedziby albo przedstawicielstwa wiele zarządów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No pewnie, że warto to zrobić (szczególnie do małych i niszowych biur). Pewnie licencja maklera trochę by pomogła, jeżeli chcesz tutaj uderzać.</p>
<p>Możesz też spróbować spotykać się z zarządami spółek, żeby lepiej wypaść na ewentualnej rozmowie (i napisac lepsza analizę). Podobno wiele spółek z New Connect chętnie się spotyka z prywatnymi osobami (gdyby te z gpw nie chciały). </p>
<p>Jeżeli jesteś z Warszawy będzie to tym łatwiejsze, że ma tutaj swoje siedziby albo przedstawicielstwa wiele zarządów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sopel</title>
		<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/comment-page-1/#comment-22371</link>
		<dc:creator>sopel</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Aug 2011 13:55:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michalstopka.pl/?p=623#comment-22371</guid>
		<description>Michał

Kolejne pytanie z mojej strony, czy myslisz że szukając pracy można stworzyc swoją wycenę spółki cos jak prawdziwa wycena domu maklerskiego i rozesłać to do domów maklerskich szukająć pracy, co myślisz o takim pomysle?

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michał</p>
<p>Kolejne pytanie z mojej strony, czy myslisz że szukając pracy można stworzyc swoją wycenę spółki cos jak prawdziwa wycena domu maklerskiego i rozesłać to do domów maklerskich szukająć pracy, co myślisz o takim pomysle?</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Stopka</title>
		<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/comment-page-1/#comment-21672</link>
		<dc:creator>Michał Stopka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 May 2011 09:24:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michalstopka.pl/?p=623#comment-21672</guid>
		<description>Jak to ktoś powiedział: &quot;Czasem trzeba robić rzeczy, których nie chcemy robić aby osiągnąć to co chcemy osiągnąć&quot;:-)

Powyżej opisane rzeczy bardzo mocno zwiększają szanse na znalezienie pracy jako analityk. Bez nich może uda się znaleźć pracę a może nie.

O ile dobrze pamiętam pierwszy raz o propozycji zniesienia licencji usłyszałem chyba w 2000 r... I ten temat powraca cyklicznie a nakaz ustawowy zatrudniania osoby z licnecją nadal jest.... i firmy nadal muszą takie osoby zatrudniać czy chcą czy nie...

Znam przypadek osoby, która miała być prawie zwolniona, chociaż miała dobre wyniki, bo akurat odeszła osoba z licencją i trzeba było zatrudnić nową osobę a budżet na wynagrodzenia był &quot;słaby&quot;. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, bo znaleziono osobę z licencją za mniejsze pieniądze, ale firma dała jasny sygnał jakiego praconika wybiera, jeżeli prawo nakazuje jej zatrudniać osobę z licencją. I wyniki nie mają tutaj spacjalnego znaczenia:-(

Nie bardzo wierzę, że kiedyś zostanie zniesiona licencja. Dlaczego?

1. Nie mają w tym interesu osoby ją posiadające bo nakaz prawny zatrudniania osoby z licencją prawie że gwarantuje im zatrudnienie za bardzo przyzwoitą pensję. Wyniki nie mają tutaj specjalnego znaczenia i w ten sposób w miarę bezstresowy sposób można sobie przeżyć życie zawowodowe

2. Nie mają w tym specjalnego interesu też paradoksalnie firmy.
Jeżeli są jakieś problemy prawne, firma umywa ręce, bo &quot;przecież zatrudnialiśmy osobę z licencją jak nakazywało prawo&quot;.
Jeżeli zobaczysz na historię osób, które były wplątane w sprawy prawne co się działo? Osoba z licnecją była zazwyczaj wywalana z danej firmy a KNF zabierał jej licencję (decyzja administracyjna z możliwością odwołania do... KNF!). I to wszystko oczywiście zanim sprawa została rozstrzygnięta jednoznacznie w sądzie.

Powyższa osoba miała przekreśloną karierę zawodową zanim sąd wydał prawomocny wyrok skazujący. 
Ale co się działo z osobą, która nie miała licencji? NIC, bo dopóki prokurator nie udowodnił jej winy w sądzie jest niewinna i może dalej pracować...

3) Klientom też zależy aby był jakiś system &quot;chroniący&quot; ich pieniądze przez wtopą. Niestety nie zdają sobie sprawy, że obecna forma licencji nie bardzo się do tego przyczynia, a raczej nawet powoduje, że osoby bez licencji mają bardzo utrudniony dostęp do zawodu, co w oczywisty sposób ogranicza możliwości osiągania lepszych wyników dla klientów. 
Dlaczego osoby bez licencji mają utrudniony dostęp do zawodu? Bo firmy rzadko zatrudniają osoby bez doświadczenia. Jeżeli kogoś zatrudniają to wolą zatrudnić osobę z licencją i z jakimś doświadczeniem bo jeżeli odejdzie od nich inna osoba z licencją to mają &quot;w zapasie&quot; kolejnego doradcę aby spełnić wymóg ustawowy zatrudniania osoby z licencją. I koło się zamyka...
Nie będę się już rozowodził, że obecna forma licencji doradcy inwestycyjnego jest bardzo słabym rozwiązaniem, bo pisałem o tym tutaj: http://www.michalstopka.pl/egzamin-cfa-chartered-financial-analyst-informacje/ (komentarze powyżej setnego) 

Może rozwiązaniem byłoby pozostawienie licencji DI przy jednoczesnym zniesieniu nakazu zatrudniania ich przez ustawę. KNF licencjonuje firmy inwestycyjne i to one powinny ponosić ciężar odpowiedzialności prawnej (to one głównie zarabiają kasę na zarządzaniu i mają prawników) i nie zostawiałyby swoich pracowników &quot;na lodzie&quot; jak coś jest nie tak.

Jednocześnie przy takim rozwiązaniu jeżeli ktoś chciałby zrobić licencję aby pokazać, że ją ma, mógłby to zrobić a rynek weryfikowałby jakich pracowników zatrudniałyby firmy aby osiągać dobre wyniki dla siebie i klientów.

Ale nawet przy powyższym rozwiązaniu, które i tak jest mało prawdopodobne, licencja i tak by została</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak to ktoś powiedział: &#8220;Czasem trzeba robić rzeczy, których nie chcemy robić aby osiągnąć to co chcemy osiągnąć&#8221;:-)</p>
<p>Powyżej opisane rzeczy bardzo mocno zwiększają szanse na znalezienie pracy jako analityk. Bez nich może uda się znaleźć pracę a może nie.</p>
<p>O ile dobrze pamiętam pierwszy raz o propozycji zniesienia licencji usłyszałem chyba w 2000 r&#8230; I ten temat powraca cyklicznie a nakaz ustawowy zatrudniania osoby z licnecją nadal jest&#8230;. i firmy nadal muszą takie osoby zatrudniać czy chcą czy nie&#8230;</p>
<p>Znam przypadek osoby, która miała być prawie zwolniona, chociaż miała dobre wyniki, bo akurat odeszła osoba z licencją i trzeba było zatrudnić nową osobę a budżet na wynagrodzenia był &#8220;słaby&#8221;. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, bo znaleziono osobę z licencją za mniejsze pieniądze, ale firma dała jasny sygnał jakiego praconika wybiera, jeżeli prawo nakazuje jej zatrudniać osobę z licencją. I wyniki nie mają tutaj spacjalnego znaczenia:-(</p>
<p>Nie bardzo wierzę, że kiedyś zostanie zniesiona licencja. Dlaczego?</p>
<p>1. Nie mają w tym interesu osoby ją posiadające bo nakaz prawny zatrudniania osoby z licencją prawie że gwarantuje im zatrudnienie za bardzo przyzwoitą pensję. Wyniki nie mają tutaj specjalnego znaczenia i w ten sposób w miarę bezstresowy sposób można sobie przeżyć życie zawowodowe</p>
<p>2. Nie mają w tym specjalnego interesu też paradoksalnie firmy.<br />
Jeżeli są jakieś problemy prawne, firma umywa ręce, bo &#8220;przecież zatrudnialiśmy osobę z licencją jak nakazywało prawo&#8221;.<br />
Jeżeli zobaczysz na historię osób, które były wplątane w sprawy prawne co się działo? Osoba z licnecją była zazwyczaj wywalana z danej firmy a KNF zabierał jej licencję (decyzja administracyjna z możliwością odwołania do&#8230; KNF!). I to wszystko oczywiście zanim sprawa została rozstrzygnięta jednoznacznie w sądzie.</p>
<p>Powyższa osoba miała przekreśloną karierę zawodową zanim sąd wydał prawomocny wyrok skazujący.<br />
Ale co się działo z osobą, która nie miała licencji? NIC, bo dopóki prokurator nie udowodnił jej winy w sądzie jest niewinna i może dalej pracować&#8230;</p>
<p>3) Klientom też zależy aby był jakiś system &#8220;chroniący&#8221; ich pieniądze przez wtopą. Niestety nie zdają sobie sprawy, że obecna forma licencji nie bardzo się do tego przyczynia, a raczej nawet powoduje, że osoby bez licencji mają bardzo utrudniony dostęp do zawodu, co w oczywisty sposób ogranicza możliwości osiągania lepszych wyników dla klientów.<br />
Dlaczego osoby bez licencji mają utrudniony dostęp do zawodu? Bo firmy rzadko zatrudniają osoby bez doświadczenia. Jeżeli kogoś zatrudniają to wolą zatrudnić osobę z licencją i z jakimś doświadczeniem bo jeżeli odejdzie od nich inna osoba z licencją to mają &#8220;w zapasie&#8221; kolejnego doradcę aby spełnić wymóg ustawowy zatrudniania osoby z licencją. I koło się zamyka&#8230;<br />
Nie będę się już rozowodził, że obecna forma licencji doradcy inwestycyjnego jest bardzo słabym rozwiązaniem, bo pisałem o tym tutaj: <a href="http://www.michalstopka.pl/egzamin-cfa-chartered-financial-analyst-informacje/" rel="nofollow">http://www.michalstopka.pl/egzamin-cfa-chartered-financial-analyst-informacje/</a> (komentarze powyżej setnego) </p>
<p>Może rozwiązaniem byłoby pozostawienie licencji DI przy jednoczesnym zniesieniu nakazu zatrudniania ich przez ustawę. KNF licencjonuje firmy inwestycyjne i to one powinny ponosić ciężar odpowiedzialności prawnej (to one głównie zarabiają kasę na zarządzaniu i mają prawników) i nie zostawiałyby swoich pracowników &#8220;na lodzie&#8221; jak coś jest nie tak.</p>
<p>Jednocześnie przy takim rozwiązaniu jeżeli ktoś chciałby zrobić licencję aby pokazać, że ją ma, mógłby to zrobić a rynek weryfikowałby jakich pracowników zatrudniałyby firmy aby osiągać dobre wyniki dla siebie i klientów.</p>
<p>Ale nawet przy powyższym rozwiązaniu, które i tak jest mało prawdopodobne, licencja i tak by została</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafal</title>
		<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/comment-page-1/#comment-21671</link>
		<dc:creator>Rafal</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 May 2011 06:42:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michalstopka.pl/?p=623#comment-21671</guid>
		<description>Mowisz ze bedac na miejscu niedoswiadczonej której celem jest praca analityka robiłbyś wszystko by zdobyc licencje Doradcy Inwestycyjnego. Czy faktycznie ma to sens, skoro nadal UKNF stara sie przeforsować projekt znoszący licencjonowanie ? Uzyskanie DI to podejrzewam kwestia minimum roku..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mowisz ze bedac na miejscu niedoswiadczonej której celem jest praca analityka robiłbyś wszystko by zdobyc licencje Doradcy Inwestycyjnego. Czy faktycznie ma to sens, skoro nadal UKNF stara sie przeforsować projekt znoszący licencjonowanie ? Uzyskanie DI to podejrzewam kwestia minimum roku..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Sopel</title>
		<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/comment-page-1/#comment-21551</link>
		<dc:creator>Sopel</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Apr 2011 07:03:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michalstopka.pl/?p=623#comment-21551</guid>
		<description>Wielkie, dzieki za pomoc.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wielkie, dzieki za pomoc.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Stopka</title>
		<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/comment-page-1/#comment-21549</link>
		<dc:creator>Michał Stopka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 22:00:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michalstopka.pl/?p=623#comment-21549</guid>
		<description>Jeżel zdecydujesz się na bloga, daj link do niego tutaj: http://www.michalstopka.pl/praca/ i w innych miejscach w sieci. Na pewno warto mieć go w profliu na www.goldenline.pl</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżel zdecydujesz się na bloga, daj link do niego tutaj: <a href="http://www.michalstopka.pl/praca/" rel="nofollow">http://www.michalstopka.pl/praca/</a> i w innych miejscach w sieci. Na pewno warto mieć go w profliu na <a href="http://www.goldenline.pl" rel="nofollow">http://www.goldenline.pl</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Stopka</title>
		<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/comment-page-1/#comment-21548</link>
		<dc:creator>Michał Stopka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 21:16:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michalstopka.pl/?p=623#comment-21548</guid>
		<description>To tak jakbyś na portalu randkowym napisałe tak:
Mam 27 lat, od dwóch lat szukam żony. Co prawda byłem na 1 randce, ale już sam nie wiem, czy nie jestem na to za stary. Nie jest łatwo. Może po prostu powinienem dać sobie spokój?:-)

Ale na poważnie. Chłopie masz dopiero 27 lat, jeżeli poważnie myślisz o zajmowaniu się inwestowaniem, do wieku emertytalnego, czyli 65 lat, masz jeszcze 38 lat...

Wiadomo, że jest trudno, rynek pracy jest trudniejszy, przez ostatnie parę lat wiele osób wpadło pewnie na podobny pomysł, aby zostać anlitykiem. 

Na pewno dobrze, że uczestniczyś w programie CFA. To podstawa, bo zdobywasz solidną wiedzę. Musisz sobie też zdawać sprawę, że w programie CFA uczestniczy obecnie pewnie kilka tysięcy osób w Polsce (to pewnie trochę też moja zasługa, bo moje artykuły o CFA przeczytało do tej pory kilkadziesiąt tysięcy osób).

Gdybym ja teraz był na Twoim miejscu zrobiłbymm tak:
1) Zrobił wszystko aby zdać egzamin na Doradcę inwestycyjnego. Jest to trudna sprawa, ale jeżeli go zdasz Twoje szanse bardzo mocno wzrosną. Wiele firm zatrudnia doradcę tylko dlatego, że nakazuje im to ustawa. Wtedy inne czynniki nie mają specjalnego znaczenia, bo jeżeli tego nie zrobią po prostu KNF zamknie firmę. Trochę to głupie, ale tak to zostało ułożone i możesz to wykorzystać.

2)Rzuciłbym niskie wynagrodzenie w procesie rekrutacyjnym z podkreśleniem, że robię to po to, że chcę zdobyć doświadczenie. To zawsze działa. Mając do wyboru dwie osoby za kwotę X a drugą za 2X wiadomo, kto jest preferowany. Taka strategia szczególnie powinna zadziałać np. w OFE, gdzie po ostatnich cięciach składek szczególnie zwraca się bardzo dużą uwagę na koszty.
Jak się sprawdzisz potem w pracy to po roku, dwóch albo firma sama podniesi ci wynagrodzenie bojąc się, że mając doświadczenie przejdziesz do konkurencji, albo po prostu przejdziesz do konkurencji jak nadarzy się okazja. 
To też trochę głupie, bo firma powinna sobie zdawać, że jak płaci poniżej rynku, to taki pracownik mając do wyboru pracę w danej firmie za X czy w konkurencyjnej za 2X, wiadomo co wybierze.
Jeżeli akurat trafisz do firmy, która nie jest za bardzo rozsądna to musisz się wtedy liczyć, że przez rok, dwa będziesz pracował za niższą kasę, ale to tylko kwestia czasu jak dostaniesz lepszą ofertę.

3)To co pisałem, konkurencja jest bardzo liczna ale Ty powinieneś być od nich mądrzejszy i mieć strategię, aby to akurat Ciebie zatrudnili.

Jaki jest sposób?
a) firma potrzebuje pracowników, którzy mogą robić im dobre wyniki.

b) załóż konto w biurze maklerskim i inwestuj &quot;na żywo&quot;. Potem pokażesz wyniki na rozmowie rekrutacyjnej. Jak będzą dobre, wybiorą Cię z rzeszy kandydatów i nawet nie zapytają o doradcę inwestycyjnego.

c) Jak pokazać wyniki? Zrób sobie portfel, który będzie porównywany każdego dnia do np. stopy zwrotu WIGu i zrób wykres. Oczywiście musi być dowód, że tak było, czyli historia konta z biura maklerskiego.

d) Jak zwiększyć szanse na dobre wyniki? Załóż bloga, gdzie będziesz na bieżąco zajmował się tylko opisem dlaczego masz akurat te spółki a inne nie w Twoim portfelu w biurze maklerskim. Pisz o fundamentach, rób proste wyceny. KONIECZNIE WYKORZYSTAJ INFORMACJE O BLOGU W PROCESIE REKRUTACYJNYM. Mi blog bardzo pomógł. To jeden z powodów dlaczego jestem teraz w obecnej pracy. 
Wczuj się tak jakbyś był analitykiem, co pisałbyś i jak w rekomendacjach w prawdziwej pracy. 
Skup się na doborze spółek i w ten sposób pobijaj WIG, unikaj timingu bo po pierwsze jest trudny a po drugie do pracy będzie Cię zatrudniał zarządzający, który nie potrzebuje konkurecyjnego zarządzającego ale właśnie pomocy w doborze spółek do portfela. Oczywiście ogólne zdanie o kierunku rynku powinieneś mieć, ale tym nie zdobędziesz pracy. Zdobędziesz pracę jak pokażesz, że selekcją spółek pobijasz WIG.

e) skąd brać dane do analiz? Możesz dzonić do spółek, relacji inwestorskich, szukać danych w necie. Wybierz biuro maklerskie, które daje analizy i analityków którym możesz zadawać pytania co i skąd bierze się w ich analizach. Pewnie jakieś niszowe biurac coś takiego prędzej dadzą.

f) nie przejmuj sie, jeżeli na początku Twoje wyniki nie będą pobijały WIGu. Blog i rachunek ma pokazać, że bardzo zależy Ci na pracy a po drugie pomoże Ci zdobyć doświadczenie jak w przyszłości pobijać WIG jak już znajdziesz pracę

g) aby dostać pracę musisz po pierwsze stworzyć powyższe warunki a po drugie musi upłynąć czas aby trafiła się oferta pracy. To może zająć jakiś czas, ale do emerytury jest jeszcze 38 lat. Masz czas żeby zrealizować strategię. Jak to ktoś powiedział: sukces zaczyna się tam, gdzie inni się poddają:-)

Powodzienia:-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To tak jakbyś na portalu randkowym napisałe tak:<br />
Mam 27 lat, od dwóch lat szukam żony. Co prawda byłem na 1 randce, ale już sam nie wiem, czy nie jestem na to za stary. Nie jest łatwo. Może po prostu powinienem dać sobie spokój?:-)</p>
<p>Ale na poważnie. Chłopie masz dopiero 27 lat, jeżeli poważnie myślisz o zajmowaniu się inwestowaniem, do wieku emertytalnego, czyli 65 lat, masz jeszcze 38 lat&#8230;</p>
<p>Wiadomo, że jest trudno, rynek pracy jest trudniejszy, przez ostatnie parę lat wiele osób wpadło pewnie na podobny pomysł, aby zostać anlitykiem. </p>
<p>Na pewno dobrze, że uczestniczyś w programie CFA. To podstawa, bo zdobywasz solidną wiedzę. Musisz sobie też zdawać sprawę, że w programie CFA uczestniczy obecnie pewnie kilka tysięcy osób w Polsce (to pewnie trochę też moja zasługa, bo moje artykuły o CFA przeczytało do tej pory kilkadziesiąt tysięcy osób).</p>
<p>Gdybym ja teraz był na Twoim miejscu zrobiłbymm tak:<br />
1) Zrobił wszystko aby zdać egzamin na Doradcę inwestycyjnego. Jest to trudna sprawa, ale jeżeli go zdasz Twoje szanse bardzo mocno wzrosną. Wiele firm zatrudnia doradcę tylko dlatego, że nakazuje im to ustawa. Wtedy inne czynniki nie mają specjalnego znaczenia, bo jeżeli tego nie zrobią po prostu KNF zamknie firmę. Trochę to głupie, ale tak to zostało ułożone i możesz to wykorzystać.</p>
<p>2)Rzuciłbym niskie wynagrodzenie w procesie rekrutacyjnym z podkreśleniem, że robię to po to, że chcę zdobyć doświadczenie. To zawsze działa. Mając do wyboru dwie osoby za kwotę X a drugą za 2X wiadomo, kto jest preferowany. Taka strategia szczególnie powinna zadziałać np. w OFE, gdzie po ostatnich cięciach składek szczególnie zwraca się bardzo dużą uwagę na koszty.<br />
Jak się sprawdzisz potem w pracy to po roku, dwóch albo firma sama podniesi ci wynagrodzenie bojąc się, że mając doświadczenie przejdziesz do konkurencji, albo po prostu przejdziesz do konkurencji jak nadarzy się okazja.<br />
To też trochę głupie, bo firma powinna sobie zdawać, że jak płaci poniżej rynku, to taki pracownik mając do wyboru pracę w danej firmie za X czy w konkurencyjnej za 2X, wiadomo co wybierze.<br />
Jeżeli akurat trafisz do firmy, która nie jest za bardzo rozsądna to musisz się wtedy liczyć, że przez rok, dwa będziesz pracował za niższą kasę, ale to tylko kwestia czasu jak dostaniesz lepszą ofertę.</p>
<p>3)To co pisałem, konkurencja jest bardzo liczna ale Ty powinieneś być od nich mądrzejszy i mieć strategię, aby to akurat Ciebie zatrudnili.</p>
<p>Jaki jest sposób?<br />
a) firma potrzebuje pracowników, którzy mogą robić im dobre wyniki.</p>
<p>b) załóż konto w biurze maklerskim i inwestuj &#8220;na żywo&#8221;. Potem pokażesz wyniki na rozmowie rekrutacyjnej. Jak będzą dobre, wybiorą Cię z rzeszy kandydatów i nawet nie zapytają o doradcę inwestycyjnego.</p>
<p>c) Jak pokazać wyniki? Zrób sobie portfel, który będzie porównywany każdego dnia do np. stopy zwrotu WIGu i zrób wykres. Oczywiście musi być dowód, że tak było, czyli historia konta z biura maklerskiego.</p>
<p>d) Jak zwiększyć szanse na dobre wyniki? Załóż bloga, gdzie będziesz na bieżąco zajmował się tylko opisem dlaczego masz akurat te spółki a inne nie w Twoim portfelu w biurze maklerskim. Pisz o fundamentach, rób proste wyceny. KONIECZNIE WYKORZYSTAJ INFORMACJE O BLOGU W PROCESIE REKRUTACYJNYM. Mi blog bardzo pomógł. To jeden z powodów dlaczego jestem teraz w obecnej pracy.<br />
Wczuj się tak jakbyś był analitykiem, co pisałbyś i jak w rekomendacjach w prawdziwej pracy.<br />
Skup się na doborze spółek i w ten sposób pobijaj WIG, unikaj timingu bo po pierwsze jest trudny a po drugie do pracy będzie Cię zatrudniał zarządzający, który nie potrzebuje konkurecyjnego zarządzającego ale właśnie pomocy w doborze spółek do portfela. Oczywiście ogólne zdanie o kierunku rynku powinieneś mieć, ale tym nie zdobędziesz pracy. Zdobędziesz pracę jak pokażesz, że selekcją spółek pobijasz WIG.</p>
<p>e) skąd brać dane do analiz? Możesz dzonić do spółek, relacji inwestorskich, szukać danych w necie. Wybierz biuro maklerskie, które daje analizy i analityków którym możesz zadawać pytania co i skąd bierze się w ich analizach. Pewnie jakieś niszowe biurac coś takiego prędzej dadzą.</p>
<p>f) nie przejmuj sie, jeżeli na początku Twoje wyniki nie będą pobijały WIGu. Blog i rachunek ma pokazać, że bardzo zależy Ci na pracy a po drugie pomoże Ci zdobyć doświadczenie jak w przyszłości pobijać WIG jak już znajdziesz pracę</p>
<p>g) aby dostać pracę musisz po pierwsze stworzyć powyższe warunki a po drugie musi upłynąć czas aby trafiła się oferta pracy. To może zająć jakiś czas, ale do emerytury jest jeszcze 38 lat. Masz czas żeby zrealizować strategię. Jak to ktoś powiedział: sukces zaczyna się tam, gdzie inni się poddają:-)</p>
<p>Powodzienia:-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Sopel</title>
		<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/comment-page-1/#comment-21547</link>
		<dc:creator>Sopel</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 14:32:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michalstopka.pl/?p=623#comment-21547</guid>
		<description>Michał, 

mam pytanie czy uważasz, że jest jakiś konkretny wiek, kiedy trzeba już być analitykiem, bo później jest sie poprostu za starym?

Pracuje w Middle Oficie od 2 lat próbuje zacząć prace jako analityk, ale bez rezultatów. Zdałem CFA level I, w tym roku zdaje level II. 

Chciałbym wiedzieć czy w wieku 27 lat powinienem jeszcze próbować, czy poprostu dać sobie spokój.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michał, </p>
<p>mam pytanie czy uważasz, że jest jakiś konkretny wiek, kiedy trzeba już być analitykiem, bo później jest sie poprostu za starym?</p>
<p>Pracuje w Middle Oficie od 2 lat próbuje zacząć prace jako analityk, ale bez rezultatów. Zdałem CFA level I, w tym roku zdaje level II. </p>
<p>Chciałbym wiedzieć czy w wieku 27 lat powinienem jeszcze próbować, czy poprostu dać sobie spokój.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Stopka</title>
		<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/comment-page-1/#comment-21354</link>
		<dc:creator>Michał Stopka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Mar 2011 21:54:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michalstopka.pl/?p=623#comment-21354</guid>
		<description>Niestety po okresie paroletniej hossy zawsze konkurencja jest większa, bo jest wiele osób, które wpadły na podobny pomysł:-) ale jak to ktoś powiedział: Sukces zaczyna się tam, gdzie inni się poddają.

Program CFA może sporo pomóc zarówno od strony praktycznej jak i &quot;papierka&quot;

A książkę goroąco polecam:-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety po okresie paroletniej hossy zawsze konkurencja jest większa, bo jest wiele osób, które wpadły na podobny pomysł:-) ale jak to ktoś powiedział: Sukces zaczyna się tam, gdzie inni się poddają.</p>
<p>Program CFA może sporo pomóc zarówno od strony praktycznej jak i &#8220;papierka&#8221;</p>
<p>A książkę goroąco polecam:-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kinga</title>
		<link>http://www.michalstopka.pl/jak-szybko-przygotowac-sie-do-egzaminu-cfa-level-i/comment-page-1/#comment-21350</link>
		<dc:creator>Kinga</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Mar 2011 12:29:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michalstopka.pl/?p=623#comment-21350</guid>
		<description>Chyba powinnam przeczytac ksiazke :Szczescie czy fart i przestudiowac wszystkie sekrety szczescia - tak na dobry poczatek.. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba powinnam przeczytac ksiazke :Szczescie czy fart i przestudiowac wszystkie sekrety szczescia &#8211; tak na dobry poczatek.. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

