Zakładka dane makro dla lat 1992 – obecnie

1 Ciekawe, 2 Analiza makro No Comments

NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF

Właśnie utworzyłem zakładkę, w której zebrałem dane fundamentalne, których używałem w różnych wpisach na moim blogu (ale nie tylko): Dane makro (1992/obecnie) . Wrzuciłem też kilka ciekawych wykresów.

  • Z czasem powiększę bazę danych o kolejne dane z Polski i reszty świata.
  • Na końcu zakładki podałem artykuły, gdzie wykorzystywałem poniższe dane.

Dane podzieliłem (na razie) na:

  • Dane w ujęciu miesięcznym
  • Dane w ujęciu kwartalnym

Na razie w pliku znajduje się:

  • Wskaźnik optymizmu konsumentów w Polsce od 1992 roku
  • Wskaźnik bezrobocia w Polsce według metodologii GUS od 1992 roku
  • Liczba miejsc pracy w Polsce według metodologii BAEL od 1995 roku
  • Dynamika produkcji przemysłowej w Polsce r/r od 1993 roku
  • Dynamika produkcji budowlanej w Polsce r/r od 1994 roku
  • Dynamika sprzedaży detalicznej w Polsce r/r od 1998 roku
  • Dynamika kursu euro r/r od 2000 roku
  • Kwartalne zamknięcia indeksu giełdowego WIG od 1997 roku

Giełda i PKB lipiec 2009 oraz PKB za II kwartał 2009

1 Ciekawe, Giełda i PKB 2 Comments

NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF

Ponownie uaktualniłem dane dla WIGu w zakładce Giełda i PKB , tym razem za lipiec. Lipiec był bardzo dobry dla polskiej giełdy.
Po pierwsze WIG mocno wzrósł o prawie +16% a po drugie tak silne wzrosty spowodowały, że roczny spadek giełdy zmienił się pozytywnie z -26% na -17%:-).
Oczywiście ponownie jest to bardzo dobry prognostyk dla PKB  w kolejnych kwartałach:-)

Patrząc na prawie “pionową” kreskę na indeksie od dołka w lutym 2009 (wzrost +64%), bardzo przypomina ona sytuację, jaka miała miejsce w 1998/1999 r. Wtedy, jak widać na wykresie pierwszym w cytowanej zakładce, na PKB było szybkie odbicie i formacja “V”, PKB z minimum +1,6% r/r w I kwartale 1999 przyspieszyło do aż +6,2% r/r w IV kwartale 1999 (zajęło to zaledwie 3 kwartały!, giełda wzrosła od dołka na jesieni 1998 do szczytu, przed mocniejszą korektą na jesieni 1999 o +66%).
W odróżnieniu od roku 2001/2002, kiedy to PKB było słabe przez kilka kolejnych kwartałów: w minimum w IV kwartale 2001  z +0,2%  r/r PKB przyspieszyło do zaledwie +2,3% r/r w I kwartale 2003 (zajęło to aż 5 kwartałów). O  słabym PKB w latach 2001/2002 ostrzegały właśnie ”słabe” wzrosty na giełdzie, bo od dołka na jesieni 2001 do szczytu na wiosnę 2002 giełda wzrosła “zaledwie” +42%.

Teorię, dlaczego w poprzednim spowolnieniu PKB było słabe przez kilka kwartałów  opisałem tutaj: Dlaczego analiza fundamentalna to klucz do sukcesu cz.2 na przykładzie kwartalnych dynamik kursu euro i PKB Polski (i dlaczego tym razem formacja “V” ma szansę na realizację)

Ciekawa sprawa wydarzyła się, jeżeli chodzi o dane makro za czerwiec… Były one drugi miesiąc z rzędu powyżej oczekiwań, szczególnie produkcja. Produkcja przemysłowa wyszła -4,3% (oczekiwania -6,3%) a sprzedaż detaliczna wyszła +0,9% (oczekiwania +0,2%).

Ciekawie wyglądają też dane o produkcji i sprzedaży za cały II kwartał a przez to dane o PKB… Dane były i tak trochę lepsze niż optymistycznie założyłem w tym artykule (nie było jeszcze danych za maj i czerwiec): Zależności łączące GPW, PKB, produkcję przemysłową oraz sprzedaż detaliczną, czyli dlaczego dołek na PKB Polski był prawdopodobnie w I kwartale 2009 r.

Produkcja przemysłowa spadła r/r o -7,3% (założyłem -7,6%) a sprzedaż detaliczna wzrosła r/r o +1% (dla bezpieczeństwa dla wyliczeń dla PKB za II kwartał, założyłem w artykule spadek sprzedaży podobny jak w I kwartale, czyli o -0,4%).

W konsekwencji zmiana rocznej produkcji wzrosła q/q o + 3,3% (bo -7,3% za drugi kwartał +10,6% za pierwszy kwartał) a sprzedaży detalicznej o +1,4% (bo +1%+0,4%), co zgodnie z historycznymi zależnościami sugerowałoby dołek na PKB już w I kwartale 2009.
Ciekawe jakie dane poda GUS końcem sierpnia, tym bardziej, że np. Ernest Pytlarczyk z DIBRE pisał, że PKB za drugi kwartał może być właśnie większe niż w I kwartale 2009 (w granicach 1%-1,5%), o czym pisałem w komentarzu nr. 3 pod tym artykułem: Jak wykorzystać wiedzę o tendencjach w gospodarce na podstawie zmian indeksów giełdowych?

Zresztą nawet jeżeli dołek na PKB nie był w I kwartale, to już na pewno w drugim, bo w III kwartale produkcja przemysłowa powinna spaść jakieś -2% rok do roku, co dałoby zmianę do I kwartału aż o +8,6% (bo -2%+10,6%). A różnica w wysokości +8,6% powinna dać PKB w III kwartale 2009 wyższe o jakieś +2% niż w I kwartale (czyli aż +2,8%, bo 2%+0,8%). Oczywiście usługi trochę odejmą od PKB, ale musiałoby być ogromne załamanie na usługach, aby PKB za III kwartał było niższe niż te 0,8% za I kwartał.

W tym kontekście dziwią mnie prognozy ekonomistów spadku PKB o -0,2% za III kwartał (oczekiwania z ankiety opublikowanej przez Parkiet początkiem lipca).

Jak niskie będzie bezrobocie w Polsce w 2009 i 2010? czyli dlaczego analiza fundamentalna to klucz do sukcesu cz.3

1 Ciekawe, 2 Analiza makro, 7 Pozostałe No Comments

NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF

Właśnie utworzyłem zakładkę:  Jak niskie bezrobocie w Polsce w 2009/2010?. Jest to kolejny artykuł, dlaczego uważam, że analiza fundamentalna to klucz do sukcesu. Poprzednie to Dlaczego analiza fundamentalna to klucz do sukcesu cz.1 na przykładzie kursu giełdowego dewelopera, rynku nieruchomości oraz stóp procentowych oraz Dlaczego analiza fundamentalna to klucz do sukcesu cz.2 na przykładzie kwartalnych dynamik kursu euro i PKB Polski.
W pierwszym artykule pokazałem jak można było “przewidzieć” załamanie na rynku nieruchomości w Polsce w 2008 roku a w drugim wpisie przedstawiłem sposób na “przewidzenie” prawdopodobnego dołka na PKB Polski w I kwartale 2009, czas pokaże czy wniosek jest słuszny:-).

Co prawda najpierw planowałem napisanie tylko artykułu na temat bezrobocia, ale jakoże jest to bardzo ważna kwestia dla większości osób postanowiłem utworzyć zakładkę na ten temat na stronie głównej.
A wnioski płynące z moich przemyśleń są dosyć zaskakujące, bo najprawdopodobniej berobocie już jakoś specjalnie nie wzrośnie a nawet zostaną utworzone nowe miejsca pracy w 2010 r.:-)
Bieżące dane dotyczące bezrobocia oraz liczby miejsc pracy można ”sprawdzić” w zakładce: Dane makro (1992/obecnie)

Temat bezrobocia w Polsce jest o tyle ciekawy, że jeszcze w 2008 roku mało kto mówił, że może ono wzrosnąć (ja pisałem o tym na wiosnę 2008 o czym wspominam w cytowanej zakładce), to teraz w połowie 2009  wiele osób wieści “katastrofę” dla pracowników.

Co prawda rozumiem, że te opinie są spowodowane “emocjami” i trwającym właśnie światowym kryzysem (jak i zapewne nie bez znaczenia są rozgrywki polityczne), uważam jednak, że ponownie, stosując analizę fundamentalną (i logiczne myślenie), można dojśc do wniosku, że bezrobocie w latach 2009-2010 nie powinno już jakoś mocno wzrosnąć, czyli na koniec grudnia 2009 i 2010 bezrobocie nie powinno wynieść więcej niż 12%.
15 argumentów (aż 15 :-)), dlaczego tak uważam, umieściłem we wspomnianej zakładce.

Paradoks cyklu na giełdzie i w gospodarce czyli im coś jest droższe i gorszej jakości, tym większy pojawia się popyt a wszystkiemu winne są błędne oczekiwania…

1 Ciekawe, 2 Analiza makro 11 Comments

NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF

Kiedyś przeczytałem, że akcje  spółek giełdowych to jedyny taki paradoksalny “produkt”, na który zapotrzebowanie jest coraz większe im wyższe są ceny akcji a  z kolei gdy ceny są coraz niższe, zainteresowanie akcjami maleje.
Jest to dokładne przeciwieństwo “prawa podaży i popytu” znanego z ekonomii, które mówi, że im wyższa cena, tym niższe powinno być zainteresowanie tym produktem i na odwrót.

Obserwując jednak procesy zachodzące w gospodarce i w firmach dochodzę do wniosku, że takie paradoksalne zachowanie ludzi jest czymś bardzo często spotykanym i jest powodem występowania cykli zarówno na giełdzie jak i w gospodarce.
Takie zachowanie jest wynikiem po prostu walki pomiędzy strachem i chciwością ludzi. Tak naprawdę jest to czysta spekulacja i próba przewidywania przyszłości. Szczególnie dużą zasługę ma tutaj słuchanie “wszelkiej maści  ekspertów”, którzy niby potrafią przewidzieć tą przyszłość. A skutki takiego działania są zazwyczaj opłakane:-(

(Co prawda do poniższych przemyśleń doszedłem podczas ostatnich zaledwie dziesięciu lat, kiedy zajmuję się giełdą, ale potwierdzenie tej tezy znalazłem ostatnio w bardzo ciekawej książce “Księga bessy”, gdzie autor opisuje historię różnych rynków niedźwiedzia na świecie w ciągu ostatnich kilkuset lat, w wolnej chwili napiszę parę słów o tej książce)

Poniżej kilka takch przykładów:

  • Rynek pracy
  • Inwestycje firm i zachowanie osób indywidualnych
  • Kupno nieruchmości przez osoby indwydualne i firmy
  • Kredyty w bankach
  • Ceny najmu biur i powierzchni handlowych

Na końcu robię podsumowanie, gdzie podaję przykład cyklicznego ( i nielogicznego) zachowania farmerów uprawiających truskawki. Co ciekawe takie nielogiczne zachowanie można odnaleźć również wśród ludzi próbujących przewidzieć przyszłe PKB…

  1. Read the rest…

Giełda i PKB czerwiec 2009

Giełda i PKB 5 Comments

NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF

Właśnie uaktualniłem dane dla WIGu za czerwiec: Gielda i PKB. W czerwcu WIG wzrósł prawie +4%.
Ponadto rok temu w czerwcu 2008 były mocne spadki, więc również roczny spadek WIGu mocno się zmniejszył z -37% do -26%, co oczywiście jest pozytywnym prognostykiem dla PKB w kolejnych kwartałach:-)

Od strony danych makro za maj, były one powyżej oczekiwań i zgodne z nakreślonym trendem w artykule: Zależności łączące GPW, PKB, produkcję przemysłową oraz sprzedaż detaliczną, czyli dlaczego dołek na PKB Polski był prawdopodobnie w I kwartale 2009 r. Dla produkcji przemysłowej było to -5,2% (oczekiwania -6,7%) a dla sprzedaży detalicznej +1,1% (oczekiwania +0,8%). Co również wspiera tezę o lepszym PKB w kolejnych kwartałach.

Dlaczego analiza fundamentalna to klucz do sukcesu cz.2 na przykładzie kwartalnych dynamik kursu euro i PKB Polski

1 Ciekawe 5 Comments

NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF

Dzisiaj postanowiłem podać drugi przykład dotyczący tezy, że analiza fundamentalna to klucz do sukcesu (jest to kontynuacja tego artykułu: Dlaczego analiza fundamentalna to klucz do sukcesu cz.1 na przykładzie kursu giełdowego dewelopera, rynku nieruchomości oraz stóp procentowych).

Poniższy wpis to nawiązanie do artykułu: Wzrost gospodarczy Polski zależy od PKB Niemiec czy może jednak od kursu EUR/PLN?, gdzie pisałem, że paradoksalnie PKB Polski historycznie nie zależało jakoś specjalnie od tego, co działo się z PKB Niemiec (dane 2000-2008) bo kluczowy był kurs euro w relacji do złotówki.
Poniższy artykuł w dużym stopniu tłumaczy też zależności opisane w tym artykule: Zależności łączące GPW, PKB, produkcję przemysłową oraz sprzedaż detaliczną, czyli dlaczego dołek na PKB Polski był prawdopodobnie w I kwartale 2009 r., jednak tak naprawdę pokazuje i tłumaczy bezpośrednie zależności pomiędzy PKB Polski oraz kursem euro.

Innymi słowy poniższy wpis tłumaczy, dlaczego PKB Polski przez kilka kolejnych kwartałów powinno być, wbrew opinii większości, relatywnie przyzwoite. Odpowiedź jest dosyć prosta (argumenty poniżej): Mocne osłabienie złotówki wpływa na każdy segment gospodarki, nie tylko na eksport, ale też na import, produkcję a także na usługi.

Poniżej:

  • Pokazuję plik z kwartalnym PKB Polski oraz dynamiką euro rok do roku
  • Piszę, dlaczego kurs euro ma tak ogromny wpływ na PKB Polski
  • Dzielę historyczny wpływ euro na PKB Polski na dwa okresy
  • Piszę, jakie wnioski można obecnie wyciągnąć na podstawie zmian kursu euro w ciągu ostatnich kilku kwartałów
  • Na końcu robię podsumowanie, czyli piszę o PKB Polski w 2009 i 2010 roku

Plik:

Read the rest…

Dlaczego analiza fundamentalna to klucz do sukcesu cz.1 na przykładzie kursu giełdowego dewelopera, rynku nieruchomości oraz stóp procentowych

1 Ciekawe 17 Comments

NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF

Dzisiaj postanowiłem napisać parę słów na temat tego, dlaczego uważam, że analiza fundamentalna, czyli znajomość różnych zależności zachodzących w gospodarce, to klucz do sukcesu i to nie tylko w inwestowaniu na giełdzie ale również w przypadku właścicieli firm czy pracowników. Np. pracownicy na podstawie 5 sił Portera mogą przeanalizować sytuację potencjalnego pracodawcy i na tej podstawie zmniejszyć szansę na zwolnienie w czasie spowolnienia w gospodarce. Parę innych użytecznych rzeczy opisałem też w tym artykule: Jak wykorzystać wiedzę o tendencjach w gospodarce na podstawie zmian indeksów giełdowych?

Tezę na temat tego, że analiza fundamentalna to klucz do sukcesu postanowiłem pokazać na przykładzie zmian stóp procentowych i kursu spółki giełdowej Dom Development (deweloper), czyli sytuacji na rynku nieruchomości (zresztą o tym przykładzie częściowo pisałem w tym artykule na początku: Giełda dyskontuje wydarzenia w realnej gospodarce?).
Poniższy przykład dotyczy kwestii w jaki sposób “fundamenty” wpływają na realną gospodarkę a przez to na kursy spółek giełdowych, które zazwyczaj “dyskontują” wydarzenia w realnej gospodarce.

Uważam, że w realnym świecie można znaleźć bardzo wiele podobnych, bardzo ciekawych zależności. Oczywiście po pierwsze trzeba chcieć:-)  szukać tych zależności fundamentalnych. Po drugie potrzeba dużo ciężkiej pracy i wieloletniego doświadczenia aby umieć stosować te zależności w praktyce, czyli potrafić zrobić dobrą analizę uwzględniającą różne, nieraz przeciwstawnie działające czynniki fundamentalne.

Poniżej na wykresie:

nieruchomosci-i-stopy-procentowe-2006-2009

  • Dom i stopy procentowe” notowania dewelopera giełdowego Dom Dewelopment (czerwona linia, lewa skala, dane od października 2006, skala logartymiczna, czyli taka, gdzie np. każdy 1 cm to taka sama zmiana procentowa kursu, uważam, że taka skala lepiej oddaje zależności fundamentalne. Dlaczego? Bo na kursy spółek wpływają zmiany procentowe oczekiwanych zysków, co teoretycznie powinno się przekładać na podobne procentowe ruchy na spółce) oraz poziom stóp procentowych w Polsce w tym samym okresie (niebieska linia, prawa skala)
  • Jak widać kurs spółki porusza się przeciwnie do trendu na stopach procentowych.
  • Jednak co najbardziej zaskakujące, maksimum kursu tej spółki było 18 kwietnia 2007 (około 180 zł) a pierwsza podwyżka stóp procentowych… 26 kwietnia 2007.
  • Natomiast minimum (około 15 zł) 20 listopada 2008 a pierwsza obniżka stóp procentowych… 27 listopada 2008

Nie muszę mówić, że ceny nieruchomości były najwyższe zaraz po tym, jak kurs dewelopera ustanowił szczyt w 2007 roku, a co się potem wydarzyło, każdy wie.

Read the rest…

Zależności łączące GPW, PKB, produkcję przemysłową oraz sprzedaż detaliczną, czyli dlaczego dołek na PKB Polski był prawdopodobnie w I kwartale 2009 r.

1 Ciekawe, 2 Analiza makro, Giełda i PKB 17 Comments

NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF

Jakiś czas temu utworzyłem zakładkę “Giełda i PKB“, gdzie pokazałem, że historyczne tendencje na polskiej Giełdzie Papierów Wartościowych wskazywały co będzie działo się z polską gospodarką i PKB w przyszłości.

Idea “dyskontowania” procesów zachodzących w gospodarce przez indeksy giełdowe nie jest niczym nowym, bo w USA zależność taką zaobserwowano już bardzo dawno temu. Na przykład kiedyś napisałem ten artykuł: Ciekawa książka “Wspomnienia gracza giełdowego” Edwina Lefevre. Ostatnio kolega, który właśnie przeczytał tą książkę ( po raz pierwszy została wydana w 1923 r. czyli prawie 100 lat temu!) wspomniał, że zapamiętał z niej fragment, gdzie główny bohater książki wspomina, że “gracze” inwestujący na giełdzie dobrze wiedzą, że giełda wyprzedza procesy zachodzące w gospodarce o jakieś sześć miesięcy…

Oczywiście nie chodzi o jakiś “dziwny, niezrozumiały proces” ale po prostu o bardzo mocne powiązanie PKB z zyskami spółek oraz zależności pomiędzy PKB a danymi makro, o czym piszę poniżej.

Poniżej:

  • Pokazuję kilka wykresów w excel, na jednym z nich nałożyłem wykres PKB, produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej a na tej podstawie można dojść do ciekawych wniosków…
  • opisuję zależności łączące poszczególne dane fundamentalne łącznie z korelacjami pomiędzy PKB oraz produkcją i sprzedażą
  • zastanawiam się jakie wnioski obecnie można wyciągnąć na podstawie historyczny zależności i obecnych danych fundamentalnych, czyli odpowiadam na pytanie dlaczego dołek na PKB był prawdopodobnie właśnie w I kwartale 2009, a jeżeli tak rzeczywiście by było to prognozy recesji w Polsce w 2009 roku można “włożyć między bajki”-:)

Read the rest…

Giełda i PKB maj 2009

1 Ciekawe, Giełda i PKB 5 Comments

NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF

Jakiś czas temu utworzyłem zakładkę Giełda i PKB, gdzie postanowiłem śledzić poczynania naszej giełdy i obserwować, czy nadal zachodzą historyczne zależności, na podstawie których można było wnioskować, co wydarzy się z polską gospodarką i PKB w przyszłości.

Właśnie uaktualniłem powyższą zakładkę danymi za maj.
W maju nic specjalnego się nie wydarzyło na giełdzie. W tym roku na wykresie był trend boczny (wykres 1), a na procentowej zmianie rocznej (wykres 2) nadal jest spadek -37% rok do roku, bo w maju 2008 również było płasko.

Maj należałoby jendak… uznać za wyjątkowy ciekawy. Dlaczego? Bo po tak mocnych wzrostach w marcu i kwietniu 2009 (+50% od dołka w lutym) w maju nie nastąpiła spadkowa korekta jaka miała miejsce po początkowych wzrostach w 1998 oraz 2001… Co moim zdaniem jest oznaką dużej siły rynku i prawdopodobnie świadczy o tym, że dołek na PKB  rok do roku jest teraz w II kwartale 2009 albo, co również możliwe był już w I kwartale 2009 (PKB r/r +0,8%). A II kwartał 2009 będzie porównywalny z I kwartałem 2009 a może nawet lepszy…! Teza taka potwierdzi się, jeżeli rzeczywiście prognozy spadku produkcji przemysłowej za maj zrealizują się (-6,7%) a w czerwcu będzie jeszcze trochę lepiej…

Wskazywałaby na to analiza dynamiki produkcji przemysłowej, ale o tym napiszę za jakiś czas, po egzaminie CFA. Dzisiaj w skrócie: jeżeli przyjąć, że w I kwartale 2009 dynamika produkcji była -10,6 % r/r (średnia dla danych miesięcznych) a dla II kwartału będzie to np. -6,6%, to z moich analizy wychodzi, że różnica w wysokości każdych +/- 4% daje statystycznie wyższe/niższe PKB o około 1% niż to opublikowane w poprzednim kwartale (korelacja 84%), czyli np. dla II kwartału byłoby to 1,8% (0,8+1).

Nawet jeżeli pozostałe składowe PKB zachowają się gorzej, to przy tak dużym udziale produkcji w PKB Polski, PKB nie powinno być gorsze niż w I kwartale a nawet może trochę lepsze.

Analiza fundamentalna i wybory do Parlamentu Europejskiego czyli wpływ polityków na gospodarkę i giełdę

1 Ciekawe No Comments

NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF

Zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego. W Polsce odbędą się one w niedzielę 7 czerwca . Mottem tego artykułu chciałem uczynić ten tekst (nie pamiętam już kto to powiedział): ” To że możemy zrobić niewiele nie znaczy że możemy nic nie robić”.

Poniżej piszę o:

  • Wpływie polityków na gospodarkę na przykładzie “cyklu prezydenckiego” w USA
  • Podaję przykład wpływu decyzji polskich polityków na obecny brak spadku cen mieszkań przez dopłaty do odsetek
  • O tym, że warto wziąć udział w wyborach, bo 60% prawa obowiązującego w Polsce to regulacje UE

Read the rest…

« Previous Entries Next Entries »