PKB Polski I kwartał 2017 nawet około +4% r/r?
Jakiś czas temu pisałem wam o trzech ciekawych rzeczach. W pierwszej analizie pisałem o rynku pracownika w kontekście cyklu dziesięcioletniego. W drugiej omówiłem zależności pomiędzy giełdą a gospodarką, które wskazywały na trwające mocne odbicie w gospodarce. W trzecim omówiłem relatywnie dobre dane makro ze stycznia 2017. W komentarzach zastanawialiśmy się razem co z tego wszystkiego może wynikać. I wygląda na to, że dynamika PKB Polski I kwartał 2017 była rzeczywiście bardzo dobra. I mogła wynieść nawet… plus 4% r/r.
PKB Polski I kwartał 2017: ostatnie dane makro
Mamy już komplet danych za pierwszy kwartał 2017 bo właśnie dzisiaj GUS podał ostanie puzle w tej układance: dane za marzec 2017.
W efekcie dane makro w pierwszym kwartale wyglądają tak (dynamika dla każdego miesiąca r/r):

A średnia za trzy miesiące wygląda tak, czyli widzimy mocną poprawę względem czwartego kwartału:

PKB Polski I kwartał 2017: produkcja budowlano – montażowa
Jeszcze lepiej wyglądają te dane jeżeli zobaczymy je na wykresie, szczególnie patrząc jakie to może oznaczać PKB Polski I kwartał 2017. Średnie wyszły na nowe poziomy, dawno nie widziane w Polsce. Co oznacza też poprawę na dynamice PKB:

Szczególnie jeżeli zobaczymy jak wygląda trzymiesięczna średnia produkcji budowlano-montażowej (zauważcie, że w tabeli powyżej ta średnia za grudzień była około minus 10% r/r a teraz jest już plus około 3%):

Analizując tylko wykres produkcji budowlano-montażowej można dojść do wniosku, że powyższa relatywna poprawa na dynamice z -10% na 3% dodaje do dynamiki PKB za pierwszy kwartał 2017 aż o około 1,3% względem czwartego kwartału 2016 (!). Dlaczego? Bo 13 punktów procentowych zmiany i udziale budowlanki w PKB około 10% daje nam relatywną zmianę dynamiki PKB aż właśnie o około 1,3% (13%*10% = 1,3%).
Innymi słowy takie proste myślenie oznacza, że mamy około 4% dynamikę PKB za pierwszy kwartał: +2,7% za 4 q 2016 + 1,3% zmiany w pierwszym q daje w sumie 4% (pisałem o tym kilka tygodni temu: że tylko efekt danych na budowlance mocno wpłynie na poprawę dynamiki PKB początkiem 2017 roku).
[WP-Coder id=”2″]
PKB Polski I kwartał 2017: dni robocze
Trzeba też zwrócić uwagę, to co nieraz podkreślam, na dni robocze. W pierwszym kwartale 2017 mieliśmy więcej dni roboczych niż rok temu. Więc te dane są trochę pod wpływem lepszego układu dni roboczych:

Niemniej jednak i tak dane makro za pierwszy kwartał 2017 robią wrażenie. Szczególnie patrząc co działo się przy spowolnieniu gospodarczym w 2016 roku.
PKB Polski I kwartał 2017: rynek pracownika
Wczoraj mój wpis o rynku pracownika/cyklu dziesięcioletnim wszedł na główną wykopu. Dzięki temu jeden z wykopowiczów napisał do mnie na priv taką oto wiadomość:

Niezmierni miło mi czytać takie wiadomości od Was :) No i co bardzo ważne, dane makro za pierwszy kwartał 2017 potwierdzają trwający cykl dziesięcioletni. I coraz bardziej rozpędzający się rynek pracownika!
Ciekaw jestem czy wśród moich czytelników jest więcej takich czytelników? Myślicie o zmianie pracy? Zmieniliście? Myślicie o podwyżce? Rozmawialiście o tym ostatnio?
Lista analiz do których nawiązuję w tym wpisie
Zgodnie z Waszymi opiniami, cały czas dążę do ulepszania tego co dla Was przygotowują na mojej stronie. Dlatego poniżej wrzuciłem listę linków do analiz do których nawiązuję w tym wpisie. Zamiast umieszczać je we wpisie. Tak aby było to dla was jeszcze lepiej czytelne. Dotyczy to szczególnie stałych czytelników, którzy znają historię moich spostrzeżeń i przemyśleń na moim serwisie:
- Prawdziwy rynek pracownika :) Rok 2017/2018 będzie masakra! Obniżenie wieku emerytalnego -2 mln pracowników! Cykl dziesięcioletni na rynku pracy i w polskiej gospodarce
- Załamanie PKB w 2016 roku: giełda znowu dobrze je przewidziała! A teraz pokazuje… mocne odbicie na PKB! :-)
- Ale dane! :) Sprzedaż detaliczna +11,4%! Produkcja przemysłowa +9%! Budowlana +2,1%!
- Komunikat GUS produkcja przemysłowa: Dynamika produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej w marcu 2017 roku
- Komuniat GUS sprzedaż detaliczna: Dynamika sprzedaży detalicznej w marcu 2017 r.









31 komentarzy “PKB Polski I kwartał 2017 nawet około +4% r/r?”
20/04/2017
RemigiuszNo to nasuwa się pytanie, co dalej z inflacją i stopami procentowymi. To ma znaczenie dla kredytobiorców i np. obligacji o stałej stopie procentowej :)
20/04/2017
Michał StopkaNo. To dobre pytanie. Pytanie jak będą wyglądały kolejne kwartały dynamiki PKB w Polsce. Na razie mamy jednak dane o inflacji już za marzec. I wszystko idzie jednak zgodnie z nakreślonym scenariuszem niskiej inflacji:
Kiedy podniosą stopy procentowe? Inflacja wystrzeliła a FED znowu podnosi stopy
http://www.michalstopka.pl/kiedy-podniosa-stopy-procentowe/
20/04/2017
Adam KCzyli z wykresu wynika, że konsumpcja z 500+ napędziła produkcję. Wielki sukces rządu, moje przewidywania sprzed roku się sprawdziły ;)
20/04/2017
ŁukaszPIS rozpędzi gospodarkę jak za poprzednich swoich rządów:)
21/04/2017
SławekNo i tu pozwolę sobie przypomnieć, czarne scenariusze zmanipulowanych matołków, które pojawiły się przed rokiem, że przez „rozrzutność” i brak kompetencji Morawieckiego, czeka nas grecki scenariusz, głód smród i ubóstwo.
Ci co panikowali doskonale to pamiętają. Najwyższa pora aby to wszystko odszczekali i zaczęli myśleć. Po prostu myśleć. Na myślenie nigdy nie jest za późno. No chyba że są baranami albo krowami, bo tylko krowy nigdy nie zmieniają zdania.
A przy okazji wróćmy do szklanej kuli i analizy faktów, Michale, jak sądzisz, skoro PKB nam idzie w górę, to pln umocni się wobec eu i dolara?
21/04/2017
MarekSławsku, a czy przypadkiem PiS nie sfinansował 500+ dodatkowymi przychodami w postaci zwiększonych wpływów z PIT, uszczelnieniu VAT czy podatku bankowego?
Mówi się o kwocie 60 mld wyłudzanego VAT (min), sam widzisz jakie jest pole do popisu i ile programów 500+ można za to sfinansować.
Poprzedni rząd (oraz ludzie z nim związani) kradł ile się dało, nie tylko w Polsce ale i poza granicami Polski. Dlatego to już za nami.
I nie ukrywam, że sam korzystam z decyzji obecnego rząd oraz możliwości jakie na chwilę obecną daje nasza gospodarka (patrz, publikacje GUS z środy i czwartku). Wkładam swoją pracę ale też otrzymuję z tego tytułu wyraźne benefity. Znacznie wyższe niż w poprzednich latach. Dla mnie obecny kierunek jest słuszny i nie zamierzam nic tu zmieniać.
21/04/2017
bartMichał, jesteś w stanie „odfiltorwać” od wzrostu sprzedaży wzrost sprzedaży paliw i innych produktów przy których MiFin ostatnimi czasy majstrował? Widziałem, że sprzedaż paliw wzrosła okrutnie, ale może to być (również) efekt pakietu paliwowego czyli wzrost w statystyce.
Analogicznie można by (jako ciekawostkę dla nas albo i nie) prześledzić jak na eksport będą działaś split paymenty i inne. Bo jeżeli zadziałają to przynajmniej w niektórych sektorach statystyki mogą zacząć odbiegać od danych z przeszłości.
PS. Trzymam kciuki za 4% ;]
21/04/2017
Robert O.A wskaźnik CLI dalej spada i nawet dna nie chce nakreślić.
21/04/2017
SławekMarku, widzę że podzielasz zdanie. Bardzo mnie to cieszy.
bart Odpowiedź kryje się z działaniach rządu w sprawie uszczelnień podatków. Bandyci z PO ścigali babcie z jajkami na bazarkach a PIS wziął się za prawdziwe mafie powiązane jeszcze z SLD a ostatnio z PO.
O dziwo media o tym głośno nie pieją a dzieje się bardzo dużo więc powinny.
Ot, zobacz tylko jeden przykład sprzed miesiąca o których w niemieckich mediach cisza jak makiem zasiał
http://kulisy24.com/nasze-sledztwa/wlasciciele-firmy-paliwowej-kares-zatrzymani
21/04/2017
Michał Stopka@ bart
@ Michał, jesteś w stanie „odfiltorwać” od wzrostu sprzedaży wzrost sprzedaży paliw i innych produktów przy których MiFin ostatnimi czasy majstrował? Widziałem, że sprzedaż paliw wzrosła okrutnie, ale może to być (również) efekt pakietu paliwowego czyli wzrost w statystyce.
Analogicznie można by (jako ciekawostkę dla nas albo i nie) prześledzić jak na eksport będą działaś split paymenty i inne. Bo jeżeli zadziałają to przynajmniej w niektórych sektorach statystyki mogą zacząć odbiegać od danych z przeszłości.
Niestety nie bardzo mam pomysł jak to zrobić :(
@ Robert O.
@ A wskaźnik CLI dalej spada i nawet dna nie chce nakreślić.
No właśnie to jest zastanawiająca rozbieżność wersus PMI.
I pytanie w związku z tym skąd aż takie dane za pierwszy kwartał 2017. I co w związku z tym w kolejnych kwartałach z dynamiką PKB:
22/04/2017
TomekMoim zdaniem trzy czynniki:
– Lokomotywa niemiecka (eksport)
– super sytuacja na rynku pracy
– pincet plus
Problem to ze do 2020 milion ludzi w wieku produkcyjnym wyjdzie z rynku, oraz ze Niemcy beda ciagnac ludzi bo maja ten sam problem, a proporcje w placach sie nie zmieniaja (tam tez rosnie!).
Cieszac sie teraz, uwazam ze druga polowa roku bedzie jednak blizej 3%.
Co nie zmienia faktu ze jest sukces i pole do reform.
22/04/2017
Grzegorzja tak widze katalizatory PKB:
1. eksport, ktory stoi wg mnie za glownym wzrostem produkcji przemyslowej. Ale teraz mamy znaczne umocnienie sie PLN co raczej nie jest pozytywne dla takich firm.
2. prod budowlana – ale tu w duzej mierze mamy efekt inwestycji wspieranych przez unijne pieniadze oraz jak widac po wynikach developerow – budowa mieszkan. Tu pewnie tez dzialal efekt koncowki programu m. dla mlodych wiec albo teraz kupic albo nigdy. Zwlaszcza, ze 500+ moze pokryc raty kredytu :) Ale mamy tez ryzyko, ze Brexit spowoduje przesuniecia w budzecie UE bo nie wierze, ze kraje beda chcialy wyrownac wyrwe po UK (platnik netto). A to oznacza, ze straci najwiekszy beneficjent czyli my. Fakt, ze tu efekt bedzie dosc odlegly.
ALe jak widac najmocniej wplynal co na pewno tez dobrze widzi Morawiecki – jesli sie przesledzi newsy: nagonka na samorzady, ze wstrzymuja inwestycje, przyspieszanie przetargow czy zapowiedz CPL (jak dla mnie pomysl rodem z PRL-u i szkodliwy).
3. konsumpcja – ewidentnie efekt 500+ i wzrostu wynagrodzen z powodu braku pracownikow. Ale wg mnie to za malo zeby utrzymac wzrost jesli pierwsze 2 pkt nie beda utrzymane. Poza tym, w wikszosci te pieniadze juz sa wpopmowawane w rynek wew. wiec skokowo sprzedaz detaliczna juz nie powinna tak podskoczyc. Jak widac I-III oscyluje wokol 7% (m/m) a baza r/r bedzie sie przesuwac.
@ Slawek,
Grecja tez zyla na kredyt przez x lat az do czasu gdy ktos powiedzial sprawdzam. I dzis powinno dac sie im dac zbankrutowac. Jak ludzie powiesza wtedy politykow na ulicy to bedzie przestroga dla innych.
Pis rozdaje wiec musi szukac kasy. Ich plus, ze dzieki temu likwiduja rozne mozliwosci przekretow, glownie zwiazane z Vatem. Ale jak wszyscy tez mysla o nabijaniu kieszeni sobie czy „swoim”.
http://kulisy24.com/nasze-sledztwa/insulinowy-przekret-w-ministerstwie-zdrowia
Ale to blog finansowy a nie polityczny wiec stop:)
24/04/2017
SławekGrzegorz
Odnosisz się do Grecji, to racz przeanalizować stan budżetu w tym roku.
Zadłużenie w PLN nam szybko spada i budżet jest zbilansowany, więc jest rewelacyjnie. A w relacji Dług/PKB zadłużenie nam spada, po raz pierwszy od wielu dekad. Jak porównasz stan naszego budżetu i skalę zadłużenia do innych największych gospodarek światowych, to my jesteśmy w czołówce pod względem stabilności i bezpieczeństwa. osobiście uważam, że powinniśmy pożyczać i inwestować we wzrost PKB zdecydowanie więcej aby dogonić kraje rozwinięte.
Obecny stan jest spowodowany dwoma czynnikami:
1. PIS ostro rąbie bandytów powiązanych z PO, którzy mając ich ochronę, kradli miliardy złotych. Skala przekrętów na VATcie średnio w UE wynosi 15% a u nas 27%, więc ja sądzę, że „Dobra zmiana” dorówna do średniej UE. A wraz ze wzrostem wpływów z VATu wzrosną wpływy z PITu i CITu.
Taka ciekawostka- Aż czterech moich znajomych ciąga się teraz po prokuraturach i sądach z powodu podatków.
Każdy z nich miał przychody rzędu 20-100tys miesięcznie a płacili symboliczne podatki. Teraz nagle zaczęli płacić podatki kilka razy wyższe niż za rządów PO…
2. PIS wypieprzył bandytów PO z zarządów spółek skarbu państwa. I teraz nagle okazało się, że nawet LOT po raz pierwszy od kilku dekad zaczął przynosić zyski. Wyniki finansowe kopalń też się znacząco poprawiły. Sprawdza się powiedzenie- wystarczy mniej kraść.
24/04/2017
SławekA co do insuliny.
Na całym świecie nie ma takiej partii, w której 100% członków byłoby krystalicznie czystych i uczciwych. W każdej partii są czarne owce. Tyle tylko że w niektórych partiach tymi bandytami są główni przywódcy, tacy jak Tusk i Schetyna a w innych szeregowe pionki.
W i PO wszelkie sprawy były przez zarząd mafii zamiatane pod dywan u Sowy, a w PISie jak ktoś zrobi przekręt to wylatuje na zbity pysk i jeszcze ma postępowanie karne.
No ale faktycznie to jest blog o finansach więc sprawy polityczne możemy pominąć :)
24/04/2017
Michał Stopka@ Sławek
@ A w relacji Dług/PKB zadłużenie nam spada, po raz pierwszy od wielu dekad.
No raczej nie bardzo :( Jest wprost przeciwnie:
(…) Dodając deficyt z 2016 roku do wcześniejszego zadłużenia otrzymujemy łączny dług na poziomie 54,4 proc. PKB. W 2015 roku wskaźnik ten był o 3,3 pkt proc. niższy. (…)
Źródło:
PKB Polski w 2016 roku jednak niższy. GUS skorygował wyliczenia
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pkb-polski-wzrost-gospodarczy-2016-dane-gus,7,0,2304263.html
24/04/2017
Michał StopkaJak rok 2017 nie będzie naprawdę rewelacyjny pod względem dynamiki PKB i wpływów podatkowych to możemy otrzeć się o limit zadłużenia 55%. Ten sam co parę lat temu spowodował, że Tusk zabrał połowę kasy z OFE.
Jeszcze tytułem wpływów podatkowych z VAT. W roku 2016 były one wyższe względem 2015 o zaledwie 2,8% (!). I poniżej założeń budżetowych. Tych co robiła jeszcze PO ile będzie VATu w 2016.
Wielkie nadzieje budżetu, mizerna rzeczywistość. „O jeden procent będzie lepiej”
http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/rzad-pis-dochody-z-vat-w-2016-roku-byly-nizsze-od-planow-budzetowych,711854.html
Innymi słowy wpłynęło około 126,6 mld zł VAT. A w 2015 było to około 123,5.
Podsumowując rok 2016 skończył się wzrostem wpływów z VAT o około 3 mld zł zaledwie.
24/04/2017
Michał StopkaByć może te fatalne wpływy z VATu w grudniu 2016 to była zrobione po to aby przesunąć część wpływów podatkowych z 2016 na 2017. Bo w 2017 potrzeba kasy już na cały program 500 plus (było 17 mld zł w 2016 teraz jest około 25 mld zł).
No i obniżenie wieku emerytalnego. Też kilka mld zł dodatkowych kosztów (pomimo, że to tylko koszty czwarty kwartał 2017)
24/04/2017
SławekMichał
Ja jak widzę napis TVN24 to zaczynam się śmiać, bo to tuba propagandowa przegranego układu i robią co tylko mogą aby zdyskredytować przeciwników. Zazwyczaj mijają się z prawdą i to celowo.
Dla mnie zdecydowanie bardziej wiarygodną stroną jest to:
http://pl.tradingeconomics.com/poland/government-budget-value
(zwiększ koniecznie zakres aby zobaczyć dłuższą perspektywę)
A tu jak sam widzisz, jest zdecydowanie lepiej niż przez ostatnie lata, mimo wprowadzenia 500+.
Tak poza tym to wszyscy skupiają się tylko na 500+ a tymczasem nasze wydatki na zbrojenia zdecydowanie rosną i w ubiegłym roku kosztowały nas już 50 MLD pln.
Mimo zwiększenia tych wydatków, teraz pierwszy kwartał 2017 zakończyliśmy nadwyżką w budżecie, co jest ewenementem na skalę światową. A jak dodamy wzrost PKB w okolicy 3,5% to nie trzeba już nic więcej. Po prostu dobra zmiana, mimo że w kolejnych miesiącach nie zrobimy już nadwyżki i jednak będzie jakiś deficyt, to stan finansów publicznych jest stabilny i jest pod pełną kontrolą.
24/04/2017
Michał StopkaAle Sławku wrzuciłeś wykres ktory pokazuje deficyt budżetowy.
Nie dług do PKB (!)
TO jest poprawny wykres pokazujacy dług publiczny do PKB
http://pl.tradingeconomics.com/poland/government-debt-to-gdp
I tutaj jest to co w artykule z TVN24. Dane do dane. Fakty to fakty. Nie ma znaczenia czy są na portalu TVN czy w polityce/w gospodarce.
Już nie dorabiaj teorii spiskowych tylko dlatego, że uwielbiasz PiS. Bo widzisz co potem wychodzi. I to głupio wygląda jak inni czytelnicy czytają. BO wychodzi na to, że wyborcy PiSu to oszołomy.
A szkoda kreować taki wizerunek bo PiS należy chwalić tam, gzdie rzeczywiście warto chwalić bo robi dobrze. I ganić tam gdzie robi źle bo żaden rząd, nawet najlepszy przecież na pewno nie robi wszystkiego super idealnie.
I tak samo jest z PiSem. Na przykład podoba mi się, że wziął się mocno za wyłudzenia VAT. BO to na pewno w jakimś stopniu trzeba było zrobić. I będzie miało pozytywny wpływ na finanse publiczne. To samo dotyczy korupcji.
Jednocześnie nie idź Sławku tą drogą, że wszystko co ktoś napisze albo powie tak, że nie jest zgodne z Twoja wizją PiSU, że będziesz to negował wychwalając PiS.
Bo potem wychodzą takie kwiatki że idziesz w zaparte. Kiedy fakty świadczą o tym że jest wprost przeciwnie. Bo to i negatywnie potem świadczy o Tobie jako wyborcy PiS. I jest paliwem dla innych nie popierających PiS (np. KOD?), że PiSowcy to oszołomy.
A wcale tak nie musi być.
24/04/2017
Michał StopkaNiech liczy się merytoryka.
Amen.
24/04/2017
SławekMichale, wszystko się zgadza w temacie bilansu :)
Po prostu Serwis Trader nie podał jeszcze wyników za pierwszy kwartał 2017 i to co widzisz jest za 2016
I nie jest tez prawda, że „dane to dane”, bo jak mówił pewien mędrzec, pół prawdy to nie jest pół prawdy, Pół prawdy to kłamstwo.
Aby to uzmysłowić podam konkretne przykłady ostrej manipulacji:
Bilans budżetowy to akcyzy, pit cit i vat oraz wydatki i wyniki finansowe spółek skarbu państwa. Tymczasem propagandziści z WSI-TVN celowo i z premedytacją pisali tylko o VATcie.
Jednocześnie autor-kretyn sam na koniec artykułu prostuje swoje urojenia tekstem: „Na razie nie wiemy kiedy poznamy ostateczne dane dotyczące dochodu z podatku od towarów i usług w 2016 roku.”
Sam oceń czy wobec tego warto klikać w media założone przez wysokich funkcjonariuszy WSI (Kiszczak, Jaruzelski i Urban) a do tego im wierzyć. I jednocześnie zastanów się, czy nadal chcesz te wypociny traktować jak niezbite fakty.
Skoro szukamy merytoryki posłużmy się matką wszystkich nauk, czyli logiką.
Propagandziści twierdzą, że PIS jest be i nic im nie wychodzi, bo z wielkim bólem wysupłali zaledwie 2 mld więcej niż w latach ubiegłych. No to ja mówię sprawdzam!
Skoro PIS w 2016 wydał na zbrojenia 10 mld więcej niż w latach poprzednich, wprowadził 500+ czyli około 17 mld a do tego przeprowadził jakieś drobne nacjonalizacje za kilka mld, a wzrost wpływów wyniósł tylko 2 mld, to zgodnie z tą logiką bilans w budżecie powinien się pogorszyć o około 30 mld do lat ubiegłych.
Tymczasem tak nie jest. Deficyt nie wzrósł o 30mld w stosunku do lat ubiegłych a BILANS budżetowy jest zdecydowanie lepszy. I PIS nie musiał nam nawet kraść kasy z OFE tak jak to zrobili poprzednicy.
Jeszcze raz popatrz na trend bilansu budżetowego na przestrzeni ostatnich 5-10 lat.
Reasumując, w I kwartale tego roku budżet zanotował NADWYŻKĘ rzędu 7,5 mld czyli około 1,5% PKB, Wzrost gospodarczy za pierwszy kwartał około 3,5% co daje nam spadek zadłużenia w relacji do PKB o około 3-4%.
Wynik jest fenomenalny, chociaż wiadomo że istnieje sezonowość roczna w bilansie więc dane za cały rok nie będą już tak wspaniałe i deficyt się pojawi.
Jednak ja nie widzę powodów do obaw ani tym bardziej żadnych zagrożeń. Trend jest bardzo dobry.
25/04/2017
NINO@Sławek
Masz niepohamowaną tendencję do zakrzywiania rzeczywistości i prymitywnego mijania się z prawdą:
1.
twierdzisz:
„Skoro PIS w 2016 wydał na zbrojenia 10 mld więcej niż w latach poprzednich”
Fakty:
plany – http://dziennikzbrojny.pl/artykuly/art,2,4,9744,armie-swiata,wojsko-polskie,zaktualizowany-budzet-mon-na-2016-rok
wykonanie – http://dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,1,10499,aktualnosci-z-polski,wstepne-wykonanie-budzetu-mon-w-2016-roku-aktualizacja
Patrz w tabelki i pokaż mi te 10mld.
Budżet 2016 został wykonany rzutem na taśmę dzięki zakupowi samolotów dla VIP:
http://dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,1,10526,aktualnosci-z-polski,umowa-na-dostawe-samolotow-srednich-dla-vip
2.
„wprowadził 500+ czyli około 17 mld a do tego przeprowadził jakieś drobne nacjonalizacje za kilka mld, a wzrost wpływów wyniósł tylko 2 mld, to zgodnie z tą logiką bilans w budżecie powinien się pogorszyć o około 30 mld do lat ubiegłych.”
Za 2016 rząd sfinansował 500+ z podatku bankowego (~300mln/mies.) i dochodów z aukcji LTE (~7mld) pozostała część poszła z emisji długu (banki kupują obligacje aby obniżyć płacony podatek bankowy – w 2016 były to ekstra zakupy na ~40mld).
http://static1.money.pl/i/h/182/art403382.png
W 2017 sytuacje będzie ratował zysk NBP (9mld). Tylko że to są tylko zdarzenia jednorazowe (dwa pod rząd, ale jednorazowe)
3.
„Reasumując, w I kwartale tego roku budżet zanotował NADWYŻKĘ rzędu 7,5 mld czyli około 1,5% PKB”
Skąd bierzesz te liczby? i skąd masz niepublikowane jeszcze wyniki za 1Q?
Wiesz ja jeszcze miałem maturę z matematyki i 7.5mld do 1851mld (PKB’16) to jest 0,4% PKB a nie 1.5% – litości.
25/04/2017
Adam K@Michał Stopka
Masz jakieś wykresy pokazujące ile długu jest w jakich walutach? Ile obligacji jest złotówkowych, a ile w euro? Czy to się jakoś zmieniło przy rządach PiSu czy jest stara bieda?
25/04/2017
Michał Stopka@Adam K
@ Masz jakieś wykresy pokazujące ile długu jest w jakich walutach? Ile obligacji jest złotówkowych, a ile w euro? Czy to się jakoś zmieniło przy rządach PiSu czy jest stara bieda?
Bartek ostatnio robił fajną analizę w tym zakresie. Pewnie niewiele się zmieniło do tej pory: http://warsztatanalityka.pl/jak-inwestowac-w-obligacje-skarbowe/
Wykres „Dług krajowy: zadłużenie według rodzaju walut”
Więc nadal jest raczej słabo
25/04/2017
KamilPanie Michale,
pytanie może nie typowo na temat, ale skąd Pan zaciąga dane makro do excela? Wiem że na stooq jest taka możliwość, jednak większość danych zaczyna się od 2010 roku.
Pozdrawiam i podziwiam,
Kamil
25/04/2017
Michał StopkaBartek ostatnio przygotowywał bardzo fajną analizę jak krok po kroku ściągnąć dane ze stooqa do excela:
Pobieranie danych z giełdy do excela
http://warsztatanalityka.pl/pobieranie-danych-z-gieldy-do-excela/
Stooq jest o tyle fajny, że ma naprawdę ogrom różnych fajnych danych. Które można tak właśnie ściągnąć do excela.
Reszta danych to jest pozbierana z różnych stron.
Na przykład wiele ciekawych rzeczy można znaleźć na stronach GUSu. W excel jest trochę u nich zebranych danych np. w tych plikach excel:
http://stat.gov.pl/wskazniki-makroekonomiczne/
Albo po prostu z ręki je wpisuję na bieżąco. Jak się pojawiają/są publikowane. I robię tak już od ładnych paru lat.
25/04/2017
Warsztat Analityka@kamil
Napisz jakie dokładne dane potrzebujesz to może mam jakieś źródło. Bo jeżeli chodzi o makro i stooq.pl to niestety tak jak napisałeś dane są tylko od 2010 r.
26/04/2017
KazekMichale jesteś super, że potrafisz odróżnić ziarno od plew, bez względu na to kto u władzy potrafisz wytknąć dobre i złe poczynania rządzących, a przede wszystkim posiłkujesz się faktami. To właśnie w Tobie cenię, zresztą nie mógłbyś chyba pracować tam gdzie pracowałeś gdybyś tak nie robił. Przy okazji dziękuję Ci za takie fajne wyniki w NN bo ja również jestem beneficjentem ich.
Sławku jeżeli masz chwilę to poczytaj sobie trochę stronkę MF tam fajnie widać jak zadłużało budżet PO i jak zadłuża PIS.
http://www.finanse.mf.gov.pl/documents/766655/1170488/zsp_2017_02.pdf
27/04/2017
SławekNino
1. Wydatki wojskowe
http://pl.tradingeconomics.com/poland/military-expenditure
Jak sam widzisz mocno wzrosły chociaż przypuszczam, że wydatki na Wojsko Obrony Terytorialnej nie są liczone jako wydatki MON, bo podlegają pod MSW
2. banki-3 i lte -7 czyli razem około +10 a wydatki 500+i wojo -30mld. Do tego zamiast prywatyzacji nacjonalizacje więc kolejne 10mld różnicy do lat ubiegłych
Deficyt r/r do lat ubiegłych powinien więc wzrosnąć o około 25-30mld. A tam nie było! Skąd oni wzięli około te pieniądze?? Znasz odpowiedź?
3. Dzięki za matematyczną czujność. Korzystając z serwisu tradera wziąłem do obliczeń pkb w cenach stałych, czyli około 500mld. Masz rację, że rząd zrobił oszczędności około 0,4 PKB.
Nie zmienia to faktu, że bilans budżetu zarówno za rok ubiegły jak i za ten wygląda bardzo optymistycznie.
http://pl.tradingeconomics.com/poland/government-budget-value
27/04/2017
SławekKazek
Przeglądałem to wielokrotnie.
Tu masz wykres jak wyglądał nasz dług przez szereg lat.
http://pl.tradingeconomics.com/poland/government-debt
Oczywiście należałoby uwzględnić w nim inflację/deflację aby skorygować to należycie oraz transfery środków Polska/UE, bo tu też były duże różnice. Tak dla przykładu pomiędzy rokiem 2014 a 2016 różnica wynosiła około 30 mld pln.
http://www.mf.gov.pl/ministerstwo-finansow/dzialalnosc/unia-europejska/transfery-finansowe-polska-ue
Poza tym dla pełni obrazu, aby obiektywnie ocenić działania PO i PISu, koniecznie trzeba uwzględnić „dochody nietypowe”
PISowi dodać do długu LTE i NBP i odjąć za 500+ i dodatkowe wydatki na obronę.
A PO należały dodać do długu OFE, liczne prywatyzacje i również NBP. No i oczywiście uwzględnić kreatywną księgowość rostowskiego, czyli ukrywanie faktycznych długów w Subfunduszu Drogowym Skarbu państwa i przeżarcie Funduszu Demograficznego w ZUS.
Jak ktoś to zrobi, będzie miał w pełni obiektywny pogląd sytuacji i sam oceni kto jest zdecydowanie lepszym gospodarzem a kto kradł na potęgę.
28/04/2017
Michał Stopka@ Kazek
Dziękuję :)