Rekomendacje biur maklerskich: na czym zarabiają?
- Biura maklerskie zarabiają głównie na emisjach akcji. Firmy dokonujące emisji akcji płacą kilka procent wartości emisji za jej przygotowanie i uplasowanie. Oczywiście IPO I SPO są przeprowadzane głównie podczas hossy na giełdzie i dobrej koniunktury na rynku kapitałowym.
Natomiast same prowizje od handlu akcjami zazwyczaj wystarczają tylko do pokrycia bieżących kosztów funkcjonowania biura maklerskiego. Spostrzeżenie to warto uwzględnić przy ocenie rekomendacji wydawanych przez „sell side„. - Dlatego też trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do rekomendacji przez nich wydawanych oraz prognoz finansowych zawartych w raporcie. Światowe badania rekomendacji wydawanych przez brokerów wskazują, że zaledwie tylko kilka procent z nich zawiera rekomendację „sprzedaj”. Pozostałe są albo na „kupuj” lub „neutralnie”.
Skuteczność rekomendacji brokerów
- Dlaczego biura maklerskie na świecie wydają tak mało rekomendacji na „sprzedaj”? Wynika to z faktu, że często biura maklerskie chcą mieć dobre relacje ze spółkami giełdowymi. Po pierwsze dlatego, że zarządy firm nie chcą się spotykać z analitykami biur, które wydały negatywne rekomendacje a po drugie warto mieć dobre relacje ze spółką ze względu na przyszłe emisje akcji, które tak jak pisałem stanowią kluczową część biznesu.
- Tak więc, nie dość, że inwestowanie na giełdzie jest skomplikowanym zagadnieniem, dochodzi nam jeszcze powyższe spostrzeżenie. W związku z tym nie jest zaskoczeniem, że różnie bywa ze sprawdzalnością rekomendacji z biur maklerskich.
Jaki z tego wniosek?
- Wniosek jest taki, że rekomendacje z biur maklerskich są tylko jednym z elementów, który warto brać pod uwagę podejmując decyzje inwestycyjne. Trzeba nauczyć się czytać rekomendacje i wyciągać wnioski samemu na podstawie informacji zawartych w rekomendacji, założeń przyjętych do wyceny itd.. Czasem jest tak, że rekomendacja „neutralnie” w istocie oznacza ”sprzedaj”. Do tego właśnie potrzebna nam jest również nasza własna teoretyczna i praktyczna wiedza na temat inwestowania na giełdzie.
- Pomimo powyższego spostrzeżenia rekomendacje mogą być cennym źródłem opisu branży, spółki i tego co się w niej dzieje. Analitycy często przed wydaniem rekomendacji spotykają się z zarządem więc mają większy wgląd w to, co słychać w spółce. Ponadto w rekomendacjach warto szukać danych źródłowych użytych do przygotowania rekomendacji bo później na bieżąco można samemu śledzić te dane źródłowe.
- Ponadto skuteczność rekomendacji w Polsce zależy też od biura maklerskiego i konkretnego analityka. Są lepsi i gorsi analitycy. Warto wiedzieć które biura maklerskie są lepsze a które gorsze i dlaczego.
Gdzie znaleźć najnowsze rekomendacje biur maklerskich w PDF?
Gdzie znaleźć rekomendacje dla konkretnych spółek?
Poniższy wpis to artykuł z serii: Jak analizować giełdę: Proces inwestycyjny


3 komentarze “Rekomendacje biur maklerskich”
09/06/2013
DawidZgodzę się, że rekomendacji nie warto stosować jako zalecenie do kupna/sprzedaży, bo tak jak Pan wspomniał, rekomendacje są po odtajnieniu dla szerszego grona użytkowników już dawno „w cenie”. Jednakże sam chętnie do nich zaglądam, przy czym nie interesuje mnie to, czy analityk zaleca sprzedać, kupić, trzymać, czy cokolwiek jeszcze, ale jak wycenia spółkę, jakie przy tym przyjął założenia dla stopy procentowej (metoda dochodowa), perspektywy dla branży, prognozy dotyczące dalszego rozwoju spółki. Są to cenne informacje, które w formie syntetycznej przedstawiają właśnie rekomendacje.
12/06/2013
DominikMichał, kiedy ostatnio widziałeś RZiS biura maklerskiego (i jakiego) ? Twierdząc, że głównym przychodem domu maklerskiego są emisje jesteś w błędzie. Pierwsza piątka domów maklerskich w PL utrzymuje się właśnie z prowizji od obrotu i jest to główna pozycja w przychodach
12/06/2013
Michał StopkaNie napisałem „głównym przychodem” ale na czym biura maklerskie zarabiają, czyli z czego BM mają tak naprawdę zyski. A to dwie różne sprawy. Oczywiście BM mają gigantyczne zyski w dobrych czasach, kiedy jest hossa, dobra sytuacja na giełdzie i masa IPO.
Natomiast w słabych czasach, kiedy nie ma IPO i SPO, biura maklerskie przychodami z prowizji pokrywają ledwo koszty, jeżeli w ogóle.
Stąd jakis czas temu np. były redukcje załogi kw niektórych biurach maklerskich. Po prostu biznes sie nie spinal.