Getback dzisiaj -22% (!) Relacja z NWZA: niewiele brakowało do wstrzymania emisji
Ale jazda. Getback tym razem minus 22% (!). No ale co się dziwić, jak Prezes powiedział, że spółka ma już 2,4 mld zł w obligacjach (!) Co też ciekawe niewiele brakło aby nie było emisji bo ledwo było wystarczająco głosów za emisją z wyłączeniem prawa poboru. Gdyby inwestorzy indywidualni/finansowi stawili się liczniej pewnie nie doszłoby do emisji akcji. No i kurs po dzisiejszej sesji wygląda tak jak wygląda. Poniżej moja relacja z walnego:

NWZA GetBack: dlaczego kupiłem jedną akcję
Jak wiecie, kilka tygodni temu pisałem Wam ponownie o mojej inicjatywie setki inwestorów na walnych. Też dlatego między innymi kupiłem jedną akcję GetBack. Aby móc z Wami wziąć udział w walnym. O czym pisałem Wam tutaj. No i oczywiście na grupie setki inwestorów na walnych na Facebooku. Przy okazji. Jeżeli jeszcze nie dołączyłeś do Nas. Gorąco zachęcam do dołączenia bo warto!: Grupa setki inwestorów na walnych znajdziesz tutaj.
To jest wpis z serii: „inicjatywa setki inwestorów na walnych”
- Grupa dotycząca inicjatywy setki inwestorów na walnych na Facebooku: gorąco zachęcam do dołączenia bo warto!
- Jak rozpocząć inwestowanie? Co najpierw przeczytać lub zrobić?
- Sprawozdanie finansowe spółki giełdowej odpowiedzią dlaczego kursy na giełdzie zmieniają się
- Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy: Udział inwestora w życiu spółki giełdowej najlepszym źródłem informacji o firmie. Jak zarejestrować się na walne?
- Walczmy o Nasz interes! Inicjatywa setki inwestorów na walnych: bezpłatna rejestracja w DM BOŚ dla moich czytelników!
- Byłem jedynym akcjonariuszem na NWZA 4FUNMEDIA (!) Inicjatywa setki inwestorów na walnych
- Nadzwyczajne walne GetBack. Kupiłem jedną akcję: Kto będzie w Warszawie 28 marca?
- Moje spotkanie z Prezesem GPW. Ankieta: zadaj pytania Prezesowi GPW!
- Getback dzisiaj -22% (!) Relacja z NWZA: niewiele brakowało do wstrzymania emisji <— jesteś tutaj
- Obligacje Getback i akcje zawieszone po spadku -17% (!) Zgłosił się do mnie obligatariusz GetBack aby wziąć udział w Walnym GetBack
Zadłużenie GetBack obligacje 2,4 mld zł (!)
Myślałem od czego rozpocząć. I chyba najciekawszym newsem jest to co powiedział Prezes GetBack. Mają zobowiązania obligacyjne aż w wysokości 2,4 mld zł. Nie chciało mi się w to wierzyć jak to usłyszałem. Ale akurat była relacja na żywo z walnego na portalu obligacje.pl więc możecie zobaczyć potwierdzenie. Dlatego poniżej wrzucam Wam dwie rzeczy. Po pierwsze słowa Prezesa. Print screen z relacji:

Źródło i cały zapis relacji z NWZA GetBack możecie przeczytać tutaj
Kwota obligacji 2,4 mld zł robi spore wrażenie. Bo jak zobaczymy na sprawozdanie finansowe które niestety na ten moment jest z trzeciego kwartału 2017. W sprawozdaniu obligacji jest o prawie około miliard zł mniej (!) I to przy kapitale własnym zaledwie około 600 mln zł:

Żródło: nieaudytowane sprawzodanie finansowe spółki https://www.getbacksa.pl/relacje-inwestorskie-2/raporty-okresowe-2/2017-raport-skonsolidowany-iii-kwartal?id=793
No więc nie dziwi emisja. Skoro kapitał własny to zaledwie około 600 mln zł. A obligatariusze mają w Getback obligacje aż za 2,4 mld zł.
Brak emisji akcje bez prawa poboru: niewiele brakowało
Kolejną ciekawostką z walnego jest przegłosowanie emisji akcji (pierwsza ta do 20% kapitału) bez prawa poboru ale było na granicy. Zgodnie z prawem. Do przegłosowania emisji bez prawa poboru potrzeba cztery piąte głosów oddanych za.
Na walne zarejestrowało się prawie 77 mln akcji ze stu milionów wyemitowanych. Z czego dominujący Abris miał 60 mln akcji. Mniejszościowi mieli więc około 17 mln akcji.
Za uchwałą oddano około 65 mln głosów. Przeciw/wstrzymało się 12 mln akcji. Co oznacza, że uchwała przeszła ledwo powyżej 80% głosów. Gdyby na walne zarejestrowało się niecałe 5 mln akcji z tych brakujących 23 mln. Czyli dodatkowe zaledwie 5 % akcjonariuszy. I oddano głos przeciw lub wstrzymujący się to uchwały o emisji akcji bez prawa poboru nie przeszłyby bo nie byłoby wymagane prawem 80%.
Inwestorzy indywidualni/finansowi mają duży wpływ co dzieje się w firmie
Jak więc widzicie. Inwestorzy mniejszościowi mają znaczenie czy się rejestrują. Czy olewają walne. Bo niewiele brakowało, że emisja bez prawa poboru. Byłaby po prostu udupiona. No ale jak się nie dba o własny interes. A co najgorsze nie zna prawa. Bo to wynik braku znajomości prawa też. Tak wyszło z ankiety którą dla Was robiliśmy dla GPW. Mało kto poprawnie odpowiedział na to pytanie. Więc to pokazuje ile jest jeszcze do zrobienia w Polsce pod wieloma względami. Też znajomości podstawowych praw akcjonariuszy.
Brak poprawki cena emisyjna 10 zł. I 18,50 zł
W uchwałach po jakimkolwiek walnym można wyczytać co zostało przegłosowane. Ale często to co jest najważniejsze to jakie uchwały były zgłaszane ale nie przeszły. Lub jakie poprawki zgłoszono. I tego nie przeczytacie po walnym w internetach.
I tutaj były poprawki o ustalenie ceny emisyjnej na 18,5 a druga zgłoszona poprawka. Na 10 zł. Oba zapisy nie przeszły głosami głównego akcjonariusza. Co dużo mówi o cenie emisyjnej potencjalnej. Skoro główny akcjonariusz nie chciał takiej poprawki w sprawie emisji akcji.
Brak publikacji sprawozdania finansowego za rok 2017
To co też zwróciło uwagę szczególnie w kontekście powyższych rzeczy. Pytania do Prezesa były też o publikację sprawozdania finansowego za 2017 rok. Dlaczego nie ma opublikowanego sprawozdania rocznego? Zanim zostanie przeprowadzona emisja. W mojej opinii jest to niepoważne. Że przeprowadza się emisję akcji i głosuje nad tym punktem porządku obrad. Gdy nie ma sprawozdania za 2017 rok i za czwarty kwartał a mamy przecież już zaraz kwiecień. Jest stare sprawozdanie za 3 q 2017 ale nie jest ono przecież nawet audytowane. Więc nie wiadomo jak wygląda prawdziwa sytuacja GetBack.
Było ostro: zaprotokołowanie sprzeciwu
Było sporo pytań od inwestorów oraz Stowarzyszenia Inwestorów Indywiduanlych. Też między innymi właśnie o brak publikacji sprawozdania finansowego za 2017 rok.
Zgłoszono też sprzeciw. Ciekaw jestem czy mniejszościowi pójdą powalczyć do sądu.
Relacja NWZA GetBack. Podsumowanie
Miło było Was spotkać na walnym. Szkoda, że walne zostało przerwane do 6 kwietnia. Bo nie mieliśmy okazji przejść przez wszystkiego punkty porządku obrad. Cieszę się, że odzew na moją inicjatywę miał miejsce. Jak widzicie. Sporo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć na walnym. Szczególnie co i jak mówi Prezes. Czytanie między wierszami dużo daje w takich sytuacjach. Ale takie rzeczy tylko na walnym można zobaczyć jak to wygląda.
No i co też najważniejsze. Inwestorzy mniejszościowi mogli spokojnie zablokować uchwałę o emisji akcji. Wystarczyło, że stawiłoby się ich kilka mln akcji więcej. W przypadku większych spółek indywidualni mają mniejszą moc sprawczą w tych sytuacjach. Ale przy mniejszych spółkach już jak najbardziej obecność na walnym ma coraz większe znaczenie.







53 komentarze “Getback dzisiaj -22% (!) Relacja z NWZA: niewiele brakowało do wstrzymania emisji bez prawa poboru”
28/03/2018
wasilewskimoże prezes policzył również zrolowane obligi (co oznacza „dali”?)
28/03/2018
Michał StopkaAkcjonariusze dali 370. Razy siedem wychodzi taka kwota. Więc ma to sens.
Natomiast czy to dokładnie miał na myśli Prezes nie mam pojęcia. Patrząc na to co można zobaczyć w Parkiet TV na Youtube. https://www.youtube.com/channel/UCHv11ztykFWf_0dhTEMLO6A Jaka jest wiarygodność tego co mówi Prezes. A co się dzieje. To niestety ta wypowiedź nie wygląda dobrze.
28/03/2018
Michał StopkaNo i pośpiech, emisja bez prawa poboru, bez raportu za czwarty kwartał. Był nawet bo nie opisałem wniosek o przesunięcie emisji po raporcie za czwarty kwartał to został odrzucony przez głównego: Abris. Nie wiem jak jest podejrzane to jednak wszystko.
28/03/2018
Michał StopkaTutaj trzy nagrania z Prezesem GB. Warto zobaczyć co mówi a co potem się zrealizowało:
1) Grudzień 2017: https://www.youtube.com/watch?v=IcxhaAOKFAg&t=31s
2) Luty 2018: https://www.youtube.com/watch?v=wPIc4DNHm2Q
3) Marzec 2018: https://www.youtube.com/watch?v=hBE95O_2Uoo
28/03/2018
ZenekWogóle nie rozumiem ostatnio wpisów na tym forum. Ciągłe niedopowiedzenia i generalnie brak merytorycznej treści. Masz wpływ? Jaki wpływ? Po co ludziom wpływ w tym temacie jak nie pisze Pan np. czy zablokowanie przez nich emisji miałoby sens tj, było w ich interesie (i dlaczego). A tak to takie pisanie dla pisania. Pisze Pan że w IV kwartale prawdopodobnie wyemitowali obligi za ponad miliard (z wykrzyknikiem).I co w związku z tym? Przecież nie wyemitowali ich (przynajmniej w dużej części) by ratować płynność bo koszty funkcjonowania firmy nie są tak wysokie. A może ja czegoś nie rozumiem? Jeśli tak to chyba odpowiedzi na tym forum nie znajdę.
29/03/2018
Paweł J.A co z
29/03/2018
Paweł J.Cała sytuacja jest mocno podejrzana, a żeby było ciekawiej, obligacje GB są cały czas w sprzedaży mimo podbramkowej sytuacji wewnętrznej. Dokładnie sprzedaje to na 5,5% poprzedni właściciel Idea Bank, głównie Lion’s z przekonaniem, że w Getback sytuacja jest świetna i same obligacje są bardzo bezpieczne. Prezes przyznał o obligacjach na 12%, a bank sprzedaje to na 5,5%. Czyżby kolejny podmiot, który ma w tym jakiś interes?
29/03/2018
SylwesterMichale, tymi wpisami wystraszysz 90% inwestorów indywidualnych celujących w małe spółki. Takich numerów z zadłużeniem spółki po uszy to pewnie wiele podmiotów ma na sumieniu. Czyste kasyno ta nasza GPW :D
29/03/2018
Michał StopkaJakie forum? I jakie niedopowiedzenia? Chyba się Panu pomyliło z forum bankiera. To nie forum tylko blog.
Wpływ ludziom jest po to że mają takie prawo. Po to jest zapis w KSH że minimum 80% głosów jest potrzebne do wyłączenia prawa poboru aby było trudniej ruchać mniejszościowych czyli też inwestorów indywidualnych. To nie chodzi o to czy zablokować czy nie emisję tylko emisja powinna być z prawem poboru bo to najważniejsze prawo akcjonariusza. Do objęcia emisji lub sprzedaży prawa poboru jeżeli będzie tak jego wola. I gdyby taka była uchwała to nie byłoby problemu. Jadą sobie akcjonariusze. Debatują czy warto zrobić emisję która ma być z prawem poboru. Ich wola. Jak uznają, że warto. To robią. Każdy ma równe prawa. Nie ma niedomówień. Jak uznają, że nie to nie. Wszystko jest przejrzyste. W pracy zawodowej mieliśmy zasadę, że emisje akcji mają być z prawem poboru bo inaczej nie wiadomo po co jest robiona emisja. Czy ktoś chce przejąć wartość innych akcjonariuszy po niskiej cenie albo za bezcen? Jaka będzie cena emisyjna? I tak dalej i tak dalej. Emisja z prawem poboru wiele problemów rozwiązuje z tego punktu widzenia.
29/03/2018
Michał StopkaSylwester nie no bez przesady :) Są różne spółki. I różne decyzje inwestycyjne może podjąć inwestor. Jedne spółki są takie a inne inne. Z różną strategią, różnym bilansem, różnym podejściem do inwestorów. Tylko po to to trzeba mieć know how. Jak w każdej innej branży/zawodzie. Inwestowanie to nie lokata w banku. Gdzie też jest maksymalny limit gwarancji bo resztę i tak można stracić jak bank zbankrutuje. Więc i tutaj nie jest tak, że jest 100% gwarancji bezpieczeństwa. Ale na giełdzie tym bardziej. Dlatego tyle razy podkreślam na moim blogu abyście się edukowali. Wiedzieli co robicie, zdobywali doświadczenie, jeździli na walne. Po to inicjatywa setki inwestorów na walnych
29/03/2018
Michał StopkaDwa, że to nie może być tak, że spółki robią sobie co chcą. A potem ludzie tracą pieniądza a giełda jest, tak jak piszesz, postrzegana jak kasyno. Giełda to bardzo duża wartość. Duże korzyści dla gospodarki/inwestowania/pomnażania oszczędności. I trzeba czuwać nad dobrymi standardami wśród spółek. Nie może być tak, że ileś spółek robi dziwne rzeczy a potem jest jak jest. Ale też jest dużo winy po stronie inwestorów bo zabierają się za coś nie mając często zielonego pojęcia o tym. Tak jak napisałem. Inwestowanie to nie bułka z masłem. Trzeba tutaj mieć spory know how. I dziwić się że płacz. Pisłem o tym ostatnio w przypadku tego co robimy z Bartkiem. Zobacz ile już Bartek się nauczył a ile jeszcze drogi przed nim. Oczywiście to jest droga inwestora profesjonalnego ale sporo z tych rzeczy powinien też umiec inwestor taki z ulicy: „Droga Inwestora Profesjonalnego: od młodszego analityka do zarządzającego akcjami”
http://www.michalstopka.pl/droga-inwestora-profesjonalnego-mlodszego-analityka-zarzadzajacego-akcjami/
29/03/2018
Michał StopkaNo ale to trzeba wiedzieć jakie ryzyka niesie ze sobą emisja z prawem poboru i bez. Że prawo poboru jest notowane. Że prawo poboru ma swoją wartość którą się zabiera inwestorowi jeżeli nie ma do tego prawa. Jak wycenić prawo poboru jak jest potem notowane. Czy warto objąć emisję z prawem poboru czy lepiej sprzedać prawo poboru. I tak dalej i tak dalej.
A najbardziej to mnie rozwalił brak podstawowej wiedzy ze znajomości prawa. Mało kto odpowiedział poprawnie ile potrzeba głosów żeby wyłączyć prawo poboru. O co było pytanie w ankiecie do GPW:
„Moje spotkanie z Prezesem GPW. Ankieta: zadaj pytania Prezesowi GPW!” http://www.michalstopka.pl/moje-spotkanie-z-prezesem-gpw-ankieta-zadaj-pytania-prezesowi-gpw/
29/03/2018
Michał Stopka@ Przecież nie wyemitowali ich (przynajmniej w dużej części) by ratować płynność bo koszty funkcjonowania firmy nie są tak wysokie
Jeszcze raz przeczytałem Pana wpis. I uświadomiłem sobie, że Pan chyba nic nie rozumie. Jakie koszty funkcjonowania nie są wysokie? O czym Pan w ogóle pisze? Pan w ogóle wie czym zajmuje sie GetBack. Na czym polega jego biznes? Jak to wygląda w jego bilansie? Jak finansuje biznes? Jakiej długości ma biznes po stronie aktywów a jakie pokrycie po stronie pasywnej? Jak to jest księgowane wszystko a szczególnie biznes przy jakich założeniach? I co z tego wynika, jakie są ryzyka?
A czy widział Pan jak to wygląda na przykład u Kruka? Jaka jest do tego dźwignia u Kruka? I dlaczego u Kruka są banki po stronie wierzycieli a u GB już praktycznie nie ma finansowania z banków? Nie zastanawiało to Pana?
29/03/2018
era 1Panie Michale mam trochę tych obligacji i zastanawiam się czy nie sprzedać ? proszę o radę
29/03/2018
Michał StopkaCiekawy komentarz wrzuciła moja czytelniczka pod postem w grupie inicjatywa kilkanaście tysięcy miesięcznie https://www.facebook.com/groups/139742156615632/permalink/206858523237328/
Cytat: Podoba mi się szczerość Pana Prezesa w ostatniej wypowiedzi na załączonym PrtSc…., a dlaczego sprzedaż funduszy wierzytelnościowych, które są postrzegane za stabilne spadła ze 140 mln do 4-5 mln? Wykresy z analiz online mówią same za siebie…. Open Life WD1 UFK ( i podobnie WD2 i WD3). https://www.analizy.pl/fundusze/ubezpieczeniowe-fundusze-kapitalowe/profil-funduszu/UOPE283/Open-Life-WD1-UFK.html
29/03/2018
YurekPanie Michale,
Oczywiscie rozumiem, ze emisja jest koniecznym lekarstwem dla GBK, aby przezyc, ale emisja w odpowiedniej cenie, tak? Pytanie nasuwa sie, kto to sypie? Jezeli udzial we wczorajszym Walnym braly wszystkie Fundusze, z taka sama iloscia akcji jaka jest podana na np.Stooq, to znaczy, ze oni nie sypia. Ulica spanikowana oddala juz sporo, ale kolejne zrzuty ktos musi nakrecac, a wiec KTO? Czy moglby Pan pomoc w tej kwestii zrozumienia sensu?
29/03/2018
Michał StopkaW rok ponad 20% straty na takim funduszu. Masakra
29/03/2018
Michał Stopkahttps://uploads.disquscdn.com/images/049bd0a363bd36e57decda5c190518e160964dadad2ec9604fe436b0b40d76f9.png
29/03/2018
Michał StopkaObligacje to potrzebaby zrobić dogłębna analizę. Na którą nie mam teraz czasu. A dwa, że dlatego właśnie warto inwestować w wiedzę. Ale więcej na ten temat pisałem w tych dwóch wpisach:
1. Płatne konsultacje: inwestowanie, biznes, ceny nieruchomości, jak rozwijać karierę zawodową
http://www.michalstopka.pl/platne-konsultacje-inwestowanie-biznes-ceny-nieruchomosci-rozwijac-kariere-zawodowa/
2 Szkoła Główna Inwestorów Profesjonalnych Michała Stopki: roczny kurs z inwestowania
http://www.michalstopka.pl/szkola-glowna-inwestorow-profesjonalnych-michala-stopki-roczny-kurs-inwestowania/
29/03/2018
Michał StopkaNo oczywiście, że musi być zebrana odpowiednia kasa do firmy w setkach milionów. Z tym sypaniem to proszę zobaczyć jakie dokładnie przeszły uchwały to zobaczy Pan jaki może być jeden z powodów do sypania. Poprawkę zgłosiło chyba OFE Allianz i ona przeszła. Proszę porównać pierwotną wersję uchwały i ta która przeszła.
29/03/2018
Michał StopkaJest komunikat, że emisja akcji nie zostanie przeprowadzona niżej niż 10 zł. Ciekawe posunięcie zarządu. Tym bardziej, że przecież na walnym taka poprawka nie przeszła bo Abris ją uwalił.
https://www.getbacksa.pl/relacje-inwestorskie/raporty-biezace/raporty-biezace-espi
29/03/2018
Michał StopkaKurs z minus 15% i 6,12 zł minimum. odbił i wajcha w drugą stronę. https://stooq.pl/q/?s=gbk&c=1d&t=c&a=lg&b=0 . Teraz na plus 10%
29/03/2018
Michał StopkaSwoją drogą ciekawe kto obejmie po 10 zł z finansowych jak może w rynku poniżej 10 zł robić. Kiedys taka akcja byla chyba ze Sfinksem. Gdzie powyżej rynku została cena ustalona. I nie poszła emisja. Bo niby dlaczego ktoś miałby płacić więcej niż może kupić w rynku. Jak coś takiego uzasadnić dla KNFu ma finansowy?
29/03/2018
Michał StopkaDlaczego kupuje drog jak może kupować taniej?
29/03/2018
ZenekSprytna odpowiedź. Jestem głupi więc powinienem zapisać się na Pana szkolenia. Tak się okazuje, że wiem czym GetBack się zajmuje i co miał w bilansie na III kw. Zastanawiam się co pojawi się po IV kw. Skoro wyemitowali dodatkowo 1mld obligacji to bilans z III kw jest „outdated”. Nie było tak wiele obligacji do zrolowania + obsługa istniejących aby 1mld był potrzebny. Co do kosztów operacyjnych to akurat w większości firm to oznacza bardzo podobne rzeczy – ale Pan to wie skoro prowadzi płatne szkolenia. Co mnie miało zastanawiać? Ja nie mam GetBacka. Natomiast moja uwaga dotyczyła formy tego artykułu, która nic nie wnosi oprócz siania paniki i konieczności aktywności na WZA (i dalej w domyśle zachęty do szkoleń). Wiem, że właśnie po to jest ten blog ale kiedyś merytorycznej treści było więcej.
29/03/2018
Michał StopkaPanie Zenonie. Nie była to odpowiedź pod szkolenia bo miała pokazać, że jak się inwestuje to trzeba dobrze poznać biznes i co siedzi w sprawozdaniu. I tyle. Więc jeżeli ktoś nie ma pojęcia co robi to lepiej niech nie kupuje akcji o których nie ma pojęcia. O szkoleniu wspomniałem w innym kometnarzu gdzie wprost ktoś zapytał co ma zrobić z obligacjami bo je ma i nie wie. No to jak nie wie jak zrobić analizę. To niech może zainwestuje w wiedzę. I wrzuciłem link o konsultacjach a drugi o szkoleniach. Żeby pokazać, że nie mam czasu na takie rzeczy. A wiedza kosztuje.
Natomiast po Pana komentarzu widać było, przynajmniej takie odebrałem wrażenie, że nie bardzo Pan kuma o co tam chodzi. Też, już nie chciałem pisać, nigdzie nie napisałem coś o IV kwartale. Wrzuciłem pritn screen co powiedział Prezes. A tam nie widzę, żeby było słowem o czwartym kwartale wspomniane. I ona też się przyczyniła do tego komentarza. Bo niby dlaczego to ma być stan w IV kwartale? A może to stan na dzisiaj?
I nie. WZA nie są pod szkolenia. WZA sa pod WZA żeby ludzie byli aktywni i się edukowali. Nie przyszło mi to do głowy nawet chociaż może to jest jakiś pomysł. Jeżeli już coś to WZA może być pod bosia bo tam wynegocjowałem pięć bezpłatnych rejestracji na WZA rocznie. Ale tutaj odzew jest prawie zerowy. Więc gdybym to robił pod bosia to musiałbym być idiotą biznesowym. Tyle zaangażowania pod coś co nie budzi praktycznie zainteresowania.
I ostatnia rzecz pokazująca, że Pan nie wie gdzie jest problem. Nie problem jest z kosztami opracyjnymi. Ale problem z płynnością. A płynność nie ma związku z kosztami operacyjnymi. Tylko z bilansem . Stroną aktywną i pasywną.
Jeżeli chodzi o merytorykę. Jest mniej bo już wiele zostało stworzonej merytoryki. Wystarczy przeczytać archiwum/zakładkę jak iwnestować. Dwa bo nie mam czasu. I trzy bo mi się już nie chce tyle co kiedyś. Pisać ot tak po prostu dużo merytoryki za friko. I tak, głównie ze względu na brak czasu, będzie do odwołania.
29/03/2018
Michał StopkaI jeszcze sobie myślę o tym co jest merytoryczne a co nie. Dla mnie 90% moich wpisów jest mega merytoryczna. Problem w tym, ze jeżeli większość ludzi w Polsce ma nikłe pojęcie o giełdzie. To nie doceni/nie oceni tego jako merytoryczne bo nawet nie ma pojęcia czy coś jest merytoryczne. Jak ma ocenić jak nie ma wiedzy na temat tego co ocenia. Na przykład ten cały wątek z walnymi, setki inestorów na walnych, cały corporate governance. emisje z wyłączniem prawa poboru. To jest mega temat. Ale i też mega skomplikowany. I przez to mega merytoryczny. Tylko co z tego. Kto cokolwiek tutaj kuma? Na przykład dlaczego wyłączenie prawa poboru jest mega niekorzystne dla akcjonariusza? Ale nie jakieś pitu pitu. Bo zaufanie i takie tam bzdety. Konkret. Konkretne obliczenia. Co ma akcjonariusz, jaką wycenę akcji przed uchwalą o wyłączeniu prawa poboru. A ile ta sama akcja ma kosztować po uchwale. Ile stracił dokładnie. I dlaczego?
29/03/2018
ZenekPisałem o porównaniu wyemitowanych obligacji do kosztów operacyjnych na cały rok by pokazać skalę różnicy i fakt, że emisja dodatkowego mld obligacji nie mogła być podyktowana bieżącym brakiem płynności. Oni mają problem z przeinwestowaniem lub mają trupa w szafie. Co do Pana komentarza to mam wrażenie, że: emisja obligacji o której pisałem to jest pure cash flow a nie P&L. Ja widzę, że nie ma Pan ochoty pisać tyle pogłębionych analiz co wcześniej zadowalając się tzw. flash note z „nęcącym” tytułem obliczonego na zachecenie do wejścia na stronę a potem użytkownicy generują w komentarzach ruch na stronie. Ma Pan do tego prawo, a ja chyba mogę napisać, że to jest bardzo widoczne. Rozumiem Pana frustrację co do inicjatywy na FB – jest ciekawa ale ja np. nie używam FB bo to szpiegowska strona podobnie jak większość stron społecznościowych. Każdy kto polubi tą Pana stronę może spodziewać się wkrótce setek maili/reklam i telefonów tzw. naganiaczy na cudowne inwestycje. Tym, którzy tak zrobili zdecydowanie polecam szkolenia takie jak Pana by nie dali się naciągnąć.
29/03/2018
Michał StopkaNo ale oczywiście, że nie emisja miliarda obligacji spowodowała brak płynności bo przecież miliard kasy wpłynął w takim razie do firmy. Pewnie problem jest po co ten miliard wyemitowali. Czyli że nie wiadomo po co nakupili dużo nowych wierzytelności. Za dużo. A dwa. Że płynność to przecież też kwestia czy ktoś chce rolować obligacje. Lub udzielać nowych. Jak jest za dużo obligacji. Za duża dźwignia finansowa. Źródło z finansowanie wysycha bo inwestorzy w pewnym momencie łapią się, że jest za dużo zlewarowanego biznzesu. I to też może doprowadzić do braku płynności. Więc w sumie dużo obligacji tez może doprowadzić do problemu z płynnością.
29/03/2018
Michał StopkaNie. Z tymi walnymi to jest nie tylko kwestia Facebooka że tam grupa jest. Generalnie to problem bo na newsletter też była możliwość na początku zapisu. To chyba 16 osób jest teraz. Gdzie na Grupę z prawie chyba 60 osób wtedy się dopisało. To po prostu zarzuciłem dawanie zapisu na newsletter w kolejnych wpisach. Związanych z inicjatywą. Żeby nie zaśmiecać wpisów które i tak nie do końca są czytelne.
Natomiast problem jest głębszy. I to dopiero wyszło z tej ankiety dla GPW. Jest generalnie bardzo negatywna ocena giełdy. A przez to walnych bo wielu inwestorów zostało wyruchanych przez spółki. I co najgorsze to jest w połączeniu z brakiem wiedzy elementarnej dotyczących walnych ale i samego know how o inwestowaniu. Na przykład na pytanie ile potrzeba głosów aby przegłosować wyłączenie prawa poboru jest rozkład głosów jak poniżej. Gdzie z samego strzelania losowego powinna ta odpowiedź mieć udział 25%. Więc to pokazuje brak elementarnej wiedzy:
https://uploads.disquscdn.com/images/1781ee02a54f433e889d7b7928cca9857ff044f8df4a95e01d31d883de6154d2.png
29/03/2018
Michał StopkaWiększość odpowiedzi było że 2/3. Albo zwykła większość 50%. No to co się dziwić, że po co komu walne. Jak ludzie nie wiedzą, że jest wiele sytuacji gdzie walne może być kluczowe z punktu widzenia ich interesu. I że mogą naprawdę sporo. I takie przypadki można mnożyć. Brak wiedzy/brak świadomości w połączeniu ze słabymi praktykami części spółek notowanych. I mamy co mamy. Tylko to też wynika z tego powiedzenia co w piłce. Gra się tak jak przeciwnik pozwala. Skoro inwestorzy indywidualni nie znają elementarnych zasad inwestowania/praw akcjonariusza/nie biorą udziału w walnych. To co się dziwić, że część spółek pozwala sobie na taką grę. To jakby do wyborów szło kilka procent co ma głos. Jak wyglądałaby scena polityczna? A przecież każdy ma tylko jeden głos. Mało niby
29/03/2018
Andrew Wiggin@Michał Stopka „Kto cokolwiek tutaj kuma?”.
Czy to znaczy, że czytelnicy tego bloga są, zdaniem autora, głupi?
29/03/2018
Michał StopkaTego nie napisałem :) Bardziej, że poziom wiedzy jest niski generalnie. Niski poziom kumania.
Głupi to może być ktoś kto z zasady ma problem z ogarnięciem świata który go otacza. Małe kumanie jest bardziej związane z daną branżą. Zagadnieniem. Dlatego ktoś mało kuma. Ja na przykład mało co kumam z tego co robią programiści. Nie znam się na programowaniu więc spokojnie ktoś może powiedzieć że mało co kumam.
30/03/2018
JózekDlaczego kupować z rynku taniej jeśli to się nie przekłada na dofinansowanie spółki i nie wpłynie na jej sytuację? Gdyby Pan stał przed wyborem: kupić akcje z rynku po 7-8, spółka nie ma nowej gotówki, za chwilę będą po 5. Albo kupić nowe po 10, kasa idzie do spółki, ona dzięki temu robi wyniki i za chwilę są po dajmy na to 16? (Zakładamy na moment optymistycznie, że spółka wie jak sensownie tymi pieniędzmi poprawić swoją sytuację i wyjść na prostą).
31/03/2018
Cezary FurmańczykA czy wiadomo coś o klientach, których długi oni obsługują ? Widać, że ten rodzaj biznesu może przynosić (jeśli przynosi) zyski w bardzo długim terminie i przy dużych wolumenach zakupu, stąd tak duży lewar, jak i ogromne ryzyko.
31/03/2018
Michał StopkaSuper. I jak to Pan udowodni przed KNF? Firma zarządzająca aktywami ma działać w interesie klientów którzy powierzyli jej środki. Czyli kupować jak najtaniej akcje bo na tym polega zarabianie na akcjach. Jak Pan chce uzasadnić np. kupno po 7 zł akcji wersus 10 zł. Dlaczego Pan kupuje prawie 50% drożej (!) I niech jeszcze coś pójdzie potem nie tak. Niech firma zbankrutuje.
To raz. A dwa. Prosze sobie wyobrazić z punktu widzenia firmy/zarządzającego. Jest Pan przed taką decyzją jako zarządzający. A ja pracuję w drugiej firmie. I co kupi Pan akcje po 10 zł jak ja je właśnie kupuję po 7 w rynku? I co zaraz wyjdzie? Jaki performance będzie miał Pan a jaki ja? Jaki wynik funduszu? O te killkadziesiąt procent różnicy będę miał lepszy wynik niż Pan. W każdej sytuacji. Czy kurs pójdzie do góry. czy będzie stał w miejscu. Czy spadnie. A w pracy zawodowej chce Pan pokazywać dobre czy złe wyniki? A firma w której Pan pracuje jakie wyniki chce pokazywać? Słabe czy dobre?
31/03/2018
Michał StopkaFirmy windykacyjne kupują takie długi od banków, telekomów, różnego rodzaju firm, które mają klientów problematycznych. Więc tyle o tym możemy wiedzieć co te firmy wiedzą. Raczej są to klienci którzy mają problem z regulowaniem długów. Dlatego takie portfele są kupowane za kilkanaście procent wartości nominalnej portfela. Tutaj był artykuł po ile się kupuje te wierzytelności: Zresztą w ogóle sporo o branży windykacyjnej można tutaj wyczytać:
„GetBack potrzebuje kapitału. Windykator przeprowadza emisję ostatniej szansy” http://forsal.pl/artykuly/1113470,getback-potrzebuje-kapitalu-windykator-przeprowadza-emisje-ostatniej-szansy.html
31/03/2018
Michał StopkaTutaj jest ciekawy artykuł: (…) TFI Z największym ryzykiem kojarzone są fundusze akcyjne. Ale bywa, że duże uszczerbki ponoszą nabywcy produktów z założenia bezpiecznych. http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/947420,tfi-mozna-wiecej-stracic-niz-zyskac.html
31/03/2018
pirxteż jestem coraz bardziej krytyczny wobec tego bloga.
Pan Michał stawia jedynie znaki ?, wrzuca same pytania bez choćby krótkiej podpowiedzi gdzie szukać odpowiedzi.
dalsza część dyskusji pod tym artykułem jedynie utwierdza mnie w przekonaniu jak myśli autor – nie znasz odpowiedzi to jesteś osiołkiem.
prawdopodobnie większość czytelników wstydzi się przyznać do tego, że nie rozumie artykułów i są one coraz mniej merytoryczne (autor ma zupełnie inne zdanie haha)
ja nie mam takiego wstydu.
wchodzę na ten blog w zasadzie z przyzwyczajenia, dawniej można było wyciągnąć tu naukę teraz trzeba za nią zapłacić.
pirx
31/03/2018
Michał StopkaW życiu nie ma nic za darmo. Jak Pan idzie do pracy. To na koniec miesiąca Pan sprawdza czy został dokonany przelew? Czy też może miesiąc po miesiącu za friko Pan chodzi do pracy? A jak przychodzi szef, poklepie po plecach. I to Panu wystarczy? Albo nawet nie. Robi Pan, stara się za darmo. A potem przychodzi ktoś z żądaniem i mówi. Mało! Jeszcze więcej. Jeszcze bardziej się staraj za darmo bo mi się należy! Bo to przecież nic nie kosztuje.
Kiedyś miałem sporo wolnego czasu. To i inaczej do tego podchodziłem. Od paru miesięcy jest wszystko zgodnie z tym co było w tym wpisie: „Płatne konsultacje: inwestowanie, biznes, ceny nieruchomości, jak rozwijać karierę zawodową”
http://www.michalstopka.pl/platne-konsultacje-inwestowanie-biznes-ceny-nieruchomosci-rozwijac-kariere-zawodowa/
I tak, tak jak pisałem ze względu na brak czasu, pozostanie do odwołania.
31/03/2018
Michał StopkaPonadto. Pana komentarz jeszcze bardziej mnie utwierdza w tym co postanowiłem. Jeżeli to co pojawiło się na moim blogu, te setki wpisów w poprzednich miesiącach/latach: http://www.michalstopka.pl/archiwum/ . To co się wiele razy naprodukowałem/nadal produkuję pod wpisami w komentarzach. Jeżeli to wszystko jest bez wartości dla kogoś. I ten ktoś nie docenia tego co robię. No po prostu ręce opadają. Proszę więc założyć własnego bloga. Chętnie kupię popcorn. I będę czytała Pana złożone analizy. Najlepiej, żeby były tak ze dwa, trzy wpisy tygodniowo. Żebym się nie nudził.
31/03/2018
Michał StopkaNie widzę też co złego jest z pytaniami. To nie jest tak, że ja mam zamiar się tylko się produkować bo niby dlaczego miałbym to robić. Pytania są po to aby sprawdzić ile osób. Z tych kilku tysięcy co czyta każdy wpis. Ile z tych osób ma coś do wniesienia, do dania z siebie. Bo chodzi nie tylko o to aby brać tylko też coś dać z siebie. I część osób się angażuje. I super. To raz. Dwa, że każdy wpis czyta po kilka tysięcy osób. Tych osób przybywa z roku na rok. Średnio na wpisie spędzony czas to prawie 6 minut. Więc jednak coś musi być w tych wpisach interesujące. A może po prostu kwestia zestawienia wartości tego co ja piszę. Z tym bełkotem na wielu innych stronach co krzyczą raz kupujcie a raz sprzedajcie. I nic z tego nie wynika. A ludzie którzy słuchają takich szamanów potem słabo na tym wychodzą bo po prostu uwalają kasę.
01/04/2018
bartCoś niezwiązanego z getbackiem, za to silnie z (potencjalnym) rozwojem Polski i naszych zarobków: https://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/zaskakujacy-sekret-sukcesu-doliny-krzemowej/
I tu wróciłbym do idei, o której kiedyś tu pisałem, a nie spotkała się z entuzjazmem. Mianowicie uważam, że bardzo pozytywnym dla ludzi i gospodarki (optymalną alokacja zasobów ludzkich) byłoby wprowadzenie systemów stymulujących rotację pracowników. Idea z artykułu powyżej jest b. dobra, ja dodał bym wprowadzenie zasiłku dla bezrobotnych w wysokości 80-100% normalnej pensji. Dla wyeliminowania patologii taki poziom mogłaby dostać osoba po kilku latach ciągłej pracy, na okres 3-6 miesięcy itp. Należałoby ośmielić ludzi, zbyt wiele talentów marnuje się w nieefektywnych organizacjach.
01/04/2018
Michał StopkaNie kojarzę abyś coś takiego pisał o systemie rotacji pracowników na moim blogu. A czytam każdy komentarz. Może coś przeoczyłem.
A wracając do artykułu. Ciekawy wątek porusza. I to co na pewno z niego wynika, że liczy się know how, chęć zakładania biznesów, rozwijania ich. A do tego potrzebny jest know how/doświadczenie jak to robić tak aby na końcu wszystko wyszło ok a nie plajta. Natomiast co do sukcesu doliny krzemowej. To jednak myślę, że jest spore uproszczenie. Nie wiem czy czytałeś jaka jest historia doliny krzemowej: polska wiki https://pl.wikipedia.org/wiki/Dolina_Krzemowa
Amerykańska, gdzie jest sporo więcej opisane: https://en.wikipedia.org/wiki/Silicon_Valley
01/04/2018
Michał StopkaNa przykład (…) Korzystne warunki do rozwoju przedsiębiorczości i niskie ceny gruntu przyczyniły się do dynamicznego rozwoju tej okolicy. (…)
01/04/2018
Michał StopkaI dalej: (…) Wiele krajów i regionów usiłuje powtórzyć sukces Doliny Krzemowej z ograniczonym skutkiem. Dolina Krzemowa charakteryzuje się położeniem w pobliżu uniwersytetów i rządowych centrów badawczych, dużą liczbą wykształconych pracowników i dostępem do venture capital. Czynniki te nie są unikalne dla Doliny Krzemowej. Według Barry’ego Jaruzelskiego o sukcesie decyduje to, że, w porównaniu z amerykańskimi przedsiębiorstwami wydającymi najwięcej na badania i rozwój, przedsiębiorstwa z Doliny Krzemowej posiadają strategie innowacyjne w znacznie większym stopniu zorientowane na potrzeby użytkowników, decyzje o strategi innowacyjnej są podejmowane na najwyższym szczeblu przedsiębiorstwa i jest ona bardziej zintegrowana z ogólną strategią biznesową (…)
01/04/2018
Michał StopkaGeografia ma też duże znaczenie: (…) Dolina Krzemowa powstała w bardzo sprzyjających okolicznościach. Było to miejsce, w którym panował dobry klimat. Deszcz padał tylko zimą, temperatura nie spadała poniżej 15 °C, natomiast latem nie przekraczała 30 °C. Nie było więc ani za gorąco, ani za zimno. (…)
01/04/2018
Michał Stopka(…) Gubernator Kalifornii Leland Stanford, aby uczcić pamięć zmarłego syna, ufundował w Stanford (koło Palo Alto) Uniwersytet. Od tego, początkowo lokalnego, uniwersytetu wszystko się powoli zaczęło. Jednak dynamiczny rozwój przypada na czas II wojny światowej. Wtedy najsilniejsze ośrodki technologiczne i badawcze USA skoncentrowane były niekorzystnie pod względem strategicznym w stanach na wschodnim wybrzeżu. Część badań i produkcji zdecydowano przesunąć do Stanfordu. Sprowadzono tam znakomitych fachowców, a tamtejsze fabryki zaczęły produkować, zamiast pługów i traktorów, czołgi i radary. Uniwersytet zaczął skupiać wokół siebie przedsiębiorstwa, które stopniowo się rozrastały i mnożyły, bo ludzie w nich pracujący zakładali potem własne firmy. (…)
01/04/2018
Michał StopkaI uwaga. To jest najlepszy fragment. Co pokazuje, że to wszystko nie jest takie proste. I zawsze trzeba by zrobić dogłębną analizę aby mieć solidny pogląd na dane zagadnienie: (…) W roku 1980 istniało 90 przedsiębiorstw zatrudniających 25 tys. osób. Pracowano nad zaawansowanymi technologiami przemysłowymi (produkcja półprzewodników). Głównym odbiorcą tych produktów była armia Stanów Zjednoczonych. W 1985 roku znajdowało się tam ponad 2500 zakładów, które zatrudniały ponad 220 tys. pracowników. (…)
01/04/2018
Michał StopkaNatomiast co do wzrostu zarobków. Sporo wyjaśni nowy cykl edukacyjny „Dlaczego w Polsce mało zarabiamy? Cykl edukacyjny „Pierwsze kroki Janusza Biznesu” http://www.michalstopka.pl/dlaczego-w-polsce-malo-zarabiamy/
Przekażemy w nim z Bartkiem Naszą wizję 1) odpowiadającą na pytanie dlaczego mało zarabiamy 2) Co w takim razie trzeba robić aby lepiej zarabiać w Polsce 3) I to wszystko na praktycznym case study który pokaże gdzie są wyzwania. Na co warto zwrócić uwagę/czego trzeba być świadomym.
02/04/2018
Cezary FurmańczykDziękuję Michał za artykuł. Widać, że koszty finansowania im rosną mocno. Chyba doszli już do takiej ściany, że nie mogli zrobić inaczej, aniżeli bez PP. To chyba błąd prawodawstwa, że dopuszcza taki wybieg omijając akcjonariuszy mniejszościowych i pozwalając spółkom na taką ostateczność.
02/04/2018
Michał StopkaDlaczego nie mogli bez PP? Zawsze można z lub bez PP. Jeżeli główny dominujący właściciel obejmuje akcje. To spokojnie mogli z PP. Przecież nie dowiedzieli się nagle w dzień czy dwa że sytuacja jest krytyczna. Jeżeli rzeczywiście coś tam się dzieje pod względem płynności. To sytuacja musiała narastać przez miesiące. Więc spokojnie mieli czas aby przygotować się do emisji z prawem poboru. Tylko widocznie nie mieli takiego zamiaru. Pytanie dlaczego. Czy tam nie ma jakiegoś drugiego dna.
02/04/2018
Michał StopkaJak zobaczysz na historię emisj i z prawem poboru. To te emisje wiele razy nie potrzebowały więcej czasu niż 50-60 dni. Więc bardzo krótko aby się domknęły z poszanowaniem praw każdego akcjonariusza. Co niby się dzieje takiego nagłego w jakimś biznesie. Że nie może poczekać na finansowanie 60 dni? To nie jakiś Janusz Biznesu który nie kuma o co chodzi w biznesie. Ale poważna firma. A przynajmniej taka powinna być skoro została dopuszczona do notowań na GPW.