Rodzina i zdrowie jest najważniejsze
Nie wiecie ale rok 2019 i 2020 były dla mnie bardzo trudne ze względu na problemy zdrowotne. Było naprawdę słabo. Spowodowało to, że musiałem zrezygnować z wielu rzeczy. Już nie mówiąc o wpisach na blogu w 2019 i 2020. Było ich zaledwie około 10. A nie jak wcześniej po kilkadziesiąt rocznie.
Nie będę tutaj opisywał szczegółów bo to nie ma znaczenia. Ważne, że jest lepiej. Jeszcze dokładnie rok temu, przyszłość rysowała się w czarnych barwach. Teraz mogę powiedzieć, że w roku 2021 „wróciłem do żywych”. Po tych doświadczeniach wiem jedno. Rodzina i zdrowie jest najważniejsze.
Podsumowanie 2021 roku: dobry rok
Paradoksalnie mijający rok okazał się dla mnie naprawdę dobry. Pod każdym względem. Prywatnym, inwestycyjnym jak i patrząc na działalność blogową. Stało się tak ponieważ w roku 2021 zrozumiałem również, że zmiany w życiu biorą się z konsekwentnych ulepszeń dokonywanych każdego dnia. Biorę konkretny obszar mojego życia. Zastanawiam się co tu można poprawić lub zrobić nowego. I to wdrażam.
Co najlepsze zazwyczaj ulepszenia są małe. Wydaje się nic nieznaczące. Jednak jak zrobisz nawet jedno czy dwa ulepszenia każdego dnia, w skali roku będzie ich kilkaset. A to już ma znaczenie.
Jest ogrom rzeczy, które zrobiłem. Warto wspomnieć, że przez sytuację ze zdrowiem miałem masę zaległości z poprzednich dwóch lat. Do tego dzieci na głowie bo albo zdalne albo infekcje. A jesteśmy sami w Warszawie. I to wszystko się jeszcze nawarstwiło więc trzeba było non stop gasić pożary.
Postanowiłem to wszystko robić w ramach większego planu. Co chcę osiągnąć. I co mi to umożliwi w dalszej kolejności. Najpierw priorytety. Potem rzeczy mniej pilne ale strategicznie ważne. Coś takiego zrobiłem po raz pierwszy w życiu w czerwcu 2021 roku z rozbiciem na miesiące. I konsekwentnie wdrażałem w życie robiąc aktualizację co miesiąc. Nie wszystko udało się zrobić ale około 80% już tak.
Poniżej kilka przykładów z roku 2021 a było tego dużo więcej. W podsumowaniu ostatnim zapisałem kilka stron w zeszycie formatu A4. Aż się złapałem za głowę ile rzeczy zrobiłem jak przeszedłem przez kolejne miesiące.
Życie prywatne
- Codziennie przygotowuję dla całej rodziny cztery posiłki, godzina 9, 12, 15 i 17. Okazało się to „game changerem”. Zgodnie z powiedzeniem „jesteś tym co jesz”. Mało tego. Przyniosło nieoczekiwane pozytywne skutki w innych obszarach.
- Dzięki powyższemu nauczyłem się dobrze gotować. Schudłem też kilkanaście kilogramów.
- Zrobiłem sobie nowe biuro. Nowe biurko do pracy na stojąco z regulacją wysokości, ergonomiczna klawiatura itd.
- Spędziliśmy super dwa miesiące wakacji. Między innymi, po raz pierwszy, trzy tygodnie w Grecji. Oczywiście niezmiennie co roku nasza ukochana Kardamena, o której wiele razy Wam wspominałem (zobacz linki zdjęcia Fanpage). Do tego dwa tygodnie u moich rodziców w Witowie na Podhalu (zobacz linki zdjęcia Fanpage).
- Uczyłem dzieci samodzielności. To fenomen jak wiele rzeczy za nie robiliśmy. I jak dzieci mogą nauczyć się samodzielności.
- Zakochałem się jeszcze bardziej w żonie. Nie wiedziałem, że to możliwe :)
- Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. To też zrozumiałem w 2021 roku.
Inwestowanie
- To był dla mnie bardzo dobry rok patrząc na stopę zwrotu. Ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsze jest, że performance nie był oparty o kilka pozycji. Jest wynikiem dużej liczby pozycji. Mało tutaj jest „farta” bo się akurat wstrzeliłem. Sporo dobrych analiz. Szczególnie w zakresie zamknięcia pozycji, jeżeli akurat tak trzeba było zrobić.
- W zakresie procesu inwestycyjnego/ analiz dokonałem sporo małych ulepszeń. Dzięki czemu miałem sporo czasu dla rodziny oraz bloga.
Blog
- W drugim półroczu 2021 przygotowałem 18 wpisów. W tym samym okresie 2020 roku było ich 6. Poczułem jaką frajdę sprawia mi powrót do regularnych publikacji na blogu.
- Forum Inwestora Profesjonalnego (zobacz linki): skończyliśmy rok z prawie 15 tysięcy osób! Super :) Spora część członków z polecenia. Obserwuję dyskusje na grupie i coraz bardziej widzę merytoryczną wymianę opinii. Co mnie bardzo cieszy bo pokazuje poziom grupy.
- Jak jesteśmy przy poziomie FIP to kiedyś zastanawiałem się czy jest sens tworzyć regulamin na temat poziomu grupy. Między innymi czy usuwać osoby za rynsztokowy język, wycieczki osobiste i tak dalej. Okazało się to jednak dobrym posunięciem bo dzięki temu ten poziom jest nie tylko trzymany ale możliwy. A dyskusja nieraz bardzo ciekawa. Nawet dla mnie. Mam już wiedzę na sporo tematów ale z każdym postem czy komentarzem człowiek dowiaduje się czegoś nowego. Wartościowego. Za co dziękuję też członkom grupy.
- Ostatnia rzecz. Afiliacja. W roku 2021 prawie 300 osób skorzystało z mojego linku afiliacyjnego DM BOŚ/ promocyjnych warunków, które dla Was wynegocjowałem. Bardzo się cieszę i dziękuję każdemu z Was za korzystanie i polecanie mojego bloga. To nic Was nie kosztuje a dzięki temu będę mógł rozwijać mój serwis. Tworzyć dla Was wartościowe treści oraz promować na większą skalę idee i przemyślenia, którymi dzielę się z Wami na mojej stronie.
Plany na 2022 rok
Jestem już po rozpisaniu szczegółowych celów na 2022 rok w każdym powyższym obszarze. Można je podsumować jako kontynuacja roku 2021. Też w zakresie kolejnych, małych ulepszeń. Niestety jest dodatkowo cały czas ileś zaległości z poprzednich lat i muszę nad tym jeszcze pracować. Jednak rok 2022 powinien być ostatnim rokiem w tym zakresie. Dzięki czemu dokończę budowę bazy pod rok 2023.
- Życie prywatne:
- Rodzina i zdrowie jest najważniejsze. Mamy już zaplanowane dwa miesiące wakacji. Polska (Witów) i Grecja. Między innymi ponownie lecimy na trzy tygodnie do Kardameny/ Grecji.
- Inwestowanie:
- Ten rok będę „dokręcał śrubki”, automatyzował proces analizy/ decyzyjny. Do tego dużo czytał o gospodarce i spółkach. Dzięki temu będę mógł również dodatkowo stworzyć wiele wartościowych wpisów na moim blogu punkt poniżej.
- Blog/Forum Inwestora Profesjonalnego:
- Poza wakacjami, kiedy nie będą aktywny na blogu/FIP, chcę aby rok 2022 poświęcić na regularną publikację ciekawych treści zarówno dla osób początkujących jak i zaawansowanych
- Chcę też po raz pierwszy zrobić tak aby było kilka wpisów gotowych na publikację w kolejnych tygodniach.
- Wiem też, że przydałaby się osoba do korekty tekstów bo mi zgłaszacie taką rzecz. To też jest cel na rok 2022
Podsumowanie
Jak widzicie to jest życie. Dziękuję Wam za to, że jesteście ze mną. Część z Was jest tutaj nowych ale jest też ileś osób, które śledzą mojego bloga już od wielu lat. Jak to się mówi. Po nocy przychodzi dzień.
Zgodnie z sugestiami ciekawe linki na końcu aby wpis był czytelny
- Forum Inwestora Profesjonalnego kliknij tutaj
- Kardamena i Grecja link zdjęcia Fanpage
- Witów i Podhale link zdjęcia Fanpage






5 komentarzy “Rodzina i zdrowie jest najważniejsze. Podsumowanie 2021 roku i plany na 2022”
10/01/2022
PiotrekNa czym dokładniej ma polegać automatyzacja procesu analizy/decyzji, jeśli możesz bardziej szczegółowo opisać?
10/01/2022
Michał StopkaPewnie. Jest szereg czynników, które można śledzić, analizować a następnie podejmować na ich podstawie decyzje. W związku z tym można część tych czynników starać się automatyzować pod różnym kątem. Na przykład aby robić coś szybciej. Lub nie tracić czasu na niepotrzebne rzeczy. Albo łatwiej było mi zdecydować czy zająć pozycję lub zamknąć. Analiza i decyzja to jest cały proces.
Dla przykładu wycinek mojego procesu. Trzeba śledzić informacje napływające ze spółek. Jak to robić? Jakie spółki mam śledzić a które nie? Jak robić to najmniejszym nakładem czasu? Jak nie przeoczyć ważnej informacji o zbliżającym się wydarzeniu? W ramach usprawnienia tego procesu kiedyś zrobiłem sobie coś takiego co opisałem potem w tym wpisie: „Gdzie śledzić bieżące oraz nadchodzące informacje ze spółek giełdowych? Moja lista obserwacyjna”.
https://www.michalstopka.pl/gdzie-sledzic-biezace-oraz-nadchodzace-informacje-ze-spolek-gieldowych-moja-lista-obserwacyjna/
10/01/2022
Michał StopkaKolejnym przykładem jest użycie Excela w analizach. Tworzenie lub ulepszanie różnych narzędzi do analizy spółek. Decyzji, które spółki wydają mi się atrakcyjne. Czy warto je kupić. Lub czy warto je sprzedać. Dlaczego.
10/01/2022
Michał StopkaPodam kolejny przykład. Napisałem o tym, że będę dużo czytał o gospodarce i spółkach. Trzeba teraz zdecydować co będę czytał a czego nie. Gdzie będę czytał? Czy są jakieś linki, gdzie będę regularnie zaglądał? A może będę czegoś słuchał lub oglądał jakieś video? Jeżeli tak muszę to jakoś ogarnąć. Zautomatyzować cały proces. A nie. Przypominam sobie jakąś stronę to ja klikam. Przebijam się przez zakładki i już jestem po jakimś czasie na tym co chcę się dowiedzieć. Nie. To tak nie może wyglądać bo zajmuje dużo czasu. To musi być efektywne. Zautomatyzowane na ile tylko jestem w stanie to zautomatyzować. Zapisane w kalendarzu, jeżeli np. jakieś wydarzenie uznam za ważne. Dla przykładu śledzę webinary organizowane przez GPW. Trzeba wiedzieć kiedy są, zarezerwować czas. Wybrać spółki, które chcę śledzić a które nie. Jeżeli coś ciekawego zwróci moją uwagę na webinarze muszę wiedzieć czy to zapiszę, jeżeli tak to gdzie. A może print screena zrobię? https://gpwinnovationday.pl/
10/01/2022
Michał StopkaTo wszystko co napisałem w powyższych komentarzach jest w sporym stopniu automatyzacją analizy i decyzji. Tak jak napisałem we wpisie. Dokonałem już trochę ulepszeń. Można jeszcze dokonać kolejne. Najciekawsze jest to, że w miarę jak dokonuję kolejnych ulepszeń okazuje się, że potem widzę coś nowego, czego nie widziałem wcześniej. Co można ulepszyć. Albo dopiero teraz można ulepszyć bo nie mogłem tego ulepszyć wcześniej z jakichś powodów.
Przypomina to prowadzenie biznesu gdzie ciągle można doskonalić proces biznesowy. Ja też nazywam to w myślach doskonaleniem procesów. Tylko odnoszę do procesów inwestycyjnych. Ale to samo robię w przypadku bloga. Również tworzę procesy. Dla przykładu właśnie stworzyłem szablon wpisu. Cześć rzeczy jest nowych ale część powtarza się w każdym wpisie. Co muszę zrobić aby na końcu pojawił się wpis na blogu. Tak właśnie dzisiaj przygotowałem analizę co dalej z cenami węgla energetycznego. Wpis gotowy. Publikacja ustawiona na środę. Dzięki automatyzacji pisania analizy zaoszczędziłem pewnie około pół godziny. 10 wpisów daje dodatkowy czas około 5 godzin.