Zasada “Koncentracji” w dobie globalizacji
styczeń 2, 2008 7:33 pm 3 Analiza sektorowaTutaj znajdują się pozostałe artykuły: Spis artykułów
Jakiś czas temu w artykule: Analiza możliwości globalizacyjnych sektora czyli szanse i zagrożenia dla branży w wymiarze międzynarodowym cz.1 poruszyłem kwestie związane z analizą możliwości globalizacyjnych sektora.
Ciekawej analizy dotyczącej wpływu globalizacji na biznesy dokonuje, cytowany już w poprzednich artykułach, Al Ries w książce “Koncentruj się! Strategiczny klucz do przyszłości Twojej firmy” (Analiza fundamentalna i zasada “Koncentracji” firmy na podstawowej działalności). Według Ala Ries globalizacja, poprzez zwiększoną konkurencję, wymusza specjalizację firm, czyli koncentrację na podstawowej działalności.
Dodatkowo autor wskazuje również, że przyczyną siły gospodarki USA a słabości państw europejskich jest duży i konkurencyjny rynek amerykański oraz małe rynki w poszczególnych państwach Europy. Małe rynki europejskie powodują, że firmy na nich działające rozpraszają się na dostarczanie różnych produktów i usług “dla wszystkich”, co w konsekwencji powoduje, że nie są liderami praktycznie w żadnym sektorze.
Porównanie gospodarek Europy i USA:
Poniżej analiza autora dotycząca Europy i USA, która znajduje się na stronie 50:
“Na różnych obszarach globalizacja oddziałuje na przedsiębiorstwa z różnym natężeniem. Porównajmy Europę i Amerykę. Gdzie mamy do czynienia z większą liczbą korporacyjnych upadków?
Naturalnie w Europie, choć pzyczyny tego stanu rzeczy nie są łatwe do odkrycia. Większość obserwatorów obwinia Europę za wysokie koszty siły roboczej, rozbudowany system pracowniczych przywilejów, wysokie podatki niezbędne do utrzymania rozubodowanych świadczeń socjalnych, a szczególnie za niemożność natychmiastowego zatrudniania i zwalniania pracowników stosownie do potrzeb. Wprawdzie czynniki te niewątpliwie przyczyniają się do pogłębienia marazmu przenikającego Stary Kontynent, jest jednak jeszcze jeden problem, o którym często się zapomina.
W porównaniu z firmami amerykańskimi większość koncernów europejskich ma znacznie szerszy asortyment. Wiele produktów, które robi Siemens, produkowanych jest także przez Geneneral Electric. Ale Siemens wytwarza oprócz tego szeroki wybór komputerów, central telkomunikacyjnych oraz elektroniki, czym nie zajmuje się GE.
Silna konkurencja w dziedzinie komputerów typu mainframe zmusiła General Electric do wycofania się z amerykańskiego rynku komputerowego. Znacznie słabsza konkurencja w Niemczech pozwala Siemensowi utrzymać się w komputerowym biznesie.”
Na podstawie powyższej analizy można wyciągnąć wniosek, że jednym z powodów obecnej siły gospodarki europejskiej jest utworzenie wspólnego rynku, wprowadzenie wspólnej waluty oraz przyjęcie nowych członków. Przyczyniło się to do zwiększenia konkurencji co z kolei wymusza specjalizację poszczególnych firm. Jeżeli uznać, że analiza Ala Riesa jest słuszna, to gospodarka europejska powinna rozwijać się całkiem dobrze w ciągu najbliższych kilkunastu lat.
Wpływ globalizacji na rozwój firm:
Z kolei na pytanie jak globalizacja wpłynie na rozwój firm Al Ries odpowiada na stronie 47:
“Jak globalizacja wpłynie na twój biznes?
Przyczyni się do jego rozproszenia. Nawet jeśli nie będziesz dokonywać żadnych zmian w swojej ofercie.
Najlepiej wytłumaczyć to przez analogię. Powiedzmy, że mieszkasz w stanie Wyoming, w małym miasteczku liczącym pięćdziesięciu obywateli. Jakie sklepy tam znajdziesz?
Zgadza się. Jeden wielobranżowy sklep, w którym można kupić wszystko: żywność, ubrania, benzynę.
A teraz przeprowadź się do Nowego Jorku, gdzie żyje osiem milionów ludzi. Jakie sklepy znajdziesz tutaj?
No właśnie – mnóstwo wysoce wyspecjalizowanych placówek. Nie ma, na przykład, sklepów obuwniczych, ale oddzielne z damskim, jeszcze inne z dzicięcym czy sportowym.
Im większy rynek, tym większy stopień specjalizacji. Im mniejszy rynek, tym mniejsza specjalizacja i bardziej uniwersalne przedsiębiorstwa. Wraz z globalizacją gospodarki firmy będą musiały podnosić stopień specjalizacji”
Jak więc widać z powyższych słów przyszłość będzie należała do firm “skoncentrowanych”, wąską wyspecjalizowanych.
Polskie firmy i zasada koncentracji:
W dobie specjalizacji pojawia się oczywiście pytanie o przyszłość małych krajów jak Polska a co za tym idzie polskich firm. Zgodnie ze słowami cytowanej książki ze strony 63 polskie firmy również mogą na tym skorzystać o ile będą się specjalizowały:
“IBM stanowił potęgę o obrotach rzędu 35 miliardów dolarów, kiedy Compaq był jeszcze w powijakach. Jednak trzynaście lat później Compaq miał znaczną przewagę nad IBM w branży komputerów osobistych. Compaq jest firmą skoncentrowaną. IBM nie.
Przykład dinozaura powinny zachować w pamięci zwłaszcza przedsiębiorstwa z mniejszych krajów, które próbują zaistnieć na rynku światowym. Bardzo często narzekają one na trudności, z jakimi muszą się borykać, eksportując do państw większych i lepiej rozwiniętych. Boją się otwarcie konkurować z wielkimi firmami o ustalonej pozycji rynkowej.
Prawdziwy problem nie kryje się jednak w rozmiarach kraju, ale w stopniu koncentracji przedsiębirostwa. W małych państwach przeciętne przedsiębiorstwo jest znacznie bardziej zdywersyfikowane niż w dużych. Eksport małych krajów cierpi na tym, że rodzime firmy nie są wyspecjalizowane i skoncentrowane.
Żeby skutecznie konkurować za granicą, przedsiębiorstwo musi ograniczyć swój asortyment i skupić się na budowie reputacji i pozycji rynkowej. Czy w grę wchodzą pomidory, czy kije baseballowe, czy radia, czy skórzane płaszcze – najwięsze sukcesy odnoszą na świecie te firmy z małych krajów, które koncentrują się na wyjątkowo wąskiej ofercie i całkowicie poświęcają się sprzedaży na rynku globalnym”
Na podstawie:
“Koncentruj się! Strategiczny klucz do przyszłości Twojej firmy”, Al Ries, Prószyński i S-ka Warszawa 1999

kwiecień 22nd, 2008 at 11:21 pm
Przepis na biznes handlowy o gwarantowanym sukcesie: handel produktami wyspecjalizowanych firm! Takie rozwiązanie praktykują już niektóre sklepy.. Sklepy takie łączą 2 niezwykle istotne przewagi – szeroki wybór dla Klienta umożliwiający zakup w jednym miejscu oraz korzystanie z oferty wyspecjalizowanych firm..
Poza tym z treścią tekstu generalnie się zgadzam ale wyjątek potwierdzający regułę – firma produkująca marki JBL, Harman Kardon oraz Infinity – jeden producent, 3 wyspecjalizowane marki – każda z mocną pozycją na rynku ;)
kwiecień 23rd, 2008 at 10:28 am
Handel produktami wyspecjalizowanych firm jest jest jak najbardziej zgodny ze “strategię koncentracji”, opisałem to w artykule o firmie Toys “R” US, która handlowała zabawkami różnych marek: http://www.michalstopka.pl/1-ogranicz-pole-dzialania-2-oferuj-szeroki-wybor-3-kupuj-tanio-4-sprzedawaj-tanio-5-zdominuj-swoja-kategorie/
Z kolei jeżeli chodzi o podany przykład 3 marek, jest on jak najbardziej zgodny z “zasadą koncentracji”, gdzie dla różnych grup docelowych klientów należy produkować pod różnymi markami. Jednocześnie należy zachować “koncentrację” dla konkretnej grupy i marki, generalnie nie wolno rozszerzać marki na inne kategorii. Pisał o tym Al Ries i Jack Trout w książce “22 niezmienne prawa marketingu”, o czym napiszę za jakiś czas:-) Innymi słowy można powiedzieć, że firmy te “koncentrują” się na kreowaniu marki, natomiast wiele procesów, które dawniej miały miejsce w samej firmie, zlecają na zewnątrz.