Słabe dane makro po inwazji na Krym
Czy zobaczymy słabe dane makro po inwazji na Krym? Tradycyjnie dzisiaj kolejny wpis z serii: „kondycja polskiej gospodarki” z kategorii Gospodarka.
(Uwaga: aktualne dane makro z poniższymi wykresami są do pobrania tutaj po zapisaniu się na newsletter)
Szczegółowo na temat danych opisujących rynek pracy w Polsce pisałem ostatnio tutaj: Bezrobocie spada już o -0,7% w skali roku! Kondycja rynku pracy w Polsce: kwiecień 2014 więc nie będę tutaj powtarzał tez z tamtego wpisu. Jedyne co warto zauważyć, że dzisiejsze ostateczne dane o poziomie bezrobocia za marzec wyszły 13,5% wobec wstępnych początkiem kwietnia na poziomie 13,6%. Widać więc, że bardzo ładnie realizuje się scenariusz bardzo mocnego spadku bezrobocia zgodnie z odkrytym przeze mnie cyklem dziesięcioletnim: Polską gospodarkę czeka kilka tłustych lat ? ? ? : Michał Stopka „Cykl dziesięcioletni”.
Dla przypomnienia, jeżeli ktoś nie czytał jeszcze tamtego wpisu ze stycznia 2013, cytat:
Poniżej zaznaczyłem trzy pięcioletnie cykle wzrostu bezrobocia, czyli lata:
- 1989-1993
- 1999-2003
- oraz ostatni 2009-2013:
Jak widać na powyższym wykresie systematyczny, kilkuletni wzrost bezrobocia pojawiał się w Polsce od upadku komunizmu dokładnie co 10 lat! :
- Dołek bezrobocia jesień 1988 (zaraz przed „kryzysem” komunizmu i jego upadkiem)
- Dołek bezrobocia jesień 1998 (zaraz przed „kryzysem” rosyjskim i bankructwem Rosji)
- Dołek bezrobocia jesień 2008 (zaraz przed „kryzysem” światowym i upadkiem Lehman Brothers)
Poniżej zaznaczyłem dwa pięcioletnie cykle spadku bezrobocia, czyli lata:
- 1994-1998
- 2004-2008
Jak widać na powyższym wykresie pięcioletnie okresy spadku bezrobocia również powtórzyły się dokładnie co 10 lat! :
- Szczyt bezrobocia 1994
- Szczyt bezrobocia 2004 (zaraz po ogłoszeniu „dziury” Bauca)
- Szczyt bezrobocia 2013/2014 ? (dopisane w wakacje 2013: zaraz po „dziurze” Rostowskiego)
Słabe dane makro po inwazji na Krym: przegląd danych
Niestety sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa znowu wyszły poniżej oczekiwań. I niestety nadal są to relatywnie słabe dane, czyli jest to kontynuacja trendu z poprzednich moich wpisów z ostatnich paru miesięcy. Innymi słowy cały czas nie widzimy mocnej poprawy na danych makro, wbrew powszechnym oczekiwaniom, które nie są realizowane już od września 2013 r. Dla przypomnienia o tych relatywnie słaby danych piszę już od listopada 2013: Średnia dla produkcji przemysłowej z trzech miesięcy pogorszyła się po raz pierwszy od ośmiu miesięcy… : Aktualizacja danych makro z sekcji „dane makro w excel”
Sprzedaż i produkcja prawa skala, PKB lewa skala (za pierwszy kwartał wrzuciłem teoretyczne PKB w wysokości +3,3% r/r):
Poprzednim razem: Kondycja polskiej gospodarki: kwiecień 2014 pisałem, że jestem ciekaw danych makro za marzec, czyli już po wydarzeniach na Krymie. Być może te ostatnie słabe dane są już pod jakimś wpływem tych wydarzeń. Szczególnie sprzedaż detaliczna bo ludzie mogli się wystraszyć tego co dzieje się na Ukrainie. Szczególnie niepokoi bardzo słaba marcowa sprzedaż detaliczna bo po uwzględnieniu inflacji, która i tak jest bardzo niska, dane wyszły „zero plus”.
Ale być może jest to po prostu efekt opóźnienia Świąt Wielkanocnych. Rok temu były one końcem marca więc być może w tym roku ten efekt przesunął się na kwiecień. Tak czy tak, dane makro za kwiecień pokażą jak naprawdę jest.
Słabe dane makro po inwazji na Krym: trzymiesięczna średnia
(Jeżeli ktoś jest tutaj nowy więcej na temat tego dlaczego trzymiesięczna średnia piszę tutaj: Jak szybko widzimy kwartalne dane o PKB Polski czyli dlaczego nie jesteśmy spóźnieni jak GUS o dwa miesiące…)
Natomiast produkcja budowlana zaskoczyła bardzo pozytywnie już drugi raz z rzędu. W efekcie trzymiesięczna średnia wygląda już tak:
Dlatego też łącząc trzymiesięczną średnią dla produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej oraz produkcji budowlanej wpisałem PKB za pierwszy kwartał 2013 roku na poziomie +3,3% r/r.
Taką tezę potwierdza też roczna zmiana giełdy (więcej na ten temat w zakładce „giełda a PKB„):
Słabe dane makro po inwazji na Krym: CPI + PPI + stopy RPP
Szczególnie w kontekście nadal wysokich realnych stóp procentowych:
I jeszcze na koniec dane o PMI:
Jak widać, cały czas dane makro są relatywnie słabe, pomimo bardzo dobrych odczytów z poprzednich miesięcy dla Polski.
Słabe dane makro po inwazji na Krym: podsumowanie
Oczywiście dane makro publikowane w ostatnich miesiącach same w sobie nie są złe, bo są lepsze niż były rok temu (przełom roku 2012/2013 dynamiki były ujemne). Jednak cały czas czekamy na znacznie lepsze dane i jak dotąd nie możemy się ich doczekać. Jedynie sytuacja na rynku pracy jest coraz lepsza co cieszy w kontekście tego wpisu: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS
Może jak bezrobocie bardzo mocno spadnie a przez to i wynagrodzenia poszybują do góry, część osób zrezygnuje z wyjazdu z Polski a dodatkowo część osób które wyjechały wróci do Nas.
Czego nam wszystkim życzę :-)
Wskaźnik bezrobocia w Polsce na tle dynamiki PKB w ujęciu kwartalnym r/r
P.S.
Jeżeli ktoś jeszcze nie zauważył:
Wreszcie w polskiej blogosferze została zauważona taka kategoria jak „blogi ekonomiczne”. Promocja takich blogów jest bardzo ważna szczególnie w kontekście naszych rozważań na temat: Dlaczego warto i jak podwoić Polskie PKB.
Ostatnio zostałem zgłoszony do Ekonomicznego Blogu Roku 2014. Jeżeli baza wiedzy i moich przemyśleń, które w ciągu ostatnich paru lat stworzyłem na moim blogu wydają Ci się ciekawe i wartościowe proszę o oddanie głosu na mój serwis.
Twój głos jest na wagę złota! Promując treści zawarte na moim blogu razem wygrywamy lepszą Polskę!
Aby zagłosować na mojego bloga kliknij w baner poniżej a następnie w przycisk „Lubię to” po lewej stronie wizytówki z logo mojego bloga:




















7 komentarzy “Słabe dane makro po inwazji na Krym? Kondycja polskiej gospodarki maj 2014”
25/04/2014
tfiNiestety
Komiczne jest to samo uwielbienie: odkryłem!!!
Nie ma tu zadnego odkrycia zadnego nowego odkrytego cyklu to proste nałożenie sie prywatyzacji po upadku socjalizmu z lat 1989-1994 i zapasci gospodarki , otworzenia granic i prosperity dla lat 2003-2008 a obecnie nałożenie demografii i rachitycznego odbicia gospodarki. To co widac ów cykl z bezrobociem to znany cykl gospodarczy + dodatkowe systemowe zmiany tyle.
u nas gospodarka pobuja sie jeszcze z rok okolo 4% i tyle dobrego
25/04/2014
ŁukaszRzeczywiście Panie Michale dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej nie zachwycają, a szkoda. Ale jak sam Pan kiedyś pisał wpływ na PKB Polski mają właśnie te 2 czynniki(prod.przemysł.i sprzed. det.).A skoro wiemy, że roczne PKB Polski może nie przekroczyć 3,3%, to i te dwa wskaźniki nie są zbyt zachwycające tak jak było to gdy wzrost PKB wynosił 4-6%. Oczywiście sytuacja na Ukrainie też nie jest bez znaczenia.
Zresztą z giełdą jest podobnie już od kilkunastu miesięcy WIG 20 krąży wokół 2400 pkt i nijak nie może wzrosnąć wyżej.Może sytuacja z miesiąca na miesiąc będzie się poprawiać, no chyba, że Rosja ogłosi embargo na Polskie towary to wtedy prognozy o 3% wzroście PKB będziemy mogli włożyć między bajki!
25/04/2014
Michał Stopka@ Łukasz
Nawet embargo nie powinno mieć dużego wpływu na polskie PKB. Nasze relacje handlowe z Rosją są relatywnie niewielkie. Pisałem o tym tutaj: Prawdziwe przyczyny konfliktu Rosja-Ukraina i skutki dla polskiej gospodarki i giełdy
A dodatkowo warto też dodać, że jeżeli nawet czegoś nie wyeksportujemy do Rosji to po pierwsze możemy wyeksportować gdzie indziej. A po drugie nawet jeżeli nie wyeksportujemy gdzie indziej to i tak żeby coś wyeksportować, musimy najpierw coś zaimporotwać (np. półprodukty). Więe netto wpływ na PKB będzie znacznie mniejszy.
Jeżeli już coś to zagrożeniem byłby gdyby na to nałożył się globalny wpływ bardzo ostrych sankcji na linii Rosja i świat zachodni ale jak na razie się na to nie zanosi bo nikt nie ma w tym interesu.
@ tfi
Może Pan mieć opinię na ten temat jaką Pan chce. Jeżeli Panu nie podobają się moje spostrzeżenia trudno, nic na siłę.
Nieprawdą jest też, że trendy na polskim bezrobociu to zwykły cykl gospodarczy. Specjalnie dla Pana na końcu wpisu wrzuciełem wykres z kwartalną dynaniką PKB w skali roku i wskaźnikiem bezrobocia. Jak widać nie ma specjalnej zależności pomiędzy trendem na dymice PKB a wskaźnikiem bezrobocia.
28/04/2014
JanekMoze przelozenia na PKB jakiegos znaczacego embargo nie bedzie mialo. Natomiast na wyniki spolek opierajacych sie na eksporcie do Rosji juz jak najbardziej. Szczegolnie ze niektore spolki intensywnie konsolidowaly tam swoj biznes.
28/04/2014
Michał StopkaTak, to prawda. Od jakiegoś czasu widać to też po kursach spółek giełdowych, które robią interesy na wschodzie
29/04/2014
Passenger@Michał Stopka
A propos importu z Rosją to nie do końca tak jest, bo eksportujemy towary rolne, czyli nie potrzebujemy do nich półproduktów z importu. Tzn. stracimy na eksporcie (blokada na mięso i pewnie wkrótce sery i jabłka), a i tak będziemy importować gaz i ropę.
Jedyne pocieszenie, że jakoś mocno nie jesteśmy związani z gospodarką Rosyjską (pod względem eksportu), no i jest szansa że tą żywność sprzedamy na innych rynkach zbytu(Chiny)lub w Polsce, czyli jest szansa na tańsze jabłka i sery w tym roku :)
29/04/2014
Michał StopkaRzeczywiście do produktów rolnych półproduktów jest o wiele mniej ale zawsze jednak jakieś są. Na przykład nawozy, środki ochrony roślin czy chociażby paliwo. A te idą też z Rosji.
Natomiast do Rosji eksportujemy nie tylko produkty rolne. Wystarczy zobaczyć np. na produkty Decory, Amici, Aplisensu, Rovese, Mercora, Wieltonu, Seleny itd.