Demografia decyduje o wynikach wyborów?
Poprzednim razem napisałem, że demografia ma potężną siłę ale mało kto zdaje sobie z tego sprawę: Potęga demografii cz.1: Jak bardzo zmieni się Polska w ciągu zaledwie 20 lat? Pisałem tam, że może wpływać również na wynik wyborów…. Postawie w tym artykule tezę, że demografia decyduje o wynikach wyborów i sprawdzę czy ma to sens.
Demografia decyduje o wynikach wyborów: grupy społeczne
1. Ten efekt jest szczególnie ciekawy historycznie w Polsce, bo w 2011 r. po raz pierwszy w historii drugi raz z rzędu wygrała ta sama partia. Dlaczego? Po części odpowiedzią jest oczywiście demografia, o czym poniżej…
2. Ponadto na podstawie poprzedniego wpisu łatwo można też dojść do wniosku, jakie grupy społeczne będą decydowały kto będzie rządził w Polsce. Dlaczego? Poniżej procentowa liczba wyborców w Polsce, którzy mieli/będą mieli powyżej 50 lat. Jak widać w 2035 r. takich wyborców będzie już 53% i to tylko oni wybiorą polityków…
1997: 32%
2002: 36%
2007: 39%
2012: 42%
2017: 43%
2022: 45%
2035: 53%
Demografia decyduje o wynikach wyborów: dwukrotna wygrana PO
Do tej krótkiej analizy „metodą ekspercką” przyjąłem, że generalnie młodsi wyborcy mają poglądy bardziej wolnorynkowe. Dodatkowo założyłem, że będąc młodszymi osobami mają większy sentyment do nowego systemu niż do starego (komunistycznego). Za granicę wieku w 2001 r. dla młodszych wyborców przyjąłem wiek 18-30 lat. Dla starszych wyborców przyjąłem wiek 30 +.
Oczywiście mam nadzieję, że tak przyjęta granica wieku nie urazi czytelników mojego bloga. Po prostu coś musiałem przyjąć aby pokazać jak potężny wpływ na wynik wyborów miała demografia.
Jak czytać poniższą tabelkę?
Najpierw trzeba się cofnąć do struktury wiekowej wyborców w 2001 r. kiedy wybory wygrało SLD. W roku 2001 wyborcy powyżej 30 roku życia stanowili 72%, czyli zdecydowaną większość.
W latach 2002-2011 wiek wyborczy osiągnęło dodatkowo około 5,5 mln osób młodych (roczniki 1984-1993, to co ważne, że było to sporo osób, bo końcówka wyżu demograficznego, a ludzie młodzi z zasady w wyższym stopniu głosują w wyborach).
Jednocześnie w latach 2002-2011 zmarło niecałe 4 mln osób z czego zdecydowana większość to oczywiście byli wyborcy którzy w 2001 r. mieli powyżej 30 lat (wyborcy stary system, czyli mniej takich wyborców o 3,5 mln…). Tutaj trzeba też zauważyć, że w 2011 osoba, która miała do 30 lat w 2001, teraz miała już do 40 lat i jest to praktycznie cały wyż demograficzny lat 1970/1980…
Demografia decyduje o wynikach wyborów: podsumowanie
I wszystko jasne:-) Udział wyborców z nowego systemu wyniósł w 2011 r. prawie 50 % i wybory wygrała ponownie PO. Zresztą to też tłumaczy dlaczego PiS nigdy nie wygrała mocno wyborów. Ich wyborcy, podobnie jak SLD to nie są osoby młodsze… Strategicznie (demograficznie) PO zrobiło bardzo dobry ruch wybierając jako grupę docelową młodsze osoby. Po pierwsze oczywiście dlatego, że młode osoby wchodzą w wiek wyborczy a starsze po prostu umierają. Po drugie i co najważniejsze, akurat tak się złożyło, że w poprzednich latach w wiek wyborczy wchodziło bardzo wiele osób młodych przez wyż demograficzny…










7 komentarzy “Demografia decyduje o wynikach wyborów? Śmieszne:-)? Nie dla (niektórych) polityków…”
11/09/2012
MaciekŚwietna analiza.
Czy ma Pan jakieś przemyślenia na temat demografii i wydajności pracy. Ponieważ wydaje mi się, że za 20-30 lat wzrost wydajności pracy powinien zrekompensować ubytek osób pracujących wynikający z niżów i zwiększonej liczby emerytów.
11/09/2012
Michał StopkaJak najbardziej tak, szczególnie w Polsce, gdzie wiele jeszcze się może pod tym względem poprawić. Nowe technologie też pewnie wiele pomogą, zresztą za 20-30 lat świat może bardzo zmienić się również np. przez biotechnologię i postęp medycyny.
Natomiast fakt faktem, że liczba i struktura ludności nie będzie nam pomagała (mało osób młodych, wiele starszych)
11/09/2012
exnergyJakbyście mniej siedzieli przed komputerem i dyskutowali o slabej demografii, a wzieli sie za jej poprawę to by nie było sprawy ;)
15/09/2012
Danielnie jestem pewien czy młode osoby rzeczywiście chodzą głosować, zawsze sądziłem że to właśnie ich najtrudniej namówić na pójście do urn. Takie czytałem badania. Zawsze był to problem lewicy, mają więcej zwolenników wśród młodzieży ale nie potrafią jej skłonić do głosowania. Może te badania dotyczyły krajów ze starszą demokracją.
15/09/2012
Michał StopkaRzeczywiście warto byłoby sprawdzić konkretne dane z wyborów
16/09/2012
Michał StopkaTutaj jest ciekawy artykuł analizujący strukturę wiekową wyborców PO w 2011: http://wpolityce.pl/wydarzenia/17389-po-analizie-wynikow-wyborow-po-nie-moze-spac-spokojnie-mlodzi-wyborcy-glosuja-na-palikota
Na drugim wykresie widać, że PO była i jest liderem wsród grupy wiekowej 18-25 lat (w 2007 i 2009 było to ponad 50% wyborców, a w 2011 utrzymała prowadzenie z 33%, pomimo, że Ruch Palikota sporo im odebrał).
Natomiast na trzecim wykresie w grupie wiekowej 26-39 PO utrzymało wyborców z poprzednich lat.
Co ciekawe w 2011 PO wygrało po raz pierwszy z PiS wśród ludzi starszych
31/08/2013
wolvvciekawe jak bedą wyglądały następne wybory, gdzie większość wyborców PO czuje się oszukane przez tą partię, a z kolei PiS niczym się nie różni szczególnym w postępowaniu od PO.