40 tysięcy przychodu z kursu excel w finansach! Ponad 200 osób chętnych!
WOW! 40 tysięcy przychodu z kursu excel w finansach :-) A dopiero kończymy pierwszy etap tworzenia produktu Bartka. A gdzie etap drugi i trzeci w ramach dochodzenia do 200 tysięcy przychodu? W poprzednim wpisie Bartek tutaj przedstawił Wam podsumowanie analizy ankiety. Dzisiaj odpowiedź jaka może być cena i jaki jest potencjał przychodowy. Innymi słowy, czy widzimy potencjał aby wygenerować przychód 200 tysięcy złotych (stąd w ramach cyklu edukacyjnego pojawiło się te 200 tysięcy złotych).
Na tym etapie wygląda to wszystko całkiem obiecująco. Czy osiągniemy 200 tysięcy złotych? Nie dowiemy się jeżeli nie sprawdzimy :-) Tak jak pisałem. Będzie się duużo działo w roku 2018 i 2019. Bo kurs finanse w excelu to element czegoś dużo większego w ramach budowy mojego „COŚ”.
To jest wpis w ramach cyklu edukacyjnego:
Dlaczego w Polsce mało zarabiamy:
„Pierwsze kroki Janusza Biznesu”
- Grupa na Facebooku dotycząca inicjatywy „Pierwsze kroki Janusza Biznesu: KLIKNIJ TUTAJ”. Jest to grupa stworzona tylko i wyłącznie dla tej inicjatywy: gorąco zachęcam do dołączenia bo naprawdę warto!
Cały cykl edukacyjny składa się z siedmiu obszarów tematycznych. Kliknij w strzałkę, czyli „v” przy każdej cyfrze, aby rozwinąć listę szczegółowych analiz na dany temat:
[expand title= „1. Know how: dlaczego w Polsce mało zarabiamy „]
- Dlaczego w Polsce mało zarabiamy? Cykl edukacyjny „Pierwsze kroki Janusza Biznesu” (Michalstopka.pl)
- Dlaczego w Polsce są niskie zarobki: państwo zabiera ponad 40% wynagrodzenia (!) Pobierz kalkulator excel i sam policz swoją daninę (Michalstopka.pl)
- Dlaczego w Polsce mało płaci się pracownikom? Skąd w ogóle biorą się wynagrodzenia w firmie? Case study Warsztat Analityka
- Dlaczego tak mało zarabia się w polskich firmach? Case study: Przychody, capex, zadłużenie i wynagrodzenia w spółce giełdowej Forte
- Przychody i koszty państwa. Populizm zero podatków a populizm opodatkujmy wszystko co się tylko rusza
- Wolność finansowa: Emigracja? Giełda? Etat? Własny biznes? (Michalstopka.pl)
- Pomysł na biznes wart jest 1 zł + VAT. Jak nie zostać Januszem Biznesu.
- Co krok po kroku zrobić aby miliony osób w Polsce zarabiało kilkanaście tysięcy miesięcznie
[/expand]
[expand title= „2. Najważniejsi są ludzie! Biznes Janusza w zderzeniu z wiecznym rynkiem pracownika”]
- Moja prognoza: wieczny rynek pracownika. Bezrobocie GUS 5%: czekałem na ten wpis 10 lat!
- Akcje dla pracowników jako kluczowa przewaga konkurencyjna Janusza: case study Google
[/expand]
[expand title= „3. Jak się uczyć/jak budować kompetencje w inwestowaniu, w biznesie lub w pracy”]
- Ucz się synek ucz. I buduj kompetencje (WarsztatAnalityka.pl)
- Lęk o przyszłość: dlaczego ciężko podjąć nam decyzję? (WarsztatAnalityka.pl)
- Strach w życiu inwestorskim: do czego jest potrzebny? (Michalstopka.pl)
[/expand]
[expand title= „4. Know how: jak Janusz Biznesu może finansować rozwój firmy”]
- Finansowanie dłużne: kredyty + obligacje korporacyjne
- Seed, Business angels, Venture capital, Private equity
- Środki z UE: jak praktycznie pozyskać + Szanse i ryzyka z tym związane
- New Connect + GPW
[/expand]
[expand title= „5. Know how: marketing Janusza Biznesu”]
- Wiedza o kreowaniu marki danego produktu/biznesu
- Jak maksymalizować działania marketingowe
[/expand]
[expand title= „6. Dlaczego biznes odnosi sukces/ponosi porażkę: czego Janusz nie wie”]
- Analiza fundamentalna i zasada „Koncentracji” firmy na podstawowej działalności. Książka „Koncentruj się! Strategiczny klucz do przyszłości Twojej firmy” (Michalstopka.pl)
- Spis 22 niezmiennych praw marketingu (Michalstopka.pl)
- Analiza fundamentalna sektora: Analiza „pięciu sił” M.E. Portera (znana też jako „analiza pięcioczynnikowa” lub „analiza pięciu sił”) cz.1 (Michalstopka.pl)
[/expand]
[expand title= „7. Cel długoterminowy: Przychody z biznesu 200 tysięcy złotych. Krok po kroku opisujemy/analizujemy przygotowanie, marketing i sprzedaż pierwszego produktu Bartka: Kurs excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora. <<<— jesteś tutaj: rozwiń”]
- Etap pierwszy: Jak zbadaliśmy czy w ogóle tworzyć kurs excel w finansach?
- Godziny rozmów o kursie excel w finansach. Pierwszy produkt: masa niewiadomych. Decyzja o ankiecie (WarsztatAnalityka.pl)
- Kurs ankieta pierwsza/testowa: Ankieta: jak się uczyć excela w finansach? Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora. (WarsztatAnalityka.pl)
- Kurs ankieta druga/docelowa na blogu michalstopka.pl Excel w pracy i inwestowaniu. Ankieta kurs excel w finansach (Michalstopka.pl)
- Szkolenie Excel Finanse: robić albo nie robić? Kolejne dylematy Janusza Biznesu (WarsztatAnalityka.pl)
- Ponad 200 osób chętnych na kurs excel! Analiza ankiety excel cz.1: czytelnicy (nie)pomogli (WarsztatAnalityka.pl)
- 40 tysięcy przychodu z kursu excel w finansach! Ponad 200 osób chętnych! Jaka potencjalna cena kursu <<<— jesteś tutaj (Michalstopka.pl)
- Etap drugi: Jak opracowaliśmy kurs finanse w excelu?
- Przedstawienie koncepcji kursu. Ankieta trzecia zakres i cena dla pierwszych 20 osób (WarsztatAnalityka.pl)
- Podsumowanie ankiety trzeciej. Ewentualne zmiany zakresu kursu dla pierwszych 20 osób (Michalstopka.pl)
- Przedsprzedaż kursu finanse w excelu dla pierwszych 20 osób (mailing do osób zapisanych na dedykowany newsletter)
- Czy przedsprzedaż dla pierwszych 20 osób zakończyła się sukcesem? Spostrzeżenia na temat tego co zrobiliśmy do tej pory
- Opracowanie kursu z grupą 20 osób
- Etap trzeci: Jak maksymalizujemy sprzedaż kursu finanse w excelu?
- Rozwiązanie problemów technologicznych związanych ze sprzedażą kursu
- Oficjalna premiera przedsprzedaży kursu dla osób zapisanych na dedykowany newsletter
- Płatna reklama Facebook
- Płatna reklama Google
- Wykorzystanie niestandardowych form płatnej reklamy
- Ile przychodu wygenerował pierwszy produkt Bartka? Jak przeprowadziliśmy marketing i sprzedaż?
[/expand]
Analiza ankiety excel: nagrania + zadania
Z punktu widzenia przedsiębiorcy. Oczywiście celem jest maksymalizować zysk. Dlatego na początku zerknijmy na rozkład cen dla poszczególnej ilości klientów. I jak wygląda skumulowany przychód z kursu excel w finansach.
Ankieta wykres 1: co widzisz poniżej?
- Na niebiesko liczba osób, które wybrały daną cenę. Na przykład 12 osób wybrało cenę kursu 500 zł
- Na żółto skumulowana liczba osób. Które wybrały cenę równą lub wyższą niż dany poziom ceny. Na przykład cenę 500 zł lub wyższą wybrało w sumie 17 osób. Czyli skumulowana liczba osób wynosi 17.
- Z kolei linia w zł. Pokazuje ile przychodu wygeneruje dana cena w związku z punktem dwa powyżej. Innymi słowy skoro 17 osób chce zapłacić 500 zł lub więcej. Ustalenie ceny 500 zł za kurs wygeneruje przychód 8 500 zł.
Jak spojrzymy na wykres, wyraźnie widać dwie skrajnie dominujące pozycje w zakresie cen pomiędzy 200 a 500 zł. Gdzie:
- Skumulowany przychód wynosi 8,8 tys. zł, liczba osób do obsłużenia: 44, cena produktu: 200 zł
- Skumulowany przychód wynosi 8,5 tys. zł, liczba osób do obsłużenia: zaledwie 17, cena produktu: 500 zł
No to mamy odpowiedź. Najlepiej stworzyć pakiet nagrania + zadania za 200 zł, gdzie zgarniemy 8,8 tys. złotych, prawda? Nie do końca, bo wtedy Bartek miałby więcej do obsługi aż o 27 klientów. 44 osoby przy cenie 200 osób. Zamiast zaledwie 17 przy cenie 500 zł. Co zajmie mu znacznie więcej czasu: prawie 200% więcej niż przy cenie 500 zł (maile, faktury, sprawdzanie przelewów, wyjaśnianie wątpliwości i tak dalej).
Przy takiej niskiej cenie/dużej ilości kursantów warto by było zastanowić się nad systemem płatności, dodatkowej stronie do obsługi kursu itd. A to oznacza konkretne, dodatkowe koszty/wydatki inwestycyjne. No i oczywiście dodatkowy czas aby to zrobić. A potencjalny zysk przy tej cenie automatycznie odpowiednio spada. Teraz powstaje pytanie, co robić?
Zobaczmy jak wygląda sprawa z nagraniami i konsultacjami w kolejnym akapicie.
[WP-Coder id=”2″]
Analiza ankiety excel: nagrania + zadania + konsultacje
Ankieta wykres 2: co widzisz poniżej?
- Na bordowo liczba osób według cen. Na przykład ile osób zapłaci 500 zł? Takich wskazań było 11 osób
- Na żółto skumulowana liczba osób płacących daną cenę i wyższą. Na przykład 24 osoby zapłacą co najmniej 500 zł
- Linia w zł pokazuje przychód przy danej cenie. Na przykład cena 500 zł daje przychód 12 000 zł.
I tutaj wyszła już prosta rzecz. Najwyższy wynik na skumulowanym przychodzie. Bartek potencjalnie uzyska przy cenie: 500 zł za produkt nagrania + konsultacje. Mało tego. Będzie miał do obsłużenia na konsultacjach zdecydowanie mniej osób w porównaniu do pozostałych wariantów. Bo tylko 24 osoby.
Zerknijmy teraz na trzeci wykres w kolejnym akapicie. Który sumuje dane z dwóch pierwszych wykresów. Pokazuje skumulowany przychód z obu produktów.
Analiza ankiety excel: skumulowany potencjalny przychód
Poniżej wykres skumulowanego przychodu z obu produktów (nagrania + zadania i nagrania + zadania + konsultacje):
Ankieta wykres 3:
Przychodu z kursu excel cena 600 zł: przychody minus 50%
Jak widać na powyższym wykresie. Cena 600 zł oznacza spadek przychodu o prawie minus 50% względem maksymalnego przychodu. I do obsłużenia zaledwie 18 kursantów
Przychodu z kursu excel cena 200 zł: przychody minus 20%
Z kolei dla ceny 200 złotych mamy mniejszy spadek przychodów. Ale i tak cały czas jest to spadek względem maksymalnego przychodu o ponad minus 20%. Ale to nie wszystko. Bo przy tej opcji cenowej do obsługi mamy aż 80 osób. Do przemyślenia są więc ewentualnie dodatkowe nakłady zarówno inwestycyjne ale i czasowe. Co oznacza znacznie mniejszy potencjalny zysk z kursu excel.
Przychody z kursu excel cena 500 zł: maksymalizacja przychodów i zysków
Jak widać na powyższym wykresie, najlepszą opcją dla przedsiębiorcy będzie wystawienie ceny 500 złotych. Miałby do obsługi najniższą ilość klientów (41 osób). I najwyższy przychód. Do tego niskie koszty bo obsługa kilkudziesięciu osób nie wiązałaby się z dodatkowymi wydatkami inwestycyjnymi. Jak i dodatkowymi godzinami pracy potrzebnymi do obsługi znacznie większej liczby kursantów.
40 tysięcy przychodu bo ponad 200 osób chętnych
Ankietę wypełniło około 100 osób. Natomiast chętnych na przedsprzedaż kursu mamy ponad 200. Zakładając, że te kolejne 100 osób ma podobne preferencje cenowe jak te z ankiety. Potencjalny przychód przy cenie 500 zł trzeba pomnożyć razy dwa. Daje Nam to więc przychód około 40 tysięcy złotych. Przy liczbie kursantów około 80:
80 * 500 zł = 40 000 zł
Czy taka będzie końcowa cena produktu Bartka? Jeżeli kierować się wynikami ankiety. Tak powinien zrobić rozsądny przedsiębiorca, który chce maksymalizować zyski. Przy niższej cenie nie tylko ma niższe przychody. Ale musi ponieść dodatkowe koszty co obniża zysk. Mało tego. Rośnie liczba klientów, których trzeba obsłużyć. Co innego zrobić kurs dla kilkudziesięciu osób. Co innego dla kilkuset. Czy kilku tysięcy.
Z tym, że zauważcie, że to jest opcja dla małych wolumenów sprzedaży. Tym sposobem raczej trudno osiągnąć przychód 200 tysięcy złotych. Bardziej kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Rozpoczynamy przedsprzedaż kursu excel dla pierwszych 20 osób
Tak jak napisałem. Na ten moment wygląda to obiecująco. Można powiedzieć. No to do roboty. Stwórzcie kurs. Zainwestujcie kasę i czas przez kolejne miesiące. I potem premiera.
- Po pierwsze. No niekoniecznie bo są to wyniki ankietowe. A co jak Bartek zainwestuje pieniądze i czas. A za kilka miesięcy okaże się, że nie będzie jednak realnego popytu? Stracimy zarówno kilka miesięcy pracy jak i wyłożone bezsensownie środki.
- To raz. A dwa. Nasze wyobrażenie kursu excel i Nasz know how w tym zakresie to jedno. Ale jak w praktyce wyjdzie przełożenie tego na kurs? Tak aby to co zostanie opracowane na kursie dobrze przekazało Nasz know how? Jak upewnić się, że kursanci skorzystają z tego maksymalnie?
Dlatego w kontekście punktu jeden i dwa powyżej. Postanowiliśmy z Bartkiem zrobić przedsprzedaż kursu dla pierwszych 20 osób. Z jednej strony pokaże Nam to, czy rzeczywiście jest zapotrzebowanie na Nasz kurs excel. Będzie to taki twardy dowód na to, że rzeczywiście warto zaangażować się w przygotowanie tego kursu poświęcając na to kilka miesięcy. A nie ma lepszego dowodu jak środki które wpłynęły na konto od klienta.
Z drugiej strony. To co jeszcze ważniejsze. Bartek pracując z tymi osobami. Przygotowując dla nich krok po kroku kurs. Będzie miał możliwość upewnienia się, że kurs jest tak przygotowany, że wszystko jest jasne. Rozwiane wszelkie wątpliwości. Kolejne moduły kursu są spójne, Zadania tak samo.
Po prostu dzięki temu powstanie bardzo dobry produkt. A uczestnicy kursu będę mieli niebywałą okazję wziąć udział w tworzeniu tego kursu. Będą mieli wpływ na jego ostateczny kształt. I oczywiście dzięki temu kursanci będą mogli też wyciągnąć z tego kursu jak najwięcej dla siebie. Zadając nurtujące pytania dotyczące rozwiązania praktycznych problemów. Czy też rozwiewając wszelkie wątpliwości.
Dlatego już niedługo będzie informacja jak dokładnie będzie wyglądał kurs excel w finansach oraz jaka będzie cena. I będzie możliwość znalezienia się wśród pierwszych dwudziestu osób które wezmą udział w kursie.
Dopiero jak opracujemy kurs. I będziemy pewni, że wszystko jest tip top. Ruszy oficjalna przedsprzedaż kursu dla wszystkich chętnych zapisanych na poniższy dedykowany newsletter. Również osoby zapisane na poniższy dedykowany newsletter będą mogły wziąć udział w przedsprzedaży dla pierwszych 20 osób:
Kurs excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora jest już gotowy! Start przedsprzedaży poniedziałek 10 grudnia 2018 roku o godzinie 19:00!
Partnerem powyższego cyklu edukacyjnego jest WarsztatAnalityka.pl: Bartek, przy moim wsparciu, stworzył bardzo fajny kurs. Wszystko na temat kursu przeczytacie w najnowszym wpisie tutaj: Kurs excel w finansach: zobacz opinie kursantów i szczegółowy zakres tematyczny oraz przetestuj się z excela! Niedługo rusza oficjalna przedsprzedaż! Będzie to miało miejsce w poniedziałek 10 grudnia 2018 roku o godzinie 19:00. Jeżeli chciałbyś/chciałabyś zapisać się na przedsprzedaż pierwszej edycji kursu. Możesz zapisać się na dedykowaną listę osób oczekujących, przeznaczoną do tego produktu. Osoby zapisane na ten newsletter będą miały zniżkę w zbliżającej się przedsprzedaży kursu. Kolejne edycje będą już droższe.
Zapis na newsletter i więcej informacji o projekcie znajdziesz klikając w poniższy link:
Kurs excel w finansach.
Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora
>>> kliknij tutaj <<<
Dlaczego w Polsce ceny wielu produktów są wyższe niż na zachodzie
Wiele osób zastanawia się dlaczego ceny wielu produktów w Polsce są wyższe niż na zachodzie. Odpowiedź jest prosta i nasuwa się po analizie ankiet na temat kursu finanse w excelu.
- Wyższe ceny. Przedsiębiorca maksymalizuje zyski przy wyższych cenach. Biznes nie opiera się o wolumeny.
- Niższe ceny. Przedsiębiorca maksymalizuje zyski przy niższych cenach. Biznes opiera się o duże wolumeny. Czyli jest to innymi słowy potocznie nazywany efekt skali.
To bardzo ważny powód dlaczego na zachodzie ceny niektórych rzeczy są niższe niż w Polsce. I dlaczego np. ceny wielu produktów na Ukrainie są jeszcze wyższe niż w Polsce. Na przykład elektronika. Gdy dany kraj jest nisko rozwinięty gospodarczo. Bardziej opłaca się mieć wyższe ceny. Bo zyski są wtedy wyższe.
Gdy kraj jest wysoko rozwinięty. Bardziej opłaca się mocno obniżyć cenę. Bo duże wolumeny sprzedaży spowodują wyższe zyski. A pamiętajmy, że ktoś wykłada nieraz grubą kasę na biznes bo chce maksymalizować zyski. Nie interesują go ceny produktów. I czy dla kogoś to jest dużo czy mało.
Tak samo jak klienta nie interesuje przedsiębiorca. Czy przeciętnego klienta obchodzi czy przedsiębiorca przy danej cenie będzie miał co włożyć do garnka? Raczej nie. Idzie tam, gdzie widzi dla niego najwyższą wartość.
Jaka powinna być cena kursu excel w finansach? Podsumowanie
Jak widzicie. Stworzenie produktu nie jest wcale takim łatwym procesem jakby się mogło wydawać. Wystarczy mieć wiedzę, stworzyć nagrania i sprzedawać. No nie do końca. Po drodze jest wiele wyzwań. I trzeba w to włożyć wiele ciężkie pracy. Zobaczcie ile już powstało wpisów w ramach cyklu. Ile już włożyliśmy pracy i zaangażowania. A ile jeszcze zostało do zrobienia? Jesteśmy cały czas dopiero na początku drogi!
Natomiast jeżeli chodzi o cenę kursu. Widzicie co wyszło z ankiety. Z punktu widzenia przedsiębiorcy. Najwyższy zysk wcale nie osiąga się przy niższych cenach produktu. Oczywiście każdy klient najchętniej zapłaciłby jak najmniej za dany produkt. Jednak biorąc pod uwagę nakłady jakie musi ponosić przedsiębiorca. Pieniądze, zasoby czasu, pracownicy. I inne koszty. Maksymalizacja zysku niekoniecznie musi mieć miejsce przy niższych cenach. Wszystko zależy od cech danego produktu. Jaki dokładnie ma być. I potencjalnych wolumenów jakie może wygenerować dany produkt.
Niezmiernie się cieszę, że wreszcie powstał ten wpis! Teraz będziemy mogli przejść do wpisu na temat tego skąd biorą się wynagrodzenia w firmie czyli analizy która otworzy oczy na wiele rzeczy które mają miejsce w Polsce:
1. Dlaczego w Polsce mało płaci się pracownikom? Skąd w ogóle biorą się wynagrodzenia w firmie? Case study Warsztat Analityka
A w konsekwencji przejdziemy przez kolejne zagadnienia, które znajdują się w ramach obszaru pierwszego Naszego cyklu edukacyjnego. I co zrobić aby to miliony Polaków mogły zarabiać kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Czyli esencji tego cyklu edukacyjnego:
Know how: dlaczego w Polsce mało zarabiamy
Na zakończenie pytanie. Co myślicie o wynikach ankiety? Jaka powinna być cena kursu excel w finansach? Jaką cenę powinniśmy ustalić? Bo to cały czas jest otwarta sprawa. Jestem niezmiernie ciekaw Waszych opinii! Dajcie znać w komentarzach co na ten temat myślicie.










26 komentarzy “40 tysięcy przychodu z kursu excel w finansach! Ponad 200 osób chętnych! Jaka powinna być cena kursu?”
18/05/2018
Michał StopkaAleż jestem w szoku :) Właśnie rozmawiałem z Bartkiem ponad godzinę. Bo zauważyłem. Po napisaniu tego artykułu. Że Nasza analiza przychodów w powyższym wpisie jest OK. Ale można ją jeszcze lepiej zrobić mając te dane. Patrząc z punktu widzenia zysku dla przedsiębiorcy. I jaką wartość można dać klientowi. To znaczy potencjalne przychody nie są po tych danych około 40 tysięcy złotych ale prawie 50 tysięcy (!) Tylko trzeba było do tego dogłębnego zrozumienia całego procesu tworzenia produktu, jego cech, co wpływa na potencjalną cenę. I jakich wyborów dokonuje konsument. I co też ważne. Te rzeczy, powyższe wykresy były możliwe bo Bartek dorzucił do tego kompetencje z excel. To znaczy gdybym zobaczył tylko suche dane z ankiety.. Nie mógłbym przeprowadzić do tego analityki pełnej. I wyciągnąć takich wniosków które właśnie obgadaliśmy z Bartkiem.
Nagle w jednej sekundzie doznałem takiego błysku (chyba tak fachowo się to nazywa). Dawno nie miałem takiego dreszczyku jak coś robię na blogu czy w inwestowaniu. Bo pierwszy raz od długiego czasu zrobiłem „duże oczy’. Zrozumiałem dlaczego jedne biznesy ustalają takie ceny na produkty. A w innej sytuacji, przy innych założeniach. Ustalają już całkiem inne. WOW!
To pokazuje jak ważne jest know how. Doświadczenie. No i ciężka praca, pasja w tym co się robi. Bo dopiero poukładawszy sobie dane z ankiety. Obrobienie ich przez Bartka na wykresach przestawnych. A następnie ubranie tego w słowa dla Was w powyższej analizie. Dopiero po tym wszystkim. Po tych dziesiątkach godzin spędzonych nad tym wszystkim (całym procesem tworzenia kursu excel Bartka od A do Z). Dopiero dzisiaj doznałem olśnienia w zakresie między innymi zrozumienia polityki cenowej w biznesie. Co skąd i dlaczego się bierze. Co warto a czego nie warto robić z punktu widzenia tworzenia biznesu aby był tip top.
18/05/2018
Michał StopkaWow :) Pomału wchodzę w biznesie na kompetencje jakie mam w inwestowaniu. Ostatni raz tak się czułem kilkanaście lat temu gdy wreszcie po kilku latach siedzenia na giełdzie skumałem o co w tym wszystkim chodzi. Gdzie i jak się zarabia pieniądze i dlaczego. I czego nie wolno robić bo się je traci w banalny sposób.
Ciekaw jestem czy ktoś z Was. Po zapoznaniu się z tym artykułem/ z tą analizą. Wskaże gdzie popełniliśmy błąd. To znaczy dlaczego przychody mogą być prawie 50 tysięcy złotych a nie około 40 tysięcy bo tak wynika z analizy. Wprawieni przedsiębiorcy którzy połamali zęby na niejednym biznesie/produkcie powinni bez problemu to zauważyć. Ale i jeżeli ktoś ma umysł analityczny to też to powinien zauważyć.
Zresztą to jest dobry temat na szerszy wpis po tym jak już będzie oficjalna premiera gotowego kursu finanse w excelu Bartka. Może coś takiego powstanie. Chociaż z drugiej strony buduje się mi coraz ciekawszy know how. Taka wisienka na torcie więc pytanie czy jest sens się nim dzielić. Pewnie osoby, które nie interesują się przedsiębiorczością/nie interesuje ich analityczne myślenie. Nawet tego nie docenią więc po co się produkować.
Bo to coś co można porównać w gospodarce do odkrycia cyklu dziesięcioletniego. A tutaj to tyczy się biznesu. I polityki cenowej danej firmy.
18/05/2018
Michał StopkaA najlepsze jest to. Że to dokładnie to samo co z analizą gospodarki/inwestowaniem. Każdy patrzy na te same dane. Patrzy ale nie widzi tego co ja :)
Tak samo jest z tymi trzema wykresami. Każdy przecież je widzi. Ja też je widziałem jak tworzyłem wpis. I guzik. Nie widziałem tego. I nagle olśnienie. Logiczne myślenie. Generalnie logika/matematyka/analityczne myślenie to królowe know how. One rządzą światem w którym żyjemy. Z nimi można osiągać ogromne sukcesy. Bez nich. Mozna osiągać ogromne ale wtopy.
21/05/2018
MaciekMoim zdaniem Michale nie doceniasz plusów zrobienia dedykowanej strony sprzedażowej produktu.
W moim odczuciu najlepiej byłoby zrobić dwa pakiety, pierwszy bez konsultacji za 200 zł i drugi z konsultacjami za 500 zł. Przez to ograniczy to zaangażowanie czasowe i zmniejszy liczbę ludzi na konsultacjach, a jednocześnie da możliwość automatycznego generowania zysków poprzez zautomatyzowaną stronę sprzedażową.
Bez tego macie jednorazowy zastrzyk gotówki. W przypadku zrobienia strony, która co prawda wymaga pracy i nakładów na początku, ale później macie stały produkt w swoim portfolio, który jeszcze przez długie miesiące/lata może generować przychody bez waszej większej ingerencji. Dodatkowo możecie z nim dotrzeć do szerokiego grona poprzez mailing, czy reklamę na facebooku.
Te dane to tylko ankieta i przy 200 zł ceny kursu może się okazać, że w dłuższej perspektywie cash flow będzie się rozjeżdżał na plus w porównaniu z ceną 500 zł ze względu na efekt skali.
Prowadzicie biznes internetowy, więc moim zdaniem wręcz trzeba skalować efekty swojej pracy przy takim produkcie.
21/05/2018
Maciejsumowanie przychodów jest dla tej samej ceny. ale usługi różnią się tym że w jednej masz dodatkowo konsultacje.
czyli w pierwszej wnosisz taką samą ilość pracy bez względu na to ilu masz użytkowników. przygotowanie szkolenia + przygotowanie zadań + przygotowanie odpowiedzi jak powinno się rozwiązać zadanie. czyli biznes skalowalny (jak produkcja gier) tworzysz produkt i im więcej osób go kupi tym więcej zarobisz. dodatkowa praca jest przy sprawdzaniu przelewów wystawianiu faktur itp, ale nie zwiększa się ona proporcjonalnie do wzrostu uczestników. czyli tutaj musimy tak dobrać cenę i ją zareklamować i np. dodać zniżki dla osób które poszukają innych użytkowników (kursantów), aby tych uczestników było jak najwięcej.
w 2 przypadku lepiej ustalić taką cenę aby się napracować jak najmniej przy danym przychodzie.
dlatego te 2 odrębne przychody trzeba rozdzielić aby:
z pierwszego wariantu mieć więcej uczestników a z drugiego wariantu optymalizować przychód i nakłady pracy.
można by zwiększyć nieznacznie cenę drugiego kursu (podnieść lub ją pozostawić) a drugi obniżyć koszt i zwiększyć ilość osób.
Pytanie: czy w odpowiedziach nie ma dublujących się osób?
21/05/2018
Michał StopkaNie, nie ma dublujących się odpowiedzi bo wykresy zostały przygotowane na podstawi odpowiedzi na jedno pytanie. Gdzie wypełniający ankiet miał do wyboru tylko jedną opcję. Albo nagrania z zdaaniami tylko. Albo nagrania, zadania + konsultacje. A do tego Bartek używając tabel i wykresów przestawnych. Przeanalizował kto jak odpowiadał. Na podstawie tego jednego pytania. Dlatego odpowiedzi się nie dublują.
Zresztą było to pierwsze moje pytanie/spostrzeżenie do Bartka. Gdy umówiliśmy się na Skype na analizę tego co wyszło mu z analizy odpowiedzi ankiety czytelników :)
Czy te odpowiedzi się nie dublują.
21/05/2018
Michał StopkaNatomiast kwestia podziału na dwa produkty to był początkowy tok Naszego rozumowania. Jednak po odpowiedziach z ankiety nie jest to już takie oczywiste.. Biorąc pod uwagę, że maksimum przychodów było przy 500 zł zarówno na pierwszym. Jak i drugim wykresie. A co zrobimy jeszcze zobaczymy. Zobacz Macieju jeszcze na odpowiedź moją do komentarza Maćka poniżej. Bo ona sporo wnosi do tego jak działa umysł przedsiębiorcy. Jakie szanse ale i ryzyka postrzega.
21/05/2018
Michał StopkaJest to ciekawy tok rozumowania. Z tym, że z punktu widzenia przedsiębiorcy nie jest to takie oczywiste. Dlaczego? Zrobienie opcji za 200 zł po pierwsze wiąże się z nakładami finansowymi + nakład pracy. Co wycenić trzeba pewnie na kilkadziesiąt tysięcy złotych (przy założeniu, że godzinę pracy przedsiębiorca nie wycenia tak jak Pani z biedry na około 20-25 zł brutto na godzinę). Pytanie czy płacąc za pozyskanie klienta. I kierując kurs do anonimowego odbiorcy. Czy te kilkadziesiąt tysięcy złotych zostanie odrobione z nawiązką? A co jeżeli obecne zainteresowanie kursem wiąże się z tym, że Nasi czytelnicy Nas znają? A przez to uważają Nasz kurs za wartościowy. I warty zapłacenia swej ceny.
Ale czy tak samo zareagują całkiem obcy, anonimowi. Nie znający Nas potencjalni klienci z szeroko zakrojonej reklamy w różnych mediach? I tutaj dochodzi nam pytanie o koszt pozyskania takiego jednego klienta. Czy ten koszt pozyskania + koszt stały związany z automatyzacją całego procesu (przypadający na jednego klienta). Czy to się zwróci?
Bo trzeba też pamiętać, że ten potencjalny CAPEX (kasa + praca) może iśc na całkiem inny projekt biznesowy w ramach rozwoju mojego „COŚ”. Nie mówiąc już, że może takie zasoby zainwestować na giełdzie? Co może da wyższą stopę zwrotu niż branie ryzyka takiego rozbudowanego projektu biznesowego?
21/05/2018
Michał StopkaDo tego co napisałem powyżej dochodzi jeszcze drugi czynnik. Kanibalizacji produktów. A co jeżeli wprowadzenie low costowego produktu spowoduje przepływ klientów z wyższego pakietu na niższy? Na przykład. Idąc za ciosem. Mamy do wyboru wprowadzenie pakietu za 500 zł. 80 osób daj 40 tysięcy złotych. Bez dodatkowego CAPEX na low costowy produkt. Czyli czysty zysk praktyczni cały przychód.
I teraz wprowadzamy drugi produkt. Tak jak piszesz za 200 zł. Pojawia się CAPEX kilkadziesiąt tysięcy złotych. I nie tylko niepewność czy się zwróci. Ale kanibalizacja produktu potencjalna. Bo niech połowa osób wtedy weźmie pakiet za 200 zł zamiast 500 zł. Tracimy 12 tysięcy złotych czystej marży zysku w takim scenariuszu (500-200=300*40). Nie dość, że wyższe koszty bo dodatkowy CAPEX. To jeszcze oddanie części marży zysku z wariantu tylko z jednym produktem za 500 zł. Brałeś to pod uwagę? Jak myślisz czy taki scenariusz jest możliwy?
21/05/2018
Michał StopkaPodsumowując powyższe dwa komentarze w tym wątku. Ciekawe rzeczy wychodzą z punktu widzenia przedsiębiorcy. I zastanawianie się jak przedsiębiorcy postrzegają ryzyko. I niepewność co do wprowadzania nowych produktów/wydatkowania zasobów na nowy CAPEX.
Przy dwóch wariantach cenowych pewne są koszty dodatkowe, być może tez utrata statusu quo optymalnego/bardzo dobrego z punktu widzenia przedsiębiorcy. Bo każdy nowy produkt ma też wpływ na inny produkt. I może pogorszyć coś co już jest dobre.
21/05/2018
Michał StopkaNo i też co mega ważne. Gdyby Bartek miał na koncie milion złotych. Podjęcie ryzyka biznesowego kolejnego (nowy CAPEX) inaczej by postrzegał. Najwyżej wtopimy jako przedsiębiorca część zasobów. Jak coś pójdzie nie tak. Ale i tak mamy w razie czego zapas na dalsze trwanie firmy/kolejne produkty biznesowe.
Jednak jeżeli jest się bez dużych zasobów finansowych. ryzyko wyłożenia kasy + nietrafione kilka miesięcy pracy. To już całkiem inaczej wyglada z punktu widzenia przedsiębiorcy. Bo po takim chybionym projekcie. Jeszcze jakby się na to skredytować. To może być masakra. Nietrudno potem o komornika który może doprowadzić do przegrania życia takiego przedsiębiorcy.
22/05/2018
MaciekFaktycznie ciekawa dyskusja się wywiązała. W świetle Twoich argumentów przyjąłbym jeszcze inną taktykę ;)
Możecie wrzucić produkt na rynek w cenie 500 zł z konsultacjami i zobaczyć jaki będzie odzew. Zainkasujecie pewnie w najgorszym razie co najmniej kilkanaście tys. zł patrząc na zasięg waszych blogów.
Po zainkasowaniu zysku, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w ramach reinwestycji zrobić promocję i dalej wystawić kurs za 200 zł już bez konsultacji.
Tak na szybko znalazłem, że zrobienie strony sprzedażowej to koszt od 500 – 1000 zł. (http://www.seoaffiliate.pl/ile-kosztuje-landing-page/). Wystarczy 5 klientów, żeby sprawa była opłacalna w wartościach bezwzględnych (nie uwzględniając kosztu czasu i utraconych korzyści).
Nie ma wtedy zagrożenia kanibalizmu ;) Jeśli okaże się, że jest bardzo duży popyt cena może zostać na poziomie 500 zł. Nie ma ryzyka utopienia środków, bo tylko mały procent reinwestujecie.
Zostaje ryzyko zmarnowania czasu w nietrafiony projekt ze stroną sprzedażową oraz utraconych z tego powodu korzyści (potencjalny inny projekt). Jednak moim zdaniem tych dwóch ryzyk nie da się wyłączyć w działalności przedsiębiorcy i potencjalny nowy projekt też może okazać się stratą czasu.
22/05/2018
Michał StopkaRzeczywiści. W sumie każdy projekt wiąż się z jakimś poziomem ryzyka. Więc czy ten czy inny. Tutaj i tutaj trzeba to wziąć pod uwagę. Najlepiej byłoby podejść do tego jakoś analityczni. Tak aby były określone zasady wyceny co bardziej opłaca się robić z punktu widzenia przedsiebiorcy. Ten. czy Jakiś inny projekt. Do tego uwzględnić kiedy mamy zyski czy już teraz czy dopiero w odległej przyszłości. Można by do tego użyć wartości pieniądza w czasie. Podstawowego parametru dla Profesjonalngo Inwestora. Tak samo powinno być w przypadku Profesjonalnego Przedsiębiorcy. Może to jest pomysł na jakiś ciekawy wpis :)
22/05/2018
Michał StopkaNatomiast kwestia polityki produktowej/cenowej. To co napisałeś też jest generalnie jakąś opcją dla przeciętnego przedsiębiorcy. Tylko w przypadku Naszych czytelników chcemy aby wszystko było przejrzyste. I jak najbardziej korzystne dla nich bo liczy się zaufanie. Dlatego najpierw zrobimy testową sprzedaż. Tak jak napisane we wpisie. Przygotujemy tip to produkt. I jak już będziemy przekonani, że mamy rewelacyjny produkt. Zrobimy przedsprzedaż do osób które Nam zaufały i dopisały się do dedykowanego newslettera: http://warsztatanalityka.pl/dedykowany-newsletter/
22/05/2018
Michał StopkaW sumie. Wychodzi na to, że teraz jeszcze za wcześnie na decyzję dotyczącą polityki produktowej/cenowej ostatecznej bo to wyjdzie dopiero w kolejnych miesiącach. Jak będziemy pracowali nad produktem z pierwszą grupą czytelników którzy Nam zaufali. Nie widząc nawet gotowego produktu. I to będzie dobry okres na ostateczne przemyślenie/decyzję jak to dokładnie zrobić. Aby przede wszystkim czytelnicy/klienci byli zadowoleni. Mieli poczucie, że kupują mega fajny kurs/fajną usługę. Bo zadowolony klient przełoży się na zadowolonego przedsiębiorcę :)
22/05/2018
Michał StopkaI też jeszcze tak się zastanawiam. Bo może jest jeszcze miejsce na coś ekstra. Ponad kurs składający się z nagrania + zadania + konsultacje. Na przykład kurs dotyczący VBA bo to już jest prawdziwy kosmos. Tylko do tego to trzeba mieć solidnie ogarniętego excela. No i pytanie. Z punktu widzenia przedsiębiorcy. Ile osób byłoby zainteresowane kursem VBA. I ile by chcieli za niego zapłacić kursanci.
22/05/2018
Mareksa takie kursy na rynku a wasza wartosc dodana tu wynosi 0
22/05/2018
bartekPo czym takie wnioski Marku? Jakieś konkrety :)?
23/05/2018
MaciekTutaj nie chodzi o to, że nie ma takich kursów na rynku. Ważne, że jest to kurs zrobiony przez Michała, który ma stałych czytelników i specyficzne podejście do analizy.
Tylko z tego powodu popyt na ten kurs będzie dużo większy niż jakby wypuścił to jakiś anonimowy informatyk.
Tak sukces osiągnęli m.in. Michał Szafrański, czy Bartek Popiel. Oprócz tego, że wypuszczają na prawdę solidne produkty, to najważniejsze, że ludzie im ufają i wiedzą, że nie będą żałowali wydanych pieniędzy. Dodatkowo niektóre osoby kupują taki produkt w ramach podziękowania za dotychczasową pracę i zbudowane zaufanie.
P.S. Swoją drogą brakuje ostatnio analiz otoczenia makro i geopolitycznego, a przez to głównie pojawiałem się tutaj na blogu. Oczywiście rozumiem sytuację braku czasu, ale co jakiś czas warto Michale wrócić do pozytywistycznej pracy u podstaw ;) Piszę, to ponieważ jestem przekonany, że znaczna część audytorium myśli tak samo, ale nic nie pisze, a najgorzej jak postanowią zagłosować nogami.
Pozdrawiam.
23/05/2018
Maciek N.Michale, proponowałbym mieć dwa produkty o dwóch cenach, ale nie tworzonych osobno. Za niższą cenę mógłby być sam kurs, a za wyższą dodane konsultacje. Nie podnosiłoby to kosztów tworzenia produktów. Dwie ceny zmieniałyby decyzję kupującego z „czy kupić?” na „który kupić?”. Przy takim pytaniu różnica w cenie powinna być niewielka, więc rozróżnienie 400/500 zł z ankiety ma sens.
23/05/2018
Michał StopkaOczywiście Maćku będą też takie analizy. Tylko, jak piszesz brak czasu ostatnie miesiące w połączeniu z trójką dzieciaków rozwala mi sporo rzeczy. Niestety niedoszacowałem czasowo tego projektu gdy ruszyliśmy z projektem kurs excel w finansach. Ile czasu pożera taki projekt jeżeli chcesz naprawdę zrobić to profesjonalnie. Zaangażować się w ankiety, badania, analizy, opisywanie tego potem krok po kroku + artykuły wyjaśniające krok po kroku dlaczego tak mało zarabiamy (i wszystko co z tym związane czyli co zrobić aby Polacy dużo więcej zarabiali).
No i co najważniejsze główkowanie jak z tego kursu zrobić przychody 200 tysięcy złotych. Bo to jest clue tego projektu. Dlaczego będzie w analizach tłumaczących dlaczego mało zarabiamy w Polsce.
23/05/2018
Michał Stopka@ Tutaj nie chodzi o to, że nie ma takich kursów na rynku. Ważne, że jest to kurs zrobiony przez Michała, który ma stałych czytelników i specyficzne podejście do analizy.
Dziękuję Maćku za twe słowa. To jak łyk wody dla spragnionego na pustyni :)
Początkowo to miał być kurs excel w finansach. Ale ostatnio zrobiliśmy pivot. I będzie kurs finanse w excelu. Tutaj mamy ogromne, unikatowe kompetencje. Niby drobna zamiana słów. Drobny niuans. Ale podejście do produktu/kursu całkiem się zmienia. Właśnie dlatego, że Nasz kurs to nie będzie kurs excel. Ale kurs finanse w excelu. Dużo wartościowej wiedzy na temat użycia excela w praktyce. Ale przede wszytkim filarem ma być nasz know how. Praktyczna wiedza z finansów. Jak tą wiedzę stosować w excel. Na przykład Skąs ściągać dane. Jak je potem obrabiać. Czy też jak budować różne narzędzia związane z finansami w excel. To jest Nasz wyróżnik. Zgodnie z zasadą Trouta „wyróżnij się lub zgiń”. O tej koncepcji ( i szerzej o strategii) było pisane już u Bartka na blogu w tej analizie:
„Szkolenie Excel Finanse: robić albo nie robić? Kolejne dylematy Janusza Biznesu” http://warsztatanalityka.pl/szkolenie-excel-finanse-robic-albo-nie-robic/
23/05/2018
Michał Stopka@ Maciek N. Możesz rozwinąć? Jak to byś w tej sytuacji dokładnie rozdzielił? Jaka cena pierwszego kursu a jaka drugiego?
23/05/2018
Michał StopkaJest ostatnia. Trzecia analiza wyników ankiety kursu excel. Z bardzo fajnymi case study dla wykresów przestawnych: http://warsztatanalityka.pl/wykresy-przestawne-w-praktyce/
28/05/2018
Tomekbardzo dobry timing z tym kursem i w ogóle. akurat jak się bessa rozpoczęła. Mwig leci jak kamień. Ekonomiści są już zgodni że jesteśmy już poza szczytem gospodarczym, w Europie dramat polityczny. strefa Euro może się rozsypać. Ciekawie to wszystko wygląda. Faktycznie najlepiej teraz zająć się excelem :)
29/05/2018
Michał StopkaZawsze są spółki które rosną :) Niezależnie czy jest bessa czy hossa. Kurs Bartka excel to idealne uzupełnienie komplementarne inwestowania na giełdzie. Akcje żeby urosły trzeba być cierpliwym bo musi upłynąć odpowiedni czas zanim kurs spółki zrobi performance. Oczywiście o ile ma się rację co do oceny fundamentalnej przyszłej sytuacji spółki. W międzyczasie nie trzeba nic robić. Czyli jest sporo wolnego czasu. Który można właśnie wykorzystać na taki pierwszy produkt Bartka jak kurs excel.