Dynamika PKB Polski w 2018 zaledwie około 3% r/r? Roczna zmiana WIGu na zero (!) Flash note
Dawno nie patrzyliśmy sobie na to co prognozuje giełda w zakresie gospodarki. Właśnie zrobiłem aktualizację tej zależności. I jeżeli miałoby być tak jak do tej pory historycznie. To dynamika PKB Polski w 2018 roku powinna być dużo słabsza niż w 2017 roku. Bo zaledwie okolo 3% r/r. Co też dodatkowo ciekawe. Odczyt inflacji za luty wyniósł zaledwie +1,4% r/r. Nie dziwi więc gołębia retoryka RPP na ostatnim posiedzeniu.
Dynamika PKB Polski: wykres czy na giełdzie mamy hossę/bessę w relacji do dynamiki PKB
Poniżej macie wykres Naszej zależności po aktualizacji o najnowsze dane:

Z kolei poniżej zaznaczyłem na zielono jaka dynamika PKB była historycznie przy zmianie WIGu w okolicach zera:

Patrząc na historyczną zależność. Jak i to co ostatnie kilka kwartałów pokazała giełda. Widać, że giełda nadal bardzo dobrze prognozuje tendencje w gospodarce. W poprzednich kwartałach dynamika PKB Polski miała być około 5% i była. Teraz giełda pokazuje, że dynamika PKB Polski w 2018 roku powinna wynieść około 3%.
Dynamika PKB Polski w 2018: giełda spadnie czy wzrośnie?
Z tym, że warto zauważyć, że obecnie mamy dynamikę PKB płasko w skali roku. Ponieważ giełda jest płasko w skali roku. Jeżeli jednak giełda spadnie w kolejnych miesiącach. Będziemy mieli już dynamikę WIGu na minusie. Co historycznie oznaczało że dynamika PKB Polski w 2018 roku byłaby nawet w okolicach zero plus…
Oczywiście jeżeli giełda odbiłaby do góry. Wtedy realizowałby się scenariusz przeciwny. Czyli dynamika PKB Polski w 2018 roku wyniosłaby pewnie lepiej niż te 3% r/r
Zobaczmy jeszcze co pokazują najnowsze dane GUS w zakresie danych makro
Produkcja przemysłowa oraz sprzedaż detaliczna
Najpierw zobaczmy na dane o produkcji przemysłowej. Oraz sprzedaży detalicznej. Poniżej średnia krocząca za ostatni trzy miesiące. Najnowsze dane GUS mamy luty 2018:

Jak widzimy powyżej. Mamy lekkie pogorszenie na dynamice sprzedaży detalicznej. I trochę większe pogorszenie na dynamice produkcji przemysłowej.
Ale za to bardzo dobre odczyty mamy na budowlance. Styczeń i luty to dynamiki ponad trzydzieści procent r/r (!). W efekcie trzymiesięczna średnia cały czas ostro idzie do góry:

Dynamika PKB Polski w 2018: WIG i PKB
Jeszcze wracając do giełdowych trendów. Bo to warto przypomnieć chociaż o tym już wiele razy pisałem. Dokładny opis wrzuciłem Wam też w linkach. Ale dla przypomnienia. Jeszcze wykres WIG i PKB:

Dynamika PKB Polski w 2018: WIG i procentowa zmiana WIGu
A na poniższym wykresie z kolei. WIG i procentowa zmiana WIGu. Zauważcie, że WIG i procentowa zmiana WIGu zachowuje się czasem inaczej. To znaczy nie zawsze kiedy WIG rośnie to i procentowa zmiana rośnie. To samo nie zawsze kiedy WIG spada to i procentowa zmiana spada:

Dzięki temu właśnie otrzymujemy fajną zależność z pierwszego wykresu w tej analizie. Czyli dynamika WIGu dobrze pokrywa się z dynamiką PKB Polski.
Dynamika PKB Polski w 2018: podsumowanie
No więc jesteśmy w ciekawym momencie. Giełda sygnalizuje dynamikę PKB zaledwie w okolicach plus 3% r/r. Pewnie coś w tym może być bo, szczególnie druga połowa roku, będzie wysoka baza. Dane o PKB były bardzo mocne w drugim półroczu 2017. Więc baza jest dosyć wysoka. Szczególnie w budowlance bo już ruszyły środki z UE.
A no i jeszcze warto wspomnieć o niskich odczytach inflacji. Szczególnie za luty 2018. Gdzie inflacja wyszła zaledwie +1,4% r/r. Co prawda jest to też po części związane ze spadającymi cenami ropy naftowej w skali roku (po przeliczeniu na PLN). Niemniej jednak. Nawet biorąc to pod uwagę. Widać, że presja inflacyjna jest obecnie niższa. Niż była na jesieni 2017. Nie dziwi więc gołębia retoryka RPP na ostatni posiedzeniu. Ciekawe czym to jest spowodowane. Może obniżenie wieku emerytalnego? I deflacyjne tendencje z tym związane? Ciekawa łamigłówka Nam się obecnie znowu pojawiła.
Ciekaw jestem Waszej opinii. Co będzie z dynamiką PKB Polski w 2018 roku. No i co stanie się z giełdą dalej? Będą spadki? A może już jesteśmy po korekcie i jednak będą wzrosty? Jak obstawiacie?
Lista analiz/linków do których warto dodatkowo zajrzeć w uzupełnieniu powyższej tematyki
Cały czas staramy się udoskonalać treści, które tworzymy dla Was. Dlatego uważnie słuchamy Waszych opinii/uwag, co można zrobić jeszcze lepiej. Jednym z tych ulepszeń jest wrzucanie dodatkowych linków do wpisów/artykułów na końcu wpisu. Tak aby wszystko było dla Was jeszcze lepiej przejrzyste/czytelne:
- Zależność WIG i PKB: omówienie krok po kroku jak to działa
- Strategie przewidujące przyszłość gospodarki i giełdy: wskaźniki wyprzedzające koniunkturę w gospodarce






49 komentarzy “Dynamika PKB Polski w 2018 roku zaledwie około 3% r/r? Roczna zmiana WIGu na zero (!)”
23/03/2018
Przemysław„Co będzie z dynamiką PKB Polski w 2018 roku. No i co stanie się z giełdą
dalej? Będą spadki? A może już jesteśmy po korekcie i jednak będą
wzrosty? Jak obstawiacie?”
Panie Michale, ja obstawiam, że jak nie zainwestuje, to będą wzrosty. Jak zainwestuję to będą dalsze spadki. Trochę tak, jak w jednym z moich ulubionych kawałów.
„Pewne plemię afrykańskie nawiedziła okrutna susza. Padając z pragnienia
udali się do plemiennego szamana z prośbą o pomoc. Szaman ów wyszedł z
lepianki i patrząc po tłumie współplemieńców pyta:
– Kto ma wodę?
Nikt się nie zgłasza to powtarza:
– Kto ma trochę wody?
Nieśmiale zgłasza się jeden z członków plemienia i podając bukłak wody mówi:
– Ja mam jeszcze trochę.
Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął
ją prać. Mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody,
wykręcił i wodę wylał w krzaki. Znowu pyta:
– Kto ma jeszcze jakąś wodę?
Kolejny osobnik podając mu bukłak mówi:
– Mnie zostało jeszcze pół…
Szaman wziął wodę, wlał do miski i wypłukał koszulę. Wodę wylał, a koszulę powiesił na sznurku.
Kiedy mieszkańcy wioski chcieli się na niego rzucić zaczęły napływać ciężkie chmury i rozpadał się deszcz.
Szaman na to:
– Zawsze, kurna, pada, jak pranie zrobię…”
23/03/2018
NINOCyklicznie kiedyś musi nadejść dołek. Czasy gładkiego wzrostu PKB w oparciu o wysoką konsumpcję mijają. Wzrost oparty na inwestycjach nie będzie już taki prosty, bo na inwestycje trzeba mieć wkład własny i dobre planowanie – polecam przeczytać:
https://www.pb.pl/szlaban-na-budowlana-waloryzacje-908428
Dodatkowo dochodzą czynniki zewnętrzne – zaostrzenie warunków finansowych i wojna handlowa (cła).
PP i SD wydaje się że też już wyznaczyły maksima cyklu. CLI już dawno nie daje złudzeń…
23/03/2018
Michał StopkaTak działa psychologia :) Jakimś kierunkiem który warto zgłębić to jest ciekawa zależność którą ostatnio dwa lata temu opisałem ponownie tutaj: http://www.michalstopka.pl/indeks-nastroju-inwestorow-indywidualnych-ini/
Wtedy znowu bardzo fajnie się zrealizowała. Oczywiście to nie święty Gral bo świętego Grala nie ma. Ale warto mieć też takie zależności w swoim arsenale inwestorskim. Daje to do myślenia bo czasem warto stanąć obok. Poobserwować swoje emocje. Zobaczyć jak inni reagują na te same czynniki co My. Jesteśmy tylko ludźmi :)
23/03/2018
Michał StopkaPrzypomnę, że od tego co pisałem początkiem 2016 roku. Jak i tego ponownego wpisu z maja 2016 powyżej. Giełda w Polsce potem eksplodowała kilkadziesiąt procent do góry. Wig ostatnie trzy lata: https://stooq.pl/q/?s=wig&c=3y&t=c&a=lg&b=0
23/03/2018
Michał StopkaTutaj jest MWIG40 https://stooq.pl/q/?s=mwig40&c=3y&t=c&a=lg&b=0 a tutaj SWIG*) https://stooq.pl/q/?s=swig80&c=3y&t=c&a=lg&b=0
23/03/2018
EndiNiska inflacja w lutym może wynikać:
– z wahań sezonowych (w minionych latach w PL dołek inflacji wypadał na początku roku, a szczyt w połowie),
– ze spadku kursu USD/PLN na przełomie 17/18 (co tanio zaimportowano teraz tanio się sprzedaje)
– z przyswajania zachodnich wzorców konsumpcyjnych (szał zakupowy w czarny piątek, cyber monday, coraz wcześniejsze zakupy na święta i zimowe wyprzedaże) co prowadzi do przesunięć w popycie konsumpcyjnym, tj. ludzie kupują na zapas / wypłukują się z gotówki pod koniec roku i na początku kolejnego odbudowują zaskórniaki
– spóźniająca się wiosna = odroczenie wiosennej wymiany odzieży, fryzury, opon, porządków, grillowania
– z zeszłorocznego wystrzału cen niektórych produktów (jaja, masło), które teraz się normalizują
– z zanikania efektu 500+
…i pewnie z wielu innych powodów ;) Tak więc nie przyzwyczajałbym się do poziomu 1,4% r/r. Właściwie, to zdziwię się jeśli za pół roku nie przebijemy poziomu 2,5%.
24/03/2018
TomekZ AT (analizuje glownie DAXa) wynika wielce prawdopodobny scenariusz ze korygujemy caly ruch od 2008. Moim zdaniem DAX w tej korekcie zejdzie do 9000pkt. w Europie zwrocilbym uwage na polityke. Widac ze scenariusz ktorego bylem zwolennikiem sie sprawdza i Niemcy w opozycji do żądań Francji i ClubMedu stawiaja na unie panstw narodowych. Stad wpisanie Polski do umowy koalicyjnej jako drugiego po Francji najwazniejszego partnera w UE. Co wiecej oni maja wkalkulowane ryzyko rozpadu EURO. Zabezpieczeniem kontynentu przed wojnami ma stac sie wspolna armia PESCO.
Co zrobia Lega Norde i M5S jak nie dostana kasy z Berlina?
Co zrobi Macron?
…
Dlugie tworzenie rzadu w Niemczech mialo na celu skrycie przed publika walki w establishmencie na temat tych kwestii. Jak rowniez wyczekanie ktore frakcje w EU zyskaja przewage. Dodatkowo Niemcy sie zabezpieczyli przed przewroceniem stolika w Brukseli, sadowiac Selmayra, czlowieka z BND na samym szczycie.
https://www.politico.eu/article/its-time-for-the-eu-policy-to-get-real-migration-defense-finance/
Polska jest w bardzo komfortowej sytuacji. Mysle ze NS2 tez nie powstanie. Trump stawia sprawe jasno: trzeba zasypac deficyt w handlu. Kupujcie nasz gaz!
Niemcy chca zablokowac budowe atomowki w Polsce bo bysmy sie uwolnili z ich szantazu Energiewende? A moze boja sie programu atomowego? Kim pokazal ze majac potencjal nuklearny mozna zawsze usiasc przy stoliku z USA… a Ukraina pokazala ze pozbawiajac sie tego mozna tylko stracic
24/03/2018
Michał StopkaMorawiecki się dogadał z Merkel. Piwot Prezesa Kaczyńskiego jest najbardziej zastanawiający. Wywalił Premier Szydło. Pół rządu. I dał wolną rękę Premierowi Morawieckiemu. Ciekawie to wszystko wygląda. Pytanie tylko dlaczego to tak wszystko zostało rozegrane?
24/03/2018
Michał StopkaNo pytanie. Po tych danych lutowych. Jaka ścieżka dalej. Szczególnie jeżeli dynamika PKB miałaby być zaledwie w okolicach 3% w 2018. Warto też dodać, że URE tak pomanipulowało danymi, że ceny energii. Które mają spory wpływ na inflację. Zamiast mocno wzrosnąć od stycznia. Pozytywnie teraz wpływają na inflację. No i dochodzą ceny żywności, które w listopadzie zrobiły peak. A teraz mamy wysoką bazę w kolejnych miesiącach aż do listopada przez to. No ciekawie się zrobiło z inflacją. Na razie realizuje się scenariusz sprzed roku czyli około 2% inflacja: „Prognoza inflacji w Polsce w roku 2017 i 2018” http://www.michalstopka.pl/prognoza-inflacji-w-polsce-w-roku-2017-i-2018/
24/03/2018
Michał StopkaCytat podsumowanie powyższej analizy:
(…) Jak widzicie, wychodzi na to, że lepszym wskaźnikiem prognostycznym w przypadku inflacji w Polsce jest dynamika cen ropy naftowej. Jeżeli mam rację, w kolejnych miesiącach powinniśmy zobaczyć stabilizację na inflacji głównie za sprawą stabilizacji cen transportu oraz cen żywności. Będzie to wynikało zarówno z powodu korzystnego układu cen ropy naftowej jak i z wygasania impulsu inflacyjnego spowodowanego 500 plus. Co będzie zbijało inflację w dół. Z kolei relatywnie dobra dynamika PKB oraz poprawiająca się sytuacja na rynku pracy powinna podnosić poziom inflacji. W efekcie inflacje powinna się utrzymywać w okolicy 2% w skali roku. Dla przypomnienia cel inflacyjny NBP to przedział 2,5% plus/minus jeden punkt procentowy.
Oczywiście to scenariusz bazowy na rok 2017, być może też 2018. Ale jak zawsze, trzeba trzymać rękę na pulsie i na bieżąco śledzić napływające dane sprawdzając czy wszystko idzie zgodnie z planem. (…)
25/03/2018
Tomek„Jak widzicie, wychodzi na to, że lepszym wskaźnikiem prognostycznym w
przypadku inflacji w Polsce jest dynamika cen ropy naftowej.”
No ale ropka jest w hossie
25/03/2018
TomekCoś tam dogadali. Ale to nie jest jakiś pivot na Niemcy. To jest raczej spasowanie Niemiec. Obie strony podbijały stawkę. Kaczor lubi ostro grać i ma do tego talent. Wcześniej jedyną jego mocną kartą były relacje z administracją Trumpa. Ale czas mu sprzyjał i sytuacja w Europie. Sondaże w Austrii były jednoznaczne już latem 2017. To było więc jedynie wyczekiwanie na zmianę. Wybory w Austrii i wygrana sił narodowo-katolickich uruchomiły zmianę paradygmatu w samych Niemczech i spowodowały kryzys w budowie rządu. To był czas na podbijanie stawki i zmianę premiera. Morawiecki został zaprzysiężony praktycznie tydzień przed zaprzysiężeniem Kurza na kanclerza Austrii. To żaden przypadek. Dalej już było tylko łatwiej. Morawiecki dobitnie pokazał co sądzi o EURO opuszczając szczyt Eurogrupy… udając się na opłatek na Nowogrodzką.
Zaczęło się zberanie koalicji przeciw artykułowi 7. Wybory we Włoszech zmieniły całkowicie układ sił w Europie. Niemcy panicznie szybko przepchnęły Selmayra, bo wiedzą że trupa komediantów z Brukseli się skończyła i potrzebują mić swojego człowieka. Selmayr to 3 pokolenie służb specjalnych Niemiec.
Dalej Polska słusznie działając na rzecz zbudowania Międzymorza i w obliczu zmiany układu zebrała potrzebne 6 krajów (tak naprawdę mamy 8) do zablokowania artykułu 7.
I tu jest finał. Niemcy nie chcąc stawiać sprawy na ostrzu ostatecznie zgodziły się na reformy. Został zawarty deal mający uratować honor KE oraz pokazać jedność. My coś tam skreślimy a oni dadzą OK. Ten spór to był spór fundamentalny dla UE bo chodziło o zatrzymanie sobiepaństwa Brukseli (power grab). Widać że tak się stało. W czerwcu Austria przejmuje prezydencje UE i zamierza zreformować cały aparat. Będziemy mieli do czynienia z koalicją Austria-Włochy-Wyszechrad zmierzającą do zniszczenia władzy Brukseli.
Nie widzę jakiegoś sojuszu polsko-niemieckiego. Raczej była negocjacja rozejmu. De facto zwycięstwo Polski. Obie strony potrzebują teraz wyciszenia. Niemcy zabezpieczają sobie pokój na wschodzie, my bierzemy co nasze i wyciszamy atmosferę. Wojna wróci bo PiS będzie robił ustawe medialną ale to po negocjacjach w sprawie budżetu UE. Teraz front wojny przesuwa się na południe Europy. My mamy czas na budowanie koalicji paneuropejskiej i konsolidacje wewnętrzną. Za 3 miesiące powinniśmy z Wyszechradem, Habsburgami i Garibaldczykami ruszyć na Bruksele i wypalić tę sodomę. Najbardziej cieszy otwarty bunt Bawarii (CSU) przeciw Berlinowi. To pokazuje jak delikatna jest tam równowaga…
Widać że zaczęła się wojna (dyplomatyczna) w Europie. Główne pola rozgrywki to rola Brukseli oraz przyszłość Eurozony. Nas interesuje Bruksela. Główne starcia tej wojny nas ominą. Przypomina mi to wojnę 30-letnią. Zaczętą poprzez wyrzucenie przez okno wysłanników Rzeszy w Pradze. Tym razem wyrzuciliśmy urzędników my.
a skoro wojna, to i ryzyko. a skoro ryzyko, to ucieczka od ryzyka.
25/03/2018
Michał StopkaA dlaczego Niemcy zapisali w umowie Polskę? Jako kluczowego partnera? Trochę to dziwne.
25/03/2018
Michał StopkaRopa poszła mocno do góry ale w dolarach. Po tym jak dolar spadł tak mocno. Ropa w PLN już tak nie rośnie. Obecnie w skali roku ropa w PLN jest na zero.
25/03/2018
Tomekzeby nie dopuscic do stworzenia ekskluzywnej Unii strefy Euro, za którą lobbuje Macron. Staliby się wtedy dojną krową dl ClubMedu. a tak nie ma mowy o oddzielnym budzecie dla eurostrefy. To żaden prezent dla Polski tylko pragmatyczne spojrzenie Niemiec i ubiegnięcie ruchów na linii Włochy-Macron. Nie ma zadnego aliansu POL-GER. Jest zawieszenie broni. Przegrupowanie sił, konsolidacja. Ustawa medialna, mooooże reparacje czekają. Ta wizyta była śmieszna bo Merkel próbowała sprzedawać nam coś bez wartości. To był dla niej absolutnie ostatni moment aby jeszcze przynajmniej propagandowo te hasła wykorzystać a jednoczesnie uniknac kosztownej wizerunkowo porazki podczas glosowania nad artykułem 7. To też pokazuje cynizm i grę. Nie ma mowy o żadnej zmianie podejścia. Należy robić swoje i tyle. Czyli budować polityczne wpływy w regionie żeby mieć zdolność koalicyjną oraz twardo grać o własne interesy. Czyli miedzy innymi rozbicie imperium Axel Springera. Gdzieś w perspektywie powinno to dać profit w postaci przykrecenia kurka z pieniedzmi wywozonymi z Polski (nieruchomości itp)
25/03/2018
Michał StopkaA nie sądzisz, że to bardziej naprawdę świetna rozgrywka Merkel. Stare przysłowie mówi dziel i rządź. Teraz jest tak, że to Niemcy rozdają karty. Może Francja. Może Polska. Różne wizje. A Niemcy jak zawsze zdecydują w którą stronę to pójdzie. Jak Francja za bardzo coś chciała/albo będzie chciała. Merkel powiedziała: zobaczcie mamy w razie czego Polskę. A jak Polska za bardzo podskakiwała/podskakuje. Merkel mówi: zobaczcie w razie czego mamy Francję. I ścisłą współpracę w ramach strefy Euro.
Nie śledzę tego bardzo dokładnie. Ale mi to bardziej wygląda na przemyślane posunięcie Niemiec. Po upadku komuny. Na kilka lat otworzyła się furtka aby Europa środkowa wyrwala się spod wpływu Rosji. I dołaczyla do koalicji Niemiec. To co kiedyś chciał chociażby Hitler przeciwko Stalinowi zbudować. Ale Polska wybrała wojnę na dwa fronty. Zarówno Niemcy. Jak i Rosja.
I tak też się stalo po wejściu do UE. Dopiero teraz Polska dołączyła do koalicji z Niemcami. Dlatego Niemcy miały teraz do wyboru albo utratę Polski na rzecz Rosji. Albo takie rozegranie aby Polska nadal była w tej koalicji. I wydaje się, że to właśnie się stało. I to nie tak, że Polska tutaj coś specjalnie karty rozegrała. Po prostu Morawiecki zdał sobie sprawę, może też Kaczyńskiego przekonał. że jest ta sama rozgrywka co II RP miała. I wtedy byliśmy przeciwko wszytskim. I skończyło się jak skończyło. Co myślisz o takim scenariuszu? Niemcy są skazane na Polskę a Polska na Niemcy. Zobacz co pisał jeden z czytelników. USA coraz bardziej traci siłę na rzecz światowej geopolityki więc długotermnowe trendy raczej taką tezę wspierają. Też demograficzne: http://disq.us/p/1r27gti
26/03/2018
EndiZwróć uwagę, że kurs USD/PLN (a właściwie, to USD/EUR, bo PLN jechał w tym rajdzie na gapę) w minionym roku zmieniał się pod prąd względem czynników fundamentalnych. Gdy trend się odwróci (raczej prędzej niż później), ceny paliw w PLN czekają wysokie wzrosty.
26/03/2018
Michał StopkaRacja. Jeżeli będzie trend umocnienia dolara. Mocnego jego wzrostu to będzie w drugą stronę efekt. Z tym, że zazwyczaj to działa w przeciwną strone na surowcach/ropie naftowej. Jak dolar rośnie to ropa spada. Jak ropa rośnie to dolar spada. Kiedyś zrobiłem szczegółową analizę: „Fundamentalna analiza rynku ropy naftowej”
http://www.michalstopka.pl/fundamentalna-analiza-rynku-ropy-naftowej/ To samo wyszło przy złocie
„Fundamentalna analiza rynku złota”
http://www.michalstopka.pl/fundamentalna-analiza-rynku-zlota/
Miedzi: „Fundamentalna analiza rynku miedzi w kontekście KGHM”
http://www.michalstopka.pl/fundamentalna-analiza-rynku-miedzi-w-kontekscie-kghm/
gazu:
„Fundamentalna analiza rynku gazu”
http://www.michalstopka.pl/fundamentalna-analiza-rynku-gazu-2/
26/03/2018
TomekNiemcy są w defensywie. Nie widzę żadnej świetnej rozgrywki Merkel. Widzę próbę reagowania na zagrożenia. Zarówno dla samych Niemiec jak i dla Europy jako całości. Nie mówię że Niemcy są źli bo nas chcą zbić. Niemcy to Niemcy i bardzo dobrze realizują niemiecki interes ale również mają świadomość ciążącej na nich odpowiedzialności za utrzymanie EU i pokoju na kontynencie. Więc uważam ich decyzję za dojrzałą. Bo mimo wielkiej niechęci do Polski przemogli się i postanowili na nas zagrać. Jednak aby do tego doszło musieli zostać przyciśnięci do ściany. To był ostatni moment aby wyprzedzić sytuację. Oni na prawdę nie lubią PiSu bo PiS to anty-PO a PO to ich partia w Polsce. Po prostu.
Jest coś takiego jak Gestaltungsmacht. Niemieckie pojęcie opisujące siłę sprawczą w narracji i kreowaniu dyskursu i norm. I widać że ich Gestaltungsmacht sie po prostu załamał. Teraz budują go od nowa, próbując stać się panami nowego układu. Oni po prostu weszli do pokoju w którym my już byliśmy od 2 lat i powiedzieli że to ich pokój. To de facto jest załamanie narracji opozycji w Polsce więc oczywiście Merkel musiała zrobić jakiś rodzaj pojednania z PiS.
Błędem jest wobec tego Twoje twierdzenie: „Dopiero teraz Polska dołączyła do koalicji z Niemcami.”. Polska stoi tam gdzie stała. Niemcy weszły do naszego pokoju i zaczną go meblować po swojemu. Mekelowej nikt nie zapraszał. Sama się zaprosiła.
Dalej: „Dlatego Niemcy miały teraz do wyboru albo utratę Polski na rzecz Rosji…”
To jest nonsens. Jedyną partią prorosyjską w Polsce jest Ruch Narodowy którego nie ma w Sejmie. Jesteśmy naturalnym wrogiem Rosji i nie ma mowy o wejściu z nimi w sojusz. To nasze zadanie aby odpowiednio mobilizując koalicje USA-UK-NATO wywierać na Niemcy naciski aby nie zbliżały się do Rossiji. To w Niemczech Rosja ma potężne aktywa polityczne i to od prawa do lewa. Merkelowa mimo że oficjalnie się z Putinem nie lubi to portret carycy Katarzyny wisi w każdym jej gabinecie. Ona w DDRówku uczyła się rosyjskiego w rosyjskim garnizonie. Dla niej Rosja to jest trochę zakazana miłość.
Tak jesteśmy skazani na Niemcy w sensie gospodarczym i to dobrze bo to nasze źródło dobrobytu. Ale nie możemy się ustawić w roli wasala. Musimy powiększać swoją strefę swobody. Mamy być wartościowym partnerem ale jednocześnie nie bać się walczyć o swoje interesy. Bo oni to robią bardzo agresywnie. Dlatego to jest trudna, ryzykowna i wymagająca wielkiego rozeznania i instynktu gra. Ale jedyna możliwa. PO rezygnowała z tej gry, stając się po prostu niemieckim wasalem, pachołkiem, hinterlandem. Hołd lenny Sikorskiego przeszedł do historii już. Oni byli tym zdumieni. Sami się podaliśmy na tacy. No strings attached.
Jak się nie gra to już się przegrało.
26/03/2018
Michał StopkaPisząc dopiero teraz Polska dołączyła do koalicji Niemiec miałem na myśli wejście Polski do UE. I analizę ostatnich stu lat historii Polski. A nie ostatnie dwa lata. To że w Polsce nie ma partii prorosyjskiej która ma duże znaczenie w parlamencie nie ma znaczenia. Rosja działa do tej pory tak, że brała sobie to co chciała i nikogo w Polsce nie pytała o zdanie. Było tak zawsze, też w ostatnich stu latach. Czy w 1920 a potem w 1945 ktoś w Polsce witał Stalina z otwartymi ramionami? Nie. Tylko w 1920 Polacy się jeszcze obronili. Między innymi dzięki świetnemu wywiadowi. I pozaborowej dobrej armii. Między innymi dzięki Polakom służącym w Prusach. I armii Hallera z Francji. Ale już w 1945 roku Polacy się nie obronili. Z wielu powodów. Z tych samych dlaczego tak gładko przegraliśmy kampanię wrześniową. co było przeciwieństwem 1920 roku.
26/03/2018
Michał StopkaJa myślę, że realizuje się scenariusz o którym myślałem jak PiS wygrał wybory. Po prostu PiS sobie uświadomił, że w opozycji łatwo się krzyczy ale jak się rządzi to wiele spraw wygląda już całkiem inaczej. Demografia Polski jest fatalna. Do tego obniżyli wiek emerytalny. A za nami kilka lat dobrej koniunktury gospodarczej która się niedługo skończy. Wizja utraty środków z UE nałożyła się na te czynniki. Do głosu doszedł głos rozsądku w osobie Premiera Morawieckiego. I ludzi z nim związanych w ramach koalicji PIS (bo PIS to nie tylko Pis ale trzy partie). Oczywiście to jest opakowane nadal nacjonalizmem, antyniemieckością, wstawaniem z kolan. I tak to jest sprzedawane w mediach propagandowych. Ale propaganda to jedno a czyny to drugie. Propaganda jest dla wyborców bo zaraz wybory. A decyzje strategiczne są podejmowane jakie są. I widać, ze to jest też rozgrywka w ramach tego, że za jakiś czas Prezes Kaczyński odejdzie.
26/03/2018
Michał StopkaOczywiste było, że bez Niemiec cały Plan Morawieckiego/PiSu w łeb bierze. Plan Morawieckiego jest oparty o eksport. A eksport to Niemcy. I też reszta UE. Jeżeli Niemcy z Francją wypchałyby Polskę poza UE/na obrzeża UE. Cały Plan bierze w łeb. A Morawiecki zdaje sobie sprawę, że zaraz kończą się środki z UE + obniżenie wieku emerytalnego/demografia ujawni się z całą siłą. A przecież w kolejnej kadencji będzie rządził PiS. A wydatki socjalne są ogromne. Pomyśl co stanie się przy załamaniu gospodarczym. 500 + więcej osób będzie brało bo mniejsze dochody rodzin. Też pewnie wiele osób starszych przedsiębiorstwa łatwo zwolnią szukając oszczędności. Bo i tak mają emeryturę więc nie będą się certolić. Efekt będzie taki, że szybko spadnie liczba osób pracujących. A wydatki socjalne wzrosną. Więc moim zdaniem to ruch wyprzedzający strategiczny Morawieckiego kilka lat do przodu.
26/03/2018
TomekNie ma mowy o koalicji z Niemcami. Polska ma swoje interesy i tyle. Raz będą one zgodne z interesem niemieckim a raz nie. Np. za rok czy półtora będzie robiona ustawa medialna i Niemcy podniosą ryk niesamowity. Na pewno będą chcieli nie dopuścić do finansowania z UE naszego CPL bo ich BER już oficjalnie idzie… do rozbiórki. Czyli nasz CPL idealnie trafi w próżnię.
Z PO nie byłoby w tych warunkach mowy o CPL bo Niemcy by to ukręcili. Itd…
Demografia nie jest problemem. Ludzie na wiochach mieszkają i ich trzeba do miast przesiedlić a poletka scalić. Ukraińców zachęcić dopłatami do czynszów i oni zostaną. Jak będzie mało to ściągać Hindusów i innych. Demografia to jest problem mentalny i organizacyjny. Nie popadajmy w czarną rozpacz bo to nie ma sensu. REITY w ramach PPK będą tu bardzo pomocne, finansując mieszkaniówkę.
26/03/2018
Tomekale co jest tym ruchem wyprzedzającym Morawieckiego? To że olał spotkania Europgrupy bo woli opłatek na Nowogrodzkiej? (moim zdaniem słusznie olał bo eurogrupa to jest oddział straumatyzowanych pacjentów i nie ma co tam oglądać). Na czym polega ten ruch Morawieckiego? Przecież on zbudował koalicję państw zdolnych obalić art 7. On nie szukał kompromisu z KE tylko przekonywał do naszych racji i udało mu się to.
Angela przyjechała i powiedziała że już nie wymaga od nas brania imigrantów. Gdzie tu jest ruch Morawieckiego?
Michał czy tak ciężko przyznać że to Niemcy wykonały ruch bo do tego zmusiły ich okoliczności/leży to w ich interesie? Polska stoi tam gdzie stała. Jedyne co to z Czaputowiczem nacisnęli na hamulec w sprawie reparacji. Ale kwity będą zbierane i ta strzelba wisi nad kominkiem. Zbierana jest do niej amunicja. Morawiecki nie przehandlował tego za NS2 a już takie sygnały były ze strony Niemiec. Niemcy mają w Polsce swoje interesy i im się opłaca dobra koniunktura w Polsce. My jesteśmy jak wielka dywidendowa spółka dla nich. Chodzi o to żeby nas utrzymywac ale jednoczesnie w ryzach. Pruska dyscyplina zeby była. A nam chodzi o to żeby, przy całej ograniczoności, mieć jak największe pole manewru i rozwijać się niezależnie.
Pewne antyniemieckie nastroje opłacają się Polsce bo mniej ludzi chce wyjeżdżać. Przypominanie o zbrodniach niemieckich jest zwyczajnie korzystne. Budowanie wewnętrznej spoistości w opozycji do Niemiec to jest część naszej strategii od 1000 lat. Nic nowego pod słońcem. Nic się nie zmieni. To jest dwoistość naszej sytuacji i trzeba umiec się w tym odnaleźć. Czyli jednocześnie robić z nimi biznes ale nie wpadać im w ramiona.
PPK z PFR oraz współpraca z Chinami może nam umożliwić się usamodzielnić. Tam gdzie Niemcy będą nas odłączali od UE, tworząc bariery wzrostu, tam musimy sobie poradzić i w ten sposób na boku budować nasze przewagi.
Nie ma mowy o sojuszu z Niemcami.
26/03/2018
Michał StopkaTomek ale o czym Ty piszesz? Skoro było wszystko gid to czego Szydło nie została? Przecież niby była takim super premierem. I dlaczego połowę ministrów wywalono? To nie był cyrk dla cyrku tylko konkretne siły w PiS wygrały. Siły proeuropejsie. Proniemieckie. Morawiecki miał za zadanie dogadać się z Merkel. I się dogadał. A imigranci? Kto wierzył w jakichś imigratnów w Polsce. Proszę Cię. Przestań. Imgranci od wygranej PiSu byli skazani na porażkę. Więc tutaj UE/Niemcy nic nie oddali bo nic nie mieli od samego początku bo to tylko była taka gra.
Po prostu PiS zbastował. I tyle. Tak jak było z frankowiczami. Wiele krzyku, machanie szabelką a jak przyszło co do czego to Kaczyński powiedział idźcie do sądu. Bo wiadomo było, że taka polityka doprowadziłaby do katastrofy sektor finansowy. To samo jest z polityką PiSu do wyborów. Oczywistym się stało, że jak tak dalej pójdzie to Polska zostanie w ciemnej d… Najpierw Pis sobie wymyślił, że WIelka Brytania będzie tym co dokopie Niemcom w ramach UE. No i takt to rozegrali, że Wielka Brytania wyszła z UE. A PiS został z ręką w nocniku. Potem była kwestia pracowników delegowanych. Tak Polska wyszła, że jesteśmy teraz w ciemnej d… Po drodze jeszcze Trump który z Putinem idzie ręka w rękę. Po tych ostatnich doniesieniach jak wybory w USA, i innych krajach UE były manipulowane dzięki danym FB. Nie ma już wątpliwości. A na dokładkę ostatnio IPN wyszedł jako wisienka na torcie.
26/03/2018
Michał StopkaPo porstu PiS się połapało, że miało być wstawanie z kolan. Tylko jak wstaliśmy to się walnęliśmy w głowę bo tak szybko wstaliśmy :-)
Dla mnie zrealizował się scenariusz który od początku się zastanawiałem czy się zrealizuje. W tym bełkocie wielu bezsensownych rzeczy które forsował kiedyś PiS. Przebiły się sensowne rzeczy które reprezentuje sobą Premier Morawiecki. I trzeźwe spojrzenie na to jak ten świat rzeczywiście wygląda. A nie jakieś teorie spiskowe i machanie szabelką grożąc wszystkim dookoła. Oczywiście po drugiej stronie też Niemcy się trochę ogarnęli. I musieli sobie odpowiedzieć na strategiczne pytania. Czy chcą Europę bez czy z Polską. I wybrali, że z Polską.
Nie wiem czy śledzisz prawicowe strony jak niezależna.pl, wpolityce.pl i tak dalej. Jak tam zmieniła się retoryka od jakiegoś czasu. Oczywiście cały czas to jest PiSowska retoryka. Dla wyborcy PO. Nadal jest to ten sam PiS. Jednak jeżeli ktoś ma umysł analityczny to bez problemu zauważył pivot PiSu i wygraną wizji Morawieckiego też w uprawianiu polityki w Europie oraz jak mają wyglądać relacje z Niemcami.
26/03/2018
Michał StopkaSprawa Skripala pokazała gdzie jesteśmy i gdzie jest Rosja. Po co niby teraz skoordynowana akcja UE i innych państw w odwecie do Rosji? Bo Rosja to nie jest jakimś tam państwem które kiedyś coś sobie zagrażało Europie. To realne zagrożenie. Krym i atak na Ukrainę pokazał jakie cele ma Putin. Tylko wtedy mu się nie udało bo była jedność UE. Dlatego Putin ją rozbija krok po kroku. Dlatego tyle trolów na FB. Podobo są już boty z którymi na FB możesz rozmawiać myśląć, że rozmawiasz z czlowiekiem. Zresztą o czym tu mówić. W Rosji zamordowano setki dziennikarzy przez te wszystkie lata od upadku komunizmu. Więc nie jest to żadne zaskoczenie. Nie wygląda to wszytko dobrze w jakim kierunku idzie
26/03/2018
Michał StopkaJedyne co PiSowi jakoś wyszło od strony ideologicznej to kwestia Międzymorza przynajmniej taka ogólna strategia. Natomiast co do jej siły praktycznej jak przyjdzie co do czego to dobrze pokazuje jak kruche jest to myślenie. To co dzieje się na Słowacji. Morderstwo dziennikarza, skorumpowanie partii rządzącej z włoską mafią. I z takim siłami Polska buduje Międzymorze. A co jest na Węgrzech? Co w Rumunii? Jak to Putin dobrze rozegra to Międzymorze tak szybko zniknie jak się pojawiło. Obym się mylił.
26/03/2018
Michał StopkaA tutaj sobie możesz poczytać o historii Rosji ostatnie tysiąc lat. Ostatnio sobie przypominałem jak to się wszystko toczyło. Jak doszliśmy do obecnego momentu. Trochę czasu Ci zajmie prześledzenie punkt po punkcie ale warto sobie odświeżyć dzieje Rosji. Wiele rzeczy stanie się bardziej oczywistym. Do czego to zmierza: https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Rosji
26/03/2018
Przemek ChrzanowskiKurcze tak się zastanawiam co to nam da , że wiemy (lub nie wiemy) czy giełda-gospodarka będą iść w górę czy w dół bardziej by mnie interesowało co zrobić żeby zarobić .
26/03/2018
Tomeko już wiadomo dlaczego Goldman przejął żydowskiego polskiego dewelopera Robyga
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Projekt-40-proc-gospodarstw-domowych-mogloby-otrzymac-doplaty-do-czynszow-4093336.html
Ustawa pod REITY.
Także jest szansa na podniesienie się polskich miasteczek i na osiedlenie Ukraińców
26/03/2018
TomekTak Michał znam prasę prawicową. Na początku była walka z KODomitami. KODomici się wywrócili. Była walka ze spiskami niemieckimi zmierzającymi do obalenia rządu (np awantura grudniowa 2016 w Sejmie zrobiona w porozumienu z Berlinem). Była walka z prasą niemiecką, która uprawiała po prostu goebbelsowską propagande (tak się sklada ze czytam w oryginale kilka tytułów i wiem jaka był narracja od samego początku). Potem była reforma sądownictwa i strajki i znów interwencje niemieckie i brukselskie; potem prasa prawicowa żyła postawą Dudy i konfliktem. Potem żyła rekonstrukcją. Teraz żyje tym że te wszystkie spory są wygaszane. A dlaczego? ano dlatego że cała interwencja KE i wytoczenie armat w postaci artykułu 7 skończyło się porażką. O tym czy coś jest praworządne decyduje 80% państw. Nie ma tylu krajów chętnych nam dokopać bez powodu. Koniec kropka. Akcja się nie udała. Dalej: na arenie europejskiej i wewnątrz Niemiec zaszły takie zmiany że się nie da już prowadzić polityki jak 2 lata wstecz. Przed chwilą przecież jeszcze była mowa o sankchach za nieprzyjmowanie imigrantów, o sankcjach za praworządność. Tłumy dzikie protestowały. I co? PiS się wycofał? Czy Niemcy się wycofały?
a ja dalej czytam niemiecką prasę. I wiesz co? Albo nic już nie piszą albo piszą tak jakoś ogólnie omijajac niewygodne fakty (dla nich) albo te artykuły są spozycjonowane tak żeby niewiele osób pzeczytało. Bo komentarze zazwyczaj były takie: Polsko, nie daj się! Polacy! dobrze robicie. i tak dalej. Propaganda niemiecka gebelsowska dała dupy na własnym terenie. 15% ma AfD mimo blokady medialnej. Główna partia opozycyjna punktuje CDU na każdym posiedzeniu Bundestagu merytorycznymi argumentami. SPD w rozsypce. Pijak Szulc mówi że nie wie czy wróci. Chyba nie wróci. Merkelowa na wylocie. Już się następcy szarpią o władzę. Włochy w rewolcie. To co mają o Polsce pisać? Która miała być bankrutem, w recesji, dyktatura itd? Głupi Kaczor ziemniak przeczekał w bukrze na Nowogrodzkiej? Antysemityzm, Naziści wafelkowi w lasach? Michał weź się obudź. Merkelowa przyjechała i co? Powiedziała że Polska się wywiązała z pomocy imigrantom przyjmując Ukraińców. Dalej, próbując uniknąć wstydliwego głosowania zarządziła koniec draki z praworządnością. Teraz Skripal, sankcje Trumpa na kraje-eksporterów i nacisk na kupno amerykańskiego gazu. I co Niemcy będą ryzykować cła na BMW? Jak gazu LNG jest w bród i Arabia Saudyjska w blokach startowych i będzie jeszcze taniej? Policza sobie Niemcy i spasują z tą rurą. Po co im to? a gazu jest w bród. Cypr, Izrael… tylko wiercić. Z ruskiej Arktyki też będzie LNG a nie rura. Wiec i my ten zły ruski gaz przez giełde w Londynie będziemy kupować. Nawet nie wiadomo jaki to będzie gaz. Taki jaki akurat najtańszy będzie. Nikt się o paszport nie będzie pytał gazu.
A czemu rekonstrukcja? ano Duda zrobił piękny manewr polityczny z ustawami o sądownictwie i wyrósł z Adriana na playera. Morawiecki miał już dość i też pewnie położył wypowiedzenie warunkowe na biurku u Prezesa. Razem się dogadali i zrobili na jesieni rewolucję pałacową i zgrillowali krokodyla. łeb gadzi sobie Duduś powiesił w sali żyrandolowej.
W sumie na jesieni pisałem, że na miejscu Morawieckiego to bym poszedł do Kaczora i powiedział: albo roszada albo ja ide do PO i tyle będziesz miał rzadzenia dziadu jeden żoliborski!
26/03/2018
TomekUstawa o dopłatach do mieszkań:
http://forsal.pl/nieruchomosci/mieszkania/artykuly/1113611,kto-moze-liczyc-na-rzadowa-doplate-do-czynszow.html
Zrobiona pod REITY napędzane pieniędzmi z PPK oraz firmy deweloperskie.
Ciekawostką tej ustawy jest to że dopłatami zostaną objęte tylko nowo wybudowane, w porozumieniu z gminami budynki, lub te zrewitalizowane np w centrum miasta. To jest kapitalne bo kieruje strumien pieniądza na nowe inwestycje i nie powoduje spekulacji na czynszach ani w inwestycjach prywatnych.
Moim zdaniem strzał w 10. Pewnie podniosą wskaźniki. Cel: osiedlenie Ukraińców oraz pomoc młodym. DEMOGRAFIA
PO dopłacała ludziom których i tak było stać i przespała 8 lat kiedy można było się przygotować, PiS buduje, sprowadza osadników i stwarza zachęty dla młodych do pozostania w kraju.
To że Goldman kupił jakiegoś polskiego dewelopera (ROBYG) to znaczy że program będzie MASOWY. To będzie boom. Macie żyłkę do biznesu? Kombinujcie jak zarobić na tym boomie. Inwestycja w mieszkanie pod zwyżkę cen raczej obecnie odpada.
26/03/2018
Michał StopkaBo od gospodarki zależy w średnim terminie co dzieje się z giełdą :) Zobacz na wykresy jaka jest zależność.
26/03/2018
Michał Stopka@ A czemu rekonstrukcja? ano Duda zrobił piękny manewr polityczny z ustawami o sądownictwie i wyrósł z Adriana na playera. Morawiecki miał już dość i też pewnie położył wypowiedzenie warunkowe na biurku u Prezesa. Razem się dogadali i zrobili na jesieni rewolucję pałacową i zgrillowali krokodyla. łeb gadzi sobie Duduś powiesił w sali żyrandolowej.
W sumie na jesieni pisałem, że na miejscu Morawieckiego to bym poszedł do Kaczora i powiedział: albo roszada albo ja ide do PO i tyle będziesz miał rzadzenia dziadu jeden żoliborski!
No własnie o tym pisałem. Że w PiS wygrała frakcja Morawieckiego. Czyli rozsądek.
26/03/2018
Michał StopkaDlaczego przejął Robyga.
26/03/2018
Michał StopkaTo by była dopiero jazda gdyby Niemcy zwerbowali Morawieckiego jak był na Zachodzie. I takt tym pokierowali. Że niezależnie czy PO. Czy PiS u władzy. To i tak mają swojego człowieka na wschodzie. To by był majstersztyk :)
27/03/2018
Robert KozakDynamika PKB Polski w 2018 zaledwie około 3% r/r?
Mając na uwadze, że korelacja dynamiki WIG ze wzrostem PKB działa z opóźnieniem 2-3 kwartałów to tych 3% PKB moglibyśmy spodziewać się chyba dopiero w 3-4 kwartale 2018r? Pewnie zadziała dodatkowo efekt wysokiej bazy z 2017r. Natomiast pierwsze półrocze powinno być powyżej 4% PKB co sugerują zarówno wskazania dynamiki WIG z przed 2-3 kwartałów jak i dane produkcji budowlanej i przemysłowej z dwóch pierwszych miesięcy 2018r.
27/03/2018
Michał StopkaAż tak daleko bym nie szedł bo to nie jest zależność liniowa. Czasem jest przesunięcie małe, czasem duże, a czasem w ogóle. Patrząc na dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej. To już one są słabsze rok do roku w pierwszym kwartale 2018. Względem tego co było rok do roku w czwartym kwartale. Więc z tego wynikałoby, że już pierwszy kwartał. Dynamika 2018 może być słabsza r/r niż w 4q 2019
27/03/2018
Adam RLemingi rzuciły się na zawyżone ceny nieruchomości i nie mają na dobra doczesne. Stąd osłabienie konsumpcji detalicznej.
27/03/2018
Przemek ChrzanowskiJa przyjmuję inną strategię szukam dobrych spółek dywidendowych (do 5szt. ) które przejdą kryzys bez szwanku , a kiedy będzie będzie cieńko na rynku kupię dzięki niskiej cenie zakupu realna dywidenda po kryzysie powinna wyjść nawet 20% (względem niskiej ceny zakupu) w sumie nie interesuje mnie kiedy będzie kryzys choć im szybciej tym lepiej . Panie Michale może w tym kierunku warto iść chętnie wszedł bym w kooperacje :) /pozdrawiam
27/03/2018
Robert KozakZgadzam się, że na koniec 1Q2018 średnia 3m dynamiki produkcji przemysłowej może być niższa nawet o 1,5 pp r/r w stosunku do 1Q2017 (marzec w 2017 był rekordowo wysoki a optymizm konsumentów w lutym 2018 zmalał) ale za to dynamika średnia 3m produkcji budowlanej może być na koniec 1Q2018 wyższa nawet o 15 pp r/r (w lutym średnia 3m dynamiki sprzedaży stali utrzymuje się na poziomie 10% a średnia 3m dynamiki sprzedaży cementu wzrosła o ponad 40%, co pewnie ma zawiązek ze wzrostem rozpoczętych budów w mieszkalnictwie o 20% w okresie I-II r/r ). Myślę, że to większe spowolnienie wzrostu PKB do 3% lub nawet niżej w zależności od tego jak będzie reagować teraz giełda przyjdzie jednak dopiero w drugim półroczu 2018r. Zobaczymy … :-)
27/03/2018
Michał StopkaZ dywidendami to wcale nie jest takie proste jak wielu osobom się wydaje. Tutaj była analiza w tej kwestii: „Polityka dywidendowa firmy. Co warto o niej wiedzieć: case study Orange, Agora, Kęty oraz LPP”
http://www.michalstopka.pl/polityka-dywidendowa-firmy-jak-inwestowac-w-spolki-dywidendowe/
27/03/2018
Michał StopkaRzeczywiście dynamika produkcji budowlanej robi wrażenie. Pytanie jak długo się to utrzyma bo zaraz będzie efekt bazy. Początek 2017 był tutaj jeszcze słaby ale już od marca było dużo lepiej.
27/03/2018
Przemek ChrzanowskiZrobiłem analizę wszyskich spółek dywidenowych (exel)na Gwp wybrałem najlepsze tz. największą dywidendę oraz te których procentowo wartość wzrosła w ciągu 4 lat najbardziej znalazłem kilka perełek między innymi Kęty ale kilka okazało się niewypałami np. PZU i właściwie wszystkie skarbu Państwa (co jest w sumie przerażające bo świadczy jak słabo są zarzadzane).
28/03/2018
Marcin DąbrowskiStagflacja, to moim zdaniem bazowy scenariusz na najblizsze lata. Przyczyna obnizka wieku emerytalnego, nierownowaga w gospodarce ktorej NBP probuje niezauwazac. Rosnace galopujaco ceny uslug i materialow w budownictwie, czy pogarszajacy sie bilans handlowy, przy zwyzkach cen surowcow deficyt sie jeszcze poglebi. Braki pracownikow, spowoduja wzglednie szybszy wzrost plac, pogarszajac rentownosc i konkirencyjnosc naazej gospodarki gdyz odbywa sie przy spowolnieniu inwestycji produkcyjnych – w sensu stricte niski poziom inwestycji wzgledem PKB.
Czy nie jest przypadkiem tak ze produkcja budowlano-montazowa jest czescia skladowa produkcji przemyslowej? Dane sa podawane lacznie, a w wielu artykulach czytam ze produkcja wzrosla o x%, a najbardziej budowlanka o y% i produkcja maszyn o z%.
28/03/2018
nikoTomek ,może meble na wymiar bedą się jescze mocniej kręcić? wszystko związane z wyposażeniem mieszkań.
17/05/2018
tutFajna dyskusja o polityce przez duze P. Jedno dorzuce. Demografia ma znaczenie. Moze nie w perspektywie 10 lat, ale 25 juz byc moze, a 40 na pewno. Trzeba placic za urodzenie dziecka. Nie interseuje mnie skad kasa. Kasa musi sie znalezc. 10 tys. zlotych odliczenia od podatku w roku urodzenia dziecka. A nie 1100 czy ile tam teraz jest jezeli dziecko w styczniu sie urodzi, a 86 jak w grudniu. 10000 zlotych. Inaczej jestesmy w czarnej…, wiecie gdzie. Bez tego zadna polityka nam nie pomoze.
17/05/2018
Michał StopkaNie aż tak źle nie musi być. Bo są różne sposoby nadrobienia braku demografii. Niemniej jednak czynnik demograficzny nie jest taki łatwy do nadrobienia więc będzie to problem