Giełda w Ameryce wysoko pomimo Brexit
Miesiąc temu: Giełda w USA na historycznych szczytach (!) pisałem, że giełda w Ameryce jest już przy szczytach. Ostatnio, pomimo Brexit, indeksy w USA są już wyżej niż było to poprzednio:

Giełda w Ameryce a giełda w Europie
Widać, że giełda w Ameryce nie przejmuje się specjalnie Brexitem. Bardziej zareagowała na Brexit Europa. Niemiecki DAX jest zdecydowanie niżej niż przed referendum:

Jeszcze gorzej wygląda polska giełda, gdzie ostatnio oprócz kwestii ratingu, dodatkowo politycy znowu majstrują przy systemie emerytalnym. I nie wiadomo co z tego wszystkiego wyjdzie:

Tak, jak pisałem, mniejsze spółki cały czas zachowują się relatywnie lepiej niż duże: Co z giełdą? Mniejsze spółki w górę, większe słabiej: wszystko zgodnie z planem :), SWIG80 jest cały czas na plusie w skali roku i blisko szczytów. I to pomimo Brexit:

Niemniej jednak szkoda, że cały czas mamy jakieś czarne łabędzie, szczególnie w przypadku Polski. Bo giełda w Ameryce pokazuje, że zachowanie wielu spółek, szczególnie mniejszych, inaczej wyglądałoby w ostatnich miesiącach. A tak mamy marazm na małych spółkach. I słabe zachowanie dużych spółek.
Ale co najciekawsze, aż szósty tydzień z rzędu nastroje inwestorów w Polsce są bardzo, bardzo pesymistyczne (INI na minusie):

Mało tego, Nasza średnia trzynastotygodniowa badania nastroju inwestorów też już jest na minusie:

Giełda w Ameryce a Nasza „lista szans i ryzyk”
Ten ogromny pesymizm może wskazywać, że pole do spadków jest ograniczone a dalej rosną szanse na wzrosty. Po pierwsze zwróćcie uwagę, że z Naszej listy „ryzyk” znika Brexit bo to już się dokonało więc już jest w cenach. Przynajmniej w części bo tak naprawdę to cały czas mam wrażenie, że nie wiemy co z tego wyjdzie.
Zwróćcie też uwagę, że dzięki Brexit realizuje się z kolei „szansa” łagodne zacieśnianie monetarne FEDu. A może nawet w sytuacji Brexitu tego zacieśnienia dłużej nie będzie. I to jest pozytywne dla giełdy.
Szanse: Giełda, gospodarka i złoty
Do listy szans nie dodają na razie dodatkowych czynników
- Krach i Wojna: pięćdziesięcioletni Cykl Kondratiewa a granice kreowania długów
W kontekście powyższych przemyśleń: szansą jest to, że jesteśmy już gdzieś przy końcu zimy lub na początku wiosny - Polityka fiskalna PiSu zgodna z tezami z tego artykułu: Dziura budżetowa Polski rekordowa: Jak prosto i szybko ją zmniejszyć?
- Polityka gospodarcza PiSu, która przyczyni się do jeszcze lepszej sytuacji gospodarczej Polski, zgodnie z tym co pisałem tutaj: Spotkanie z Morawieckim: będzie obniżenie wieku emerytalnego
- Polityka monetarna FEDu: łagodne zacieśnianie
- Polityka monetarna EBC: luzowanie
- Ukraina: ekspansja polskich firm na rynek ukraiński (40 mln konsumentów, bardzo niski poziom rozwoju gospodarczego)
Ryzyka: Giełda, gospodarka i złoty
Z listy wykreślam: Brexit
Dopisuję do listy ryzk, po uwadze Roberta O., kredyty frankowe
- Krach i Wojna: pięćdziesięcioletni Cykl Kondratiewa a granice kreowania długów
W kontekście Cyklu Kondratiewa trzeba pamiętać, że poszczególne fale mogą trwać po kilkanaście lat. Dlatego może być tak, że najgorsze dopiero przed nami. Przy tak długoterminowych procesach jeden rok czy dwa lata w tą czy w tą, nie mają specjalnego znaczenia. Ale przy zastanawianiu się co może wydarzyć się z giełdą, gospodarką czy złotym polskim w roku 2016 może mieć ogromne znaczenie. Gdyby np. doszło do kolejnego „credit crunch” bo trzeba pamiętać, że poziom zadłużenia starych krajów kapitalistycznych jest bardzo wysoki - Polityka fiskalna PiSu zgodna z tezami z tego artykułu: Rekordowa dziura budżetowa i nadwyżka: Polska i Niemcy :(
- Polityka gospodarcza PiSu która przyczyni się do pogorszenia obecnej sytuacji gospodarczej Polski
- Polityka monetarna FEDu: ostre podwyżki stóp procentowych
- Polityka monetarna EBC: brak efektów QE
- Dokładne rozwiązania zapisane w ustawie frankowej, które mogą doprowadzić do załamania sektora bankowego w Polsce
- Ukraina: zaostrzenie wojny
- Rozpad UE w konsekwencji kryzysu migracyjnego lub tendencji separatystycznych kolejnych krajów w ramach UE
- Utrata części środków z UE przez Polskę
A Wy co myślicie co będzie? Jesteście po stronie pesymistów razem z innymi uczestnikami badania Nastroju Inwestorów Indywidualnych czy po stronie optymistów? I kto będzie miał ostatecznie rację? Co stanie się z giełdą w USA i w Polsce?







13 komentarzy “Giełda w Ameryce przebiła szczyty pomimo Brexit (!) Co dalej z polską giełdą?”
11/07/2016
Robert O.Jeśli popatrzeć na notowania z maja 2015 to jeszcze giełda w Ameryce nie przebiła szczytu, jest ciut ciut, brakuje kilku punktów. W kontekście brexitu to jednak nie zmienia zasadniczego wniosku.
Przed nami w tym tygodniu decyzja Fitch odnośnie raitingu i mamy poznać kształt ostatecznej ustawy o kredytach frankowych. Te dwa ryzyka mnie trochę wstrzymują przed zakupem akcji w tym momencie.
11/07/2016
BartekNaganiaczy na złoto jest coraz więcej. I co najważniejsze cena złota od stycznia wzrosła około 27%. Może to być objawem braku zaufania do systemu bankowego. Tak jak pisałeś, można obawiać się credit crunchu w Europie a co rozleje się na cały świat. Robiłeś analizę toksycznych aktywów w Europie? Bo z tego co wiem to FED sporo skupił a o Europie nie słyszałem.
I czekamy na kolejny ruch dobrej zmiany :)
11/07/2016
Robert O.Rentowność WIG jest już wyższa o prawie 5% względem rentowności obligacji. To pokazuje, że potencjału spadkowego raczej nie wiele zostało.
11/07/2016
NINOOECD właśnie zawiesza publikowanie wskaźników CLI ;), dla wszystkich OECD i „wschodzących” krajów.
Nie ma „termometru”, nie ma problemu ;)
http://www.oecd.org/std/leading-indicators/suspension-of-oecd-composite-leading-indicators-until-september-2016.htm
11/07/2016
Michał Stopka@ Robert O.
No tak, zapomniałem, że jeszcze kredyty frankowe czekakają. Dopisałem do listy ryzyk „Dokładne rozwiązania zapisane w ustawie frankowej, które mogą doprowadzić do załamania sektora bankowego w Polsce”
@ Bartek
Tak, jak tylko ruszyło złoto do góry, znowu ujawnili się naganiacze, szczególnie z powodu Brexit.
Swoją drogą to ciekawe bo jednocześnie rośnie giełda, mocny jest dolar, i do tego mocno porosło złoto i srebro.
Dokładnie przeciwnie niż wynikałoby z historycznych zależności:
Fundamentalna analiza rynku złota
http://www.michalstopka.pl/fundamentalna-analiza-rynku-zlota/
@ NINO
@ Nie ma „termometru”, nie ma problemu ;)
To jest rzezywiście niezła jazda :) Chyba się boją
11/07/2016
Michał StopkaA tak przy okazji, może widzicie dodatkowe szanse/ryzyka, które nie uwzględniłem na mojej liście?
Przy kolejnym upgradzie listy szans i ryzyk dorzucę Wasze wnioski
12/07/2016
nikoMoże Grexit? A tak przy okazji Michał czy sądzisz że polski system emerytalny wytrzyma tych 15 letnich emerytów np.policjantów itp.ubeków sbekow z bardzo wysokimi emeryturami czy reszta Polaków jest w stanie fundować im takie eldorado?,czy to jest normalne i zdrowe…
12/07/2016
Michał StopkaTak, rzeczywiście Grexit też trzeba dopisać.
Ubeków, sbeków już nie będzie. Tylko niestety to tylko około 100 mln mniejsze wydatki rocznie ZUSu.
Dla zobrazowania na emerytury i renty ZUS wydaje prawie 200 mld zł. Czyli dzięki temu ZUS nie wyda nawet 0,1 procent mniej (zero i jedna dziesiąta procent mniej)
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ustawa-dezubekizacyjna-projekt-obnizenia-emerytur-bylym-esbekom,660369.html
Gdyby to było wprowadzone dawno to pewnie miałoby większy sens. Ale teraz już większość UB SB nie żyje wiec to kosmetyczne zmiany. Chociaż pewnie społecznie pożądane
12/07/2016
ampelPanie Michale dlaczego jest tak, że w takich sytuacjach jak niedoszły Grexit w 2011 czy teraz Brexit nasza waluta zawsze się osłabia wobec euro? Jak dla mnie na logikę to euro powinno się osłabiać skoro tej waluty najbardziej dotkną skutki tych zdarzeń.
13/07/2016
Adam K@”Tak, rzeczywiście Grexit też trzeba dopisać.”
To od razu można dopisać problemy z bankami włoskimi, Deutsche Bank, za dużą nadwyżkę handlową Niemiec, wysokość kary za deficyt Hiszpanii i Portugalii przekraczający 3% PKB, brak kary dla Francji, recesje w Finlandii i przybierająca na sile skrajną prawicę. A co tam najlepiej dopisać strefę euro ;)
13/07/2016
Michał Stopka@ ampel
Z całym szacunkiem dla Polsi ale Polska jest tylko kropką na mapie świata. I to bardzo słabą kropką z punktu wiedzenia światowego. To tak jak z punktu widzenia całej Polski wskazać na jakieś małe miasteczko czy nawet wioskę.
Stąd też jakiekolwiek zawirowania na świecie czy w Polsce autaomatycznie mają przełożenie na kurs złotego.
@ Adam K
Dodajemy :)
18/07/2016
DanielMichale,
Na listę ryzyk/szans to raczej nie ma co tego wpisywać bo już się zrealizowało ale może warto poruszyć w tym miejscu kwestię ustawy o BFG. Oczywiście pomysł Unijny, Polska implementuje no bo przecież co może zrobić..
Np. tutaj piszą o pewnych kontrowersjach i między innymi o ograniczeniu możliwości ratowania upadających banków z pięniędzy podatników http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ustawa-o-bankowym-funduszu-gwarancyjnym,136,0,2115720.html
A np. tutaj autor zwraca uwagę na zapisy o Bail in , które de facto mogą pozbawić depozytariuszy ich środków http://prokapitalizm.pl/legalizowanie-kradziezy-i-bezprawia.html
Czy przyglądałeś się tej kwestii?
21/07/2016
Michał Stopka@ Daniel
To trochę bardziej skomplikowany temat, może wypadałoby napisać oddzielny artykuł.
To jest też odpowiedź na pytanie kto ma posić koszty upadku banku. Podatnik? Czy ten kto ma interes z bankiem.
Pisałem na ten temat kiedyś tutaj. To może być dobry wstęp:
Co tak naprawdę stało się na Cyprze? Poznaj biznes Bank: dlaczego nie można ukraść pieniędzy których nie ma…
http://www.michalstopka.pl/co-tak-naprawde-dzieje-sie-na-cyprze-poznaj-biznes-bank-czyli-dlaczego-nie-mozna-ukrasc-pieniedzy-ktorych-nie-ma/
Cypr: jakie prawdziwe konsekwencje „eksperymentu”?
http://www.michalstopka.pl/cypr-jakie-prawdziwe-konsekwencje-eksperymentu/