Nowa zakładka o budżecie Polski dla lat 2000-2009, niestety dająca do myślenia
listopad 9, 2009 10:49 pm 1 Ciekawe, 2 Analiza makroWłaśnie utworzyłem nową zakładkę: (Nasz) budżet (Polski)
Poniżej podsumowanie z końca artykułu:
Podsumowanie:
Mnie osobiście uderzyły dwie rzeczy w historii Polskiego budżetu w latach 2000-2009.:
Obecne zadłużenie publiczne Polski wynosi ponad 600 mld PLN (bez uwzględnienia zadłużenia samorządów: ministerstwo finansów/dług publiczny/publikacje). Daje to około 20 tyś. zadłużenia na „przeciętnego”dorosłego Polaka!!!
Skąd mamy takie zadłużenie?
- Sumując koszty odsetek w latach 2000-2009 otrzymujemy kwotę 250 mld PLN, czyli 40% tego zadłużenia!!!
- Sumując koszty budżetu dla ZUS+OFE otrzymujemy 400 mld PLN, czyli ponad 60% długu publicznego…
Z tych 400 mld trochę powyżej 100 mld to wpłaty do OFE (aktywa OFE na koniec X 2009 wynoszą ponad 170 mld PLN), więc można to uznać za „inwstycję”, która w przyszłości się zwróci.
Jednak pozostałe 300 mld PLN to zatrważająca kwota, a demografia zaczyna działać na niekorzyść budżetu Polski (właśnie na emeryturę zaczął przechodzić i będzie przechodził powojenny wyż demograficzny).
W tym kontekście nasuwa mi się taki wniosek:
Jakie programy polityczne/gospodarcze Polacy wybierali/wybierają takie stwarzają sobie “warunki” na przyszłość, zgodnie z tym artykułem: Stwarzanie warunków to klucz do sukcesu? cz. 1 . Odnosi się to również do osób, które np. na wybory nie chodzą. Dlaczego?
Bo zadłużenie trzeba będzie spłacić przez podwyżkę podatków. Dodatkowo aby Polska była w stanie wypłacać emerytury trzeba będzie podnieść wiek emerytalny, oczywiście dla obecnie pracujących. A obie te kwestie dotyczą pratycznie każdego obywatela Polski…
Niestety czasem słyszy się slogany typu: “nasze długi będą spłacały nasze dzieci” czy też “na starość będziemy mieli niskie emerytury”.
Problem w tym, że z wyzwaniem zbyt wysokiego zadłużenia państwa oraz odpowiedzią na pytanie skąd wziąć w budżecie państwa środki na dopłaty do ZUSu będziemy musieli zmierzyć się my sami (obecne pokolenie pracujących Polaków) już w ciągu najbliższych kilku lat…
Pewnie rok 2010 nie będzie jeszcze problemem, bo PKB będzie około 3% lub 4% a więc i strona przychodowa budżetu będzie znacznie lepsza niż w 2009, ale pytanie co będzie w kolejnych latach…
