RPP i ponowna podwyżka stóp procentowych do 5,5% a profesor Videla…
luty 28, 2008 7:49 pm 7 PozostałeNAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z ANALIZY FUNDAMENTALNEJ: więcej info tutaj: SZKOLENIA
a tu znajdują się moje najciekawsze historyczne wpisy w PDF: WPISY W PDF
Ostatnio pisałem o ciekwym wykładzie profesora Videla: Wykład profesora Pedro Videla zorganizowany przez UniCredit CAIB Poland S.A. oraz Rzeczpospolitą. Pisałem w nim, że wziął w nim również udział Prezes NBP Sławomir Skrzypek.
Co ciekawe, jeszcze miesiąc temu mówiło się, że podwyżki stóp mają się ku końcowi. Niektórzy członkowie motywowali to “troską” o eksporterów, którzy mieli ucierpieć na “carry trade” na złotówce. A teraz z wypowiedzi nawet największych zwolenników niskich stóp procentowych wynika, że jednak inflacja jest największym zagrożeniem.
Oczywiście dane za styczeń o inflacji na poziomie 4,3%, produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i wynagrodzeniach ponownie wróciły do poprzednich wzrostowych trendów, ale zmiana tonu wypowiedzi w porównaniu do styczniowego RPP jest wyraźnie widoczna i zastanawiąca…
Ciekawe, czy profesor Videla miał na to jakiś wpływ…:-), szczególnie, że jedną z tez profesora (opiasaną w artykule) jest stwierdzenie, że RPP ma do wyboru albo niską inflację i silną złotówkę (co spowoduje spadek przychodów eksporterów przeliczanych np. z EUR) lub też wysoką inflację i słabą złotówkę (co i tak spowoduje, że eksporterzy nie zyskają, bo inflacja spowoduje wzrost ich kosztów). Drugą tezą profesora Videla był niezagrożony “fundamentalny” stan polskiej gospodarki. Oczywiście w tej sytuacji wydaje się, że wysoka inflacja jest gorszym rozwiązaniem a ton wypowiedzi RPP wskazywałby, że doszła do podobnego wniosku:-)
