Logo

Navigation
  • Główna
  • Bezpłatne ebooki: 8
  • Cykle edukacyjne
    • 1. Kiedy hossa/ bessa, boom/ recesja i inflacja/ dezinflacja? Kiedy kupić akcje, obligacje lub surowce? Zależność inflacja i PKB!
    • 2. Narzędzie/case study w Excel. Umowa o pracę/działalność gospodarcza: co wybrać IKE czy IKZE?
    • 3. Co warto wiedzieć inwestując w ETF na polskie obligacje skarbowe?
    • 4. Kurs Excel w finansach: praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora.”.
  • Grupa FB
  • Dane excel
  • Broker + IKE/IKZE
    • 1. Najlepsze IKE/IKZE + wszystko o IKE/IKZE + lista pytania i odpowiedzi IKE i IKZE
    • 2. IKZE jest mega opłacalne! Case study brak podatku belki nawet przed emeryturą a do tego kwota wolna 30 tysięcy!
    • 3. Najlepszy rachunek maklerski
  • Kontakt
    • Kontakt czytelnicy
    • Kontakt współpraca

Nowy rząd PiSu: będą mieli wszystko w dupie?

By Michał Stopka | on 16/11/2015 | 47 komentarzy
Finanse publiczne Polski Gospodarka Jak zmienić Polskę

Spis treści:

Toggle
  • Nowy rząd PiSu: ostatni dzwonek
  • Nowy rząd PiSu: będzie miał wszystko w dupie?
  • Nowy rząd PiSu: po owocach ich poznacie
  • Nowy rząd PiSu: nie wystarczy mieć dobrych chęci: dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane
  • Nowy rząd PiSu: kluczowa rola konstruktywnej opozycji

Nowy rząd PiSu: ostatni dzwonek

Prawie rok temu wracałem z Podhala z pogrzebu mojej babci. Po napisaniu tego artykułu i komentarzu który się pod nim pojawił niestety musiałem napisać ten wpis: A może lepiej mieć wszystko w dupie. Wasze wsparcie i komentarze pod nim utwierdziły mnie w przekonaniu, że warto prowadzić mój serwis. Mało tego, po roku jestem w zgoła innym nastroju. Dzisiaj miał miejsce chrzest córeczki mojego brata. Starsi odchodzą a na świat przychodzą ich prawnuki. To jest jednak prawdziwa istota życia… Jesteście ciekawi co wymyślił nowy rząd PiSu? O tym znajdziecie informację poniżej.

Za oknem prószy śnieg a ja właśnie leżę sobie na łóżku u rodziców z laptopem na kolanach. Jest już po północy a ja piszę dla Was ten artykuł : )

Tak sobie myślę. W jakiej Polsce będą żyły Nasze dzieci za jakiś czas? W jakiej Polsce będą umierali Moi rodzice?

Czy będzie to nadal kraj z którego ludzie wyjeżdżają bo w Polsce zarabia się znacznie mniej niż na zachodzie? Czy będzie to kraj w którym po prostu wiele osób nie chce mieszkać i nie widzi dla siebie przyszłości? Czy ludzie nadal będą wyjeżdżali bo nie podoba im się to co dzieje się w Polsce?

Czy tsunami demograficzne które rozjeżdża Nas jak walec rzeczywiście doprowadzi do krachu polskiej gospodarki? Do wzrostu podatków i jeszcze większej emigracji co doprowadzi do bankructwa państwa i ZUS?

Czy może jednak Razem doprowadzimy do tego, że w Polsce wynagrodzenia mocno wzrosną, ludzie przestaną wyjeżdżać, a Ci którzy wyjechali będą chcieli do Nas wrócić? Że dzięki temu zrealizuje się też teza nakreślona w tym artykule: Jak podwoić wynagrodzenia i rozwiązać wszystkie problemy Polski? Podwoić PKB! Kluczem… Twoje finanse osobiste!?

Już wiele razy pisałem, że odpowiedź na powyższe pytania cały czas zależy od Nas. Od tego co robimy teraz i co będziemy robili jako kraj w ciągu kilku kolejnych lat. Bo to ostatni dzwonek. Po 2020 roku skończą się środki z UE a demograficzne nożyce zaczną się dramatycznie zaciskać: gwałtownie zacznie rosnąć liczba emerytów a spadać liczba osób w wieku produkcyjnym.

Czy to wszystko co napisałem powyżej (i piszę poniżej) jest naprawdę możliwe? Przytoczę jeszcze raz motto o którym pisałem ostatnio tutaj: tylko tym razem zwrócę uwagę na te dwa zdania:

ale na to trochę szkoda czasu 

Ludzie mówią, że się nie da kiedy sami czegoś nie potrafią…

 

Nowy rząd PiSu: będzie miał wszystko w dupie?

Niedawno przedstawiono nowy rząd PiSu. Sporo zmian w ministerstwach. Szczególnie zwraca uwagę nowe ministerstwo: ministerstwo rozwoju. Czyżby to była koncentracja na gospodarce o której tyle razy pisałem? Poniżej cytat z tego wywiadu:

„MINISTER FINANSÓW ODPOWIEDZIALNY ZA BUDŻET

Szałamacha wskazał, że w nowym rządzie wiodącą rolę w zakresie wyznaczania celów strategicznych kraju będzie odgrywał minister rozwoju.

„Rozłożenie tego na konkretne lata, rozpisanie w perspektywie średniookresowej 3-4 lat i przypisanie temu konkretnych kwot w budżecie będzie w pierwszej kolejności zadaniem resortów odpowiedzialnych za każdy z działów administracji rządowej” – powiedział.

„Pojawiały się różne koncepcje odnośnie re-konfiguracji centrum gospodarczego rządu. Oczywiście kompetencje dotyczące budżetu, jego planowania, wykonania, zarządzania długiem sektora finansów publicznych pozostają w gestii ministra finansów. Tak definiujemy swoją rolę” – dodał. 

Czy to efekt Naszych wspólnych działań? Realizacja tego apelu: Gospodarka Głupcze! Młotkowania polityków, że gospodarka jest kluczowa aby w Polsce wiele się zmieniło?

Pamiętacie co napisałem w tym wpisie?: Marzy mi się lepsza, piękna Polska. Przecież to dokładnie cytat z mojego marzenia : )

A może to po prostu tylko zabieg marketingowy który doradzili PiSowi spece od marketingu politycznego? I tak naprawdę będą mieli wszystko w dupie. Zrobią co im tylko przyjdzie do głowy aby zgarnąć jak najwięcej głosów w wyborach a gospodarkę i robienie dobrych rzeczy będą mieli w dupie…

Pamiętacie jak kiedyś napisałem ten wpis: Ale Bomba !!! !!! !!! Ministrem finansów Mateusz Szczurek: główny ekonomista banku ING? A wyszło jak wyszło.

Nowy rząd PiSu: po owocach ich poznacie

Tak naprawdę już niedługo wszystko się wyjaśni. Pierwszy test to będzie expose Premier Beaty Szydło. Oczywiście expose to tylko expose. Tak naprawdę liczy się co będzie później rzeczywiście zrobione, niemniej jednak expose to jakiś drogowskaz.

Nowy rząd PiSu: nie wystarczy mieć dobrych chęci: dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane

To też warto powiedzieć: dobre chęci to za mało. Trzeba przede wszystkim wiedzieć jak to wszystko zrobić. Wiedzieć albo wymyślić jak to zrobić. Zrobić tak aby było z tego działania więcej korzyści niż szkód. I tutaj warto słuchać głosów ekspertów, niezależnych analityków, sensownych ekspertów.

W tym zakresie poniżej w punktach wyliczyłem zagadnienia, które mają ogromne znaczenie z punktu widzenia rozwoju naszej gospodarki. Jeżeli się nad nimi głębiej zastanowić, bez nich bardzo trudno oczekiwać, że Nasza gospodarka mocno ruszy z kopyta. To są właśnie te rzeczy, niektóre mogą wydawać się oczywiste, które właśnie blokują rozwój gospodarczy w Polsce. Oczywiście nie są to pewnie jedyne obszary na które szczególnie warto zwrócić uwagę dlatego chętnie zobaczę też Wasze propozycje w tym zakresie jako rozwinięcie moich spostrzeżeń.

Nowy rząd PiSu: kluczowa rola konstruktywnej opozycji

Bardzo ważne jest jakiej jakości będzie opozycja i co będzie robiła. Czy będzie konstruktywna? Będzie opiniowała każdy projekt i ustawę? Wskazywała które propozycje i ustawy PiSu są warte wprowadzenia a które warto jednak przemyśleć? Które propozycje i dlaczego warto zmodyfikować? Czy też opozycja będzie ośmieszała każdy pomysł PiSu dla zasady? Tylko dlatego, że to pomysł PiSu?

Warto tutaj zwrócić uwagę, że paradoksalnie PiS jest predysponowany aby w Polsce wiele rzeczy zmieniło się na lepsze. Przecież na przykład ma super poparcie związków zawodowych. I dlatego może przeforsować wiele dobrych rzeczy. Mało tego ma poparcie znacznej części społeczeństwa. Szczególnie tej najbiedniejszej części wyborców. Pamiętacie jak prawie rok temu pisałem o efektach wygranej Syrizy w Grecji: Wybory w Grecji wygrała SYRIZA: wpływ na gospodarkę europejską i polską? I co. Widzicie jak fajnie zrealizowała się analiza? Tak jak pisałem to właśnie paradoksalnie oni byli najbardziej predysponowani do przeprowadzania trudnych reform w Grecji i właśnie to robią!

Nowy rząd PiSu debaty, debaty i jeszcze raz debaty!

Debaty o rzeczach ważnych dla Polski, szczególnie dla gospodarki powinny być nie tylko w okresie wyborczym. Bo wtedy to jedna wielka ściema. Nikt tego nie bierze na poważnie bo każdy wie, że to okres przedwyborczy.

Dlatego debaty muszą być non stop. Zarówno partie opozycyjne powinny tego chcieć ale i partia rządząca bo to pomoże im wprowadzać lepsze rozwiązania i ustawy. A przede wszystkim media i dziennikarze powinni tego wymagać i przeprowadzać debaty w telewizji. No i wyborcy. Politycy muszą czuć presję społeczeństwa. Że poszli tam nie po to aby brać grubą kasę i pierdzieć w stołek ale aby zmieniać Polskę. Ale zmieniać na lepsze! Nie na gorsze.

Nowy rząd PiSu: czym szczególnie powinien zająć się nowy rząd?

Poniżej wynotowałem kilka kwestii na które warto będzie zwrócić uwagę bo one nakreślą nam przyszłą politykę gospodarczą PiSu. Z naszego punktu widzenia, jako czytelników, szczególnie ważny jest punkt na końcu tego wpisu.

  1. Czy będzie wreszcie przejrzystość na co wydawane są publiczne pieniądze? Czy każdy obywatel będzie mógł bez problemu sprawdzić na co konkretnie idą jego pieniądze?
    Efektywne wydatkowanie środków publicznych to podstawa aby można było obniżyć/aby nie rosły podatki w Polsce (i różne składki).
  2. Czy liczba urzędników będzie nadal zwiększana? Czy kolejne ustawy wprowadzane przez rząd PiSu spowodują, że trzeba będzie zatrudniać nowych urzędników? Czy też skutki tych ustaw to będzie spadająca liczba urzędników w Polsce?
    Mniej urzędników (i ich wyższa efektywność) to więcej osób, które mogą tworzyć realne PKB. A tsunami demograficzne, wzrost emerytów i spadająca liczba osób w wieku produkcyjnym to nasze największe wyzwanie w kolejnych latach.
  3. Czy wejdą w życie ustawy ułatwiające życie przedsiębiorcom? Czy przepisy będą coraz mniej sprzeczne, coraz mniej skomplikowane?
    Przedsiębiorcy muszą koncentrować się tylko na swoich biznesach, na zwiększaniu PKB, na zatrudnianiu nowych pracowników!
  4. Czy uprości się system podatkowy? Przedsiębiorcy podkreślają na każdym kroku, że na początek oni wcale nie potrzebują obniżek podatków ale tylko (albo aż) uproszczenia warunków w których działają!
  5. Jak jesteśmy przy podatkach: czy podatki, tak jak było w poprzednich latach, nadal będą podwyższane/wprowadzane nowe czy też podatki będą obniżane?
    Wzrost podatków to wzrost kosztów jak każdy inny. A jak rosną koszty wiadomo, że trudno aby gospodarka się lepiej rozwijała.
  6. Czy sądy gospodarcze zaczną wreszcie działać w Polsce? Czy PiS postawi na silny rozwój tej branży sądowniczej? Czy nadal będzie tak, że sprawy trwają latami a przez to nawet jeżeli zakończą się pozytywnie dla danej firmy to i tak już jest za późno? Przecież to jest kluczowe aby polska gospodarka mogła ruszyć z kopyta.
  7. Czy PiS rozwiąże problem górnictwa? Czy tam wreszcie zacznie się dziać coś pozytywnego?
    Przecież przez to od jakiegoś czasu ceny energii są w Polsce wyższe niż za granicą co obniża konkurencyjność naszej gospodarki!
  8. Czy nowy rząd skończy z upartyjnieniem spółek skarbu państwa i ciepłymi posadkami dla znajomych? Czy tam wreszcie będą zamiast partyjnych spadów kompetentne osoby?
    Firmy państwowe muszą być dobrze i efektywnie zarządzane. Mieć dobrą strategię itd.

Nowy rząd PiSu: ostatni element

Na koniec zostawiłem jeszcze jeden element tego co zrobi lub nie PiS. Czy postawi na polską giełdę i polski rynek kapitałowy?

  • Czy stworzy warunki do tego aby to w Polsce powstawały i pozyskiwały finansowanie na polskiej giełdzie takie firmy jak Apple, Google, Facebook czy Amazon?
  • Czy stworzy warunki do tego aby w Polsce zostawali zdolni i kreatywni ludzie?
  • Żeby to w Polsce Ci ludzie przyczyniali się do sukcesu Naszych polskich firm zamiast na zachodzie? I te firmy wchodziły na Polską giełdę!
  • Przecież w USA czy w Wielkiej Brytanii to kluczowy fundament  gospodarki! To dzięki temu tworzone są nowe miejsca pracy! Właśnie firmy pozyskując środki z giełdy inwestują je w fabryki czy inne segmenty swojego biznesu i dzięki temu… tworzone są nowe, lepiej płatne miejsca pracy!

Czy może jednak zamiast tego PiS wprowadzi dodatkowy podatek, oprócz podatku Belki od zysków na giełdzie, podatek od transakcji na giełdzie?

Zobaczcie na wykresy tych czterech spółek. One przecież są notowane na giełdzie w USA:

apple

Google

Amazon

Facebook

Czy to w ogóle możliwe aby w Polsce giełda stała się fundamentem Naszej gospodarki? Aby w Polsce powstawały i wchodziły na giełdę takie firmy jak na zachodzie? Aby giełda stała się powszechnym miejscem do inwestowania oszczędności Polaków?

No to jeszcze raz zobaczmy na poniższy urywek filmu:

Ludzie mówią, że się nie da kiedy sami czegoś nie potrafią… 

Co Ja i Wy, jako czytelnicy mojego bloga, co Razem możemy zrobić?

Tak jak pisałem: zaczynamy Nasza akcję od Naszych spotkań które odbędą się w kolejnych tygodniach: Spotkania/szkolenia: Warszawa, Poznań + Wrocław, Katowice + Kraków.

Już rozumiecie o czym piszę od jakiegoś czasu? Po co te Nasze spotkania? Dlaczego kiedyś stworzyłem na SGH obecnie jedno z największych kół naukowych: Studenckie Koło Naukowe Klub Inwestora?

A Wy co myślicie o jak będzie działał nowy rząd PiSu

Będzie miał wszystko w dupie czy jednak nie? I na co szczególnie powinien postawić PiS jeżeli chodzi o kwestie związane z gospodarką?

Share this story:
  • tweet

Tags: analiza giełdyanaliza indeksówanaliza indeksów na świecieanaliza indeksów w Polsceanaliza makroanaliza wygranej pisbezrobocieCLIco warto zrobić w Polscedebata politycznadynamika pkbgiełda fundamentem gospodarkigiełda w Europie i AmeryceGUSGłówny Urząd statystycznyindeks inwestorów indywidualnychINIjak analizować giełdęjak analizować gospodarkęjak analizować makrojak rozmawiać o ekonomiijak rozmawiać o gospodarcejak rozmawiać o politycejak zmienić Polskęjakie pytania dla politykówjakie pytania zadawać politykomkurs walutowynastroje inwestorów indywidualnychnowe zadania rządunowy rząd PiSuPKBPKB PolskiPolska 2035produkcja budowlano montażowaprodukcja przemysłowaprodukt krajowy bruttoprzemyślenia inwestoraryzyka dla giełdysprzedaż detalicznaszanse dla giełdywskaźniki wyprzedzającewygrana pis w wyborachwynagrodzeniazatrudnienie

Recent Posts

  • Kiedy kupić akcje, obligacje, surowce a kiedy trzymać gotówkę/obligacje indeksowane inflacją? Cykl rotacji klas aktywów

    03/01/2025 - 0 Comment
  • Narzędzie w Excel! Działalność gospodarcza co wybrać IKE czy IKZE? Podatek liniowy, ryczałt, strata na działalności oraz skala podatkowa

    27/12/2024 - 0 Comment
  • Narzędzie w Excel! Umowa o pracę wypłata przed emeryturą co wybrać IKE czy IKZE? Zwrot PIT 12% a wypłata: kwota wolna, 12% lub 32%

    19/12/2024 - 0 Comment

Related Posts

  • Musisz przeczytać! Pierwszy list do akcjonariuszy, czytelników bloga Michalstopka.pl : sierpień 2018

    06/08/2018 - 40 komentarzy
  • Dynamika PKB pierwszy kwartał 2017 według GUS +4,1% r/r! :)

    16/05/2017 - 32 komentarze
  • Jakie PKB Polski w 2017? PMI a słabe CLI i struktura PKB 4 kwartał 2016

    02/05/2017 - 15 komentarzy

Author Description

Biografia Michała

47 komentarzy “Nowy rząd PiSu: będą mieli wszystko w dupie?”

  1. 16/11/2015

    krzysztof

    Po pierwsze dobra dospodarka może obejść się bez giełdy papierów wartościowych.

    Po drugie należy odseparować od społeczeństwa pomocników Georga Sorosa grającego na zniszczenie chrześacijańskiej Europy, m.in. delegalizujac Nowoczesna.pl – antypolskie ugrupowanie reprezentujące zagraniczne banki i korporacje.

  2. 16/11/2015

    Michał Stopka

    @ krzysztof

    Bzdura. Opinia, że dobra gospodarka może się obejść bez silnej giełdy to jak stwierdzenie, że dobrą gospodarkę można stworzyć bez wolnej konkurencji, z wysokimi podatkami/kosztami pracy i sterując nią na każdym kroku z fotela polityka

  3. 16/11/2015

    Andrzej Zuch

    No właśnie Michał, jesteś reprezentantem branży finansowej i choćby z tego powodu będziesz wiele rzeczy widział przez pryzmat giełdy i rynków finansowych. Będziesz też przeceniał rolę rynku kapitałowego w procesach gospodarczych i używał w gruncie rzeczy bardzo powierzchownych argumentów typu jakieś tam wykresy kursów akcji.

    Są różne modele rozwoju. Polska przez ostatnie kilkanaście lat postawiła na model rozwoju przez wzrost konsumpcji (w dużej mierze na kredyt na poziomie indywidualnym oraz publicznym), import kapitału, innowacji i technologii (stąd praktycznie kompletna dominacja zagranicznych firm w handlu, usługach masowych, usługach internetowych czy komunikacyjnych) oraz eksport taniej siły roboczej oraz mniej przetworzonych dóbr jako poddostawca np. niemieckich koncernów działających w skali globalnej.

    Być może mamy do czynienia z początkiem refleksji nad zmianą tego modelu rozwoju.

    Zgadzam się z Krzysztofem, że najważniejszym elementem tej układanki nie będzie raczej rynek kapitałowy. Przecież przez kilkanaście lat działania OFE były idealne warunki, żeby wykorzystać kapitał przyszłych emerytów i tworzyć – wspólnie z zarządzającymi OFE, którzy poszukiwali wysokich stóp zwrotu i perspektywicznych biznesów, chętnie lokowali w nich środki – globalne firmy. To się generalnie nie udało i naiwnością jest sądzenie, powszechne wśród ludzi z branży finansowej, że to dzięki silnej giełdzie (w sensie z dużymi obrotami, z zawsze kupującymi instytucjami, z wysokimi mnożnikami spółek) będziemy produkować firmy pokroju Amazon czy Google.

    Nie twierdzę, że rynek kapitałowy w tym przeszkadza. Ale myślę, że Ty i wielu innych z branży zbyt mocno się na nim skupiacie, ponieważ jesteście jego częścią.

    Fantastyczne polskie firmy doskonale się rozwijają bez wsparcia polskiego rynku kapitałówego – Solaris Bus & Coach, Pesa czy Grupa Adamed. Takie genialne firmy jak Ikea czy LEGO nie są firmami publicznymi, a mają olbrzymi wpływ na gospodarki Szwecji i Danii. Azjatyckie firmy typu koreański Samsung i Hyundai albo japońskie koncerny pojawiały się na giełdzie dopiero po całych dekadach rozwoju, a nie na początku swojej działalności. W ogóle na wczesnych etapach rozwoju w Korei Południowej, Japonii, Tajwanie czy Chinach rynek kapitałowy miał marginalne znaczenie, nie był w ogóle priorytetem.

    Zamiast kolejnego ogólnego apelu dużo chętniej przeczytałbym, jaka jest Twoja wizja rozwoju Polski, w którym kierunku mamy z tego miejsca pójść, z czego zrezygonować, a co wprowadzić, biorąc pod uwagę wszystkie ograniczenia i ramy, w których funkcjonujemy.

  4. 16/11/2015

    Adam K

    Jak czytam niektórych polskich ekspertów to może lepiej niech nic nie robią.

  5. 16/11/2015

    Maciej

    @Andrzej Zuch

    Po co ten Hyundai Samsung itp wchodził na giełdę po tych całych dekadach rozwoju? Przecież według Ciebie nie była ona im do szczęścia potrzebna.

  6. 16/11/2015

    Erwin

    Potwierdzam, Krzysztof ma rację. Należy zamknąć GPW, zdelegalizować Nowoczesna.pl oraz nałożyć surowe podatki na banki. Kto tego nie widzi, nie jest patriotą.

  7. 16/11/2015

    Michał P

    Boże, co za spiskowe teorie w tych komentarzach :-) . Polska przede wszystkim ma niższy poziom rozwoju od „Zachodu”, ponieważ mamy mniej kapitału. Wzrost produkcji przedsiębiorstw wymaga inwestycji, a inwestycje oszczędzności. Na całym świecie nadwyżki kapitału do zainwestowania przekazywane są firmom głównie poprzez banki (kredyty) i giełdę (akcje, obligacje). Dlatego propozycje PiS-u podatku od transakcji kapitałowych zniechęcą ludzi od giełdy i funduszy, a mega pomoc dla frankowiczów zabierze kasę banków, które nie zwiększą akcji kredytowej, co w konsekwencji zahamuje nasz wzrost. Ale ludzie nie znają się na gospodarce i kupują głupoty polityków, nie wiedząc, że to zaszkodzi Polsce. Panie Michale, dobra robota z Pana blogiem, chciałbym żeby Pan wiedział że ja i kilku moich znajomych bardzo cenimy Pana analizy i pozytywistyczne podejście do edukowania ekonomicznego Polaków, proszę tak dalej! :) I nie ma się co przejmować oszołomami, normalni ludzie też czytają Pana wpisy :)

  8. 16/11/2015

    Adam K

    @Michał P

    Gospodarka jest trochę bardziej skomplikowana niż prosty model Solowa. Dodaj chociaż kapitał ludzki, który nieubłaganie odpływa z naszego kraju.

    Już widzę jak przedsiębiorstwa zaczynają inwestować kiedy spadnie konsumpcja (bo trza oszczędzać). Jak sprzedaż ciastek spada to nie myślisz o inwestycjach w nowe maszyny, tylko ograniczasz produkcję i redukujesz załogę.

    Banki nie pożyczają nadwyżek kapitału. Głównym ograniczeniem (przy udzielaniu kredytów) jest ilość wiarygodnych kredytobiorców.

    Co do giełdy, z jednej strony to kasyno, ale spekulację zapewniają dobrą płynność na rynku. Natomiast nie jestem pewien czy warto marnować talent tak wielu mądrych ludzi na sektor finansowy. Mogliby się zająć szukaniem leku na raka, albo czymś bardziej konstruktywnym niż spekulacja.

  9. 16/11/2015

    Adam K

    @”a mega pomoc dla frankowiczów zabierze kasę banków, które nie zwiększą akcji kredytowej, co w konsekwencji zahamuje nasz wzrost.”

    Bo nadmierne zadłużenie dużej grupy społeczeństwa, która musi większość swojego dochodu przeznaczać na spłatę zadłużenia zamiast konsumpcję nie zahamuje wzrostu ;)

  10. 17/11/2015

    Henryk

    @Bo nadmierne zadłużenie dużej grupy społeczeństwa, która musi większość swojego dochodu przeznaczać na spłatę zadłużenia zamiast konsumpcję nie zahamuje wzrostu ;)

    Oczywiście, że nie. Wzrost konsumpcji jest (czy ściślej może być) efektem wzrostu PKB a nie na odwrót.

  11. 17/11/2015

    Michał Stopka

    @ Michał P

    Dziękuję. Miło słyszeć od czasu do czasu takie słowa :)

    @ Henryk

    „Wzrost konsumpcji jest (czy ściślej może być) efektem wzrostu PKB a nie na odwrót.”

    Dokładnie tak!

    @ Adam K

    @Bo nadmierne zadłużenie dużej grupy społeczeństwa, która musi większość swojego dochodu przeznaczać na spłatę zadłużenia zamiast konsumpcję nie zahamuje wzrostu ;)

    1. A gdzie mnożnik kreacji pieniądza?
    2. A jak ktoś wpakował się w giełdee w 2007 roku a potem stracił te pieniądze bo przyszedł krach to też może oddajmy mu dzisiaj te pieniądze bo „przecież dzisiaj może przez to o wiele mniej konsumować”. Dlaczego tak nie zrobić?

    @ Andrzej Zuch

    @ Będziesz też przeceniał rolę rynku kapitałowego w procesach gospodarczych i używał w gruncie rzeczy bardzo powierzchownych argumentów typu jakieś tam wykresy kursów akcji.”

    Na temat tego dlaczego giełda jet tak ważna aby Polska mogła wejść na wyższy poziom będę jeszcze pisał. Jeden z bardzo ważnych powodów po co jest giełda opisałem kiedyś tutaj, proszę przeczytać co mam na myśli:

    Wycena DCF firmy Fabryka Form: dlaczego warto być przedsiębiorcą i jak podwoić w Polsce wynagrodzenia i PKB
    http://www.michalstopka.pl/jak-podwoic-pkb-analiza-i-wycena-dcf-firmy-fabryka-form-czyli-dlaczego-warto-byc-przedsiebiorca-konkurs-z-nagrodami/

    I to działa w praktyce bo jak zaczynałem przgodę z giełdą w 1999 roku, na giełdzie było notowane kilkadziesiąt spółek. A teraz jest już prawie tysiąc…

    Temat dlaczego giełda jest tak ważna to temat rzeka.
    Ludzie zazwyczaj nie mają pojęcia po co tak naprawdę została stworzona giełda. Myślą, że to chodzi o „spekulowanie”, że już nie wspomnę że prezes NBP Belka powiedział, że giełda to „hazard”. To świadczy, że nie ma pojęcia jak funkcjonuje giełda, co legło u podstaw jej stworzenia setki la temu i dlaczego tak ważna jest dla rozwoju gospodarczego.

    @ „Zamiast kolejnego ogólnego apelu dużo chętniej przeczytałbym, jaka jest Twoja wizja rozwoju Polski, w którym kierunku mamy z tego miejsca pójść, z czego zrezygonować, a co wprowadzić, biorąc pod uwagę wszystkie ograniczenia i ramy, w których funkcjonujemy.”

    Proszę jeszcze raz przeczytać te kilka punktów, które wymieniłem i przemyśleć jak ważne są to punkty. Gdyby tylko kilka z nich było spełnionych bardzo pozytywnie wpłynęłoby to na znaczny wzrost PKB w Polsce.

    Nie ma świętgeo Grala, politycy nie pstrykną palcami i nie będzie nagle znacznie lepiej w Polsce. Nikt tego za nas nie zrobi. Klucz do zmian w Polsce tkwi w każdym z Nas. W każdym obywatelu.
    Na przykład bardzo ważne są też inwestycje/oszczędności o któryc pisałem tutaj:

    Jak podwoić wynagrodzenia i rozwiązać wszystkie problemy Polski? Podwoić PKB! Kluczem… Twoje finanse osobiste!
    http://www.michalstopka.pl/jak-podwoic-polskie-pkb-cz-1-kluczem-twoje-finanse-osobiste/

    O innych kierunkach czy rzeczach ważnych będę pisał jeszcze w przyszłosci.

  12. 18/11/2015

    Przemysław

    Oczywiście, że nie. Wzrost konsumpcji jest (czy ściślej może być) efektem wzrostu PKB a nie na odwrót.”

    1. To ja zadam bardzo głupie pytanie, ale, czy jest jakiś dowód matematyczny dotyczący tego twierdzenia?

    3. Czy zmniejszanie produkcji np. samochodów w fabrykach, to automatycznie zmniejsza się PKB?

    „Wzrost produkcji przedsiębiorstw wymaga inwestycji, a inwestycje oszczędności.”

    4. Czy jest sens zwiększenia wydajności produkcji gdy nie ma większej ilości zamówień, czyli ilości ludzi mających zdolność finansową do nabycia dobra.

  13. 18/11/2015

    Henryk

    @ 1. To ja zadam bardzo głupie pytanie, ale, czy jest jakiś dowód matematyczny dotyczący tego twierdzenia?

    Nie można skonsumować czegoś co nie zostało wcześniej wytworzone. To chyba oczywiste? A więc wzrost konsumpcji musi być poprzedzony wzrostem PKB. To oczywiście dotyczy gospodarki zamkniętej, dla otwartej trzeba by było dopisać jeszcze parę zdań (a jestem leniwy) ale wnioski byłyby identyczne.

    Dowód matematyczny? Jak masz dwie zmienne zależne matematyka nie rozstrzyga, w którą stronę masz implikację. Jeśli odkryłeś zależność między paleniem papierosów a zachorowaniami na raka to z matematycznego punktu widzenia równie dobrze tę zależność możesz interpretować tak: zachorowanie w przyszłości na raka wpływa na skłonność do palenia papierosów. Oczywiście jeśli popatrzeć na oś czasu taka interpretacja jest absurdalna. Dokładnie z tej samej przyczyny absurdalnym jest twierdzenie, że wzrost konsumpcji zwiększa PKB.

  14. 18/11/2015

    Adam K

    @”Dokładnie z tej samej przyczyny absurdalnym jest twierdzenie, że wzrost konsumpcji zwiększa PKB.”

    I na odwrót! Zadziwiające jest, że po całym twoim wywodzie sam założyłeś związek przyczynowo skutkowy.

    W kapitalizmie ilość produkcji zależy od ilości konsumpcji. Jak konsumpcja spada to się wygasza produkcję, zwalnia załogę, odkłada inwestycje aka PKB nie rośnie. Równanie jest zachowane. PKB liczy się w pewnym okresie czasu, więc truizmy w stylu „najpierw trzeba wytworzyć, żeby skonsumować” są bezwartościowe.

  15. 18/11/2015

    Wiesław

    Tak, tak, zlikwidować giełdę, opodatkować banki i handel a resztę wysłać do kołchozu do roboty. Podatki powinni płacić wszyscy, banki również, ważne aby to były niskie podatki, które nie niszczą biznesu. Zachodnie spółki mają możliwość przetransferowania zysków za granica – trzeba być kretynem żeby płacić podatki w obcym państwie co chyba wszyscy rozumieją. Wystarczy spojrzeć na poszczególne państwa tam gdzie jest silny rynek kapitałowy – mocna giełda – te państwa są przodujące na świecie. O rynek kapitałowy należy dbać tak jak o każdy inny sektor gospodarki.
    Pozdrawiam czytelników bloga.

  16. 18/11/2015

    Adam K

    @Michał Stopka

    „A gdzie mnożnik kreacji pieniądza?”

    Nie istnieje? Ale ok, co ma Pan na myśli?

    @”A jak ktoś wpakował się w giełdee w 2007 roku a potem stracił te pieniądze bo przyszedł krach to też może oddajmy mu dzisiaj te pieniądze”

    Trochę poszedł Pan za daleko, ja nie robiłem żadnych ocen moralnych, tylko mówiłem o złym wpływie na gospodarkę. Proszę sobie wyobrazić, że Pana bardzo dobry klient poszedł za kratki. Ma to negatywny wpływ na przychód, ale daleko byłbym od rekomendacji wypuszczenia przestępcy na wolność ;) Tak samo pęknięcie bańki spekulacyjnej ma bardzo negatywny wpływ na gospodarkę i interwencja państwa może być wymagana. Nie mówię tutaj o zwracaniu im pieniędzy. Oczywiście wolałbym, żeby państwo nie dopuszczało do takich sytuacji.

  17. 18/11/2015

    Adam

    Trochę jestem zawiedziony częścią powyższych komentarzy. Martwi mnie szczególnie brak podstawowej wiedzy o organizacji gospodarki co przejawia się tu brakiem wiedzy o znaczeniu rynku papierów wartościowych. Ponadto zauważyłem, że pewna ilość wypowiedzi oparta jest na stereotypach niestety nie weryfikowanych przez fakty które miały miejsce. Ot choćby stereotyp klasyfikujący Nowoczesną jako organizację bankierów. Zauważcie, że Ryszard Petru pracował w banku do 2008 roku a dla porównania Pan Mateusz Morawiecki był bankierem do dziś i nikt nie mówi, że PIS jest partią bankierów. Ba wśród części ekspertów jest największą nadzieją obecnego rządu.
    Gdyby poglądy wyrażone w powyższych komentarzach potraktować jako badanie opinii społecznej to w wyniku mamy uzasadnienie tak wysokiej wygranej PIS i dowód na to, że obecny rząd będzie jednak miał wszystko w „DUPIE”
    Pozdrawiam
    Adam

  18. 18/11/2015

    Marian

    Erwin

    Potwierdzam, Krzysztof ma rację. Należy zamknąć GPW, zdelegalizować Nowoczesna.pl oraz nałożyć surowe podatki na banki. Kto tego nie widzi, nie jest patriotą.

    No oczywiście jakbym czytał szeregowych funkcjonariuszy PiS zamknąć wszystko i wszystkich których nie da się kontrolować….

    Czy tak aby przypadkiem nie było za czasów komuny … albo czy tak nie jest w Rosji, na Białorusi i w Korei Północnej i pozostałych reżimach …. a miało być normalnie a będzie jak widzę jak za 4 RP.

    Tylko, że to nie jest prywatny folwark Prezesa a teraz to nie czasy Mein Kampf i dyktatury faszystowskiej i nic nie będziemy delegalizować…..

    Scenariusz jest prosty niech zwiększą podatki belki i wprowadzą nowe to :
    – spadną obroty na giełdzie
    – zagraniczni inwestorzy się wycofają
    …. oczywiście zamiast wzrosnąć spadną przychody tak jak na akcyzie za papierosy czy inne

    W firmach zacznie brakować kapitału na rozwój przez co spadnie zatrudnienie. Samymi deklaracjami nie napędzi się rozwoju gospodarki a do tego potrzeba kapitału – którego nam brakuje.
    Po takich reżimach jak proponujecie tak wyglądał kraj (po komunie) zacofany i kompletny brak kapitału a za to duże zadłużenie.
    To fakt, że kraj nadal jest montownią światowych koncernów … dlaczego , bo oni mają tani kapitał możliwy do dostępu z giełdy. Spółka ma kapitał z giełdy dzięki temu ma możliwości uzyskać taki kapitał obrotowy …. nie ma kapitału to nie dostanie dodatkowego kapitału…. i kółko się zamyka.
    Jak widać powstaje coraz więcej polskich firm z polskim kapitałem – chociażby spółki z branży gier – chyba większość słyszała i ich sukcesach. Skąd mają kapitał ? dał im jakiś minister lub bank …. nie mają go z giełdy.
    Wystarczy trochę wyobraźni aby dojść do tego, że te tak zwane światowe koncerny były budowane zazwyczaj przez kilka dziesięcioleci a nawet ponad 100lat w warunkach dużo lepszego dostępu do kapitału niż u nas.
    U nas jako taki dostęp do kapitału poprawia się od kilku lat i już widać tego efekty.
    Wystarczy poobserwować jak rozwijają się spółki bez dostępu do kapitału a jak z dostępem. Pytanie dlaczego spółki duże państwowe gdy weszły na giełdę znacznie się zmodernizowały, zwiększyły i unowocześniły produkcję – zdobywają nowe rynki, przejmują konkurencję ?
    Wreszcie wiele z nich zwiększają zatrudnienie przykładami sukcesów dzięki giełdzie mogą być lokomotywy np. Azoty, KGHM, Orlen itp.
    Czy bez tego kapitału byłoby to możliwe …. NIE !!!
    Bo takiego kapitału zacofane firmy od banków by nie dostały a jeśli już to nie byłyby w stanie spłacić pożyczek bo na pełną restrukturyzację a później rozwój potrzeba czasu aby ten kapitał zaczął pracować. Banki nie udzielają dużych tanich pożyczek firmom o niepewnej przyszłości.
    Nie wiem jak w świetle tych faktów można rozważać potrzebę funkcjonowania rynku kapitałowego.
    Czytając te wypowiedzi aż mam zamiar zabukować bilet do jakiegoś innego „normalnego” kraju….. tylko gdzie bo teraz przestało być już tak fajnie na Zachodzie. Nie rozumiem jak można tak bezkrytycznie powtarzać głupoty usłyszane od polityków, którzy nie mają nawet zielonego pojęcia o czym mówią. Wystarczy tylko posłuchać jak teraz z większości rzeczy się wycofują. Polityk potrafi wszystko obiecać …. i dobrze – ale gorzej jeżeli próbuje to wprowadzić. Taki ktoś jest wtedy naprawdę niebezpiecznym wariatem.
    Może warto czasem samemu pomyśleć a jeśli nie znamy się na tym temacie to może lepiej się nie odzywać niż narażać się na śmieszność.
    Może warte to przeanalizowania.
    Stąd Apple wzięło pieniądze na powstanie firmy a Google a ostatnio Facebook czy niedawno chińska Alibaba – dlaczego firma z Chin debiutuje na giełdzie w USA ?
    Jeden z tytułów w mediach …..
    Debiut Alibaby może być największy na świecie. Spółka jest bardziej atrakcyjna niż Facebook
    …… i zebrali ponad 20 MLD $ u siebie by nie zebrali takiej kasy tylko kilka razy mniej.
    Nasz spółki mają zazwyczaj za mało kapitału aby starać się o debiuty na znaczących rynkach kapitałowych. Proponuję zamknijcie giełdę a fabryki same się pozamykają – tylko skąd weźmiecie kasę na zasiłki dla tych bezrobotnych , którzy w końcu zrozumieją czyja to wina.
    Podatek Belki został wprowadzony na 2 lata – taka była intencja ustawodawcy i już dawno powinien zostać zlikwidowany a wielkość przychodów budżet powinien budować na zmniejszaniu kosztów i zachęcaniu ludzi aby inwestowali pieniądze na giełdzie a nie trzymali je „w skarpecie”.
    Ludzie inwestując zyskiwaliby a firmy miałyby łatwiejszy i tańszy dostęp do kapitału i łatwiejsze inwestowanie w rozwój – czyli także tworzenie nowych miejsc pracy i nowe podatki.
    Czy to jest naprawdę tak trudno zrozumieć….?

    Żeby nie było …. nie jestem ani nie byłem żadnym bankowcem ani nikim z tej branży. Mam tylko głowę i potrafię myśleć. Mam też kilka lat praktyki na giełdzie (z dużymi sukcesami) i wiem jak to funkcjonuje.

    Więc może warto poczytać, że w takich Chinach jest dużo wyższy odsetek ludzi inwestujący na giełdzie niż w Polsce. A to przecież było i jest dość biedne społeczeństwo. Bo tam ludzie zrozumieli szybko co to jest kapitał a u nas mimo 25 lat wolności wmawia się społeczeństwu, że ktoś o nich zadba na emeryturze…
    Chyba już czas się obudzić z tego snu i zadbać samemu o przyszłość.
    Dlaczego giełda funkcjonuje w takich krajach postkomunistycznych jak Rosja, Białoruś, Chiny – przecież gdyby nie była niezbędna dawno by ją zamknięto.
    To taki sam głupi slogan jak za PRLu kwiaciarzy, sadowników i innych uważano za spekulantów a także innych którzy chcieli lepiej zarobić niż na etacie. Tak samo teraz wskazuje się na giełdę a zapomina o setkach tysięcy urzędników którzy nic nie tworzą a kosztują około 40 miliardów zł !!!
    Gdyby to zlikwidować Polska nie musiała by mieć dziury budżetowej i dałoby to dużo większe pieniądze niż obciążanie sklepów czy banków.
    Sklepy i banki i tak szybko zrzucą na nas koszty a jeszcze na tym zarobią dodatkowo. Zauważycie to za 2-3 lata.

    Niektórzy przedmówcy się ze mną nie zgodzą ale zobaczymy co powiedzą gdy okaże się, że nie przysługuje im emerytura … dlaczego można poszukać wypowiedzi polityków – lub emerytura nie wystarcza nawet na pampersy o ile dożyjemy.

  19. 18/11/2015

    Adam 222

    Gdybym był niegrzeczny to bym napisał, że mam pana Stopkę w dupie. Tak nie można. Obrażać innych bo zauważyli, że w Polsce króluje złodziejstwo i wyzysk i chcą z tym zrobić porządek.
    A co do giełdy to z niej żyję od wieli lat i uważam, że nie należy jej likwidować tylko zmusić do zmiany zasad handlu. Takich oszustw jakie tu odchodzą nie ma nigdzie na świecie. Pierwsza rzecz to likwidacja dogrywek aby zlikwidować manipulowanie kursami.
    Co do podatku bankowego i od supermarketów to jest to błąd. Nie powinno się wprowadzać żadnych podatków niepowiązanych z zyskiem bo to jest po prostu nieuczciwe.
    Te 500 zł na dziecko to też błąd. Trzeba podnieść płace to rodziny nie będą biedować.
    Popieram rząd PIS-u choć widzę, że zaczynają od kilku błędów. Ale to nic w porównaniu z tym co ukradła poprzednia ekipa. Ich powinien rozliczać prokurator.

  20. 18/11/2015

    IMHO

    Aby wytwarzać (PKB) trzeba mieć dla kogo. Czyli muszą być nabywcy którzy mają możliwości finansowe nabycia produkowanych dóbr. Proste prawo popytu i podaży stąd PKB zależy od wysokości wynagrodzenia.

  21. 18/11/2015

    Szymon Ziemba

    Michał mi się wydaje, że nowy rząd nadal nie docenia znaczenia mikro i małych przedsiębiorców. Sam wiesz najlepiej jak to było zakładać swój własny biznes 3 lata temu.

    Mam tutaj pod ręką dane z PARP z 2011 roku.
    29,4% PKB generują mikro przedsiębiorcy 7,8% mali przedsiębiorcy. Cały sektor MSP 47 % !

    Polski kapitał to niestety nie są wielkie firmy. To nie jest przyszłość polskiej gospodarki.

    Nie słyszałem dotychczas żadnych konkretnych planów aby wspomóc właśnie mikro i małe biznesy.

    Polacy to bardzo zaradny naród ale biurokracja i obciążenia podatkowe skutecznie ograniczają ich wzrost. Niesamowicie ważny jest także know-how. Specjalistyczne usługi są zbyt drogie dla mikro firm.

    Pozdrawiam Cię serdecznie !

  22. 18/11/2015

    Marek

    Patrząc na to, co dzieje się za granicami Polski, uważam, że mamy duży potencjał do tego by w najbliższych latach wybić się na tle coraz słabszej Europy. To co nas w tym momencie wyróżnia to jednolitość społeczeństwa, z marginalnym udziałem mniejszości narodowych oraz jakby nie było wartościami religijnymi czy rodzinnymi jakie posiadamy. Dla mnie nowy rząd ma za zadanie jeszcze bardziej te wartości umocnić.

    Ważnym jest by zastopować wyprzedaż naszych dóbr narodowych i zatrzymać kapitał, uciekający za granicę. Czy pomoc frankowiczom zastopuje akcje kredytowe banków i spowolni inwestycje? Moim zdaniem frankowicze to niewykorzystany potencjał. Ludzie, którzy w dużej mierze napędzali zarówno intelektualnie jak i finansowo wzrost gospodarczy przez ostatnich kilkanaście lat. Teraz przygaszeni bo banki wolą mieć uwiązanego klienta, który nie zaciągnie nowego kredytu ale będzie spłacał frankowy przez kolejnych 20 lat. Uważam, że konsumpcja zwiększyłaby się gdyby nie było tych toksycznych kredytów. Nawet jeżeli podwinęłaby się komuś noga, miałby możliwość sprzedaży mieszkania i spłacenia zadłużenia, a tak wszystkie oszczędności są odkładane „na wszelki wypadek”. I nie jest to tylko moja opinia.

    Sam czekam na dogodne rozwiązanie problemu frankowego, a pierwsze co wówczas zrobię to zmienię mieszkanie na większe bo w między czasie moja rodzina powiększyła się do 5 osób. Jak dotąd nie było ku temu żadnej opcji.

  23. 18/11/2015

    niko

    BCC: wiele zapowiedzi w expose zgodnych z programem BCC

    http://stooq.pl/n/?f=1006929

    Mączyńska: propozycje gospodarcze Szydło słuszne, ale mało szczegółowe

    http://stooq.pl/n/?f=1006927

    Może sie okazać że to pis tak naprawde Dba o Polske i Polaków a nie tak jak platforma tylko o własne kieszenie.

  24. 18/11/2015

    Rekin Finansów

    @niko

    Jeden z Panów z BCC chodzi jak cień za minister S. z Ministerstwa cyfryzacji. Podlizywanie się władzy trwa w najlepsze.

    Nie dziwię się, że są „tacy” zgodni.

    Walczą o wpływy.

  25. 18/11/2015

    stdmat

    @”I na odwrót! Zadziwiające jest, że po całym twoim wywodzie sam założyłeś związek przyczynowo skutkowy.”

    Niczego nie zakładam. Z pomocą statystyki możemy udowodnić (a raczej przypuszczać bo statystyka to dość śliska dziedzina), że związek przyczynowo-skutkowy istnieje. Statystyka jednak nie rozstrzyga co jest przyczyną a co skutkiem, tyle.

    @”W kapitalizmie ilość produkcji zależy od ilości konsumpcji. Jak konsumpcja spada to się wygasza produkcję, zwalnia załogę, odkłada inwestycje aka PKB nie rośnie. Równanie jest zachowane.

    Bzdury. Już samo twierdzenie, że kapitalizmie obowiązują jakieś inne prawa ekonomii jest śmieszce. Produkujemy 200 jednostek, konsumujemy 200 jednostek. Czy w takim modelu możliwy jest wzrost PKB? Nie jest. Co jest jednym z warunków koniecznych do wzrostu PKB w takiej sytuacji? ZMNIEJSZENIE konsumpcji.

    @”PKB liczy się w pewnym okresie czasu, więc truizmy w stylu „najpierw trzeba wytworzyć, żeby skonsumować” są bezwartościowe.”

    No i co z tego, że liczy się w pewnym okresie czasu?

    @”Aby wytwarzać (PKB) trzeba mieć dla kogo. Czyli muszą być nabywcy którzy mają możliwości finansowe nabycia produkowanych dóbr. Proste prawo popytu i podaży stąd PKB zależy od wysokości wynagrodzenia.”

    Prosty kontrprzykład. Wszyscy przedsiębiorcy zaczynają płacić tak, że ich zysk starcza im jedynie na życie na poziomie ich pracowników (przypuszczam, że dla Ciebie to model idealny). Całość wytworzonego PKB idzie na konsumpcję. Czy w takiej sytuacji możliwy jest wzrost PKB?

  26. 19/11/2015

    mich

    Przykro mi ale nie wierzę w nową jakość rządów w wykonaniu PIS-u. Obawiam się że w najlepszym razie będzie to dryfowanie w stylu PO, a w najgorszym będą to jeszcze gorsze rządy. Zdecydowanie za dużo tych obietnic wyborczych bez realnych wyliczeń skąd wezmą na to pieniądze. Podatek od supermarketów? Ok. ale ile z tego się zyska? Szczególnie przy założeniu że ich właściciele nie są „w ciemię bici” i zrobią wszystko by płacić go jak najmniej. Podatek bankowy? Mam wrażenie że nagle po latach pozwolenia na niesłychane i nieuzasadnione żniwa bankierów nagle decydenci chcą nie tyle „ostrzyc owcę” co ją „zarżnąć”. Podatek bankowy, zwiększanie rezerw, BFG, przewalutowanie kredytów frankowych, odebranie bankowego tytułu egzekucyjnego, upadłości konsumenckie… Może warto w pierwszej kolejności zastanowić się nad rolą banków w funkcjonowaniu gospodarki a nie najpierw „przywalać domiar” a potem myśleć? Rozwój gospodarki i ułatwienia dla przedsiębiorców? Uwierzę jak zobaczę z tej prostej przyczyny że bodaj wszystkie rządy w ciągu ostatnich 20 lat to obiecywały, a poza ładnymi hasełkami nie słyszę o żadnych szczegółach jak to chcą uczynić.

  27. 19/11/2015

    Przemyslaw

    @Marian
    „wielkość przychodów budżet powinien budować na zmniejszaniu kosztów i zachęcaniu ludzi aby inwestowali pieniądze na giełdzie a nie trzymali je „w skarpecie”.”

    Może weźmiesz pod uwagę fakt, że spora część inwestycji ma gorszy bilans zysków niż przysłowiowa skarpeta. O tym można było się przekonać w 2007 roku. Również Chińska giełda ostatnio pokazuje jak nieopłacalne jest trzymanie w skarpecie.

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Chiny-gieldy-znow-w-dol-40-od-szczytu-7277194.html

    „Ludzie inwestując zyskiwaliby a firmy miałyby łatwiejszy i tańszy dostęp do kapitału i łatwiejsze inwestowanie w rozwój – czyli także tworzenie nowych miejsc pracy i nowe podatki.”

    1. Ludzie inwestując nie zawsze zyskują
    2. Inwestowanie w rozwój może zakończyć się stratami (nagła zapaść w branży, przeinwestowanie itp.)

    Raczej ciężko zachęcić ludzi do inwestowania na giełdzie, jeżeli większość dotychczasowych inwestorów indywidualnych na tym traci.

  28. 19/11/2015

    Adam K

    @stdmat

    „Z pomocą statystyki możemy udowodnić, że związek przyczynowo-skutkowy istnieje”

    To sprawdź sobie jak gospodarka reaguje na szok popytowy.

    „Już samo twierdzenie, że kapitalizmie obowiązują jakieś inne prawa ekonomii jest śmieszce.”

    Jakie prawa złamałem?

    „Produkujemy 200 jednostek, konsumujemy 200 jednostek. Czy w takim modelu możliwy jest wzrost PKB?”

    To nie jest model.

    „Co jest jednym z warunków koniecznych do wzrostu PKB w takiej sytuacji? ZMNIEJSZENIE konsumpcji.”

    Jak do tego doszedłeś? Niech zgadnę, jak nie skonsumujesz 100 jednostek to je zainwestujesz.

    „No i co z tego, że liczy się w pewnym okresie czasu? ”

    To, że jak to zrozumiesz to nie będziesz popełniać tak prostych błędów. Takich jak, że firmy nie odpowiadają na zachęty (w postaci zwiększenia konsumpcji, co prowadzi do zwiększenia zysku) przez zwiększenie produkcji. Takich decyzji w pewnym okresie czasu może być mnóstwo. Ty traktujesz PKB w nieskończenie małym okresie czasu. Wyprodukowaliśmy 200 jednostek, to teraz możemy to podzielić na konsumpcje/inwestycje/eksport. W następnym kroku może wyprodukujemy 300 to będziemy mogli więcej podzielić. Dlaczego wyprodukowaliśmy więcej? Kto wie, chciało nam się więcej pracować. Tak jakby w 2007 ludzie się obudzili i postanowili zrobić sobie wakacje.

    Dodatkowo mylisz terminy finansowe z nie finansowymi. Wzór na PKB = C + I + G + NX nie liczymy w ilości wyprodukowanych pralek, tylko w walucie. Co ma ogromne znaczenie przy wspomnianym wcześniej znaczeniu czasu i duży wpływ na realną produkcję dóbr i usług.

  29. 19/11/2015

    Marcin

    Co by o PiS nie pisać, to przede wszystkich w sprawach gospodarczych za dużo chcą od razu.

    Słyszał ktoś z was o podatku 65% od odpraw powyżej 3 miesięcy i od zakazu konkurencji ponad 12 miesięcy?

    No właśnie, a będzie on już działał od 1 stycznia i dotyczyć ma wszystkich członków zarządów spółek Skarbu Państwa i spółek komunalnych, również tych, którym zakaz konkurencji już upływa. Projekt wpłynął dziś -za niespełna półtora miesiąca wchodzi w życie. Oczywiście podatek od aktywów i sklepów wielkopowierzchniowych też wejdzie w pośpiechu, a to duża szansa, że ustawy będą wadliwe.

    Wyobrażam sobie, że podatek 2% od sklepów wielkopowierzchniowych wpłynie na ceny w całości w przeciągu 3 miesięcy, ale jeśli ustawa będzie wadliwa, sklepy wywalczą od SP odszkodowania, i społeczeństwo może stracić 2x! Takich błędów się boję najbardziej. Co nagle to po diable.

  30. 19/11/2015

    Marcin

    @Andrzej Zuch

    Nie ma jedynego modelu rozwoju, a giełda stwarza dodatkowe możliwości.

    Generalnie Solaris to doskonały przykład wykorzystania transferu technologii i kapitału z zagranicy, pierwsze autobusy były składane z części innego producenta w Polsce -w fabryce rywala. Pesa to z kolei dobry przykład rozwoju organicznego -jednak firma ta odniosła sukces 3x wolniej niż Newag -współpracujący ze Stadlerem (transfer technologii), za chwile w ww branży wybije się również giełdowy Ursus. Natomiast OFE (jak również inni uczestnicy GPW) przyczyniły się do rozwoju LPP, CCC, i globalnej spółki Integer, także Bogdanki (jedyna rentowna kopalnia w Polsce). Z kolei Drutex rozwija się bez żadnych kredytów -buduje fabrykę za gotówkę i sam jest generalnym wykonawcą. Natomiast innowacyjna Selvita nie miałaby szans pozyskać pieniędzy bez giełdy -za duże ryzyko, ale jak się opłaci to gospodarka zyska więcej niż dzięki wszystkim wcześniej wymienionym firmą.

  31. 19/11/2015

    Marcin

    firmom

  32. 19/11/2015

    Henryk

    @”To sprawdź sobie jak gospodarka reaguje na szok popytowy.”

    A czym jest on spowodowany?

    @”Jakie prawa złamałem?”

    „W kapitalizmie…” – czyli sugerujesz, że w innych systemach gospodarczych działa to inaczej.

    @”To nie jest model.”

    Owszem jest.

    „@Jak do tego doszedłeś? Niech zgadnę, jak nie skonsumujesz 100 jednostek to je zainwestujesz.”

    Stwierdziłem jedynie, że jest to warunek KONIECZNY, nigdzie nie stwierdziłem, że jest to warunek wystarczający.
    Naprawdę muszę Ci tłumaczyć różnicę między warunkiem koniecznym a wystarczającym? Negujesz, że zmniejszenie w tym przypadku konsumpcji jest konieczne do wzrostu PKB?

    „@Ty traktujesz PKB w nieskończenie małym okresie czasu.”

    W takim okresie czasu PKB zawsze równa się zero i nie ma czego dzielić.

    „@Wzór na PKB = C + I + G + NX nie liczymy w ilości wyprodukowanych pralek, tylko w walucie.”

    I dlatego stosuję się coś takiego jak parytet siły nabywczej. Zresztą ten wzór to jedynie przybliżenie a nie wzór na PKB sensie stricte.

  33. 19/11/2015

    Adam K

    @”A czym jest on spowodowany?”

    Na przykład zwiększeniem ryzyka kredytowego prowadzącym do załamania ilości udzielanych pożyczek.

    @”„W kapitalizmie…” – czyli sugerujesz, że w innych systemach gospodarczych działa to inaczej. ”

    Tak, w gospodarce centralnie planowanej kapitaliści nie podejmują decyzji co i ile produkować. Naprawdę mam ci tłumaczyć prawa popytu i podaży? ;)

    @”Produkujemy 200 jednostek, konsumujemy 200 jednostek.”

    Y = C? Czy możesz trochę rozwinąć swój „model”? Nie chce zgadywać co masz na myśli.

    @”Naprawdę muszę Ci tłumaczyć różnicę między warunkiem koniecznym a wystarczającym? ”

    Nie musisz, logiką zajmuje się na co dzień. Możesz natomiast wyrażać się trochę jaśniej, żebym nie musiał zgadywać o co ci chodzi.

    @”Negujesz, że zmniejszenie w tym przypadku konsumpcji jest konieczne do wzrostu PKB?”

    Tak. To dość popularne błędne rozumowanie, które z góry zakłada gospodarkę pracują na pełnych obrotach.

  34. 20/11/2015

    Henryk

    „@Na przykład zwiększeniem ryzyka kredytowego prowadzącym do załamania ilości udzielanych pożyczek.”

    Świetnie. A co powoduje zwiększenie ów ryzyka kredytowego?

    „@Tak, w gospodarce centralnie planowanej kapitaliści nie podejmują decyzji co i ile produkować. Naprawdę mam ci tłumaczyć prawa popytu i podaży? ;)”

    A co za różnica kto podejmuje? Czy prawa pobytu i podaży są zmienne w zależności od decydentów?

    „@Nie musisz, logiką zajmuje się na co dzień.”

    Prawnik? To by wiele tłumaczyło…

    „@Możesz natomiast wyrażać się trochę jaśniej, żebym nie musiał zgadywać o co ci chodzi.”

    „…jednym z warunków koniecznych…” – jak mam jaśniej napisać, że mam na myśli warunek konieczny?

    „@Y = C? Czy możesz trochę rozwinąć swój „model”? Nie chce zgadywać co masz na myśli.”

    Całość wytworzonych dóbr jest konsumowana czyli Y = C.

    „@Tak. To dość popularne błędne rozumowanie, które z góry zakłada gospodarkę pracują na pełnych obrotach.”

    Wiedziałem, że będziesz się chwytał tej brzytwy. Dobrze skoro chcesz to mieć czarno na białym, dodajmy do listy założeń, że gospodarka pracuje pełną parę. Dodajmy jeszcze, że gospodarka jest zamknięta bo zaraz będziesz pisał o kredycie z zagranicy. Ponawiam pytanie: negujesz, że zmniejszenie w tym przypadku konsumpcji jest konieczne do wzrostu PKB?

  35. 20/11/2015

    Adam K

    „Świetnie. A co powoduje zwiększenie ów ryzyka kredytowego?”

    To jest bez znaczenia, mogą być setki powodów. Jak badasz odpowiedź jakiegoś modelu na zmianę jakiegoś egzogennego czynnika to nie jest ważne co tą zmianę spowodowało. Ale ok, ciekawy jestem dokąd zmierzają twoje pytania więc możemy wrócić do frankowiczów. Nadmierne zadłużenie bez odpowiedniego pokrycia zwiększa ów ryzyko.

    „A co za różnica kto podejmuje? Czy prawa pobytu i podaży są zmienne w zależności od decydentów?”

    Skutki się różnią. Wolny rynek jest bardziej efektywny przy rozdzielaniu zasobów, uczestnicy tego rynku reagują na sygnały zmiany cen i dąży do równowagi. W gospodarce centralnie planowanej mamy z góry ustalaną ilość produkcji co powoduje niedobory różnych produktów. Puste pułki w sklepach i te sprawy. Natomiast wskaźnik inwestycji do PKB przy takich rządach jest bardzo duży.

    „dodajmy do listy założeń, że gospodarka pracuje pełną parę.”

    Tak dodajmy pełne zatrudnienie i jeszcze brak pieniędzy, będziemy mieć pełne odzwierciedlenie realnego świata ;)

    Owszem jak przyjmiemy tak nierealne założenia, że nie ma już wolnych mocy produkcyjnych do wykorzystania to trzeba zmniejszyć konsumpcje. Tylko, że nawet wtedy nie odbywa się to na zasadzie apelu do konsumentów o zmniejszeniu konsumpcji. Po prostu kapitaliści zwiększają inwestycję, co jest równoznaczne ze zwiększeniem oszczędności. Rząd też może zwiększyć inwestycje poprzez efekt wypychania.

  36. 21/11/2015

    Henryk

    „@Nadmierne zadłużenie bez odpowiedniego pokrycia zwiększa ów ryzyko.”

    A nadmierne zadłużenie bierze się zazwyczaj skąd? Z nadmiernej konsumpcji.

    „@Skutki się różnią…”
    A więc w gospodarce centralnie planowanej wzrost konsumpcji nie prowadzi do wzrostu PKB?

    „@Tak dodajmy pełne zatrudnienie i jeszcze brak pieniędzy, będziemy mieć pełne odzwierciedlenie realnego świata ;)”

    Tak działa nauka. Warunki laboratoryjne zawsze odbiegają od naturalnych już nie wspominając o tym, że przecież nauki formalne to czysta abstrakcja.

    Nawet jeśli założymy, że konsumpcja wpływa na PKB to mój kontrprzykład dowodzi, że tej zależności nie da się opisać poprzez funkcję monotonicznie rosnącą (a nawet niemalejącą) co obala twierdzenie, że wzrost konsumpcji => wzrost PKB.

  37. 23/11/2015

    Norim

    Witam

    Co ja mogę zrobić dla gospodarki?To co robię od jakiegoś czasu.Czyli obstawiać spadki na wigu 20…Moze jak wig 20 spadnie na 1400 to się ktoś obudzi.A co robi rzad dla gospodarki teraz? Efektywnie ja osłabia, co obrazuje zresztą giełda.Mozna tez spojrzeć na wykres wzrostu PKB Polski.Do tego dochodzi czynnik chiński.Wszyscy wiemy ze spowolnienie tam jest większe niż podają oficjalne statystyki.Niemcy dużo exportuja do Chin a wiec siada.A jak Niemcy siada to kto siadzie…?Zastanawiam się tylko jak w tym całym zamieszaniu zachowa się stopa bezrobocia w polsce.Ciekawa kwestia.W Polsce pracuje obecnie dużo Ukraińców również na produkcji w rejonie w którym mieszkam.Otrzymują niższe place niż Polacy.Kiedy pracy będzie mniej a będzie,kogo zwolni pracodawca…?
    Na obecna chwile pozbyłem się złudzeń…

    Miron

  38. 23/11/2015

    Adam K

    „A nadmierne zadłużenie bierze się zazwyczaj skąd? Z nadmiernej konsumpcji. ”

    Co to jest nadmierna konsumpcja? Jak pęknie bańka spekulacyjna to ceny twoich aktywów spadają i nagle się okazuje, że jesteś bardziej zadłużony niż myślałeś.

    „A więc w gospodarce centralnie planowanej wzrost konsumpcji nie prowadzi do wzrostu PKB?”

    Nie ma implikacji bo nie ma komu reagować na taki sygnał. Rząd z góry ustala ile masz konsumować i ile zainwestować. Czyli twój model i założenia idealnie się sprawdza w takiej gospodarce. Empiryczne dane z państw komunistycznych doskonale pasują, niska konsumpcja, wysoki wskaźnik inwestycji i pełne zatrudnienie.

    „tej zależności nie da się opisać poprzez funkcję monotonicznie rosnącą (a nawet niemalejącą) co obala twierdzenie, że wzrost konsumpcji => wzrost PKB.”

    Oczywiście jest limit takiego wzrostu. Po osiągnięciu pełnego wykorzystania bezczynnych zasobów* dalsze wydatki na konsumpcje prowadzą tylko do inflacji. Ogólnie moje wydatki na ciastka (konsumpcja) nie tylko nie blokują budowy fabryki ciastek (inwestycja), ale promują podjęcie decyzji o jej budowie. Można powiedzieć, że moje wydatki na ciastka promują oszczędności ;)

    * http://www.tradingeconomics.com/poland/capacity-utilization

    „Tak działa nauka. Warunki laboratoryjne zawsze odbiegają od naturalnych już nie wspominając o tym, że przecież nauki formalne to czysta abstrakcja.”

    Dlatego mamy też badania empiryczne. Ekonomia to bardzo skomplikowana dziedzina, dlatego liczyłbym na dochowanie należytej staranności kiedy korzystamy z bardzo prostych modeli. Bez tego narażamy się na udzielanie szkodliwych rekomendacji (patrz UE od 2008).

  39. 24/11/2015

    Henryk

    „@Ogólnie moje wydatki na ciastka (konsumpcja) nie tylko nie blokują budowy fabryki ciastek (inwestycja)…”
    Owszem blokują. Zmniejszasz w ten sposób dostęp do kapitału.

    „@Dlatego mamy też badania empiryczne.”
    A niby jakie badania przeprowadza się w laboratoriach jeśli nie badania empiryczne? Ale mniejsza o to. Chcesz przykłady, proszę bardzo. Najświeższe przykłady krajów, które dołączyły do państw wysoko rozwiniętych to azjatyckie tygrysy. Wydatki państwowe rzędy najwyżej kilkunastu procent PKB, brak jakiegokolwiek socjału, brak systemu emerytalnego itp. powodował, że ludzie aby zabezpieczyć się na przyszłość, mimo marnych zarobków i tak byli zmuszeni do oszczędzania (tak jak dziś Chińczycy, którzy oszczędzają ponad 50% dochodów!). Dzięki tym oszczędnościom przedsiębiorstwa miały łatwy dostęp do rodzimego kapitału. Jakie to dało efekty wszyscy wiemy. Z drugiej strony mamy Polskę z mentalnością „zastaw się a postaw się”, gdzie ponad połowa ludzi nie oszczędza wcale. W efekcie musimy się posiłkować kapitałem zagranicznym co oczywiście powoduje, że gospodarka jest przezeń coraz bardziej zdominowana. Najśmieszniejsze (a może raczej najżałośniejsze) w tym wszystkim jest to, że najbardziej nad tą wyprzedaną polską gospodarką lamentują ci, którzy chcą jeszcze bardziej nakręcać konsumpcję.

  40. 24/11/2015

    IMHO

    @stdmat

    „Prosty kontrprzykład. Wszyscy przedsiębiorcy zaczynają płacić tak, że ich zysk starcza im jedynie na życie na poziomie ich pracowników (przypuszczam, że dla Ciebie to model idealny). Całość wytworzonego PKB idzie na konsumpcję. Czy w takiej sytuacji możliwy jest wzrost PKB?”

    Wyższe wynagrodzenia -> większa sprzedaż / mniejsze zapasy -> Wzrost PKB.

  41. 24/11/2015

    Adam K

    „Owszem blokują. Zmniejszasz w ten sposób dostęp do kapitału.”

    Jaki kapitał jest blokowany przy zakupie ciastek, który mógłby być wykorzystany do budowy fabryki? Cukiernik będzie wylewać beton pod fundamenty? Nie, jak się załamie sprzedaż ciastek to pójdzie na bezrobocie i do tego nikt nie będzie myślał o budowie fabryki dla niedochodowego interesu. Dobra konsumpcyjne i inwestycyjne zazwyczaj się sporo różnią. Dla pozostały mamy bardzo dobry mechanizm rynkowy. Nic nie jest blokowane.

    „tak jak dziś Chińczycy, którzy oszczędzają ponad 50% dochodów! (…) najbardziej nad tą wyprzedaną polską gospodarką lamentują ci, którzy chcą jeszcze bardziej nakręcać konsumpcję”

    Widzę, że tęsknota za komunizmem jest u ciebie silna. Niedawno ogłosili już 13 plan pięcioletni, my wyrobiliśmy tylko pięć. Pewnie Polacy nie zrozumieli jeszcze jakie to było dla nich dobre i się zbuntowali. Moglibyśmy być tygrysem Europy :/ Po trupach do celu.

    „By holding down forcibly the consumption of the population (…), the Soviet government succeeded in channeling capital and human resources into capital formation”

    http://imgur.com/a/8rTSt

    Tak ładnie żarło i zdechło, pewnie głupie ludzie nie wiedzą co było dla nich dobre.

  42. 26/11/2015

    Henryk

    „@yższe wynagrodzenia -> większa sprzedaż / mniejsze zapasy -> Wzrost PKB.”

    Bzdury! Wzrost sprzedaży kosztem zmniejszenia zapasów dla PKB jest neutralny!

  43. 26/11/2015

    Henryk

    „@Jaki kapitał jest blokowany przy zakupie ciastek, który mógłby być wykorzystany do budowy fabryki?”

    Ten który wydajesz…

    „@Cukiernik będzie wylewać beton pod fundamenty?”

    A dlaczego nie?

    „@Widzę, że tęsknota za komunizmem jest u ciebie silna.”

    To nie ja głosuję na trockistów. Poza tym komunizm w Chinach skończył się jakieś 35 lat temu. W komunizmie nie ma czegoś takiego jak oszczędności bo o tych możemy mówić tylko wtedy gdy pieniądz jest w pełni wymienialny. I owszem moglibyśmy być tygrysem Europy gdybyśmy utrzymali kierunek zmian wytyczony przez rząd Rakowskiego.

    Co do wykresów z linku. Nieźle ale przy Chinach wciąż słabo. Reszta azjatyckich tygrysów także wydawało więcej na inwestycje. Zresztą wykres dla Japonii jest bardzo wymowny zestawiając go ze wzrostem PKB. Teraz możesz jeszcze podać przykład kraju gdzie inwestycje nie przekraczały 20% (jak w Polsce obecnie) a mimo to ten kraj osiągnął długotrwały wzrost PKB na poziomie minimum 7% rocznie.

  44. 27/11/2015

    Anna

    A jeśli ciastko jest kupione/zjedzone na kredyt, to jaki to ma wpływ na te rozważania?

    A jeśli 85% wszystkich ciastek jest kupione/zjedzone na kredyt?

    Przypominam Panom, że właśnie 85% podaży pieniądza w Polsce stanowi pieniądz wykreowany przez banki jako kredyt. Czyli legalny dodruk.
    Czy w tych warunkach prawo popytu i podaży jeszcze działa? Chyba w próżni…

    Co do rządu Pisu, to chyba nie sądzą Panowie, że prawica 8 lat patrzyła w sufit http://old.pis.org.pl/dokumenty.php

    Codziennie ministrowie mówią, co zamierzają, co już zrobili. Tylko trzeba słuchać w wolnych mediach n.p http://www.radiownet.pl/#/rycerze/wybory-parlamentarne-2015

  45. 01/12/2015

    IMHO

    Konsumpcja na kredyt to przesunięcie popytu z „jutro” na dzisiaj po wyższej cenie (odsetki) oraz kumulacja środków pieniężnych w sektorze bankowym. „Jutro” zamiast kupić dziecku nowe buty na zimę i kurtkę zaniesiesz w zębach do banku ratkę kredytu ;)

  46. 02/12/2015

    Adam K

    @Henryk

    „Ten który wydajesz…”

    Jak ja mówię o aktywach finansowych to ty mówisz o fizycznych, a potem na odwrót. Rozmawiamy o dwóch różnych sprawach. I pewnie z tego wynikają nieporozumienia. Jednego wydatek to kogoś innego dochód.

    „Poza tym komunizm w Chinach skończył się jakieś 35 lat temu.”

    Wow. Nawet nie mówię tutaj o prawach człowieka, czy wolności jednostek. Ekonomicznie to jest głęboki komunizm, który odnosi sukces bo otworzył się na zagranice, która chętnie zatrudniała tanią siłę roboczą. Taka droga się powoli kończy dlatego myślą o zwiększaniu wolności ekonomicznej. Co z tego wyjdzie zobaczymy.

    „Teraz możesz jeszcze podać przykład kraju gdzie inwestycje nie przekraczały 20% (jak w Polsce obecnie) a mimo to ten kraj osiągnął długotrwały wzrost PKB na poziomie minimum 7% rocznie.”

    Polska (1990-2007): 11.63% rocznie

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9f/GDP_growth_per_capita_%28annualized%29.png/550px-GDP_growth_per_capita_%28annualized%29.png

  47. 06/12/2015

    Henryk

    „Ekonomicznie to jest głęboki komunizm, ”
    Tak i dlatego wydatki państwowe wynoszą tam jakieś 23% PKB a w „kapitalistycznej” Polsce 45% PKB…

    „Polska (1990-2007): 11.63% rocznie”
    Naprawdę? Nie róbmy sobie jaj. W którym to roku mieliśmy dwucyfrowy wzrost PKB? PKB Polski pc 1990: 1,625.8$. Ta sama wartość dla roku 1991: 2,101.3$. Jak myślisz ile wynosił wzrost polskiego PKB w 1991 roku? 30%? Nie: -7,2%…
    Myślałem, że dyskutuję z kimś bardziej zorientowanym w temacie ale skoro ty nie rozróżniasz wzrostu realnego od nominalnego…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola wymagane oznaczono *


*
*

➡️ Analityk akcji/ współodpowiedzialny za wyniki inwestycyjne części portfela akcyjnego w ING OFE: O autorze

➡️ Zobacz analizy z cyklu edukacyjnego: „Kiedy hossa/ bessa, boom/ recesja i inflacja/ dezinflacja? Kiedy kupić akcje, obligacje lub surowce? Zależność inflacja i PKB!" >> kliknij tutaj <<

Zastrzeżenie prawne

Serwis Michał Stopka Inwestor Profesjonalny prowadzony jest w celach edukacyjnych.

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715).

Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie materiałów zawartych na tej stronie a czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

➡️ Otrzymuję pytania rodzaju: "Jak rozpocząć inwestowanie? Co najpierw przeczytać lub zrobić?". Co zawsze odpisuję? >>> KLIKNIJ TUTAJ <<<

➡️ Odbierz bezpłatne hasła dostępu do kursu poziom pierwszy: "Excel w finansach: praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora.". Dołącz do 1757 osób, które budują kompetencje razem z nami!
>>> KLIKNIJ TUTAJ <<<



➡️ Znajdziesz mnie też tutaj:
Forum Inwestora Profesjonalnego. Grupa FB: jest już kilkanaście tysięcy osób!
Fanpage blog:
RSS Feed Reader michalstopka.pl
➡️ Moje profile kanały społecznościowe:


  • Strona główna
  • #10302 (bez tytułu)
  • #24221 (bez tytułu)
  • #27845 (bez tytułu)
  • 11 Bit Studio: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Analiza fundamentalna spółki Grajewo, listy prezesa, relacje inwestorskie, rekomendacje, wiadomości i wyniki finansowe
  • Archiwum
  • Autor
  • Bankructwo ZUSu i Polski: krach polskiej gospodarki i finansów publicznych w ciągu kilkunastu lat
  • Benefit: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Biomed Lublin: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Bogdanka: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • BRAND24: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • CD Projekt: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • CELON PHARMA: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Chaty, webinary, telekonferencje, wywiady, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Columbus: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • CreativeForge Games: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • CREEPY JAR: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Dlaczego tak mało zarabiamy??? Dlaczego w mediach jest taki kontent jaki jest? Dlaczego w Polsce jest jak jest?
  • DM BOŚ i bossafund partnerem serwisu Michał Stopka Inwestor Profesjonalny
  • Edukacja Online: nagrania z inwestowania
  • Forever Entertainmant: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Formularz zgłoszeniowy oraz warunki uczestniczenia w szkoleniu
  • Forum Inwestora Profesjonalnego (w skrócie FIP)
  • Giełda/Gospodarka
  • Gospodarka głupcze!
  • Historia dla lat 1992-2013: analiza inflacji w Polsce i jej perspektywy na lata 2014-2016
  • Jak analizować giełdę: Proces inwestycyjny
  • Jak inwestować
  • Jak rozpocząć inwestowanie? Co najpierw przeczytać lub zrobić?
  • Jeden obraz jest wart więcej niż tysiąc słów!
  • KGHM: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Kino Polska: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Kruk: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Książka Michał Stopka
  • Liczy się jedno pytanie: kupić czy sprzedać?
  • Lug: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • MEDIACAP: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • MEDINICE: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Mennica Skarbowa: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • ML System: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Moje spostrzeżenia
  • MOVIE GAMES: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Najlepsze lokaty bankowe
  • NANOGROUP: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Narzędzia w excel
  • Newsletter: materiały do pobrania
  • Ovid Works: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • PHOTON ENERGY: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Plantwear SA: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • PLAYWAY: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Początkujący? Pierwszy raz? Od czego zacząć?
  • Pointpack: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Portfel i benchmark OFE za 2013 rok: jakie ciekawe wnioski można wyciągnąć na ich podstawie na rok 2014?
  • Praktyczna analiza gospodarki i giełdy z elementami wyceny
  • Praktyczna analiza spółki i wycena firmy metodą DCF oraz porównawczą
  • Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka: co warto wiedzieć o…
  • R22: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Rekomendacje biur maklerskich
  • Rok 2014 na giełdzie i w gospodarce: rokiem boomu czy może kryzysu? Za i przeciw
  • Sektory
    • Branża mediowa: analiza rynku reklamy
  • Spółki
    • Analiza fundamentalna spółki Amica: historia, listy prezesa, relacje inwestorskie, rekomendacje, wiadomości i wyniki finansowe
    • Analiza fundamentalna spółki Forte: historia, listy prezesa, relacje inwestorskie, rekomendacje, wiadomości i wyniki finansowe
    • Analiza fundamentalna spółki Selena: historia, listy prezesa, relacje inwestorskie, rekomendacje, wiadomości i wyniki finansowe
  • STARWARD INDUSTRIES: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Szkolenia stacjonarne: terminy
  • Szkolenia: zakres tematyczny
  • Szkolenie na zamówienie
  • Szkolenie stacjonarne: bieżąca analiza: gospodarki, giełdy, sektorów i spółek
  • Szkolenie stacjonarne: miejsce
  • Szkoła Główna Inwestorów Profesjonalnych czwarta edycja
  • Szkoła Główna Inwestorów Profesjonalnych druga edycja
  • Szkoła Główna Inwestorów Profesjonalnych pierwsza edycja
  • Tauron: : webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Unimot: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • VIGO SYSTEM: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Warunki uczestniczenia oraz formularz zgłoszeniowy: spotkania w różnych miastach Polski
  • Wiadomości: gospodarka i spółki giełdowe
  • Witam serdecznie na stronie mojego sklepu!
  • Witamy serdecznie! Gorąco zachęcamy do kontaktu!
  • Wyniki finansowe spółek giełdowych
  • XTB: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • XTPL: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Zastrzeżenie prawne
  • Zostałaś/eś dodany do newslettera: materiały + ankieta!
  • Zostałeś usunięty z listy subskrybentów. Dlaczego?! Ankieta:
  • Szkolenia: opinie uczestników
  • #96 (bez tytułu)
    • Tytuł CFA
    • DEMOGRAFIA: ZAPLANUJ FINANSE OSOBISTE!!!
    • Jak niskie bezrobocie w Polsce w 2009/2010?
    • PKB+bezrobocie 1996-2002=2006-2012?
    • (Nasz) budżet (Polski)
    • Giełda i PKB/bezrobocie 1996/2010
    • Analiza fundamentalna
  • Prezentacje
  • Dane makro w excel z wykresami
  • Witam serdecznie na stronie moich 8 bezpłatnych ebooków!
  • Książki
  • Kiedy EURo w Polsce?
  • Gospodarka a giełda
  • #98 (bez tytułu)
  • Polecane strony
© Michał Stopka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Zamknij
Informacja o cookies

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT