Pierwszy list do akcjonariuszy, czytelników bloga Michalstopka.pl : sierpień 2018
Takiego wpisu na moim blogu jeszcze nie było więc mam sporą tremę jak go przyjmiesz. Mój pierwszy list do akcjonariuszy! Zaparz sobie kawę lub zorganizuj coś mocniejszego bo może się przydać :-) Sytuacja życiowa zmusiła mnie do takiej innowacji. Bardzo jestem ciekaw Twojej opinii na temat tego, co napisałem w poniższym liście. To jest pierwszy tego rodzaju wpis, od Ciebie zależy czy ta forma będzie kontynuowana w kolejnych miesiącach i latach.
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy, ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy,
Zanim zacznę, tak jak pisałem, mam trochę tremę. Więc odsłuchałem sobie jeszcze raz moją ulubioną piosenkę. Jest ona dla mnie o tyle ważna, że jak wiecie, jestem po rozwodzie (pisałem o tym tutaj). I słowa poniższej piosenki towarzyszyły mi szczególnie w 2012 roku, kiedy to wszystko się działo. Ale obecnie jestem w zdecydowanie w innej sytuacji. Wtedy i dziś czekało mnie nieznane. Tylko 6 lat temu dotyczyło życia rodzinnego. A obecnie budowy mojego „COŚ” bo życie rodzinne mam już na nowo poukładane.
Dlaczego tytuł „Musisz przeczytać! Pierwszy list do akcjonariuszy”
Tak jak pisałem w czerwcu tutaj. Czerwiec był okresem kumulacji kilku negatywnych czynników. Jednak zgodnie z powiedzeniem „nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło”, spowodowało to, że zostałem postawiony pod ścianą. Więc lipiec poświęciłem na szukanie/wdrażanie rozwiązań tej sytuacji i to na kilku płaszczyznach. Zresztą, szczerze mówiąc, czerwiec 2018 był tylko kroplą, która przelała czarę goryczy bo notoryczny brak czasu dostrzegałem już znacznie wcześniej (Wy pewnie też). Tylko dopóki działały stare rozwiązania/schematy, jak to w życiu, nie mamy motywacji do drastycznych zmian. I potrzebny jest impuls. Dla mnie tym impulsem był czerwiec, gdzie praktycznie trzydzieści dni chorowała któraś z córek. Jak nie jedna to druga. Jak jedna wróciła ze szpitala, to kolejna zaraz miała to samo. i Tak w kółko.
Jak pewnie zauważyliście, od początku czerwca moja aktywność blogowa praktycznie zamarła. Stąd pomysł na comiesięczny „list do akcjonariuszy”. Po pierwsze to w końcu blog o inwestowaniu/dla akcjonariuszy. I tak też powinienem się do Was zwracać. Skoro chcemy zrobić z Polski „drugi Londyn”, warto rozpocząć od siebie. Również w zakresie komunikacji przyszłych działań.
Po drugie. W ten sposób testuję innowacyjny sposób wzrostu mojej produktywności tak abyście mieli w głowie jeden wpis miesięcznie na zasadzie „must read/musisz przeczytać u Michała!”. Co mam na myśli? Jesteśmy zabiegani, natłok informacji, newsów, brak czasu na cokolwiek. Dlatego mój „list do akcjonariuszy” ma być takim wpisem/analizą, na którą trzeba i warto znaleźć czas raz w miesiącu.
Co zyskamy dzięki formie „list do akcjonariuszy? Ogromny wzrost produktywności. Nie jeden temat/spostrzeżenie/wiadomość, którą chciałem się z Tobą podzielić. Ale znacznie więcej (kilka/kilkanaście, w zależności od miesiąca). Jestem pewien, że dzięki temu wywiąże się też bardzo wartościowa wymiana opinii/spostrzeżeń pomiędzy czytelnikami. Mało tego, w komentarzach możecie sygnalizować obszary/zagadnienia, które chciałbyś/chciałabyś abym poruszył w kolejnym „liście do akcjonariuszy’.
Poniżej macie próbkę tego jak może to wyglądać. Ale co najważniejsze. Jest kilkanaście akapitów/tematów poruszonych. Normalnie musiałbym przygotować kilkanaście wpisów/rozbudowanych analiz. Co samo to zajęłoby mi pewnie kilka tygodni pracy (zazwyczaj dzień/kilka dni na jeden wpis rozbudowany). A gdzie czas na odpisywanie na komentarze, maile, komunikacja na Facebooku? A co z całą resztą inicjatyw, które rozwijam? Skąd jeszcze na to wziąć czas? Do tego rodzina/trójka dzieciaków? No właśnie. Stąd pomysł na cykliczny, comiesięczny wpis, jak poniżej. Ale nie jest to jedyny pomysł na wzrost mojej produktywności (o czym poniżej oraz w kolejnych miesiącach).
Poniżej kilkanaście krótkich obszarów/spostrzeżeń, które chciałem Wam przekazać. I dzięki tej formie jest to właśnie możliwe.
Wzrost produktywności. Moje koszty życia rosną do 120 tys. zł rocznie: liczy się każda sekunda
Nie wiem, czy kiedyś coś takiego miałeś/miałaś. Że dzień w dzień liczy się każda dostępna sekunda. Do tego niższa efektywność/zmęczenie bo notorycznie nie wysypiasz się w nocy z powodu „słodziaków”. Codziennie zastanawiasz się co zrobisz a czego nie będziesz w stanie zrobić. A czas jest dobrem bardzo rzadkim. Coś jak łyk wody na pustyni. Ja tak mam w ostatnich miesiącach. Dlatego w lipcu wprowadziłem drastyczne zmiany w podejściu do życia od strony kosztowej. Na czym to polega?
Tam, gdzie tylko to możliwe kupuję sobie każdą sekundę czasu. Poczynając od opieki nad dziećmi, przez kupowanie posiłków (zamiast samemu tracić czas na kupowanie i robienie), czy nawet kupowanie kanapek w kawiarni. Zamiast robić samemu bo to wymaga większego zaangażowania mojego czasu. Idąc dalej przez sprzątanie w domu, prasowanie, korzystanie z taksówki przez żonę abym ja nie musiał jeździć samochodem (żona nie jeździ autem). Czy też przez wykupiony pakiet medyczny aby mieć natychmiastowy kontakt z lekarzem/wizytę w domu/dostęp do specjalisty. I tak dalej.
Giełda plus biznes muszę zarobić około 150 tys. zł rocznie
W efekcie mocno zwiększyłem koszty. Związane z życiem osobistym, ale nie tylko bo i związane z biznesem. Uśredniając moje koszty w skali miesiąca obecnie wynoszą około 10 tys. zł. Innymi słowy muszę z giełdy i biznesu zarobić rocznie brutto minimum około 150 tys. zł bo po podatku 19% daje to około 120 tys. zł netto. Oczywiście jest to założenie, że nie spalam oszczędności czy środków przeznaczonych na inwestowanie. Dlaczego to takie ważne pisałem 6 lat temu tutaj: „Jak żyć…” z giełdy? czyli ile trzeba zarabiać aby utrzymywać się tylko z giełdy.
Czy 150 tysięcy rocznie to dużo czy mało? Jeden rabin powie tak. Drugi tak. Dla jednego to mało dla innego dużo. Patrząc na to, że w Polsce zaledwie około 3% osób wchodzi w drugi próg podatkowy, który wynosi 85 tysięcy zlotych, jak na polskie warunki to jest jednak trochę. Niemniej jest to dla mnie decyzja strategiczna bez której nie zrealizujemy razem Naszych inicjatyw, nie zrobimy z Polski drugiego Londynu. A ja nie zrealizuję mojego marzenia budując moje „COŚ”.
Wzrost produktywności: moje zarządzanie projektami
Powyżej opisałem jak kupuję każdą sekundę czasu dzięki wzrostowi kosztów. Innymi słowy kupuję czas innych. Druga część układanki to ja sam. Jak Ja wykorzystuję mój czas. W tym zakresie w lipcu testowałem aplikację do zarządzania projektami/czasem. Print screen poniżej (klikając prawym przyciskiem myszy możesz otworzyć w nowym oknie):

I to jest druga moja duża innowacja, którą wprowadziliśmy w lipcu. Powyżej widzisz np. współdzielony projekt z Bartkiem dotyczący kursu excel w finansach. I muszę przyznać, że był to strzał w dziesiątkę. To co dzięki tej aplikacji zrobiłem w lipcu. Wcześniej nie zrobiłem w ciągu kilku miesięcy.
A cały czas jestem na początku drogi wzrostu mojej produktywności bo widzę, że z każdym tygodniem dużo się uczę i jeszcze sporo fajnych rzeczy mogę wprowadzić w zakresie wzrostu mojej produktywności. Na przykład w sierpniu mam zaplanowane poszukanie wartościowych podcastów/audiobooków. Które można wykorzystać jadąc samochodem, na spacerze, czy nawet jedząc samotnie obiad. Słuchawki do iphona i można jednocześnie jeść i słuchać wartościowych treści.
Wracajac do powyższej aplikacji, umożliwia ona współpracę z wieloma osobami więc jest bardzo pomocna w inicjatywach/projektach, które rozwijam bo jest włączonych do nich coraz więcej osób. Powyższa aplikacja to Nozbe. Tutaj jest link afiliacyjny, jeżeli chciałbyś skorzystać z niej za moimi pośrednictwem >>> link afiliacyjny Nozbe kliknij tutaj <<<
Uwaga: Jeżeli skorzystasz z mojego linku afiliacyjnego otrzymasz dodatkowo bonus (informacja od Nozbe):
Dodatkowe miesiące gratis dla Twoich znajomych
Aby mieć pewność, że osoba, której polecisz Nozbe, skorzysta z Twojego linku partnerskiego, oferujemy jej specjalną zachętę: dodatkowy miesiąc Nozbe! To dużo lepsza oferta od tej, którą udostępniamy na oficjalnej stronie Nozbe.
Nozbe oparte jest o system GTD. Jeżeli kogoś interesuje zarządzanie projektami/czasem:
- Tutaj masz link do dobrego artykułu na temat książki w tym temacie: GTD czyli Getting Things Done – po polsku krok po kroku. Szczegółowy system GTD opiera się na pięciu krokach (znajdują się na dole tego linku):
- Natomiast tutaj do niecałej godziny nagrań jak mocno zwiększyć swoją produktywność w oparciu o system GTD: Youtube „10 kroków do Maksymalnej Produktywności”
- Mega fajne w Nozbe jest to, że jednocześnie można na niej pracować na komórce, laptopie i ipadzie. To aplikacja oparta o chmurę. Więc wszystko na bieżąco się aktualizuje, niezależnie gdzie dokonałem zmiany. Mało tego, jeżeli nie mam dostępu do netu. To aplikacja pracuje offline. A po pojawieniu się dostępu do internetu automatycznie aktualizuje
Aplikacja jest dostępna w dwóch wersjach:
- Wersja bezpłatna do pięciu projektów ze wszystkimi funkcjonalnościami. Można jej używać tak jak pokazałem poniżej. Pięć projektów na początek to całkiem sporo i część ludzi po okresie 30 dni przechodzi na Nozbe free. Poniżej komunikat od Nozbe:
Oferujemy też bezpłatne konto Nozbe z limitem 5 aktywnych projektów. Aby z niego skorzystać, załóż konto w Nozbe, a po 30-dniowym okresie testowym przejdź na plan Nozbe Free.
- Jest też wersja płatna gdzie nie ma limitu na liczbę projektów. A cena aplikacji zależy od liczby użytkowników. Zanim ktoś zdecyduje się na wersję pełną, może przez 30 dni bezpłatnie ją testować. I ewentualnie po tym okresie dopiero zdecydować czy:
- Chce wersję bezpłatną Free
- Wersję płatną
- Nie chce dalej korzystać z Nozbe po okresie 30 dni
Dlaczego wybrałem Nozbe w wersji płatnej pomimo, że za to płacę?
- Jest to polska firma, polska myśl technologiczna i w ten sposób wspieram polską gospodarkę/inicjatywę zarobki kilkanaście tysięcy miesięcznie
- Z doświadczenia wiem, że jak się za coś płaci to otrzymujesz po prostu w zamian jakość. Zgodnie z powiedzeniem „nie ma darmowego lunchu”. I to jak najbardziej widać w przypadku Nozbe bo aplikacja jest naprawdę dopracowana/przemyślana.
- Jest to zgodne z moimi zasadami wzrostu kosztów. Płacę bo chcę otrzymać dużą wartość w zamian. Nie mam czasu na marnowanie jakiejkolwiek sekundy mojego czasu na zasadzie prób i błędów. Korzystania z bezpłatnych programów/treści, które w jakiś sposób muszą odzwierciedlać to, że są bezpłatne
Uwaga: poniższy akapit dopisałem po publikacji tego listu do akcjonariuszy, o stworzeniu Forum Inwestora Profesjonalnego pisałem w jednym z komentarzy pod tym wpisem.
Forum Inwestora Profesjonalnego
Kolejna innowacja wzrostu mojej produktywności wprowadzona!
Gorąco zapraszam na:
>>> Forum Inwestora Profesjonalnego kliknij tutaj <<<
Tak jak pisałem powyżej. W sierpniu 2018 intensywnie pracuję nad wzrostem mojej produktywności/efektywności bo każda sekunda jest dla mnie bezcenna. Dlatego opracowałem koncepcję czegoś w rodzaju forum gdzie bezpośrednio można zadawać pytania, wymieniać się opiniami czy wartościowymi linkami www. Właśnie w tym celu, w ramach fanpage bloga, stworzyłem powyższą zamkniętą grupę na Facebooku. Klikając w powyższy link możesz dołączyć do Forum Inwestora Profesjonalnego.
Uwaga: Grupa jest zamknięta (moderator musi zaakceptować nowego członka). Grupa zamknięta na FB oznacza, że zarówno członków grupy jaki i to co piszą członkowie grupy, mogą zobaczyć tylko inni członkowie grupy (nie widzą tego znajomi). To może być ważne jeżeli ktoś nie chce aby bardziej osobiste pytania/spostrzeżenia były widoczne dla osób dodanych do kontaktów. Tutaj jest więcej na temat opcji jakie mają grupy otwarte i zamknięte oraz tajne na facebooku.
W jakim celu stworzyłem forum? Trzy powody:
1) Statyczny fanpage mojego bloga ma to do siebie, że bez mojego udziału nie może się nic ciekawego pojawić na profilu bloga na facebooku: Michał Stopka Inwestor Profesjonalny. Ponadto fanpage ostatnio jest mniej aktywny właśnie ze względu na duże ograniczenia czasowe.
Dzięki grupie FB/Forum Inwestora Profesjonalnego każdy może na bieżąco coś wartościowego wrzucić, napisać, czy o coś zapytać. Czy też przeczytać/zobaczyć co inni wrzucili co będzie budowało z Polski drugi Londyn, zgodnie z wpisem: Zróbmy z Polski drugi Londyn (!) Warsztat Analityka
2) Otrzymujemy różnego rodzaju maile/pytania. Też na Facebooku. Wiele z nich powtarza się. I trzeba to samo odpisywać na wiele maili co zmniejsza naszą produktywność. Dzięki Grupie FB/forum unika się niskiej efektywności w tym zakresie bo jedna odpowiedź na Forum Inwestora dotrze do wielu osób zainteresowanych tematem.
Ale to nie wszystko. Odpisywanie na pojedyncze maile jednej osobie jest mało produktywne bo powoduje, że tylko ta osoba ma ten know how/wiedzę. A może ta wiedza też jest bardzo użyteczna/wartościowa dla innych czytelników bloga. Na grupie/forum wiele osób może się uczyć/budować wartościową wiedzę w tym zakresie. Bo śledzi pytania i odpowiedzi innych.
3) „Co dwie głowy to nie jedna”. Ostatni powód jest też bardzo ważny. Nie jestem alfą i omegą. Nie jestem w stanie odpowiedzieć na każde pytanie. Tym bardziej, że nie mam czasu. Dzięki sporej liczbie członków Forum Inwestora Profesjonalnego mamy o wiele większe spektrum ciekawych spostrzeżeń/wartościowych odpowiedzi na nurtujące kogoś pytania.
Podsumowując wprowadzenie Forum Inwestora Profesjonalnego to kolejny ważny krok do zwiększenia mojej produktywności. A Wam daje ogromne możliwości budowy kompetencji/know how w zakresie tematyki mojego bloga i bloga Bartka. Być może z czasem, jeżeli grupa na facebooku będzie bardzo aktywna, będzie to zaczątkiem prawdziwego, tradycyjnego forum na moim blogu. Na które zrobienie obecnie nie mam czasu. A i nie do końca wiem jak miałoby dokładnie wyglądać. A grupa FB/Forum da nam w tym zakresie wgląd czy warto w ogóle się w to angażować.
Realizacja mojej prognozy: bezrobocie w Polsce w 2018 roku 5% (!) Czekałem na ten wpis sześć lat :-) Cykl dziesięcioletni na rynku pracy i w polskiej gospodarce
Tyle powyżej tytułem zagadnień związanych ze wzrostem mojej produktywności, którymi chciałem się z Wami podzielić. Teraz przechodzimy do rzeczy związanych z główną tematyką bloga, czyli do giełdy i gospodarki. Rzeczy, które sprawiały mi zawsze największą frajdę.
Na pierwszy plan idzie akapit związany z cyklem dziesięcioletnim. W styczniu 2013 napisałem o moim odkryciu po raz pierwszy: Polską gospodarkę czeka kilka tłustych lat ? ? ? : Michał Stopka „Cykl dziesięcioletni” na rynku pracy i w polskiej gospodarce. Poczytajcie w komentarzach jaka fala hejtu mnie spotkała. Między innymi, że jestem opłacanym, płatnym trolem Po. A artykuł jest na zamówienie Tuska.
Powyższą analizę zaktualizowałem w 2014 roku. Wtedy też dodatkowo przedstawiłem analizę, gdzie krok po kroku wytłumaczyłem dlaczego bezrobocie spadnie do około 5% w roku… 2018: Bezrobocie w latach 2014-2018 spadnie do 5%! Cykl dziesięcioletni w gospodarce i na rynku pracy
Nawet nie wiecie jak cieszę się, że tak ładnie się to zrealizowało. I własnie ostatnio zobaczyliśmy w danych GUS bezrobocie w Polsce z cyfrą 5 na początku! W czerwcu bezrobocie wyniosło 5,9%. W efekcie od mojego pierwszego wpisu z 2013 roku cykl dziesięcioletni znowu bardzo ładnie się zrealizował. A przez te ponad 5 lat bezrobocie spadło o prawie 10 punktów procentowych. Z około 15% do około 5%:

Piękny wykres prawie trzydziestu lat bezrobocia GUS w Polsce i cyklu dziesięcioletniego
A tutaj pokazałem Wam jak ładnie dopełnia się właśnie kolejny cykl dziesięcioletni na rynku pracy/w polskiej gospodarce. Zaznaczyłem na nim trzy kolejne szczyty cyklu/około pięcioletnie spadki bezrobocia na polskim rynku pracy. Coś pięknego:

Uwaga: jeżeli nie wiesz o co chodzi z cyklem dziesięcioletnim tutaj masz cykl edukacyjny w tym zakresie, który był pisany od 2013 roku: Prawdziwy rynek pracownika :) Rok 2017/2018 będzie masakra! Obniżenie wieku emerytalnego -2 mln pracowników! Cykl dziesięcioletni na rynku pracy i w polskiej gospodarce
Polska gospodarka w 2018 roku: drugi kwartał 2018 dynamika PKB nadal około 4%/5% rok do roku
Przejdźmy teraz do krótkoterminowego obrazu sytuacji gospodarczej w Polsce. Patrząc na dane makro napływające z polskiej gospodarki. Są one nadal bardzo mocne. A polska dynamika PKB w drugim kwartale wyniesie znowu około 4%/5% w skali roku:

Rynek pracownika trwa w najlepsze: wynagrodzenia prawie plus 10% w skali roku
W związku z dobrą dynamiką PKB. Jak i zaawansowaną fazą cyklu dziesięcioletniego. Gdzie rynek pracy przechodzi ze skrajnego rynku pracodawcy w skrajny rynek pracownika, nie dziwi podobieństwo obecnego cyklu, do tego sprzed dokładnie dziesięciu lat:

Zaskakująco niska inflacja w relacji do roku 2008: brak podwyżek stóp procentowych
W kontekście cyklu dziesięcioletniego. Jego obecnego przebiegu. Jest jedna rzecz inna niż była dziesięć lat temu (2008) i dwadzieścia lat temu (1998). Obecny cykl dziesięcioletni charakteryzuje się bardzo, bardzo niską inflacją. Która w połowie cyklu dziesięcioletniego charakteryzowała się nawet tendencjami deflacyjnymi:

Inflacja: Polska podąża demograficzną ścieżką Japonii: analiza z 2016 roku
Jak wiecie, to co dzieje się z inflacją jest mega ważnym czynnikiem przekładającym się na gospodarkę, kredyty, i na końcu giełdę. Więc to co w powyższym akapicie obrazuje powyższy wykres daje do myślenia. Pytanie bowiem co będzie, a raczej czy w ogóle będą podwyżki stóp procentowych w kolejnych latach…
Analiza czynników wpływających na inflację to temat na oddzielną, rozbudowaną analizę (a nie jeden akapit) więc tutaj tylko przypomnę/wrzucę moją analizę sprzed dwóch lat: Tsunami demograficzne w Polsce a demografia Japonii: wpływ na giełdę, gospodarkę i inflację . Cytat:
Demografia Japonii: wpływ na inflację
Łacząc korelację pomiędzy demografią (liczba pracujących) oraz sytuacją gospodarczą (dynamiką PKB) dochodzimy do kolejnego, bardzo ważnego wniosku. Silne i nieustępujące procesy deflacyjne pojawiły się w Japonii właśnie początkiem lat dziewięćdziesiątych. Poniżej przygotowałem grafikę, gdzie znowu sytuacja demograficzna bardzo dobrze wskazała na tendencje kształtowania się przyszłych cen w Japonii (szczególnie po 1998 roku, czyli szczycie liczby osób pracujących):
Warto wspomnieć, że Japonia zaczęła borykać się z deflacją znacznie wcześniej niż reszta świata. I jak widać odpowiedź dlaczego jest dosyć prosta.
Demografia wpływa na procesy inflacyjne/deflacyjne w trzech obszarach
- Przy wyższym wzroście gospodarczym łatwiej podnosić ceny więc pojawia się inflacja. Z kolei przy słabej dynamice PKB trudno podnosić ceny więc inflacja jest też niska/pojawia się deflacja.
- Zwiększająca się liczba osób pracujących w wyniku wzrostu demograficznego oznacza, że jest spora grupa osób, która relatywnie dobrze zarabia. Ponadto grupa ta pracując nie ma specjalnie wolnego czasu na porównywanie cen czy czekanie na promocje oraz okazje rynkowe. Dlatego też takie osoby są o wiele bardziej skłonne kupować szybko czy też akceptować wzrosty cen (czyli inflację).
- Z kolei zwiększająca się liczba emerytów powoduje, że są one skłonne poświęcić więcej czasu na porównywanie cen/czekanie na promocje itd. Efekt ten jest ponadto silniejszy ponieważ miesięczne dochody emerytów są zdecydowanie niższe niż pensja gdy taki emeryt jeszcze pracował. Stąd też większa skłonność do szukania oszczędności. A to przekłada się na wolniejszy wzrost cen/deflację.
Demografia Japonii a demografia Polski
Polska demografia to kopia demografii Japonii. Tyle tylko, że Polska jest opóźniona względem Japonii o około dwadzieścia lat. Innymi słowy obecnie Polska demograficznie jest w takim momencie jak była Japonia około 1995 roku. I tutaj na pewno nic nie zmieni program PiSu bo dziecko urodzone w 2017 roku wejdzie na rynek pracy w wieku 18 lat dopiero w 2035 roku.
Zauważmy też, że podobne procesy deflacyjne zachodzą ostatnio i w Polsce. Przypadek? Nie sądzę.
Polska giełda: pesymizm inwestorów niespotykany w historii polskiej giełdy
Przejdźmy do kolejnego obszaru. Co dzieje się na polskiej giełdzie. A raczej jak ogromny pesymizm obecnie panuje. Na temat wskaźnika INI i jak go interpretować pisałem kilka razy na moim blogu. Między innymi jakiś czas temu znowu dobrze sprawdziła się historyczna zależność bo mieliśmy silne wzrosty w roku 2016:
Indeks Nastroju Inwestorów Indywidualnych: pesymizm a wzrosty na giełdzie początkiem 2016
Poprzednim razem, początkiem 2016 roku pisałem, że Indeks Nastroju Inwestorów Indywidualnych jest na najniższych historycznie poziomach. Że tak fatalnych nastrojów dawno nie było, i chociażby to wskazuje na wzrosty na giełdzie: Krach na giełdzie, złotówce i polskiej gospodarce w 2016 roku?
Ja osobiście, zamiast rozstrzelonego wykresu indeksu INI po publikacji z każdego tygodnia, robię średnią. Jest ona dla mnie znacznie lepszym graficznym przybliżeniem utrzymujących się nastrojów. Poniżej przygotowałem dla Was na ten temat wykres (średnia krocząca INI dla okresu trzynastu tygodni):
Tak fatalnych nastrojów dawno nie było. Obecne poziomy średniej są niższe nawet od tych z końca 2011 roku oraz połowy 2012. Nie wspominając, że przed upadkiem Lehman Brothers nastroje mieliśmy fantastyczne. I ówczesny krach był zaskoczeniem dla „ulicy” czy przeciętnego Kowalskiego. I to daje do myślenia bo zazwyczaj zmiana trendów w gospodarce oraz giełdzie zaskakuje ogół społeczeństwa (pamiętacie film Big Short w jakich nastrojach nastąpił krach w USA?).
Powyższa średnia bardzo ciekawie wygląda, jeżeli zestawimy ją z indeksem giełdowym, na przykład MWIG40.
Wnioski są całkiem ciekawe obecnie bo widać co działo się historycznie przy obecnych poziomach pesymizmu: były spore wzrosty na giełdzie.
Jak więc obecnie wygląda średnia? Ano tak i to daje do myślenia, szczególnie w połączeniu z tym co napisałem powyżej w zakresie inflacji/braku podwyżek stóp procentowych. Średnia nastrojów inwestorów indywidualnych minus kilkadziesiąt procent (!) Czegoś takiego w historii nie było. I to pomimo całkiem dobrych danych napływających z gospodarki:

Dla zobrazowania jak wyglądała historycznie sytuacja indeksów giełdowych oraz jak wygląda obecnie:

Walne iniJOB czerwiec 2018: zostałem wybrany do rady nadzorczej iniJOB
Tyle tytułem spostrzeżeń związanych z cyklem dziesięcioletnim, rynkiem pracownika, inflacją oraz ciekawą sytuacją na giełdzie. Przejdźmy do kolejnych spostrzeżeń/informacji którymi chciałem się z Wami podzielić w sierpniowym liście do akcjonariuszy. Na pierwszy ogień idzie inwestowanie w startupy/inicjatywa setki inwestorów na walnych
Osoby, które są akcjonariszami iniJOB na bieżąco wiedzą co dzieje się w iniJOB. W tym akapicie wspomnę tylko dla reszty czytelników, że w czerwcu 2018 roku Bartek Michałek, jako główny udziałowiec iniJOB, zorganizował walne, na które zaprosił wszystkich akcjonariuszy. Ostatecznie udział wzięło w nim ponad 20 osób. Co bardzo fajne. Na walnym, spośród akcjonariuszy, którzy zgłosili swoją kandydaturę, została wybrana Rada Nadzorcza.
Na temat powyższego WZA możecie przeczytać analizę w dwóch wpisach u Bartka:
- WZA: czyli święto inwestorów. Po co w ogóle uczestniczyć?
- Walne Zgromadzenie: czyli święto inwestorów. Czy warto?
Pierwsze posiedzenie Rady Nadzorczej iniJOB zostałem wybrany przewodniczącym Rady Nadzorczej
W kontekście iniJOB warto wspomnieć, że na pierwszym posiedzeniu RN zostałem zgłoszony na przewodniczącego Rady Nadzorczej. I jednogłośnie wybrany przez Radę Nadzorczą. Więc jak widzicie, buduję również tutaj bardzo wartościowe kompetencje. Już niedługo przydadzą się chociażby do budowy mojego „COŚ”.
Jak rozpocząć inwestowanie. Na co zwrócić szczególną uwagę
Przedostatnia ważna sprawa. Otrzymuję od Was w mailach czy wiadomościach na FB różnego rodzaju pytania. Na przykład pytacie co zrobić bo jesteście początkującymi osobami. Zbudowaliście już oszczędności/jakieś oszczędności. Od czego rozpocząć przygodę z giełdą? Wtedy zawsze odpisuję dwie rzeczy:
- Że specjalnie w tym celu przygotowałem ten wpis i warto się z nim zapoznać: Jak rozpocząć inwestowanie? Co najpierw przeczytać lub zrobić?
- Po drugie warto zapoznać się z moimi szkoleniami online (wrzuciłem Wam je na końcu tego wpisu). Z tym, że tutaj taka moja mała uwaga. Że warto po prostu wygospodarować te kilkanaście godzin zegarowych na zapoznanie się z tymi szkoleniami online. I obejrzeć je po kolei bo to jest dobra baza wiedzy dla początkujących inwestorów. Tak aby kilka rzeczy teoretycznych dobrze sobie ułożyć w głowach. To jest taki, można powiedzieć, alfabet inwestora, czy raczej język inwestorów. Żeby rozumieć o co chodzi w inwestowaniu trzeba po prostu chociaż na początek poznać język inwestowania. I po to są te szkolenia online.
Czy linki afiliacyjne do IKE/IKZE/NN DFE oraz rachunku maklerskiego/IKE/IKZE DM BOŚ są nadal aktualne
I na koniec. Pytacie też, czy powyższe dwa linki afiliacyjne są nadal ważne na moim blogu. Czy też czy promocyjne warunki dla moich czytelników są nadal ważne.
Uwaga, dopisane po publikacji wpisu: zgodnie z tym co napisałem pod pierwszym listem do akcjonariuszy tutaj, ze względu na pracę nad wzrostem mojej wydajności, dodatkowe bonusy w postaci szkoleń online z inwestowania i Klubu Giełdowego nie są już aktualne. Same linki afiliacyjne tak: możecie z nich skorzystać, ale nie ma już możliwości otrzymania dodatkowych bonusów. Jeżeli chcesz wiedzieć dlaczego tak zrobiłem, zobacz na powyższy komentarz.
Czy wreszcie czy nadal dodatkowo możecie skorzystać z bezpłatnego dostępu do szkoleń online (te, o których napisalem powyżej) oraz Klubu Giełdowego (link)? Czyli chodzi o rzeczy/linki afiliacyjne opisane poniżej:
- Jakie IKE oraz IKZE jest najlepsze? Jakie IKE/IKZe warto wybrać oszczędzając na emeryturę?
- Najlepsze IKE/IKZE oraz akcyjne rachunki maklerskie i platformy do inwestowania przy pomocy TFI
Moja odpowiedź brzmi zawsze. Tak. Oczywiście, że możecie. Moja współpraca z DM BOŚ oraz NN DFE jest długofalowa. I cały czas/w każdym momencie możecie skorzystać z tych dobrych produktów/linków afiliacyjnych. Zresztą tylko dlatego są te dwa produkty opisane. Bo sam od dawna z nich korzystam/korzysta moja rodzina. I wiele propozycji współpracy odrzuciłem bo uważałem, że nie będą korzystne dla Was jako moich czytelników. A te dwa produkty nadal uważam, że są bardzo atrakcyjne więc jeżeli ktoś potrzebuje takich produktów warto z nich korzystać (dlaczego, wiele razy pisałem, między innymi pod powyższymi linkami możecie przeczytać). Też w kontekście dużych korzyści podatkowych (luty 2018) tutaj: Jaki jest limit wpłat IKZE i IKE w 2018? Jak rozliczyć wpłatę na IKZE za 2017 rok? W tym kontekście krótki cytat z lutego:
Kwestie podatkowe to kluczowa rzecz w inwestowaniu. Możesz mieć przeciętną stopę zwrotu z inwestycji a i tak netto sporo zyskasz. Jeżeli natomiast nie korzystasz z IKE oraz IKZE. Możesz mieć sporą stopę zwrotu a na końcu i tak słabo na tym wyjdziesz bo będziesz musiał/musiała sporo oddać zysku do fiskusa. Więc naprawdę warto zdawać sobie sprawę jak ważne są podatki w inwestowaniu. Kiedyś Bartek zrobił w tym zakresie szczegółową analizę. Wykresy naprawdę robią wrażenie: Jak zbudować oszczędności na emeryturę. Myślę, że wielu osobom. Jak czytały ten wpis. Szczena opadła.
Pierwszy list do akcjonariuszy: podsumowanie
Uff! Ależ się rozpisałem. Mam w głowie jeszcze kilka tematów/spostrzeżeń/obszarów do poruszenia. Ale właśnie przejrzałem ten wpis. Jak się rozrósł. Nie chcę Was już dzisiaj bardziej absorbować. To co opisałem i tak już jest wielowątkowe. I jest co komentować/do czego się odnieść. Natomiast te kolejne wątki, to będzie dobry materiał na list do akcjonariuszy we wrześniu 2018 roku.
O ile oczywiście taka forma wpisu/analizy Wam odpowiada. Napiszcie w komentarzach co myślicie o takiej formie przekazywania spostrzeżeń? Jesteście za? Jeżeli tak, napiszcie dodatkowo w komentarzach propozycje/obszary, co krótko mógłbym poruszyć we wrześniowym liście do akcjonariuszy
No i oczywiście gorąco zachęcam do komentowania tego wpisu, wrzucania ciekawych linków do innych stron www/blogów. Na pewno będzie to wartościowe dla mnie/innych czytelników. A może wywiąże się również ciekawa dyskusja w tym zakresie. Szczególnie jestem ciekaw czy ktoś z Was ma ciekawe kompetencje/doświadczenia w zakresie produktywności/zarządzania czasem/projektami. Czy też aplikacji innych niż Nozbe, które może warto polecić? Już widzę, że w ramach mojej sytuacji rodzinnej ale i budowy mojego „COŚ”, będę musiał sporo czasu tutaj wygospodarować w roku 2018/2019 bo to są bardzo ważne rzeczy, które muszę zgłębić w kolejnych miesiącach.












40 komentarzy “Musisz przeczytać! Pierwszy list do akcjonariuszy, czytelników bloga Michalstopka.pl : sierpień 2018”
07/08/2018
Michał StopkaMF: w długim okresie wzrost polskiego PKB będzie zmierzał do 1,7 proc.
https://stooq.pl/n/?f=1247077
(…) Według Czerwińskiej jednym z wyzwań stojących przed polską gospodarką jest demografia. Minister zwróciła uwagę, że nie jest to nowy problem, ale zaczyna być postrzegany, jako „bardziej palący”, jest jednym z kluczowych determinantów rozwoju gospodarczego. Minister wyjaśniła, że po pierwsze chodzi o to, aby miał kto pracować, a po drugie, aby byli to ludzie o odpowiednich kwalifikacjach. (…)
07/08/2018
PiotrekMichał!
Po pierwsze dzięki, że pomimo wielu obowiązków nadal pamiętasz o blogu i pisaniu dla Nas.
Po drugie, jeżeli chodzi o dłuższe artykuły. Ja jestem za. Dużo lepiej przyswajam wiedzę w ten sposób, niż z krótszych wpisów.
Po trzecie, ja chętnie w artykułach tych zobaczyłbym więcej prognoz. Staram się nadrabiać starsze artykuły i niesamowite jak celne są Twoje przewidywania. W dłuższych wpisach podobają mi się też odnośniki do starszych artykułów. Za każdym razem znajduję tam coś nowego.
07/08/2018
Michał StopkaCała przyjemność po mojej stronie :) Bardzo fajne narzędzie/aplikacja którą już przetestowałem więc jak najbardziej warto promować takie produkty. Tym bardziej, że to polska myśl technologiczna. Fajnie, że macie już kilkaset tysięcy klientów na całym świecie. Mam nadzieję, że mój wpis/promocja na moim blogu przyczyni się, że przybędą kolejni :) Za co trzymam kciuki!
07/08/2018
Michał StopkaDzięki za docenienie mojego wysiłku! Miło się czyta takie słowa :) To dodatkowa motywacja do rozwoju bloga/inicjatyw, które rozwijam.
Jeżeli chodzi o prognozy, możesz rozwinąć co dokładnie masz na myśli?
08/08/2018
MarcinPodoba mi się taka forma blogowania, fajnie czyta się jeden naprawdę konkretny wpis, lepiej niż kilka mniejszych… i dzięki za tworzenie tych wartościowych treści, czekam na wrześniowy list do akcjonariuszy
08/08/2018
Michał StopkaWrześniowy będzie jeszcze lepszy :-) Zastanawiam się, czy nie robić tych wpisów jakoś tematycznie. Żeby były rożne spostrzeżenia tylko w tym samym kontekście. W sumie nie wiem co lepsze. Trochę różnych wątków. Czy lepiej bardziej tematycznie.
Np. tematycznie rozumiem jeden list o tematyce związanej z gpw, inny z przedsiiębiorczością, jeszcze inny z fiansami publicznymi i tak dalej. Czy jednak każdy obszar lepiej co miesiąc w jakiś sposób za każdym razem trochę poruszyć.
To jest dylemat blogowania/blogera :) Co robić i jak robić aby nie przynudzać ale aby było fajne dla czytelników/angażujące dla czytelników, ta aby z wypiekami na twarzy czekali na kolejny „list do akcjonariuszy”
08/08/2018
Michał StopkaA no i zapomniałem jeszcze. Czy dane tematy poruszać te same co miesiąc. Tylko kontynuacja/aktualizacja spostrzeżeń. Czy też lepiej w każdym liście raczej o czymś innymi pisać tak aby nie powtarzały się treści.
Zaleta pierwszego rozwiązania jest taka, że w każdym liście do akcjonariuszy jest tematyka zaktualizowana. Ale minusem, że co miesiąc to samo jest wałkowane.
W drugim przypadku na odwrót. Jest różnorodność bo tematyka się nie powtarza, ale z drugiej strony, jeżeli ktoś nie przeczyta któregoś z listów to nie wie, że tam coś fajnego w danym zagadnieniu zostało przedstawione. A już nie było poruszane w kolejnych miesiącach.
Ten problem/dylemat mam z historii analiz blogowych. Dlatego nieraz tyle odnośników/przypominajek starszych analiz/spostrzeżeń wrzucałem do wpisów. Bo np. jest jakaś ponadczasowa analiza. Mija rok czy dwa. Ktoś nowy trafia na bloga. I nie wie, że coś fajnego kiedyś było poruszonego
10/08/2018
Michal FolusiakNozbe jest OK gdy już wiesz dokładnie co chcesz robić, nie sprawdza się natomiast w fazie zbierania pomysłów i tworzenia nowych projektów, co jest również elementem metody GTD. Do tego celu polecam używać mindmap. Osobiście korzystam z Coggle https://coggle.it/recommend/55997fb5dada75cb4922dee2
i z Mindmup https://app.mindmup.com/
10/08/2018
Michał StopkaDzięki za komentarz Michał.
Ja osobiście używam też mapy myśli do pracy koncepcyjnej/twórczej/budowy wizji. Tylko używam do tego skoroszytu w kratkę formatu A4. Rozrysowuję sobie mapę myśli danego obszaru/inicjatywy którą rozwijam. A później, to co ma sens przenoszę do nozbe w formie projektów do zrobienia. I już w samym nozbe każdy projekt rozbijam na kolejne kroki/zadania potrzebne aby projekt zrobić.
Chociaż może warto abym sobie zrobił też taką mapę myśli w aplikacji. Który z powyższych linków polecasz jako lepszy? Dlaczego masz dwa programy do mapy myśli? Nie można tego zrobić w jednym z powyższych programów?
13/08/2018
Michał JanowskiMi też bardziej pasuje dłuższy wpis co miesiąc, niż te krótkie, które „wrzucałeś” ostatnio. Podoba mi się opcja kilku różnych tematów, jak w tym wpisie, ale nie widziałem innego ;). Może na przykład październikowy zrobisz monotematyczny i będzie można zobaczyć, który rodzaj wpisów jest bardziej interesujący?
p.s. dołączam się do podziękowań Piotrka dla Ciebie :).
14/08/2018
Michał StopkaTak chyba zrobię w najbliższym liście :) Tylko muszę temat przewodni postanowić który będzie. Dzięki za ciepłe słowa!
14/08/2018
Michał StopkaKolejna innowacja wzrostu mojej produktywnośći wprowadzona! Gorąco zapraszam na „Forum Inwestora Profesjonalnego”: https://www.facebook.com/groups/470961300088785/
Tak jak pisałem na początku powyższego wpisu. W sierpniu 2018 intensywnie pracuję nad wzrostem mojej produktywności/efektywności bo każda sekunda jest u mnie bezcenna. Dlatego właśnie opracowałem koncepcję czegoś w rodzaju forum gdzie bezpośrednio można wymieniać się opiniami czy wartościowymi linkami www. W tym celu w ramach fanpage strony stworzyłem dodatkowo grupę FB o nazwie „Forum Inwestora Profesjonalnego”. Link: https://www.facebook.com/groups/470961300088785/
W jakim celu stworzyłem innowacyjne forum? Trzy powody:
1) Fanpage mojego bloga ostatnio jest mniej aktywny ze względu na duże ograniczenia czasowe. Po prostu nie mam nato czasu. Efekt jest taki, że bez mojego udziału nie może się nic ciekawego pojawić na profilu bloga na facebooku: https://www.facebook.com/Micha%C5%82-Stopka-Inwestor-Profesjonalny-278183955552522/
Dzięki grupie FB/Forum Inwestora Profesjonalnego każdy może na bieżąco coś wartościowego wrzucić, napisać, czy o coś zapytać. Czy też przeczytać/zobaczyć co inni wrzucili co będzie budowało z Polski drugi Londyn, zgodnie z wpisem:http://www.michalstopka.pl/zrobmy-z-polski-drugi-londyn-warsztat-analityka/
2) Otrzymujemy różnego rodzaju maile/pytania na Facebooku. Wiele z nich powtarza się. Na przykład wiele osób pytało co ma zrobić bo ma obligacje Getbeck. I trzeba to samo odpisywać na wiele maili co zmniejsza naszą produktywność. Dzięki Grupie FB/forum unika się niskiej efektywności w tym zakresie bo jedna odpowiedź na Forum Inwestora dotrze do wielu osób zainteresowanych tematem.
Mało tego. Ponadto odpisywanie na pojedyncze maile jednej osobie jest mało produktywne bo powoduje, że tylko ta osoba ma ten knowy how/wiedzę. A może ta wiedza też jest bardzo użyteczna/wartościowa dla innych czytelników bloga. Na grupie/forum wiele osób może się uczyć/budować wartościową wiedzę w tym zakresie. Bo śledzi pytania i odpowiedzi innych.
3) „Co dwie głowy to nie jedna”. Ostatni powód jest też bardzo ważny. Nie jestem alfą i omegą. Nie jestem w stanie odpowiedzieć na każde pytanie. Tym bardziej, że nie mam czasu. Dzięki Forum Inwestora Profesjonalnego/duże liczbie członków grupy będzie o wiele większe spektrum ciekawych spostrzeżeń/wartościowych odpowiedzi na nurtujące kogoś pytania.
Podsumowując wprowadzenie Forum Inwestora Profesjonalnego to kolejny ważny krok do zwiększenia mojej produktywności. Być może z czasem, jeżeli grupa na facebooku będzie bardzo aktywna, będzie to zaczątkiem prawdziwego, tradycyjnego forum na moim blogu. Na które zrobienie obecnie nie mam czasu. A i nie do końca wiem jak miałoby dokładnie wyglądać. A grupa FB/Forum da nam w tym zakresie wgląd czy warto w ogóle się w to angażować. Bo to też jednak duże wyzwanie technologiczne aby wszystko sprawnie działało.
19/08/2018
AdrianForma i pomysł bardzo mi odpowiada. Będąc szczery to chyba Twój jedne z lepszych postów ostatnimi czasy. Czytałem i myślałem tak … ” wrócił stary dobry Michał” :). Korzystając z okazji życzę wytrwałości w realizacji marzeń :)
19/08/2018
Michał StopkaDzięki Adrian. Dla takich czytelników jak Ty prowadzę bloga :) Idą zmiany. Trzymaj mocno kciuki abym wytrwał bo nie jest łatwo działać w warunkach w jakich działam. Ale takie komentarze jak Twój powodują nagły przypływ sporej dawki energii :)
21/08/2018
Michał StopkaW związku z ciągłą innowacją w zakresie mojej produktywności postanowiłem wprowadzić poniższe podejście do organizacji mojego rozkładu dnia i tygodnia pracy jako przedsiębiorca/inwestor:
1) Kontakt online typu: maile, Facebook, Nozbe, Linkedin, komentarze na blogu: sprawdzam od poniedziałku do czwartku o godzinie 12:00. Następnie sprawdzam na szybko czy coś nowego i pilnego nie pojawiło się kolejno o godzinie 13:00, 14:00 oraz 15:00 (o ile mam możliwość, na przykład nie jestem na spotkaniu).
I tylko w tym czasie. Dlaczego tak? Wiem z doświadczenia, że przed południem jestem najbardziej efektywny. Jeżeli czegoś nie zrobię do południa, później jest mi już ciężko cokolwiek zrobić bo nieprzespane noce robią swoje a głowa pęka.
Z kolei piątki są dla rodziny/najbliższych współpracowników. Dlatego w piątek nie zajmuję się czymkolwiek związanym z kontaktem online. Robię to w poniedziałek.
2) Spotkania fizyczne umawiam od poniedziałku do czwartku pomiędzy godziną 13:00 a 15:00. Przed tymi godzinami lub po, nie spotykam się bo fizycznie nie jest to możliwe. Jeżeli zajdzie taka konieczność, większą elastyczność daje spotkanie online Skype.
3) Skype: W tym zakresie jest większa elastyczność umówienia się na Skype. O ile rozmowa Skype nie konfliktuje z zasadami opisanymi powyżej.
4) Telefon: nie lubię rozmawiać przez telefon. Dlatego w ogóle nie odbieram telefonów. Preferuję kontakt online opisany powyżej lub Skype.
Powyższe zasady przyczynią się do kolejnego wzrostu mojej wydajności. A Wam, jako moim czytelnikom/współpracownikom/partnerom biznesowym dadzą komfort sprawnego kontaktu z mojej strony/sprawnej współpracy z której będziecie bardzo zadowoleni.
Przypominam, że w ramach wzrostu mojej wydajności stworzyłem już Forum, gdzie jest już prawie 200 osób. Link do forum: https://www.facebook.com/groups/470961300088785/
Jak więc widzicie cały czas zwiększam moją wydajność, a to dopiero początek. Jest sporo rzeczy do zrobienia jeszcze w tym zakresie u mnie. I nad tym będę pracował w 2018 roku
21/08/2018
Michał JanowskiFajnie :). Ja po raz kolejny przekonałem się, że najbardziej efektywny jetem między 19 a 23 ;).
21/08/2018
Michał StopkaJa też tak kiedyś miałem. Ale teraz najbardziej efektywne są w tym czasie moje dzieciaki :) Wczoraj najmłodsza zasnęła tuż przed 24
23/08/2018
Michal FolusiakUżywam mindmup np. do robienia notatek z czytanych książek, głównie dlatego że ma wygodne skróty klawiszowe INSERT i ENTER do tworzenia nowych węzłów. Nie muszę więc używać myszki, a mogę nadać notatkom „wielowymiarową strukturę”. Po skończeniu rodziału/książki łatwo można przesuwać i łączyć węzły – porządkować myśli.
https://uploads.disquscdn.com/images/5be068b93195d93a05902632eb058de53c004b6e8cc5e4abe6780be9b67f60ea.png
coggle.it jest za to bardziej kolorowy, jego darmowa wersja nie pozwala niestety na łączenie gałęzi i przemieszczanie węzłów, dlatego nadaje się bardzo dobrze do prezentowania ostatniej wersji jakiejś idei współpracownikom.
https://uploads.disquscdn.com/images/c86d1dd3732236ee18ffff48eda44d68c55c44dc7205664032ac22be8bdc09e0.png
26/08/2018
Sławomir KuziakPewnie chodzi o to samo co każdemu z nas, Cykl 10-letni, 2008 krach. Teraz mamy 2018… A jednocześnie giełda zaliczyła już mały zjazd z górki, budownictwo jeszcze nie jest przegrzane, nie ma hurra optymizmu inwestorów a dolar nie kosztuje 2 pln. Pytanie: Co może świadczyć o zbliżającym się krachu? Jakie są tego symptomy? Jak go przewidzieć i jakie dane brać pod uwagę? Stopy procentowe, deficyt? A może krachy nie są niczym naturalnym tylko są sterowane odgórnie? Wobec tego nie da się ich przewidzieć.
27/08/2018
Michał StopkaOk, dzięki za opinię. Dopisuję do listy potencjalnych tematów na kolejne listy do akcjonariuszy. Tak na szybko warto wspomnieć, że patrząc na historię każdy cykl dziesięcioletni inaczej przebiega. Bo w różnych warunkach się odbywa zewnętrznych. Na przykład warto pomyśleć co było chociażby w roku 1978 (potem stan wojenny). co było w roku 1988 (upadek komuny). A co by ło w roku 1998 a co jeszcze innego w roku 2008.
Chociażby wystarczy zauważyć że ważnym czynnikiem jest gdzie jest centrum kryzysu w danym cyklu dziesięcioletnim (co powoduje kryzys). co innego się dzieje jak taka Rosja robi boom (kryzys rosyjski) a co innego jak taki Lehman upada/czy kraje PIGS bankrutują.
Do tego też warto zwrócić uwagę co dzieje się z samą Polską. Na przykład w roku 1988 jak upada komuna. To przecież nowy całkiem system się tworzy, kapitalizm, eldorado w Polsce. Ustawa wilczka itd. Więc inaczej będzie cykl dziesięcioletni wyglądał w okresie pięciu lat chudych od roku 1988 do 1993. A inaczej z kolei w latach 2008-2013 jak jesteśmy zaraz po wejściu do UE. I do tego ciągniemy sporo środków z UE gdzie buduje się infrastrukturę (co ma wpływ bardzo pozytywny na polską gospodarkę).
I tak dalej i tak dalej. Trzeba zebrać kilka czynników głównych które były też przy okazji danego cyklu dziesięcioletniego. Bo to ma wpływ jak dokładnie przebiega cykl dziesięcioletni. Czy czytamy potem w książkach do historii „kryzys’ czy „krach” jak było w 1929 roku oraz 2008/2009. czy też procesy dostosowawszse w ramach cyklu dziesięcioletniego przebiegają o wiele bardziej łagodnie.
27/08/2018
Michał StopkaW uzupełnieniu dorzucam print screen z poprzedniej analizy na temat cyklu dziesięcioletniego na rynku pracy i w polskiej gospodarce. Gdzie są strzałkami zaznaczone nazwy kryzysów. Warto więc prześledzić po kolei każdy kryzys. Jakie to były czynniki. Gdzie miały epicentrum. I wkomponować sobie do obecnej analizy co dalej: http://www.michalstopka.pl/prawdziwy-rynek-pracownika-rok-2017-2018/
http://www.michalstopka.pl/wp-content/uploads/2016/08/cykl-dzisi%C4%99cioletni-od-lat-60-tych.png
28/08/2018
Michał StopkaDzięki za wyjaśnienie. A jak cenowo to wygląda w obu wersjach? Co dodatkowo otrzymujemy jeżeli wykupimy płatne wersje. I ile to kosztuje? Warto wykupić płatne wersje bo dodają wartości?
31/08/2018
Michał StopkaTak jak pisałem na blogu :-) PKB wzrósł o 5,2 proc. w II kwartale. GUS potwierdził szacunki: https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/wzrost-pkb-w-ii-kwartale-2018-dane-gus/w39jl1y
31/08/2018
Michał StopkaFlash inflacja GUS w sierpniu 2% r/r, też zgodnie z planem :-) https://businessinsider.com.pl/finanse/inflacja-cpi-w-sierpniu-2018-r-szacunek-gus/wvkb0er
03/09/2018
Michał StopkaPracując nad wzrostem wydajności, tak jak pisałem w powyższym liście do akcjonariuszy, działam w kilku obszarach. Między innymi rozpocząłem słuchanie podkastów na Iphonie. W sierpniu odsłuchałem ich kilkadziesiąt godzin (!) Wszystko w ramach uwolnionego czasu, który przedtem marnowałem bezpowrotnie :-( (samochód, spacer, obiad, stanie bezproduktywne w różnego rodzaju kolejkach). Jednym z podkastów, na który natrafiłem jest ten poniżej, właśnie skończyłem go słuchać: „Kulisy budowy CD PROJEKT – firmy opartej na pasji do gier – opowiada Marcin Iwiński” https://jakoszczedzacpieniadze.pl/kulisy-budowy-cd-projekt-marcin-iwinski
Naprawdę dający do myślenia i to w kilku obszarach. Wywiad sprzed trzech lat u Michał Szafrańskiego gdy kapitalizacja wynosiła „zaledwie” 2 mld zł :-)
Po tym wywiadzie wiadomo dlaczego :-)
03/09/2018
Michał StopkaDruga wartościowa rzecz po tych podkastach co napisałem powyżej. Co mnie niezmiernie też cieszy. Na Forum Inwestora Profesjonalnego (w skrócie FIP) jest już prawie 1 000 uczestników (!) Ale co najfajniejsze rozkręca się dyskusja na różne ciekawe tematy. Od wyników spółek giełdowych, przez tematy typowo gospodarcze (makro) przechodząc przez np. dlaczego w Polsce jest tak niski współczynnik aktywności zawodowej a kończąc na analizie plusów i minusów państwowego systemu opieki zdrowotnej NFZ w porównaniu do prywatnego systemu opieki zdrowotnej. Super! Niezmiernie się cieszę, że tak wiele osób już dołączyło i stale nowe się przyłączają! Dla przypomnienia link do FIP jest tutaj: https://web.facebook.com/groups/470961300088785/
05/09/2018
Michał StopkaW kontekście powyższego podkastu o CDRED i inicjatywy zróbmy z Polski drugi Londyn wrzucam Wam drugi podkast o notowanej spółce giełdowej. Tym razem wywiad z założycielem Brand24, który niedawno zadebiutował na giełdzie. Wiele wartościowych wątków w ramach tego co piszę na blogu/FIP. Giełda, biznes, inwestowanie, startupy, VC i tak dalej. Mega kopalnia wiedzy te oba nagrania, które również mi dają wiele w ramach inicjatyw które rozwijamy w roku 2019 i 2020: https://jakoszczedzacpieniadze.pl/brand24-od-startupu-do-firmy-wartej-100-milionow
12/09/2018
SakuraMichale.
Cieszy Twój powrót. Gratuluję powiększenia rodziny! Też mam trójkę ale zupełnie inną koncepcję na życie. Zamiast kupować czas, żeby więcej zrobić i zarobić, kupowałem aktywa które obecnie utrzymują moją rodzinę a równocześnie pracowałem nad obniżeniem kosztów życia. Przy okazji „wpadł mi w oko” minimalizm, ERE, simple life, zero waste i inne cenne idee dzięki którym moje życie stało się prostsze a równocześnie pełniejsze.
Mam czas dla dzieci (są w edukacji domowej). Mam czas na codzienną kawkę z żoną, w ogrodzie (o 10:00 w Polsce… :) ). Na giełdę zaglądam by dokupić wartościowe, ale spadające akcje dywidendowe (teraz jest czas na zakupy a Tobie Michale zawdzięczam niską prowizję w DM BOS – jeszcze raz dzięki! Ludzie – korzystajcie z afiliacji Michała bo warto – polski dom maklerski + niższa prowizja to to czego potrzeba inwestorom).
Twoja nowa sytuacja niebezpiecznie przypomina mi amerykańskie powiedzonko: „Może i zarobił duże pieniądze, ale wydał wszystko na lekarzy”. Oby to nie stało się Twoim, Michale, udziałem. Zdrowie jest najważniejsze. Pozdrawiam zatem i zwolnienia życzę.
13/09/2018
DamianMichale, co myślisz o kryptowalutach?
13/09/2018
Michał StopkaBardzo ciekawy temat. Nie do końca jestem przekonany, że kryptowaluty jako takie ale przede wszystkim technologia blockchain/rozproszony rejestr.
13/09/2018
Michał StopkaKażdy ma swoją strategię :) Moja wynika z wizji którą mam na kolejne dziesięć lat w ramach inicjatywy „Zróbmy z Polski drugi Londyn”. Chcę to naprawdę wdrożyć w Polsce aby wiele osób na tym mogło bardzo, bardzo skorzystać: http://www.michalstopka.pl/zrobmy-z-polski-drugi-londyn-warsztat-analityka/
Kolejna odsłona w tym zakresie już w roku 2019/2020.
14/09/2018
Michał StopkaW ramach podnoszenia mojej wydajności podjąłem kolejną ważną decyzję. Przeanalizowałem obszary co i jak robię, co ma sens a co nie, szczególnie z punktu widzenia poświęcanego czasu/absorbcji mojej osoby. W związku z tym postanowiłem, że nie będzie już możliwości uzyskania bezpłatnie moich szkoleń online z inwestowania (chodzi o te 51 nagrań). Ani dostępu do Klubu Giełdowego. Jako dodatkowy bonus za skorzystanie z moich linków afiliacyjnych.
Niestety sprawdzanie formularza zgłoszeniowego, czy ktoś go wypełnił. Sprawdzanie czy ktoś skorzystał z mojego linku afiliacyjnego. Potem wysyłanie maili weryfikacyjnych, zaproszeń na FB, sprawdzanie czy ktoś otrzymał maila, dlaczego nie odpisał, czy może wpadł u kogoś do folderu spam i tak dalej i tak dalej, a na końcu wysyłanie haseł dostępu, cała ta procedura zajmowała mi za dużo czasu. A dodatkowo dekoncentrowała/odciągała od rzeczy naprawdę kluczowych w ramach realizacji mojej wizji budowy mojego „COŚ”.
Dlatego od teraz te dodatkowe bonusy: szkolenia online + Klub Giełdowy nie są już dostępne dodatkowo. Myślę, że jeżeli ktoś chce skorzystać z tych linków afiliacyjnych to po prostu z nich skorzysta bo to są bardzo dobre produkty. I nie potrzeba do tego nikogo dodatkowo zachęcać. A ja dzięki temu zyskam dodatkowy oddech, uwolnię nowe moce przerobowe/nowy czas, który skoncentruję na inicjatywie zróbmy z Polski drugi Londyn.
Chodzi o linki afiliacyjne/produkty, które między innymi możecie znaleźć w tych analizachwpisach:
1) Jakie IKE oraz IKZE jest najlepsze? Jakie IKE/IKZe warto wybrać oszczędzając na emeryturę?
http://www.michalstopka.pl/jakie-ike-oraz-ikze-jest-najlepsze/
2) Najlepsze IKE/IKZE oraz akcyjne rachunki maklerskie i platformy do inwestowania przy pomocy TFI
http://www.michalstopka.pl/najlepsze-rachunki-maklerskie/
3) Korzyści płynące z IKE oraz IKZE: znaczenie kwestii podatkowych w inwestowaniu
http://www.michalstopka.pl/korzysci-plynace-z-ike-oraz-ikze-co-wybrac/
4) Walczmy o Nasz interes! Inicjatywa setki inwestorów na walnych: bezpłatna rejestracja w DM BOŚ dla moich czytelników!
http://www.michalstopka.pl/setki-inwestorow-na-walnych/
22/09/2018
Michał StopkaNa Forum Inwestora Profesjonalnego, w skrócie FIP, jest już ponad 1 500 osób :) Wow. Super (!) https://www.facebook.com/groups/470961300088785/
23/09/2018
Michał StopkaW ramach wzrostu mojej produktywności analizuję moją historię/co do tej pory robiłem na blogu. Prowadzę go już ponad 10 lat (!) Na początku krok po kroku tworzyłem/opisywałem jak buduję kompetencje w zakresie inwestowania/analizy fundamentalnej, też między innymi wyceny DCF. I tak kiedyś powstała uporządkowana wiedza w formie spisu treści/spisu poruszanych zagadnień, która ostatecznie przybrała o wiele szerszą formę. Jeżeli jeszcze ktoś nie wie o tym a szuka informacji na temat poniższych obszarów, uporządkowane znajdzie je poniżej. To ogromna baza ponad 100 wpisów/analiz która jest naprawdę bardzo wartościowa:
* Giełda i gospodarka
* Zus i Twoja emerytura
* Demografia i finanse publiczne Polski
* Wolność finansowa i jak podwoić zarobki w Polsce
* Rynek nieruchomości
* Analiza biznesu
* Analiza makrootoczenia
* Analiza sektorowa
* Analiza sytuacji spółki
* Metody wyceny: DCF oraz mnożniki
* Sprawozdania i analiza finansowa
http://www.michalstopka.pl/spis-zagadnien/
24/09/2018
Michał StopkaZaraz będzie 2 000 członków Forum Inwestora Profesjonalnego! Super!
26/09/2018
Michał StopkaPierwsza córka w szkole a ja pracuję kolejny dzień nad strategią wizji drugiego Londynu/spółki którą wprowadzę na giełdę. Tutaj szkic pierwszej grafiki z wpisu, który niedługo zostanie opublikowany w ramach mojej wizji/serii listów do akcjonariuszy. Oj w 2019 i 2020 roku będzie się działo: https://uploads.disquscdn.com/images/e5393b1260e81dd40fe7968be887aecf81ffe4dc24ef2d41034f9eaedd462565.png
26/09/2018
Michał StopkaKolejna grafika z mojej wizji jak zrobić z Polski drugi Londyn. Ta pochodzi z akapitu „Jak zostać milionerem: w USA 20% akcji otrzymują pracownicy” Poniżej jego fragment. Co myślicie?
(…) Odpowiedzmy teraz sobie na pytanie dlaczego pracownicy i przedsiębiorcy pracują razem w biznesach. No oczywiście robią to dla kasy. To nie musi być jedyny powód ale jest na pewno podstawowy. Chodzimy do pracy dla kasy żeby mieć za co żyć.
W tradycyjnym modelu, szczególnie widać to w Polsce, problem jest następujący:
Pracownik
Pracownik chce jak najwięcej zarobić, czy szerzej wyciągnąć dla siebie jak najwięcej z pracy. Taki pracownik ma gdzieś co się dzieje z jego pracodawcą. Jak nie ten to inny. Chce jak najwięcej zarabiać patrząc tylko przez swój indywidualny interes. Nie interesuje go sytuacja finansowa jego pracodawcy.
Mało tego nieraz słyszy się w mediach jak pracodawcy są wprost okradani przez pracowników na przykład przez wynoszenie własności pracodawcy do domu.
Pracodawca
Pracodawca chce jak najwięcej zarobić, czy szerzej wyciągnąć dla siebie jak najwięcej z pracownika. Taki pracodawca ma gdzieś co się dzieje z jego pracownikiem. Jak nie ten to inny. Chce jak najwięcej zarabiać patrząc tylko przez swój indywidualny interes. Nie interesuje go sytuacja finansowa jego pracownika.
Mało tego nieraz słyszy się w mediach jak pracownicy są wprost okradani przez pracodawcę na przykład przez płacenie głodowych pensji.
Zauważcie, że powyżej zamieniłem jedynie wyrazy pracownik na pracodawca. (…) https://uploads.disquscdn.com/images/b3cb57b344756502352ef51999961e980903558ed79225f41b673f9da6c54a14.png
26/09/2018
Michał StopkaWreszcie jest drugi list do akcjonariuszy! Parę miesięcy temu, podczas rozmowy z uczestnikiem mojej szkoły, padło pytanie co chcę robić za dwadzieścia lat. Dzisiaj podzielę się z Wami praktycznym zarysem mojej wizji odpowiadającej na pytanie jak chcę zrobić z Polski drugi Londyn wcielając w życie mój Profesjonalny Trójkąt. Dlaczego Bartek z WarsztatuAnalityka ma akcje w mojej firmie. I dlaczego chcemy wprowadzić naszą firmę na giełdę. Ponadto właśnie rusza druga edycja mojej Szkoły Głównej Inwestorów Profesjonalnych!
Spis treści:
* Co chcę robić za dwadzieścia lat: list do akcjonariuszy, czytelników bloga: wrzesień 2018
* To jest wpis z serii wpisów: „Jak realizuję marzenie mojego życia”
* Kilkanaście tysięcy godzin poświęcone a może nawet więcej
* Profesjonalny Trójkąt: inwestorzy, eksperci, przedsiębiorcy
* Łańcuch wartości biznesu: zwieńczeniem IPO na giełdzie
* Biznes to ludzie
* Pracownicy kontra Pracodawcy: każdy ciągnie tylko w swoją stronę
* Model anglosaski: w USA 20% akcji otrzymują pracownicy bo biznes to ludzie
* Wieczny rynek pracownika: przewaga konkurencyjna firm giełdowych. Founderzy i pracownicy milionerami
* Inicjatywa stania się hubem i wyznacznikiem jakości do łączenia przedsiębiorców, inwestorów oraz ekspertów
* Wizja zróbmy z Polski drugi Londyn
* Wejście mojego biznesu na giełdę: kolejny krok realizacji mojej wizji
* Po co firmy wchodzą na giełdę? Nie, nie dla kasy
* Jak w praktyce realizuję moją wizję: udział w mojej szkole przykładowe działania i korzyści
* Podsumowanie: co chcę robić za dwadzieścia lat
* Szkoła Główna Inwestorów Profesjonalnych Michała Stopka: roczny kurs z inwestowania. Druga edycja 2018/2019
* Cel: Szkoła Główna Inwestorów Profesjonalnych Michała Stopki
* Moi potencjalni współpracownicy: uczestnicy rocznego kursu
Roczny kurs „Praktyczna analiza gospodarki, spółek i wycena firm”: Dla kogo
* Roczny kurs „Praktyczna analiza gospodarki, spółek i wycena firm”: zakres
* Zakres tematyczny kursu w podziale na poszczególne miesiące
* Cena kursu
* Kiedy zaczynamy kurs/do kiedy możecie aplikować
* Pytania dotyczące kursu
* Jak aplikować na roczny kurs
* Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny Apel!
http://www.michalstopka.pl/szkola-glowna-inwestorow-profesjonalnych-druga-edycja-robimy-polski-drugi-londyn-wdrazam-zycie-moj-profesjonalny-trojkat-list-akcjonariuszy-wrzesien-2018/
10/10/2018
Michał StopkaPisałem Wam, że w ostatnich tygodniach dużo pracy wkładam we wzrost mojej wydajności. I właśnie przebrnąłem przez wprowadzenie zasady „zero maili w skrzynce pocztowej” Wow! Ależ zaje… uczucie :-) Mam zero maili w skrzynce. Słownie ZERO! Nie ma historycznych maili bo je skasowałem (po przejrzeniu niewielka cześć zarchiwizowana, może 1% tego co było z kilkunastu tysięcy w skrzynce jako historia). Reszta zasada jest prosta. Jest zero maili i będzie zero maili w przyszłości.
WOW, WOW, WOW. Po raz pierwszy przejąłem kontrolę nad skrzynką pocztową. To ja jestem jej Panem nie ona moim. Czysty, spokojny umysł to mega wartość w tym zakresie. Kolejny krok do realizacji mojego marzenia wdrożony :-) Wszystko dzięki metodzie GTD, którą opisałem w pierwszym liście do akcjonariuszy. Do tego ustalone zasady że tylko raz dziennie sprawdzam skrzynkę pocztową i ją „załatwiam”. I kolejny, bezcenny czas uwolniony do realizacji, budowy mojego „COŚ”.
15/02/2019
Michał StopkaJak to jest u Was z wydajnością/produktywnością? Macie dużo czasu czy jednak praca zawodowa, rodzina lub biznes mocno Was absorbują przez co niewiele czasu zostaje? W pierwszym liście do akcjonariuszy był akapit na temat mojej pracy nad wydajnością/produktywnością oraz systemu Getting Things Done (GTD). Minęło ponad pół roku i mam tutaj sporo wartościowych rzeczy do podpowiedzenia jak ja mocno zwiększyłem mój dostępny czas/wydajność. Czy temat czasu/wydajności to w ogóle jakiś problem? Czy też może byłoby to wartościowe poznać różnego tego rodzaju praktyczne metody/tricki/know how? Napisałem praktyczne rzeczy bo przetestowałem wiele rzeczy ale tylko niektóre z nich rzeczywiście mają przełożenie na praktykę. Jeżeli chcesz przeczytać co dokładnie na ten temat pisałem już w wakacje 2018 kliknij w poniższy link:
https://www.michalstopka.pl/list-do-akcjonariuszy-czytelnikow-bloga-michalstopka-pl-sierpien-2018/#Wzrost_produktywnosci_moje_zarzadzanie_projektami