Logo

Navigation
  • Główna
  • Bezpłatne ebooki: 8
  • Cykle edukacyjne
    • 1. Kiedy hossa/ bessa, boom/ recesja i inflacja/ dezinflacja? Kiedy kupić akcje, obligacje lub surowce? Zależność inflacja i PKB!
    • 2. Narzędzie/case study w Excel. Umowa o pracę/działalność gospodarcza: co wybrać IKE czy IKZE?
    • 3. Co warto wiedzieć inwestując w ETF na polskie obligacje skarbowe?
    • 4. Kurs Excel w finansach: praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora.”.
  • Grupa FB
  • Dane excel
  • Broker + IKE/IKZE
    • 1. Najlepsze IKE/IKZE + wszystko o IKE/IKZE + lista pytania i odpowiedzi IKE i IKZE
    • 2. IKZE jest mega opłacalne! Case study brak podatku belki nawet przed emeryturą a do tego kwota wolna 30 tysięcy!
    • 3. Najlepszy rachunek maklerski
  • Kontakt
    • Kontakt czytelnicy
    • Kontakt współpraca

Tsunami demograficzne w Polsce a demografia Japonii: wpływ na giełdę, gospodarkę i inflację

By Michał Stopka | on 14/04/2016 | 43 komentarze
Giełda Giełda i Inwestowanie: wybrane artykuły Gospodarka Gospodarka wybrane Jak podwoić zarobki (PKB) w Polsce? Rynek mieszkaniowy w Polsce Rynek nieruchomości Rynek pracy w Polsce Tsunami demograficzne ZUS i Twoja emerytura

Spis treści:

Toggle
  • Demografia Japonii a demografia Polski: wpływ na giełdę, gospodarkę i inflację
  • Japonia: Marzenia spełniają się
  • Demografia Japonii: historia, stan obecny i przyszłość.
  • Demografia Japonii: wpływ na gospodarkę
  • Demografia Japonii: wpływ na giełdę
  • Demografia Japonii: wpływ na inflację
  • Demografia Japonii: podsumowanie

Demografia Japonii a demografia Polski: wpływ na giełdę, gospodarkę i inflację

Dlaczego Japonia od dwudziestu lat jest non stop w kryzysie? I dlaczego nie może z niego wyjść? Po dzisiejszym artykule zrozumiecie dlaczego demografia Japonii jest tak ważna. Dlaczego na moim blogu tak bardzo wałkuję temat demografii w kontekście fatalnej sytuacji demograficznej Polski. Dzisiaj sama kawa to może być zdecydowanie za mało :)

Poniższa analiza jest kolejną z serii 8 artykułów edukacyjnych, pozostałe znajdziecie poniżej:

  1. Krach i Wojna: pięćdziesięcioletni Cykl Kondratiewa a granice kreowania długów
  2. Analiza krachu 1929 i wielkiej depresji po 1929 roku
  3. Demografia Japonii a demografia Polski: wpływ na giełdę, gospodarkę i inflację <<<- jesteś tutaj
  4. Co wpływa na kursy walut? Jakie są teorie dotyczące kształtowania się kursów walut w krótkim i długim okresie czasu?
  5. Fundamentalna analiza rynku złota
  6. Fundamentalna analiza rynku ropy naftowej
  7. Fundamentalna analiza rynku gazu
  8. Fundamentalna analiza rynku miedzi w kontekście KGHM

Japonia: Marzenia spełniają się

Niedawno można było usłyszeć, że Polska stanie się drugą Irlandią, o czym mówił Premier Tusk. Patrząc na historyczny wzrost długu publicznego i niedawne problemy Irlandii, to marzenie jest na najlepszej drodze do realizacji.

Kiedyś Polacy mieli inne marzenie. Kilkadziesiąt lat temu Polacy marzyli aby stać się drugą Japonią. Uosobieniem tego marzenia były słowa Lecha Wałęsy. I to marzenie też właśnie się realizuje: podążamy ścieżką Japonii… Ale chyba nie o to chodziło.

Demografia to kluczowy czynnik rozwoju gospodarczego

Na ten temat już wiele razy pisałem na moim blogu ale warto ten temat wałkować aby jak najwięcej osób było tego świadomych. A szczególnie aby jak najwięcej i jak najgłośniej mówiło się o tym w mediach.

Gospodarka to liczba osób pracujących razy wydajność tych osób. Innymi słowy:

  1. Jeżeli pracuje jedna osoba i jest to 100 % PKB, druga osoba pracująca zwiększa PKB o 100%.
  2. Podobnie jest gdy pracuje np. 1 mln osób a pracę rozpocznie kolejny 1 mln osób. Tutaj również dynamika PKB rośnie o 100%.
  3. Z kolei jeżeli pracuje np. 10 mln osób a do pracy przyłączy się kolejny 1 mln, czyli 10%, dynamika PKB wzrośnie też o 10 % (przy założeniu, że ten dodatkowy milion osób pracuje z podobną wydajnością jak te początkowe 10 mln osób)

Demografia Japonii: historia, stan obecny i przyszłość.

Poniżej przygotowałem dla Was wykres demografii Japonii dla sporego okresu czasu bo jest to prawie 200 lat. Czerwoną linią zaznaczyłem gdzie obecnie jesteśmy. Dane w milionach, poszczególne kolory to odpowiednie grupy wiekowe:

Demografia Japonii wykres 200 lat 2015

Z kolei poniżej te same dane ale w podziale na historyczną i przyszłą liczebność poszczególnych grup wiekowych. Dane w mln:

Demografia Japonii wykres 200 lat 2015 liczebność grup wiekowych

Jak widzimy na powyższym wykresie, liczba osób w wieku 15-64 lata osiągnęła szczyt około dwudziestu lat temu: okolice 1995 roku. I od dwudziestu lat spada. Obecnie spadek ten wynosi około minus 10 mln osób w wieku 15-64 (z 87 mln na obecne około 77 mln osób). Jest to spadek o około minus 10% względem poziomu z maksimum liczebności tej grupy wiekowej.

Według prognozy, do roku 2050 liczba osób w wieku 15-64 spadnie do około 54 mln osób. Względem 1995 roku będzie to spadek aż o 33 mln, czyli o około 40% (!)(z 87 mln na 54 mln).

Ale co najgorsze, zmiana struktury demograficznej w Japonii, oprócz spadku liczby osób w wieku produkcyjnym, ma też drugą negatywną tendencję. Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych to już mocno widoczny wzrost liczby osób w wieku powyżej 65 lat. Jest to trzykrotny wzrost liczebności tej grupy wiekowej: z 10 mln do ponad 30 mln osób obecnie (!).

W konsekwencji w Japonii bardzo mocno spadł też wskaźnik osób w wieku 15-64 lata przypadających na osoby w wieku ponad 65 lat. Przed załamaniem demograficznym dwadzieścia/trzydzieści lat temu było to kilka osób a obecnie jest to już tylko zaledwie dwie osoby:

liczba osób w wieku produkcyjnym przypadająca na liczbę emerytów Japonia wykres

Tutaj wrzuciłem Wam dodatkowo piramidę demograficzną Japonii: jak zmieniła się jej struktura względem roku 1935 (robi wrażenie):

Piramida demograficzna Japonii 1935

Źródło

A poniżej piramida demograficzna Japonia sto lat różnicy pomiędzy 1950 a 2050. Rok 2050 to jakiś kosmos. Prawie 40 % społeczeństwa, i prawie tyle samo co osób w wieku 15-65 lat, to osoby w wieku powyżej 65 lat (!):

Piramida demograficzna Japonii obecnie 1950 i 2050 rok

Źródło

Aż tak duża liczba emerytów w Japonii to również zasługa najdłużej żyjących na świecie emerytów. Tego problemu nie ma jednak na przykład Rosja, gdzie jest pod tym względem bardzo szczególnie u mężczyzn:

Długość życia Japonia i Rosja

Źródło

W kontekście starzejącego się społeczeństwa bardzo ciekawa jest poniższa grafika, szczególnie patrząc na przyszłą sytuację Chin:

starzejące się społeczeństwo różne państwa na świecie

Źródło

Tutaj to samo ujęcie ale uszeregowane według największego udziału osób powyżej 65 roku życia w roku 2050:

osoby powyżej 65 roku życia państwa 2050 rok

Źródło

Demografia Japonii a liczba osób pracujących

Analizując wpływ demografii na gospodarkę warto zwrócić uwagę, że oprócz samej struktury demograficznej, ważne są jeszcze dwa czynniki:

  1. Jaki procent osób w wieku produkcyjnym jest aktywny zawodowo?
  2. Jaka liczba osób nadal pracuje, pomimo osiągnięcia wieku emerytalnego?

Poniżej przygotowałem dla Was grafikę obrazującą aktywność zawodową ludności w Japonii na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat (procent liczby osób aktywnych zawodowo):

Aktywność zawodowa Japonia

Jak widać powyżej, w Japonii aktywność zawodowa osób z grupy wiekowej 15-64 wzrosła dodatkowo o około 10 punktów procentowych.

Warto zwrócić uwagę, że wzrost aktywności zawodowej ludności dokonał się głównie w zakresie wzrostu aktywności zawodowej kobiet. Aktywność zawodowa mężczyzn i tak zawsze jest wysoka więc tutaj nie miało co się specjalnie zmieniać:

Aktywność zawodowa Japonia kobiety i mężczyźni

Z kolei poniżej grafika przedstawiająca w mln liczbę osób pracujących w wieku powyżej 65 lat:

Japonia pracujący 65 plus

Tutaj również nastąpił wzrost liczby osób pracujących. I tutaj znowu bardzo interesująca rzecz. Wzrost liczby osób pracujących w wieku powyżej 65 lat to nie kwestia wzrostu aktywności zawodowej tej grupy wiekowej:

Aktywność zawodowa Japonia wiek 65 plus

Na powyższym wykresie widać, że aktywność zawodowa osób w wieku 65 plus paradoksalnie spadła. Pewnie to efekt zależności im wyższe PKB na osobę tym mniejsza skłonność emerytów do dalszej aktywności zawodowej bo mają relatywnie wyższą emeryturę. Innymi słowy wzrost liczby osób pracujących w wieku powyżej 65 lat to tylko efekt zwiększenia generalnej liczebności tej grupy wiekowej na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat.

W efekcie zwiększenia aktywności zawodowej kobiet oraz większej liczby osób pracujących w wieku powyżej 65 lat, liczba osób pracujących w Japonii nie spadła tak jak spadła liczba osób w przedziale wiekowym 15-65. I dzięki temu liczba osób pracujących utrzymuje się na podobnym poziomie od ponad dwudziestu lat:

Liczba osób pracujących Japonia

Demografia Japonii: wpływ na gospodarkę

Poniżej przygotowałem wykres, na którym nałożyłem liczbę osób pracujących w Japonii oraz wartość PKB Japonii (lewa skala mln osób, prawa PKB w bln jenów):

Japonia liczba osób pracujących a rozwój gospodarczy wykres

Czerwoną linią rozdzieliłem dwa okresy:

  1. Na lewo jest to okres dynamicznego przyrostu liczby osób pracujących. Podobnie wyglądała sytuacja w gospodarce, która dynamicznie się rozwijała. PKB w tym  czasie urosło ze 100 do ponad 400 mld jenów (w cenach stałych/realnych czyli po uwzględnieniu inflacji).
  2. Natomiast na prawo od tej linii to okres gdy w Japonii przestała przyrastać liczba pracujących. Od tego też czasu słyszymy, że w Japonii jest notoryczny kryzys. W ciągu tych ponad dwudziestu lat PKB Japonii wzrosło zaledwie z trochę powyżej 400 mld bln jenów do 500 bln jenów. Daje to wzrost PKB około 1 punkt procentowy rocznie (!).
    Warto też zauważyć, że Japonia jest bardzo mocna w eksporcie. A pomimo tego nie była w stanie zasypać dziury związanej z tsunami demograficznym.
  3. W tym kontekście notoryczny kryzys w Japonii o którym słyszy się od długiego czasu w mediach nie jest niczym dziwnym czy nadzwyczajnym. Jest czymś normalnym i oczywistym. Jest to naturalna konsekwencja japońskiego tsunami demograficznego. Szczególnie w kontekście gigantycznego długu i Kondratiewa: Krach i Wojna: pięćdziesięcioletni Cykl Kondratiewa a granice kreowania długów

Z kolei poniżej przedstawiłem tą samą zależność ale przy uwzględnieniu dynamiki liczby osób pracujących oraz dynamiki PKB (dane w ujęciu rocznym). Tutaj jeszcze lepiej widać ten efekt (lewa skala dynamika PKB, prawa skala wzrost liczby osób pracujących w ujęciu rocznym):

Dynamika PKB a dynamika liczby osób pracujących w Japonii

Demografia Japonii: wpływ na giełdę

Łącząc sytuację gospodarczą w Japonii (konsekwencja demografii), nietrudno domyśleć się jak wygląda wykres giełdy japońskiej. Szczególnie, jeżeli giełdę zestawimy z liczbą osób pracujących (lewa skala liczba osób pracujących, prawa skala poziom giełdy, skala logarytmiczna):

Liczba osób pracujących w Japonii a giełda

Indeksy giełdowe odzwierciedlają sytuację w skali całej gospodarki. Skoro w skali makro demograficznie nie ma podstaw do silniejszego wzrostu gospodarczego, nie ma co się dziwić, że i giełda rosła mocno tylko do pewnego momentu. Zresztą warto zwrócić uwagę, że oprócz liczby pracujących bardzo duże znaczenie ma też mocno rosnąca liczba emerytów i coraz większe wydatki z tym związane (emerytury, służba zdrowia). Ktoś musi za to zapłacić. W przypadku Japonii oczywiście oznaczało to podwyżki podatków w wielu obszarach.

Stąd też przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych to właśnie szczyt hossy na giełdzie (1989 rok): koniec zwiększania liczebności osób w wieku 15-65 oraz mocny wzrost liczby emerytów.

Demografia Japonii: wpływ na inflację

Łacząc korelację pomiędzy demografią (liczba pracujących) oraz sytuacją gospodarczą (dynamiką PKB) dochodzimy do kolejnego, bardzo ważnego wniosku. Silne i nieustępujące procesy deflacyjne pojawiły się w Japonii właśnie początkiem lat dziewięćdziesiątych. Poniżej przygotowałem grafikę, gdzie znowu sytuacja demograficzna bardzo dobrze wskazała na tendencje kształtowania się przyszłych cen w Japonii (szczególnie po 1998 roku, czyli szczycie liczby osób pracujących):

Japonia inflacja i dynamika liczby osób pracujących

Warto wspomnieć, że Japonia zaczęła borykać się z deflacją znacznie wcześniej niż reszta świata. I jak widać odpowiedź dlaczego jest dosyć prosta.

Demografia wpływa na procesy inflacyjne/deflacyjne w trzech obszarach

  1. Przy wyższym wzroście gospodarczym łatwiej podnosić ceny więc pojawia się inflacja. Z kolei przy słabej dynamice PKB trudno podnosić ceny więc inflacja jest też niska/pojawia się deflacja.
  2. Zwiększająca się liczba osób pracujących w wyniku wzrostu demograficznego oznacza, że jest spora grupa osób, która relatywnie dobrze zarabia. Ponadto grupa ta pracując nie ma specjalnie wolnego czasu na porównywanie cen czy czekanie na promocje oraz okazje rynkowe. Dlatego też takie osoby są o wiele bardziej skłonne kupować szybko czy też akceptować wzrosty cen (czyli inflację).
  3. Z kolei zwiększająca się liczba emerytów powoduje, że są one skłonne poświęcić więcej czasu na porównywanie cen/czekanie na promocje itd. Efekt ten jest ponadto silniejszy ponieważ miesięczne dochody emerytów są zdecydowanie niższe niż pensja gdy taki emeryt jeszcze pracował. Stąd też większa skłonność do szukania oszczędności. A to przekłada się na wolniejszy wzrost cen/deflację.

Demografia Japonii a demografia Polski

Polska demografia to kopia demografii Japonii. Tyle tylko, że Polska jest opóźniona względem Japonii o około dwadzieścia lat. Innymi słowy obecnie Polska demograficznie jest w takim momencie jak była Japonia około 1995 roku. I tutaj na pewno nic nie zmieni program PiSu bo dziecko urodzone w 2017 roku wejdzie na rynek pracy w wieku 18 lat dopiero w 2035 roku.

Zauważmy też, że podobne procesy deflacyjne zachodzą ostatnio i w Polsce. Przypadek? Nie sądzę.

Dlatego tyle razy pisałem w moim serwisie: w kwestii tsunami demograficznego tak naprawdę nie chodzi o to co będzie za dwadzieścia lat ale jak Polska poradzi sobie z fatalną demografią w najbliższych latach…

Dla przypomnienia co parę lat temu pisałem w tej analizie: Potęga demografii cz.1: Jak bardzo zmieni się Polska w ciągu zaledwie 20 lat?

Jak wygląda sytuacja demograficzna Polski w 2012 r.?
Poniżej obecna demografia Polski według liczby osób w danym wieku z danego rocznika (w roczniku jest kilkaset tysięcy osób). Pomiędzy czarnymi liniami osoby w wieku produkcyjnym od 18 lat do: kobiety 60 lat, mężczyźni 65.

demografia Polski 2012

Ten sam wykres, ale pokazany rok urodzenia danego rocznika:

demografia Polski rok urodzenia 2012

Dlaczego Polska ma powyższą strukturę demograficzną? Niestety przez położenie geograficzne…
1. Po prawej stronie wykresu obecne osoby w wieku emerytalnym to osoby, którym udało się przeżyć II Wojnę Światową… czyli urodzone do 1945 roku, w roczniku jest to zaledwie około 250 tyś. osób.
2. Lata po wojnie od 1946 roku do około 1960 to powojenny wyż demograficzny, ale tych osób w danym roczniku jest około 500-600 tyś. czyli dwa razy więcej niż obecnych emerytów..
3. Lata 1960-1975 to niż demograficzny
4. Kolejny wyż demograficzny 1975-1985, w roczniku jest około 600-700 tyś. osób
5. Po lewej stronie wykresu kolejny niż demograficzny od 1985 aż do 2003 (kiedy urodziło się zaledwie 352 tyś. osób, czyli połowa z tego co w szczycie poprzedniego okresu).

Podsumowując: obecna liczba emerytów jest znacznie zaniżona i wynika tylko z „efektu II Wojny Światowej”. Po wojnie rodziło się po prostu przez kilkadziesiąt lat dwa/trzy razy więcej osób niż obecnych emerytów…

Jak będzie wyglądała demografia Polski w 2035 r. czyli za około 20 lat (liczba osób w danym wieku, w roczniku jest kilkaset tysięcy osób)?

demografia 2035

A tutaj pokazałem zmianę w procentach liczby osób w danym wieku pomiędzy 2012 a jaka będzie w 2035 r., (jak kiedyś zrobiłem ten wykres zrobił na mnie spore wrażenie…)

demografia 2035 zmiana procentowa

To samo ujęcie, ale poniżej zmiana liczby osób w danym wieku pomiędzy 2012 a jaka będzie w 2035 r. też robi wrażenie)

demografia 2035 zmiana liczba

Jak widać na powyższych dwóch wykresach:
1. Liczba osób w wieku poniżej 40 lat spadnie o kilkadziesiąt % (z obecnych 20 mln na około 14 mln czyli o około 6 mln !)
2. Liczba osób powyżej 65 roku życia wzrośnie o wysokie kilkadziesiąt % (z obecnych około 5 mln na około 8 mln czyli + 3 mln)

Demografia Japonii: podsumowanie

Jak pokazałem w mojej analizie, demografia ma fundamentalne znaczenie. Ma ona ogromny wpływ na giełdę, gospodarkę oraz inflację.

W przypadku Polski jest to bardzo ważny czynnik. Również dlatego, że demografia to podstawowy czynnik, który inwestorzy biorą pod uwagę analizując perspektywy rozwoju gospodarczego danego kraju. Jeżeli chcemy podwoić PKB w Polsce, warto pamiętać, że z tak fatalną demografią Polska jest na końcu światowej listy krajów w których warto inwestować czy lokować know how.

Jeszcze uwaga na temat inwestowania na giełdzie: warto pamiętać, że czynnik demograficzny jest bardzo ważny ale w ujęciu długoterminowym, w pespektywie iluś lat (na przykład w perspektywie emerytury: ZUS i Twoja emerytura). W krótszym terminie ważne mogą być inne czynniki wpływające na giełdę: giełda i inwestowanie. Warto jednak pamiętać o tym jak potężnym fundamentalnie czynnikiem jest demografia.

I co Wy o tym wszystkim myślicie? Wiem, że nie wszyscy którzy czytają komentują. Ale tym razem zróbcie wyjątek i napiszcie co czujecie bo to bardzo ważna sprawa. Demografia będzie miała ogromny wpływ na Twoje życie w kolejnych latach (albo już ma).

Uwaga: Powyższy artykuł umieściłem w ramach punktu numer osiem w sekcji: >>> Strona główna>>> Jak inwestować >>> Punkt 8. Inwestowanie bezpośrednio w akcje: analiza fundamentalna.

Powyższy artykuł powstał w ramach współpracy z firmą ING Securities, promotorem certyfikatów ING Turbo na rynku polskim

INGS_RGB 650

W ramach współpracy powstanie osiem artykułów:

  1. Krach i Wojna: pięćdziesięcioletni Cykl Kondratiewa a granice kreowania długów
  2. Analiza krachu 1929 i wielkiej depresji po 1929 roku
  3. Demografia Japonii a demografia Polski: wpływ na giełdę, gospodarkę i inflację
  4. Co wpływa na kursy walut? Jakie są teorie dotyczące kształtowania się kursów walut w krótkim i długim okresie czasu?
  5. Fundamentalna analiza rynku złota
  6. Fundamentalna analiza rynku ropy naftowej
  7. Fundamentalna analiza rynku gazu
  8. Fundamentalna analiza rynku miedzi w kontekście KGHM

Uwaga: to nie jest artykuł sponsorowany. To znaczy, że ja sam wybrałem tematy na jakie będę pisał. Umowa o partnerstwie jest taka, że mogę napisać na powyższe tematy co tylko uznam, że warto napisać. I to właśnie zrobiłem/zrobię. Za podzielenie się moimi przemyśleniami otrzymam stałe wynagrodzenie.

Certyfikaty inwestycyjne ING Turbo

Certyfikaty umożliwiają inwestowanie w różne instrumenty finansowe notowane na całym świecie przy użyciu dźwigni finansowej o różnej wielkości.

Certyfikaty ING Turbo notowane są na polskiej giełdzie i można w nie inwestować kupując je w każdym biurze maklerskim. Można dzięki nim zarabiać zarówno na wzrostach jak i spadkach instrumentów bazowych. Emitentem i animatorem jest bank ING N.V. w Amsterdamie.

Dużą zaletą ING Turbo jest możliwość inwestowania w te instrumenty na rachunkach maklerskich IKE oraz IKZE ponieważ są one traktowane jako produkty rynku kasowego.

Uwaga: Inwestowanie przy użyciu dźwigni finansowej zwiększa potencjalne zyski ale i jednocześnie wiąże się też z odpowiednio większym ryzykiem.

Tutaj jest broszura na temat ING Turbo:

artykuł 2 wymiar 350

Na ósmej stronie powyższej broszury wytłumaczony jest krok po kroku przykład inwestowania i działania certyfikatu na akcje spółki PKO BP (można kliknąć aby powiększyć):

ing turbo 8 strona broszura

W przypadku certyfikatów ING Turbo warto zwrócić uwagę na poziom kosztów finansowania. Według informacji, które uzyskałem od ING, obecnie wyglądają one dla przykładowych instrumentów tak:

marża koszty finansowania ING

Więcej informacji na temat Certyfikatów ING Turbo znajdziecie w nagraniach video tutaj:

artykuł 1

Pod powyższymi linkami znajdują się również informacje na temat kosztów oraz ryzyk związanych z inwestowaniem przy użyciu certyfikatów ING Turbo.

Po zapoznaniu się z powyższymi materiałami możecie sprawdzić swoją wiedzę w krótkim teście: trzynaście pytań i będziecie wiedzieć, czy któreś elementy wymagają głębszego poznania.

artykuł 5

Poniżej znajduje się lista wszystkich instrumentów finansowych na które wystawiane są certyfikaty. Nie jest to katalog zamknięty, ING NV otwarty jest na zgłoszenia związane z zapotrzebowaniem na nowe instrumenty bazowe.

Uwaga: po kliknięciu w nazwę konkretnego certyfikatu, u góry strony macie podany tiker tego instrumentu: informacja ta jest pomocna przy składaniu zleceń w Waszym biurze maklerskim.

artykuł 3

ING Securities zaprasza do udziału w wirtualnym konkursie inwestycyjnym: do wygrania cenne nagrody!

Dom Maklerski ING Securities wraz z Giełdą Papierów Wartościowych i Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych zapraszają do udziału w konkursie Turbo Wyzwanie. To już druga edycja konkursu inwestycyjnego!

Każdy z uczestników konkursu, za pośrednictwem platformy konkursowej, będzie mógł inwestować wirtualną kwotę 100 000 zł w certyfikaty ING Turbo oraz wybrane ETF-y i akcje.

Przez pierwsze dwa tygodnie (11.04 – 22.04 br.) – w fazie testowej – uczestnicy będą mogli zapoznać się z funkcjonowaniem platformy. Po jej zakończeniu licznik środków zostanie przywrócony do wyjściowej wartości i rozpoczną się właściwe zmagania konkursowe. Liczy się uzyskanie najwyższej stopy zwrotu.

Gra zakończy się 20 maja br. wyłonieniem zwycięzców. W konkursie do wygrania są Apple MacBook Air 13.3”, Apple iPad mini 4, iPhone 6, Huawei Watch, Samsung Galaxy Tab Pro 8.4 czy Kindle Paperwhite. Wręczenie nagród dla najlepszej 10 odbędzie się na prestiżowej konferencji „Wall Street” w Karpaczu, w czerwcu br.

W konkursie Turbo Wyzwanie może wziąć udział każdy kto zarejestruje się na platformie konkursowej dostępnej pod adresem www.grainwestycyjna.pl

baner gra inwestycyjna 750x200_gra

Jeżeli po zapoznaniu się z powyższymi materiałami macie dodatkowe pytania związane z certyfikatami ING Turbo, pytajcie w komentarzach.

Share this story:
  • tweet

Tags: aktywność zawodowa kobiet w Japoniiaktywność zawodowa mężczyzn w JaponiiCiekawe informacje o Japoniico dalej z bezrobociemco warto wiedzieć o demografi Japoniidemografia a indeksy giełdowedemografia Japoniidemografia Japonii a liczba pracującychDynamika PKB Japoniidługośc życia na graficedługość życia na świeciegospodarka Japoniijak analizować bezrobociejak analizować gospodarkę Polskijak przeprowadzić analizę makrojak wygląda demografia Japoniijaka kondycja rynku pracyjakie prognozy bezrobocianiezbędne informacje o Japoniipiramida populacji Japoniipracujący powyżej 65 w Japoniiprogranoza populacji Japoniistruktura demograficzna Japonii

Recent Posts

  • Kiedy kupić akcje, obligacje, surowce a kiedy trzymać gotówkę/obligacje indeksowane inflacją? Cykl rotacji klas aktywów

    03/01/2025 - 0 Comment
  • Narzędzie w Excel! Działalność gospodarcza co wybrać IKE czy IKZE? Podatek liniowy, ryczałt, strata na działalności oraz skala podatkowa

    27/12/2024 - 0 Comment
  • Narzędzie w Excel! Umowa o pracę wypłata przed emeryturą co wybrać IKE czy IKZE? Zwrot PIT 12% a wypłata: kwota wolna, 12% lub 32%

    19/12/2024 - 0 Comment

Related Posts

  • Musisz przeczytać! Pierwszy list do akcjonariuszy, czytelników bloga Michalstopka.pl : sierpień 2018

    06/08/2018 - 40 komentarzy
  • Konkurs: które pięć wpisów uważacie za najbardziej wartościowe? Jeżeli takie są :)

    04/01/2016 - 19 komentarzy
  • GOSPODARKA GŁUPCZE! Nowa sekcja w górnym menu

    18/10/2015 - 0 Comment

Author Description

Biografia Michała

43 komentarze “Tsunami demograficzne w Polsce a demografia Japonii: wpływ na giełdę, gospodarkę i inflację”

  1. 14/04/2016

    Bartek

    Ważne sprawy dla Polski, za artykuł łapka w górę.
    Ciekawi mnie jak będzie wyglądała sprawa postępu technologicznego w Polsce, bo jak widać w Japonii pomimo fatalnej sytuacji demograficznej byli w stanie delikatnie podciągnąć PKB a faktycznie powinno spadać jeżeli wydajność byłaby na takim samym poziomie. Pisałeś na końcu w artykule żeby wprowadzić do Polski know-how, masz coś konkretnego na myśli?

  2. 14/04/2016

    Tomek

    Drugi, po cyklu Kondratiewa świetny artykuł.
    Ostatnio w osiedlowym sklepie w Warszawie zauważyłem, że sprzedawca mówi że wschodnim akcentem. Podobno w Polsce pracuje już kilkaset tysięcy Ukraińców. Wygląda na to, że rynek pracy rekompensuje braki kadrowe imigrantami ze Wschodu. Ciekawe w jakim stopniu przypływ imigrantów spowolni słabnącą polską demografię.
    Coś w tym jest bo Wyborcza albo Rzepa pisała ostatnio, że mieszkania w Polsce coraz częściej kupują cudzoziemcy, w tym Ukraińcy.
    Michale może zgłębisz ten temat

  3. 14/04/2016

    Bartek

    @ Tomek
    Ukraińców jest coraz więcej np. u mnie w mieście około 25 tyś mieszkańców to zwożą ekstra z Ukrainy dziewczyny żeby pracował jako szwaczki za najniższą krajową w większości robią to z pocałowaniem rączki. A jak ostatnio byłem w Warszawie to mi kawę sprzedawała Ukrainka.

  4. 14/04/2016

    Kuba

    Moim zdaniem problemem w Polsce jest rozwarstwienie w dochodach ludności, jest jakieś 20% ludzi którzy sobie świetnie radzą i cała reszta którą się pomiata i płaci się grosze, dopóki to się nie zmieni to dzieci nie zaczną się rodzić w większej ilości, dlaczego jest tak że pomiędzy informatykiem a sprzedawcą w sklepie w Irlandii albo UK różnica w wynagrodzeniu jest około 2x a w Polsce 5x, Dopóki Polska nie stanie się krajem przyjaznym dla przeciętnych ludzi to nic się nie zmieni

  5. 14/04/2016

    Adam K

    Jakieś rozwiązania tego problemu? Bo jak popatrzymy na pierwszy wykres, gdyby trend wzrostu ludności się utrzymał to Japonia by miała 200 mln ludzi w 2050. Trochę dużo jak na taką wysepkę. To co teraz potrzebują to większą politykę fiskalną, żeby pokonać deflację.

    @Kuba
    „dlaczego jest tak że pomiędzy informatykiem a sprzedawcą w sklepie w Irlandii albo UK różnica w wynagrodzeniu jest około 2x a w Polsce 5x”

    Dlatego, że w UK informatyk jest bardziej produktywny niż w Polsce i stać go na droższe usługi sprzedawcy. Im wydajniejsza będzie nasza gospodarka tym stanie się bardziej przyjazna dla zwykłych ludzi.

  6. 14/04/2016

    kikisek

    W Polsce źle się stało, że rynkowi pracy nie pozwolono na naturalną reakcję, brakuje ludzi do pracy (części nie interesuje najniższa płaca czy staże, wolą nic nie robić), to trzeba podnieść zachętę czyli pensję. A zarobki plus niskie proste podatki to niejako klucz do pozostania młodych ludzi w kraju, sygnał/zachęta do tych co wyemigrowali i myślą czasami o powrocie. Do tego 500+ i już jest choć cień szansy na poprawianie demografii. Ale zniszczono to w zarodku wpuszczając bez ograniczeń pracowników z Ukrainy, a można było pomyśleć nad terminowymi odpowiednio płatnymi wizami, aby ograniczyć napływ. Umożliwiłoby to kontrolę napływu imigrantów (sterowanie długością pozwolenia na pracę/wysokością opłaty) i zasilenie z tego np. polityki prorodzinnej. A tak płace stoją w miejscu, młodzi Polacy zapewne w ogromnej liczbie nadal będą emigrowali, pracownicy z Ukrainy zapewne też (dla wyższych płac), a ci co wyemigrowali nie będą mieli żadnej motywacji do powrotu.

  7. 14/04/2016

    Grzegorz

    Do Bartek – ponieważ jak praca informatyka przyniesie pracodawcy przychód 15 tys/mies to jest mu w stanie zapłacić 10 tys/mies pensji.
    Jak praca sprzedawcy przyniesie pracodawcy przychód 3 tys/mies to pracodawca jest w stanie dać mu 2 tys/mies pensji, a nie 5 tys/mies

  8. 14/04/2016

    Grzegorz

    Do Kuba miało być – sorki

  9. 15/04/2016

    Marcin K

    Michał, dobra robota!!!

    Polska demografia jest słaba ale wydaje mi się, że u nas będzie lepiej niż w Japonii.
    My chętnie przyjmiemy Ukraińców, Białorusinów do pracy i Ci ludzie w jakimś stopniu załatają dziurę na rynku pracy a Japonia podobno jest strasznie zamknięta kulturowo i oni nie mają skąd wziąć imigrantów, żeby u nich pracowali.

    Jako ciekawostkę dodam, że w Japonii prawie wszyscy obywatele to rodowici Japończycy, inne narodowości to może 1% populacji.

  10. 15/04/2016

    Przemyslaw

    Bardzo fajny artykuł Panie Michale, ale może warto się zastanowić nad wskaźnikiem PKB na osobę. O ile dobrze rozumiem, to jak wzroście wskaźnik PKB na osobę to również zwiększa się siła nabywcza tej osoby. Więc zastanawiam się, czy spadek PKB i jednocześnie wzrost PKB na osobę jest odczuwalnym kryzysem dla społeczeństwa?

    Do Grzegorz – Przedstawiłeś, tylko jeden przypadek. Ja podzielę się drugim. Powiedzmy, że praca sprzedawcy przyniesie dochód 10 tys/mies. Ale jak pracodawca ma więcej chętnych na stanowisko to pracodawca wybierze taką, co będzie pracować za 2tys/mies.

  11. 15/04/2016

    Bartek

    Marcin@

    Dokładnie to 2% o tutaj:
    http://www.bloomberg.com/news/articles/2015-10-21/abe-s-options-for-halting-japan-s-looming-demographic-crisis

    A ich premier Abe wypowiada się jednoznacznie :
    Abe last month rejected the idea of accepting more foreigners, saying he would first seek bolster the fertility rate, and entice women and the elderly into the workforce

    Więc póki co na emigrantów nie ma co liczyć, oni prawdopodobnie postawią na kobiety pracujące tak jak we Francji, gdzie plan się sprawdził o tutaj :

    http://europa.eu/epic/countries/france/index_en.htm

    A ich wskaźnik dzietności podskoczył o tak :
    http://www.indexmundi.com/g/g.aspx?c=fr&v=31

    W szczególności moim zdaniem kluczowe było dostosowanie rynku pracy dla kobiet z dziećmi. Bo popatrz jak jest w Polsce, jak pracodawca by usłyszał tylko, że kobieta chce iść na macierzyńskie to nie ma opcji, że ją zatrudni. Więc kobiety wolą pracować w państwowych urzędach np. US, UP tam praktycznie same kobiety. Bo państwo jakby nie respektowało tego prawa to afera byłaby na całą Polskę a prywaciarz zamiecie pod dywan. Kobiety boją się macierzyństwa w Polsce, mamy bardzo dobry przykład. Jadą do UK i
    „Wskaźnik dzietności statystycznych Polek mieszkających w Anglii i Walii wynosi 2,13, a w Polsce to zaledwie 1,3 – wynika z pierwszych tego rodzaju wyliczeń przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii, a informuje o tym „Rzeczpospolita”.”
    Powiem, że dupy nie urywa ale zastępowalność pokoleń to około 2,10 ÷ 2,15, więc cel uzyskany.

  12. 15/04/2016

    And

    Czyli to co od dawna powtarzam ultraprawicowcom – rozmnazac sie a nie chodzic po marszach przeciw imigrantom.
    Jesli nie chcemy sie rozmnazac to uchodzcy sa jedyna szansa dla rozwoju Europy (co juz dawno tam zrozumiano) jak i Polski.

    Co do plac pracownikow to pamietajcie o jednej rzeczy – firma z Polski w wielu przypadkach konkuruje nie jakoscia a tanim produktem, pomimoze czasem moze dyktowac wyzsza cene to sie boi i woli konkurowac niskim kosztem – stad i niskie place.
    Konkuruje z polskimi rodzinnymi firmami i malo ktora za wartosc jej produktow na rynku – smutna prawda.

  13. 15/04/2016

    Mariusz

    Witaj Michał,
    Artykuł jak zawsze super. Wielkie dzieki. Wnioski – masakra i bomba tyka w skali globalnej, szczegolnie w Europie wg mnie. Pytanie kiedy wybuchnie. Patrzac na cykl 10 letni – za dwa lata. Pytanie co spowoduje wybuch i jakie skutki. Zwyczajowo nie jest tak jak zakładamy – czyli albo bedzie lepiej, oby, albo gorzej – to niestety chyba bardziej realne. Ciekawe jak długo inwestorzy beda sie decydowac finansowac horendalny dług Japonii. W podobnym klimacie- Grecja nie ma na spłate długów, Hiszpania ma znacznie wyższy deficit niz zakładano (5% !!!), Włochy bez szans na wzrost i totalne kredyty. Niestety bomba tyka. Polska tak czy inaczej raczej oberwie chociazby po kursach zatem ustawaw frankowa tak czy inaczej potrzebna. Pozdrawiam

  14. 15/04/2016

    Przemek

    Dzień dobry,

    Bardzo interesujący artykuł, jak zwykle trzymający poziom bloga. Moje pytanie jest następujące, czy miał Pan okazję analizować sytuację demograficzną naszych zachodnich sąsiadów – Niemiec oraz największą gospodarkę – USA?

    Skąd akurat takie pytanie. Zgadzam się, że w perspektywie długoterminowej 20-50 lat o sile gospodarki (=giełdy) stanowi demografia. Co miesiąc odkładam środki na konta IKE/IKZE i mój horyzont inwestycyjny to właśnie 35 lat. Strategia ma charakter pasywny, to jest buy and hold SP500, DAXa (w miarę odwzorowanego przez fundusze przez które inwestuje).

    Zgadzając się z hipotezą stanowiącą o tym, że demografia wpływa w długim terminie na giełdę. Jest to istotny temat dla mojej strategii.

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam,

  15. 15/04/2016

    Tomek

    Super artykul. Uwazam jednak ze Polska jest w lepszej sytuacji niz Japonia czy Niemcy. Mamy olbrzymie rezerwy ludnosciowe na wschodzie. Wschodni Slowianie to obecnie prawie 200 mln ludzi. Polska w przyszlosci moze tworzyc instytuty wspolpracy gospodarczej w miastach rosyjskich, ktore moglyby pelnic role quasi urzedow werbunkowych. To jest kwestia tylko odpowiedniej promocji. Poznalem nedawno przesympatyczna dziewczyne z Wladywostoku. Wroclaw ja zachwycil bo wyglada totalnie inaczej iz miasta rosyjskie na wschodzie i lezy w Europie. Gdyby jej wiec zaproponowac relokacje razem z chlopakiem w ramach jakiegos pakietu relokacyjnego, mogla by aie zgodzic bardzo latwo. Afganczycy pod wplywem odpowiedniej promocji boso szli do Niemiec…

  16. 15/04/2016

    wolny-wybor

    @Bartek
    O Francji to trzeba czytać dokładniej:
    https://pbs.twimg.com/media/CahtaRXW4AAvUua.jpg
    https://pbs.twimg.com/media/CahZGcNVIAAujvO.png

  17. 15/04/2016

    bartek

    @ wolny-wybór

    Jeżeli chodzi o dzietność imigrantów to masz racje, dają sporo Francji. Ale też liczy się u nich, że pracuje coraz więcej kobiet :
    http://www.tradingeconomics.com/france/labor-force-female-percent-of-total-labor-force-wb-data.html

    niż w Japonii:
    http://www.tradingeconomics.com/japan/labor-force-female-percent-of-total-labor-force-wb-data.html

    Jakby zaczęły pracować kobiety te które teraz są na macierzyńskim Japonia miałaby lepszy PKB(problem doraźny, nie rozwiązujący spadku dzietności, ale kupiłby im więcej czasu). Tak jak pokazałeś wydawanie kasy tylko na dzieci nie przynosi super rezultatów bo prawdopodobnie kobiety chcą pracować, a jak mają możliwość pracowania i wychowywania dzieci to wybiorą tą opcję niż samo macierzyństwo. Tylko powiedz mi jeszcze skąd są te dane gdzie wskaźnik dzietności Francji jest na poziomie 1,8 ?
    Z chęcią bym zobaczył coś aktualnego :)

  18. 15/04/2016

    Robert

    Michale, wybacz, ale wkleiłeś trzydzieści wykresów a brakuje podstawowej fundamentalnej informacji: na czym polega ten kryzys w Japonii?

    Czy społeczeństwo je coraz więcej parówek a mniej szynki? Czy coraz więcej jest bezdomnych? Coraz więcej dzieci japońskich nie je śniadań? Itd. itp.

    Bo to, że ceny w Japonii nie rosną tak szybko jak w Zimbabwe to dużo nie mówi takiemu zwykłemu zjadaczowi chleba jak ja.

    Pozdrawiam!

  19. 15/04/2016

    Grzegorz

    @ Przemysław

    Oczywiście, że tak – inaczej byłby debilem.
    Ale w tej sytuacji, co bardziej „rozgarnięty sprzedawca” sam otworzyłby firmę i zatrudnił sprzedawców płacąc im 2100 pln/mies. A kolejny zrobił by to samo i musiał by płacić 2200… itd. Zarobki szybko by rosły…

  20. 16/04/2016

    Jan

    Z tym PKB to widzę tak, jesteśmy rżnięci przez obcy kapitał, który wyprowadza zyski, przez co mówi się ze „efektywność” jest niska.
    A teraz kwestia demografii.
    System jest tak skonstruowany że najlepiej mają się CI co dzieci nie mają. Bo jeśli jest taka para to oboje mogą robić wielkie kariery, zarabiać duże pieniądze, płacić duże składki i … potem mieć duża emeryturę. Natomiast Ci co dzieci mają to jeden z rodziców musi z wielkiej kariery zrezygnować, przy większej ilości dzieci drugi rodzić też musi ograniczyć swoją karierę, a przez co płacą mniejsze składki i później mają małą emeryturę.
    Póki co system karze ludzi za posiadanie dzieci, wysokimi podatkami i niskimi emeryturami.

    @Tomek
    Wpadnij na Śląsk, tych Słowian mamy już na pęczki, niestety ich zapał do pracy i efektywność jest bliska zeru, a Polacy pracujący z nimi muszą zrobić swoją robotę i Ich.

  21. 16/04/2016

    Grzegorz

    @ Jan
    dlatego każdy sam powinien odkładać na swoją emeryturę. Jeśli nie mam dzieci – to więcej zaoszczędzę na starość.
    Jeśli mam dzieci – to muszę je dobrze wychować, aby się mną zaopiekowały gdy będę stary.

    Efektywność także można podnieść wytwarzając wyroby i usługi o większej „wartości dodanej” – ogólnie mówiąc bardziej zaawansowane technologicznie. Istotne jest, żeby osobogodzina pracy danej osoby wytwarzała usługę lub produkt za który ktoś chce/musi sporo zapłacić.

  22. 16/04/2016

    Tomek

    Uwazam ze powinny byc rowne dla wszystkich emerytury obywatelskie. Dodatkowo dla osob ktore maja/mialy dzieci dodatki. Dodatkowo zachety podatkowe do oszczedzania i szeroka w tym celu edukacja.

    @Jan ja znam bardzo pozytywne przyklady integracji i pracowitosci wschodnich slowian. Uwazam ze ci ludzie powinni po ilus tam latach dostawac szanse na obywatelstwo. Dla Rosjan oczywiscie brak mozliwosci podwojnego obywatelstwa zeby nie bylo Krymu w przyszlosci. Zreszta tak jest obecnie.

    Uwazam dodatkowo ze prawo pracy powinno chronic przed wyzyskiem i tworzeniem poprzez sciaganie pracownikow ze wschodu folwarkow.

  23. 17/04/2016

    tomasz

    wyjechałem w poszukiwania godziwych warunków pracy i już zostałem za granicą. wiele znajomych przyjechało tylko się dorobić i osiedli na miejscu ze względu na ogólnie pojętą jakość życia.
    Kiedy wasz kraj jest przeciwko obywatelom to bogacą się sąsiedzi zza zachodniej granicy i prognozy demograficzne mogą się zrealizować raczej szybciej niż później.

  24. 17/04/2016

    mich

    Panie Michale! Z jednej strony dużo mówi się o złej sytuacji demograficznej nie tylko Polski, ale i całego świata, w każdym razie świata zachodniego, a z drugiej coraz więcej pisze się o automatyzacji i robotyzacji, które w przeciągu nadchodzących lat mają pozbawić gospodarki wysokorozwinięte mnóstwa miejsc pracy. Co Pan o tym sadzi? Czy robotyzacja może być Pana zdaniem lekiem na kiepską demografię?

  25. 17/04/2016

    Grzegorz

    @ mich

    Praca będzie – tylko inna. Wręcz nie można przewidzieć jaka, bo to wynika z pojawianiem się nowych rozwiązań techniki.
    Kilkadziesiąt lat temu mógłbyś napisać: coraz więcej pisze się o komputeryzacji, która w przeciągu nadchodzących lat ma pozbawić gospodarki wysokorozwinięte mnóstwa miejsc pracy…

    Owszem, masowe pojawienie się komputerów „pozbawiło mnóstwa miejsc pracy” ale też dużą ilość miejsc pracy wygenerowało (np. informatycy, programiści, ale nie tylko). To samo dotyczy masowego pojawienia się samochodów, samolotów. Można dać wiele przykładów…

    Ja jestem pewny, że roboty pozbawią miejsc pracy w niektórych gałęziach przemysłu, ale to spowoduje pojawienie innych „gałęzi” a w nich nowych miejsc pracy.
    Mało wykwalifikowani pracownicy, którzy stracą pracę w wyniku pojawienia się robotów będą lamentować, jak lamentowali dorożkarze i furmani w wyniku pojawienia się samochodów. Ale o gospodarkę i „ogół” społeczeństwa się nie martwię.

  26. 17/04/2016

    Grzegorz

    @ Tomek

    Myślisz z punktu widzenia pracownika. Pomyśl z punktu widzenia klienta – im mniej zarabia pracownik, tym tańszy produkt/usługę Ty jako klient jesteś w stanie kupić.

    A jeśli chodzi o „równe dla wszystkich emerytury obywatelskie”. Równe to nie znaczy SPRAWIEDLIWE. No chyba, że składki emerytalne też będą równe – bez względu na dochody.

    Zresztą, jeśli zlikwiduje się emerytury, i każdy sam o siebie będzie musiał na starość zadbać, to wszelkie problemy z tym związane znikną. Włącznie z problemem demografii.
    Owszem, największy problem to samo odejście od emerytur „zapewnionych przez państwo” bo to wymaga ogromnych nakładów

  27. 18/04/2016

    Jan

    @Grzegorz
    Każdy sobie rzepkę skrobie, państwo wspiera tych co dzieci nie mają, a karze tych co dzieci mają.
    Na emeryturę każdy musi odkładać bo jak będzie tak jak jest to dzieci wyjadą z tego kraju.

    @Tomek
    Ja pracuje w branży w której jeśli już są Ukraińcy to są pracowitymi specjalistami. Natomiast wchodzę do sklepu, miedzy półkami nad paletą stoją dwie Ukrainki i gadają, alejkę dalej zapierdziela Polka przy identycznej palecie. 20 minut później awantura i Polka zapierdziela a dwie Ukrainki co najwyżej pomagają bo pracą tego nazwać nie można.
    Albo My jesteśmy tak głupim Narodem, albo Oni nie są nauczeni pracy. Chyba ze jedno i drugie ;)

  28. 18/04/2016

    Dawid

    Nie będzie źle w Polsce demograficznie ponieważ:

    1. Ukraińcy + inne nacje ze wschodu.

    2. Polacy wracający z emigracji jeśli sprawdzi się cykl dziesięcioletni, oraz emeryci z emigracji którzy w 99% wrócą do ojczyzny pozbywając się nieruchomości na Zachodzie.

    3. Niemcy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Włosi itp którzy już będą mieli dość islamu, uchodźców i upadku Europy Zachodniej i przeprowadzą się do spokojnej i ,,białej” Polski.

    Co do Japonii to za 3 tygodnie się tam przeprowadzam więc będę na żywo obserwował zmiany :)

  29. 18/04/2016

    Andrzej

    Bardzo ciekawy artykuł. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na jeden szczegół – otóż ostatni wyż demograficzny jest teraz w wieku 20-30 lat. To idealny wiek na zakładanie rodziny i dorabianie się potomków. Moim zdaniem najbliższe lata przyniosą nam kolejny wyż demograficzny spowodowany wyżem wśród rodziców (i raczej program 500+ będzie miał na to mały wpływ).

  30. 19/04/2016

    Jan

    @Andrzej ostatnii wyz jest w wieku 30-40 lat. szczyt wyzu to rocznik 1983-1984 czyli dzisiaj maja 33 lata. dla facetów faktycznie czesto okres zakladania rodziny. Kobiety zwykle jesli nie maja dzieci już nie beda mieć. ludzie w wieku 20-30 to akurat niż;) chyba ze patrzymy od mlodszych rocznikow to prawie kazdy starszy rocznik był wyzem ;)

  31. 20/04/2016

    Przemyslaw

    @ Grzegorz

    „Oczywiście, że tak – inaczej byłby debilem.
    Ale w tej sytuacji, co bardziej „rozgarnięty sprzedawca” sam otworzyłby firmę i zatrudnił sprzedawców płacąc im 2100 pln/mies. A kolejny zrobił by to samo i musiał by płacić 2200… itd. Zarobki szybko by rosły…”

    Raczej mało prawdopodobne, by sprzedawca żyjący od 1 do 1 zaryzykował by roczną pensję na start własnej działalności, nawet jeśli zbierze takie oszczędności. Z tego co wiem, to był taki „debil” co mimo wielu chętnych do pracy, to zwiększał zarobki swojego personelu produkcyjnego. (Henry Ford).

    http://www.kapitalizm.republika.pl/ford.html

    „Myślisz z punktu widzenia pracownika. Pomyśl z punktu widzenia klienta – im mniej zarabia pracownik, tym tańszy produkt/usługę Ty jako klient jesteś w stanie kupić.”

    Cenę reguluje przede wszystkim prawo popytu i podaży. Przykładem jest branża odzieży, gdzie koszt produkcji jest znikomy, natomiast finalna cena w europie, nawet z promocjami jest wielokrotnie większa niż koszty produkcji.

  32. 20/04/2016

    Michał Stopka

    @ Andrzej
    @ Bardzo ciekawy artykuł. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na jeden szczegół – otóż ostatni wyż demograficzny jest teraz w wieku 20-30 lat. To idealny wiek na zakładanie rodziny i dorabianie się potomków. Moim zdaniem najbliższe lata przyniosą nam kolejny wyż demograficzny spowodowany wyżem wśród rodziców (i raczej program 500+ będzie miał na to mały wpływ).

    Niestety nic takiego nie będzie: najlepsze już za nami a najgorsze przed nami. Szczegółowa analiza wyżu/niżu demograficznego z wykresami na których to omówiłem była tutaj:
    Rok 2013: najlepsze za nami, katastrofa przed nami: tsunami demograficzne zbiera żniwo a to dopiero początek..
    http://www.michalstopka.pl/rok-2013-najlepsze-za-nami-katastrofa-przed-nami-tsunami-demograficzne-zbiera-w-polsce-zniwo-a-to-dopiero-poczatek/

    @ Bartek
    @ Pisałeś na końcu w artykule żeby wprowadzić do Polski know-how, masz coś konkretnego na myśli?

    Miałem na myśli fakt, że aby podwoić PKB i zarobki w Polsce potrzebujemy trzech rzeczy:

    1) Kapitału (którego nie mamy)
    2) Know how (też nie mamy za dużego), czyli tego wszystkiego co jest związane z wiedzą jak prowadzić dobrze biznes tak aby generował bardzo duże zyski (technologia, ludzie, zarządzanie itd)
    3) Globalne kanały dystrybucji (też nie mamy), gdzie można sprzedawać produkty/usługi z dużymi zyskami

    Innymi słowy do realizacji powyższych celów potrzebujemy inwestorów zagranicznych, którzy mają punkt 1), 2) i 3) a Polska długo nie będzie miała. Jednak z punktu widzenia inestorów zagranicznych Polska jest kropką na mapie globalizującego się świata. I z taką demografią jak mamy tym trudniej będzie nam przyciągnąć sensownych inwestorów zagranicznych bo demografia to kluczowy czynnik, który bierze się pod uwagę przy inwestycjach w danym kraju. Dlatego tak ważne jest jak inwestorzy postrzegją Polskę w obszarach poza demografią.

    @ Tomek
    @ Ciekawe w jakim stopniu przypływ imigrantów spowolni słabnącą polską demografię.

    No tylko to jest autostrada w dwie strony: Ukraińcy do Nas przyjeżdżają ale i Polacy wyjeżdżają: już kilka mln osób za granicą. Ponadto pytanie czy Ukraińcy w Polsce zostaną na dłużej, bo dlaczego mieliby zostać skoro Polacy wyjeżdżają masowo.

    @ Kuba
    @ dlaczego jest tak że pomiędzy informatykiem a sprzedawcą w sklepie w Irlandii albo UK różnica w wynagrodzeniu jest około 2x a w Polsce 5x,

    Jest tak z trzech głównych powodów:
    1) Jak jest relatywnie dużo informatyków a mało sprzedawców w Irlandii to relatwyne zarobki obu grup zawodowyh będą bardziej zbliżone. Natomiast w Polsce, gdzie jest relatywnie mało dobrze wykształconych osób (informatyków) i dużo słabo (sprzedawcą można zostać i po podstawówce), te relację będą dlatego inne. Jest to typowa podaż pracy (liczba osób w danym zawodzie).
    2) Rynek pracy ma też zawody globalne (informatyk, język angielski, łatwa mobliność), gdzie zarobki są globalne.
    Ale też rynek pracy może być lokalny: sprzedawca pracujący w Polsce, który słabo (albo w ogóle) nie zna języka angielskiego, może pracować tylko w Polsce. Stąd też jest biorcą rynku lokalnego: wynagrodzeń lokalnych w Polsce.
    Natomiast w Irlandii, generalnie zarobki są wyższe (wyższe PKB na osobę: tutaj jest wykres: http://www.michalstopka.pl/wp-content/uploads/2015/08/wynagrodzenia-a-pkb.png), dlatego i zarobki lokalnie (w Irlandii) sprzedawców są wyższe.
    3) niska wydajność polskiej gospodarki (i kilkunastu mln pracowników jako ogół w Polsce) wersus Irlandia (wykres powyżej PKB na osobę)

    @ Adam K
    @ Jakieś rozwiązania tego problemu? Bo jak popatrzymy na pierwszy wykres, gdyby trend wzrostu ludności się utrzymał to Japonia by miała 200 mln ludzi w 2050. Trochę dużo jak na taką wysepkę.

    To nie chodzi o rozwiążanie ale stwierdzenie faktu, że jesteśmy w okresie pomiędzy tym jak kiedyś było bardzo dużo ludzi w wieku produkcyjnym/mało emerytów a okresem, gdzie jest mało osób w wieku produkcyjnym/dużo emerytów. I będzie to ogromny problem gospodarczy i polityczny.

    Problem wynika nie z tego, że populacja Japonii rosłaby w nieskończoność liczebną do góry, ale z całkowitego odwrócenia tendencji demograficznych historia wersus przyszłość. Gdyby to dokonało się bardziej stabilnie nie byłoby problemu. Ale problem w Japonii i Polsce właśnie jest wynikiem, że z jednej skrajności przeszliśmy w drugą. Mocny wzrost wersus mocny spadek.

    @ Marcin K @ Przemyslaw
    @ Dziękuję :)

    @ Przemyslaw @ Robert
    @ może warto się zastanowić nad wskaźnikiem PKB na osobę. O ile dobrze rozumiem, to jak wzroście wskaźnik PKB na osobę to również zwiększa się siła nabywcza tej osoby. Więc zastanawiam się, czy spadek PKB i jednocześnie wzrost PKB na osobę jest odczuwalnym kryzysem dla społeczeństwa?
    @ brakuje podstawowej fundamentalnej informacji: na czym polega ten kryzys w Japonii?

    Czy społeczeństwo je coraz więcej parówek a mniej szynki? Czy coraz więcej jest bezdomnych? Coraz więcej dzieci japońskich nie je śniadań? Itd. itp.

    Jeżeli podwoimy PKB to nie będzie problemu i rzeczywiście tak może być. Problem w tym, że trudno podowić PKB na osobę przy takiej strukturze demograficznej Polski jaką mamy. Problemem są rosnące obciążenia dla emerytów i coraz mniej osób pracujacych, która musi utrzymać całą machinę związana z Państwem (obecnie prawie połowa PKB idzie na funkcjonowanie państwa i emerytów).

    @ Mariusz
    @ Artykuł jak zawsze super. Wielkie dzieki.
    Dziękuję :)
    @ Wnioski – masakra i bomba tyka w skali globalnej, szczegolnie w Europie wg mnie. Pytanie kiedy wybuchnie. Patrzac na cykl 10 letni – za dwa lata. Pytanie co spowoduje wybuch i jakie skutki.

    Nie, demografia to raczej czynnik długoterminowy i bardzo poważny problem ale w dłuższym terminie. W krótszym warto pamiętać, że na bieżąco rządy reagują np. podniesniem wieku emerytalnego czy też zwiększeniem aktywności zawodowej ludności (kobiet). Więc aż tak krótkoterminowo bym nie analizował tego. Oczywiście demografia nie sprzyja i w krótszym terminie utrudnia też sytuację. Ale nie jest to główny czynnik krótkoterminowy nad którym bym się zastawnawiał aż tak bardzo.

    @ Przemek
    :)
    @ Moje pytanie jest następujące, czy miał Pan okazję analizować sytuację demograficzną naszych zachodnich sąsiadów – Niemiec oraz największą gospodarkę – USA?

    Skąd akurat takie pytanie. Zgadzam się, że w perspektywie długoterminowej 20-50 lat o sile gospodarki (=giełdy) stanowi demografia. Co miesiąc odkładam środki na konta IKE/IKZE i mój horyzont inwestycyjny to właśnie 35 lat. Strategia ma charakter pasywny, to jest buy and hold SP500, DAXa (w miarę odwzorowanego przez fundusze przez które inwestuje).

    Na te tematy będę pisał w przyszłości. Na szybko: w USA demograficznie jest raczej OK (przynajmniej na raie). W Niemczech słabo.

    @ mich
    @ Panie Michale! Z jednej strony dużo mówi się o złej sytuacji demograficznej nie tylko Polski, ale i całego świata, w każdym razie świata zachodniego, a z drugiej coraz więcej pisze się o automatyzacji i robotyzacji, które w przeciągu nadchodzących lat mają pozbawić gospodarki wysokorozwinięte mnóstwa miejsc pracy. Co Pan o tym sadzi? Czy robotyzacja może być Pana zdaniem lekiem na kiepską demografię?

    Robotyzacja już nastąpiła na dużą skalę w Japonii więc widzimy jak to wygląda w praktyce. Zasypuje dziurę demograficzną ale jednocześńie dziura demograficzna jest tak potężna, że jedynie ją zasypuje ale nie popycha mocno do przodu gospdarki.

    Co do utraty pracy przez robotyzację to myślę, że to przesada. Wraz z postępem technologicznym jedne zawody giną/zmniejsza się popyt, ale jednocześnie pojawaiją się nowy rozwój i nowe możliwości. Kiedyś ktoś martwił się, że woźnica karety straci pracę przez mechanizację. I rzeczywiście ktoś tam stracił tą pracę i zawodu już nie ma. Ale w to miejsce pojawiło się wiele nowych możliwości i okazji.

  33. 20/04/2016

    Fryderyk

    Panie Michale, a czy w kwestii demografii nie myli Pan przyczyny ze skutkiem? Moim zdaniem więcej urodzeń jest skutkiem dobrobytu wśród ludzi co też przekłada się PKB. Czyli to nie dzietność wpływa na PKB ale stan gospodarki tj. niskie podatki, niskie wydatki centralne, mała ingerencja państwa w gospodarkę, poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości w kraju, co daje człowiekowi pewien spokój ducha, iż z tego co zarobi utrzyma siebie i rodzinę itd. To tak jak z deserem. Najpierw trzeba zjeść obiad, który czasem może nam nie smakować ale musimy zaspokoić swoje potrzeby (dostarczyć organizmowi energii), a potem dajemy sobie czas na przyjemności (seks;). Ale żeby mieć na deser to najpierw musimy się napracować aby przyrządzić obiad. Koniec końców jeżeli jest nam dobrze, dajemy sobie prawo do przyjemności. Piszę to też na podstawie własnych doświadczeń, kiedy zmieniłem pracę na lepiej płatną, poczułem pewien spokój iż będę w stanie zaspokoić swoje potrzeby więc mogę się skupić na czymś innym;-) Podsumowując, to gospodarka jest tym bodźcem do dobrobytu, a nie dzietność. I tutaj pojawia się paradoks, bo żeby wyjść z tego socjalistycznego impasu, trzeba wybrać takich posłów którzy mówią iż obniżą podatki obniżając wydatki budżetowe bo to posłowie tworzą prawo lub znoszą te przepisy które są niepożądane, ale żaden z blogerów, w tym Pan konkretnie nie powie na których zagłosować. Brakuje tej przysłowiowej kropki nad i. To tak jakby Pan mówił że chce się dostać z punktu A do B, ale nie powie Pan jakim środkiem transportu chce się Pan tam dostać: koleją, samolotem, autem, pociągiem itp. Wszyscy liczą na to że jakoś magicznie tacy ludzie znajdą się Sejmie, a my mamy spokój bo uniknęliśmy jednoznacznego określenia się po jakiej stronie jesteśmy.
    Ciekawe czy odważy się Pan powiedzieć przy następnych wyborach: chcecie to i to, głosujcie na partię X.

    Pozdrawiam,
    Fryderyk

  34. 21/04/2016

    Adam K

    @Fryderyk

    A jak twoje prawicowe fantazje wyjaśniają wysoką dzietność w biednych krajach i niską w wysokorozwiniętych Niemczech i Japonii? Jak wyjaśnisz załamanie się dzietności po upadku komunizmu w Europie wschodniej i wprowadzaniu neoliberalnych pomysłów Balcerowicza?

    @Michał Stopka
    „do realizacji powyższych celów potrzebujemy inwestorów zagranicznych”

    A czasem premier Morawiecki nie powtarza teraz ile zysku wyprowadzają za granicę ci inwestorzy i jak to źle? No chyba, że chcemy takich inwestorów co będą robili to za darmo ;)

  35. 21/04/2016

    Michał Stopka

    @ Adam K
    @ A czasem premier Morawiecki nie powtarza teraz ile zysku wyprowadzają za granicę ci inwestorzy i jak to źle? No chyba, że chcemy takich inwestorów co będą robili to za darmo ;)

    No włąśnie dlatego w „szansach i ryzykach” dla giełdy i gospodarki ostatnio: Polska giełda: plus 17% w dwa miesiące :) Co dalej: szanse i ryzyka w 2016 roku http://www.michalstopka.pl/gielda-plus-17-w-dwa-miesiace-co-dalej-szanse-i-ryzyka-w-2016-roku/ umieściłem politykę gospodarczą rządu w obu punktach:

    Szanse:
    Polityka gospodarcza PiSu, która przyczyni się do jeszcze lepszej sytuacji gospodarczej Polski, zgodnie z tym co pisałem tutaj: Spotkanie z Morawieckim: będzie obniżenie wieku emerytalnego

    Ryzyka:
    Polityka gospodarcza PiSu która przyczyni się do pogorszenia obecnej sytuacji gospodarczej Polski

    @ Fryderyk
    @ Panie Michale, a czy w kwestii demografii nie myli Pan przyczyny ze skutkiem? Moim zdaniem więcej urodzeń jest skutkiem dobrobytu wśród ludzi co też przekłada się PKB.

    Co do zasady im wyższy dobrobyt tym gorzej z dzietnością (tak jak napisał Pan Adam K). Jednak to jest ogólna zasada. W przypadku Polski, z wskaźnikiem dzietności 1,3, ten wskaźnik można poprawić jeżeli ludzie będą lepiej zarabiali bo jest bardzo niski wskaźnik. Czyli tutaj zgoda co do gospodarki. Zresztą wiele razy na ten temat pisałem na mojej stronie. Ostatnio w szczegółowej analizie na temat dzietnościw Polsce i tsunami demograficznego:
    Polska katastrofa demograficzna: prognoza demografii GUS 2014 a 2002 i 2007
    http://www.michalstopka.pl/polska-katastrofa-demograficzna-prognoza-demografii-gus-2014-a-2002-i-2007/

    @ Pan konkretnie nie powie na których zagłosować. Brakuje tej przysłowiowej kropki nad i. To tak jakby Pan mówił że chce się dostać z punktu A do B, ale nie powie Pan jakim środkiem transportu chce się Pan tam dostać: koleją, samolotem, autem, pociągiem itp. Wszyscy liczą na to że jakoś magicznie tacy ludzie znajdą się Sejmie, a my mamy spokój bo uniknęliśmy jednoznacznego określenia się po jakiej stronie jesteśmy. Ciekawe czy odważy się Pan powiedzieć przy następnych wyborach: chcecie to i to, głosujcie na partię X.

    @ Nie ma czegoś takiego, że ja powiem na kogo zagłosować. To nic nie da i jest bez sensu ponieważ to społeczeństwo decyduje co chce. Dlatego jedyną drogą jest edukacja ekonomiczna społeczeństwa. Politycy zawsze dają to co chce społeczeństwo. Gdy będziemy mieli wyedukowane ekonomicznie społeczeństwo to politycy będą tak robili aby wygrać wybory: i będą robili dobre rzeczy.
    Na ten temat dużo pisałem przed ostatnimi wyborami, szczególnie w komentarzach:
    Wybory 2015: analiza programów gospodarczych. Na kogo zagłosujesz?
    http://www.michalstopka.pl/wybory-parlamentarne-2015-programy-gospodarcze-na-kogo-zaglosujesz/

  36. 21/04/2016

    Patryk

    Dane niezwykle przydatne w pracy do szkoły :)

  37. 22/04/2016

    Fryderyk

    Dziekuje Panie Michale za odpowiedź i link, zapoznam sie z nim. Pozwole sobie jeszcze podrazyc temat glosowania. Moim zdaniem edukowanie nie za wiele da pomiewaz to sie kojarzy ze szkola a wiekszosc szkoly nie najlepiej wspomina. Moze nalezy podejsc do tematu w troche inny sposob? Na jednym z postow pisal Pan o oszczedzaniu i inwestowaniu, pracy na wlasny rachunek. Moze nalezy mowic o glosowaniu jak o inwestowaniu np w akcje? Glosowanie na konkretna partie da panu/pani takie oszczednosci itp. Nie wazna jakka ludzie maja edukacje bo i tak zawsze znajda sie orly ktore zainwestuja np w amber gold, czy inne piramidy finansowe jak to malzenstwo profesorow ktore stracilo kilkaset tys zl. Pytanie podchwytliwe: czy jest pan w stanie oszacowac ile pieniedzy straci przecietna rodzina na programie 500+? Pozdrawiam.

  38. 18/05/2016

    NINO

    GUS ostatnio stwierdził, że pogłowie 'owieczek’ RP w ’15 spadło o: -25 613 szt.
    Urodzenia: 369 308
    Zgony: 394 921

  39. 18/05/2016

    Michał Stopka

    Przeoczyłem. Jakiś link? Może warto napisać artykuł bo porównanie roku 2015 i 2016 będzie niedługo potrzebne :)

  40. 18/05/2016

    NINO

    2015
    http://demografia.stat.gov.pl/bazademografia/Downloader.aspx?file=pl_lud_2015_00_00.zip&sys=lud

  41. 18/05/2016

    Michał Stopka

    No i mam materiał na kolejny ciekawy wpis

  42. 07/02/2017

    Adam K

    Ciekawe badanie http://next.gazeta.pl/next/7,151003,21285132,starzenie-sie-spoleczenstwa-nie-jest-zadnym-problemem-gospodarka.html

  43. 08/02/2018

    Michał

    Patrząc na wykres giełdy Japońskiej to od 2009 mamy tam hosse :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola wymagane oznaczono *


*
*

➡️ Analityk akcji/ współodpowiedzialny za wyniki inwestycyjne części portfela akcyjnego w ING OFE: O autorze

➡️ Zobacz analizy z cyklu edukacyjnego: „Kiedy hossa/ bessa, boom/ recesja i inflacja/ dezinflacja? Kiedy kupić akcje, obligacje lub surowce? Zależność inflacja i PKB!" >> kliknij tutaj <<

Zastrzeżenie prawne

Serwis Michał Stopka Inwestor Profesjonalny prowadzony jest w celach edukacyjnych.

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715).

Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie materiałów zawartych na tej stronie a czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

➡️ Otrzymuję pytania rodzaju: "Jak rozpocząć inwestowanie? Co najpierw przeczytać lub zrobić?". Co zawsze odpisuję? >>> KLIKNIJ TUTAJ <<<

➡️ Odbierz bezpłatne hasła dostępu do kursu poziom pierwszy: "Excel w finansach: praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora.". Dołącz do 1757 osób, które budują kompetencje razem z nami!
>>> KLIKNIJ TUTAJ <<<



➡️ Znajdziesz mnie też tutaj:
Forum Inwestora Profesjonalnego. Grupa FB: jest już kilkanaście tysięcy osób!
Fanpage blog:
RSS Feed Reader michalstopka.pl
➡️ Moje profile kanały społecznościowe:


  • Strona główna
  • #10302 (bez tytułu)
  • #24221 (bez tytułu)
  • #27845 (bez tytułu)
  • 11 Bit Studio: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Analiza fundamentalna spółki Grajewo, listy prezesa, relacje inwestorskie, rekomendacje, wiadomości i wyniki finansowe
  • Archiwum
  • Autor
  • Bankructwo ZUSu i Polski: krach polskiej gospodarki i finansów publicznych w ciągu kilkunastu lat
  • Benefit: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Biomed Lublin: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Bogdanka: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • BRAND24: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • CD Projekt: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • CELON PHARMA: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Chaty, webinary, telekonferencje, wywiady, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Columbus: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • CreativeForge Games: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • CREEPY JAR: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Dlaczego tak mało zarabiamy??? Dlaczego w mediach jest taki kontent jaki jest? Dlaczego w Polsce jest jak jest?
  • DM BOŚ i bossafund partnerem serwisu Michał Stopka Inwestor Profesjonalny
  • Edukacja Online: nagrania z inwestowania
  • Forever Entertainmant: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Formularz zgłoszeniowy oraz warunki uczestniczenia w szkoleniu
  • Forum Inwestora Profesjonalnego (w skrócie FIP)
  • Giełda/Gospodarka
  • Gospodarka głupcze!
  • Historia dla lat 1992-2013: analiza inflacji w Polsce i jej perspektywy na lata 2014-2016
  • Jak analizować giełdę: Proces inwestycyjny
  • Jak inwestować
  • Jak rozpocząć inwestowanie? Co najpierw przeczytać lub zrobić?
  • Jeden obraz jest wart więcej niż tysiąc słów!
  • KGHM: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Kino Polska: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Kruk: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Książka Michał Stopka
  • Liczy się jedno pytanie: kupić czy sprzedać?
  • Lug: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • MEDIACAP: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • MEDINICE: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Mennica Skarbowa: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • ML System: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Moje spostrzeżenia
  • MOVIE GAMES: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Najlepsze lokaty bankowe
  • NANOGROUP: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Narzędzia w excel
  • Newsletter: materiały do pobrania
  • Ovid Works: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • PHOTON ENERGY: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Plantwear SA: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • PLAYWAY: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Początkujący? Pierwszy raz? Od czego zacząć?
  • Pointpack: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Portfel i benchmark OFE za 2013 rok: jakie ciekawe wnioski można wyciągnąć na ich podstawie na rok 2014?
  • Praktyczna analiza gospodarki i giełdy z elementami wyceny
  • Praktyczna analiza spółki i wycena firmy metodą DCF oraz porównawczą
  • Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka: co warto wiedzieć o…
  • R22: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Rekomendacje biur maklerskich
  • Rok 2014 na giełdzie i w gospodarce: rokiem boomu czy może kryzysu? Za i przeciw
  • Sektory
    • Branża mediowa: analiza rynku reklamy
  • Spółki
    • Analiza fundamentalna spółki Amica: historia, listy prezesa, relacje inwestorskie, rekomendacje, wiadomości i wyniki finansowe
    • Analiza fundamentalna spółki Forte: historia, listy prezesa, relacje inwestorskie, rekomendacje, wiadomości i wyniki finansowe
    • Analiza fundamentalna spółki Selena: historia, listy prezesa, relacje inwestorskie, rekomendacje, wiadomości i wyniki finansowe
  • STARWARD INDUSTRIES: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Szkolenia stacjonarne: terminy
  • Szkolenia: zakres tematyczny
  • Szkolenie na zamówienie
  • Szkolenie stacjonarne: bieżąca analiza: gospodarki, giełdy, sektorów i spółek
  • Szkolenie stacjonarne: miejsce
  • Szkoła Główna Inwestorów Profesjonalnych czwarta edycja
  • Szkoła Główna Inwestorów Profesjonalnych druga edycja
  • Szkoła Główna Inwestorów Profesjonalnych pierwsza edycja
  • Tauron: : webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Unimot: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • VIGO SYSTEM: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Warunki uczestniczenia oraz formularz zgłoszeniowy: spotkania w różnych miastach Polski
  • Wiadomości: gospodarka i spółki giełdowe
  • Witam serdecznie na stronie mojego sklepu!
  • Witamy serdecznie! Gorąco zachęcamy do kontaktu!
  • Wyniki finansowe spółek giełdowych
  • XTB: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • XTPL: webinary, telekonferencje, wywiady, chaty, dzień inwestora, relacje inwestorskie
  • Zastrzeżenie prawne
  • Zostałaś/eś dodany do newslettera: materiały + ankieta!
  • Zostałeś usunięty z listy subskrybentów. Dlaczego?! Ankieta:
  • Szkolenia: opinie uczestników
  • #96 (bez tytułu)
    • Tytuł CFA
    • DEMOGRAFIA: ZAPLANUJ FINANSE OSOBISTE!!!
    • Jak niskie bezrobocie w Polsce w 2009/2010?
    • PKB+bezrobocie 1996-2002=2006-2012?
    • (Nasz) budżet (Polski)
    • Giełda i PKB/bezrobocie 1996/2010
    • Analiza fundamentalna
  • Prezentacje
  • Dane makro w excel z wykresami
  • Witam serdecznie na stronie moich 8 bezpłatnych ebooków!
  • Książki
  • Kiedy EURo w Polsce?
  • Gospodarka a giełda
  • #98 (bez tytułu)
  • Polecane strony
© Michał Stopka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Zamknij
Informacja o cookies

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT