Jak szybko przygotować się do egzaminu CFA (Level I)?

6:25 pm 1 Ciekawe

Ostatnio w komentarzu nr. 70 do artykułu Egzamin CFA (Chartered Financial Analyst)-informacje obiecałem napisać parę słów na temat tego jak szybko przygotować się do tego egzaminu. (Zresztą ze względu na egzamin czerwcowy zawieszam pisanie artykułów na blogu do połowy czerwca 2009)

Poniżej piszę o:

  • Przygotowaniach do CFA
  • Ustanowieniu celu zdania egzaminu
  • Strategii zgodnej z celem
  • Na końcu robię podsumowanie

Patrząc na statystyki odwiedzin mojego bloga powyższy artykuł odwiedziło do tej pory prawie 5 tyś. osób. Zakładam więc, że spośród ponad 800 osób, które będą zdawały egzamin w Warszawie w czerwcu 2009, jest trochę czytelników mojego bloga:-) (liczba odnosi się do wszystkich poziomów, rok wcześniej było około 500 osób, podobno Polska ma największą dynamikę przyrostu kandydatów zaraz po Chinach:- ) Co ciekawe w 2009 roku podobno generalnie na świecie jest mniej zdających osób niż w 2008…

Mam nadzieję, że poniższe uwagi przydadzą się szczególnie osobom podchodzącym do Levelu I, który pewnie warto zdać chociażby ze względu na trudniejszą sytuację na rynku pracy. I to niezależnie, który wariant wzrostu bezrobocia będzie miał miejsce:

  1. Wzrost tak szybki jak np. w Hiszpanii, gdzie od połowy 2007 wzrosło z 8% do obecnych 15% (7 kwartałów), czyli generalnie bardzo ciężkie czasy dla pracowników, czy też jednak…
  2. Z bezrobociem nie będzie tak źle, jak wiele osób sądzi (oczywiście mogę się mylić, ale dla mnie sytuacja w obu krajach jest całkowicie odmienna:  Hiszpania już dawno weszła do UE + głównie załamanie rynku nieruchomości i konsekwencje z tym związane, a w Polsce powinny działać czynniki, o których pisałem w Wzrost gospodarczy Polski zależy od PKB Niemiec czy może jednak od kursu EUR/PLN? ( podsumowanie pkt. 3: ożywienie gospodarki ze względu na zależność EUR/PLN, wydajność pracy, piramida demograficzna)
    Ponadto w Polsce jest coraz więcej osób z doświadczeniem związanym z rynkiem kapitałowym, które zakładają i będą zakładały firmy (PE, VC, TFI, firmy doradcze). Dlatego też nie spodziewam się akurat w tej branży w dłuższym terminie jakiegoś bardzo mocnego załamania, jak np. było w latach 2000-2004 (rynek był totalnie “martwy”), a powodem była po prostu bardzo ograniczona liczba instytucji zatrudniających analityków (kilka TFI, biur maklerskich i PTE).

Przygotowania do CFA:

Oczywiście generalnie jestem zwolennikiem solidnego przygotowywania się z oryginalnych materiałów przysyłanych przez Instytut CFA, bo dzięki temu zdobywa się solidne podstawy nie tylko teoretyczne, ale przede wszystkim pratkyczne. To jak przeczytanie w oryginale “Ogniem i mieczem” i streszczenia tej książki:-).

Właśnie jestem na etapie przygotowywania się do czerwcowego Level II . I muszę przyznać, że jak Level I to było wiele ogólnikowych rzeczy, to drugi etap CFA daje już bardzo praktyczne narzędzia, które mogą być wykorzystane w pracy.
Co ważne, wiele rozdziałów jest pisane przez praktyków, członków CFA Instytute. Naprawdę widać ich doświadczenie i ogromną wiedzę (szkoda, że tak przystępnie przygotowanyh materiałów nie ma w przypadku polskiego doradcy inwestycyjnego).
Znalazłem tam parę odpowiedzi na nurtujące mnie kwestie (teoria+praktyczne przykłady, np. odpowiedź co wpływa na kurs waluty, o czym pisałem tutaj: Czynniki wpływające na kurs waluty, czyli co decyduje o sile/słabości złotówki cz.3: krótki okres – oczekiwany dochód czy też przykład zachowania gospodarki Tajlandii podczas kryzysu azjatyckiego w 1997 r. o czym pisałe w komentarzu nr. 9 w artykule: Wzrost gospodarczy Polski zależy od PKB Niemiec czy może jednak od kursu EUR/PLN?)

Jednak czerwcowy egzamin już za 2 miesiące… Jeżeli ktoś jeszcze nie przerobił znacznej części materiału może mieć kłopot, poniżej kilka uwag na temat tego, jak szybko się do niego przygotować i zwiększyć szanse na jego zdanie:-)

Osobiście poświęciłem na przygotowania około 200 godzin, w znacznej większości działów miałem powyżej 70% pkt a nie jestem ani jakimś specjalnym mózgiem ani nie byłem super przygotowany do egzaminu. Gdybym miał kogoś, kto wcześniej by mi powiedział to co opisałem poniżej byłoby mi znacznie łatwiej:-)

Cel:

Realny cel, który teraz sobie można postawić to zdanie Levelu I, a nie solidne przerobienie materiałów i zdanie egzaminu. Dlaczego? Aby przerobić oryginalne materiały potrzeba co najmniej 250 godzin (wiele zależy od już posiadanej wiedzy) + przydałoby się przerobić przykładowe testy (+50 godzin). Dla wielu osób, szczególnie pracujących, poświęcenie takiej ilości godzin na naukę może być nierealne. Dlatego za cel warto sobie postawić właśnie przygotowanie się do zdanie egzaminu.

Strategia:

Strategia zależy wprost od celu, czyli jak zdać egzamin. Aby ten cel osiągnąć warto wesprzeć się odpowiednimi materiałami, czyli jakimś streszczeniem materiałów + testami do ćwiczenia, np. Schweserem więcej info tutaj; (wystarczy opcja za 599 $ + 50$ przesyłka, w której są papierowe książki i dostęp do testów przez internet).
Z etycznych sposobów zdobycia Schwesera polecam np. poszukać na aukcjach w internecie, co może znacznie obniżyć koszty, czy też np. popytać na różnych grupach dyskusyjnych, np. może na: http://www.goldenline.pl/grupa/cfa/

Poniżej przykładowy czas potrzebny do opanowania materiałów, liczba godzin będzie się wachała w zależności od indywidualnego sposobu uczenia się i już posiadanej wiedzy:

  1. 20 godzin Etyka z oryginalnych materiałów; aż 15 % pkt z I poziomu jest za etykę a tylko 130 str. do przerobienia, więc warto położyć na to nacisk
  2. 100 godzin na przerobienie Schwesera (około 1400 stron). Jego zaletą jest, że z jednej strony jest w nim streszczenie wiedzy teoretycznej a z drugiej w przypadku zadań pokazuje szybkie sposoby ich rozwiązania, co oszczędza cenny czas
  3. 50 godzin na przerobienie przykładowych testów ze Schwesera w warunkach takich jak podczas egzaminu, czyli jeden test w 180 minut. Dzięki temu ćwiczy się rozwiązywanie testów na czas i “czuje” jak to wygląda w praktyce. Ponadto w odpowiedziach do testów opisano dokładnie dlaczego akurat te odpowiedzi są poprawne a inne nie, co naprawdę bardzo dużo daje.
  4. 50 godzin na powtórzenie działów w których dostało się najmniej punktów

Generalnie pkt 4. nie jest konieczny, ale moim zdaniem może znacznie pomóc.

Jeżeli ktoś ma bardzo mało czasu można ograniczyć się do pkt 1) i 3) oraz przeczytać podsumowania (teoria) i przerobić zadania (w kluczu jest dokładny opis rozwiązań) w oryginalnych materiałach Instytutu CFA. Oczywiście to jest wersia dająca mniejsze szanse na zaliczenie egzaminu, ale z drugiej strony jeżeli ktoś już zapłacił, to warto pójść na egzamin, bo nawet jeżeli się go nie zda (co nie jest takie oczywiste przy tej strategii) to przynajmniej zdobędzie się doświadczenie jak on wygląda.

Podsumowanie:

  1. Egzamin zdają niekoniecznie osoby, które mają dużą wiedzę, ale te, które potrafią w zadanym czasie odpowiedzieć na odpowiednią liczbę pytań. Stąd wniosek, że czasem “nadmiar” wiedzy może być przeszkodą. Wtedy chce się koniecznie rozwiązać każde zadanie. A niektóre z nich mogą zabierać za dużo cennego czasu.
    Stąd też opisana powyżej strategia może przynieść pożądany efekt, czyli przygotowanie się do egzaminu w relatywnie krótkim czasie. Po prostu odpowiada się na pytania, na które zna się odpowiedzi a na resztę strzela, co może w zupełności wystarczyć, aby wyrobić się w czasie i jednocześnie zdać egzamin.
    Oczywiście egzaminów CFA nie można zdać “idąc na żywca” bo materiał jest bardzo szeroki i trzeba nad nim posiedzieć odpowiednią ilość godzin, ale jednocześnie aby go zdać nie trzeba umieć wszystkiego bardzo dobrze.
  2. Warto przerobić wszystkie działy, nawet powierzchownie, bo czasem np. z czterech odpowiedzi można wyeliminować dzięki temu jedną czy dwie odpowiedzi a potem strzelić, co statystycznie przyniesie punkty. Dlatego nie ma co też nastawiać się tylko na kilka działów, bo dostanie się za mało punktów.
  3. Skąd wziąć czas? Warto zastanowć się, czy nie wziąć urlopu. Każdy tydzień to jakieś 50 godzin czasu na naukę (6*8 godzin). Można wtedy uczyć się np. w bibliotece.
  4. Bardzo ważne jest dobre opanownie kalkulatora, bo to oszczędza bardzo dużo cennego czasu.
  5. No i warto “walczyć” do ostatniego dnia przed egzaminem i nie zniechęcać się, jeżeli jakaś partia materiału idzie trudniej. Można ją po prostu odłożyć na później i wrócić do niej, jeżeli starczy czasu. 
    Podobnie podczas egzaminu warto walczyć do ostatniej sekundy (i pamiętać, aby nie bawić się z trudniejszymi pytaniami, bo zabraknie czasu na łatwiejsze).

Życzę powodzenia:-)

8 Responses

  1. Daras Says:

    Mam ostrzeżenie!
    Jak ktoś chce się uczyć na level I tylko ze schwesera to nie polecam!!!
    Rok temu na egzaminie połowa pytań jaka się pojawiła nie miała nic wspólnego ze schweserem. Pytania były podchwytliwe, zawiłe i w schweserze nie było na nie odpowiedzi. Potwierdzają to tegoroczne mocki zamieszczone na stronie CFA. Jest bardzo dużo zadań do rozwiązania których wiedza ze schwesera nie wystarcza

  2. admin Says:

    Hm… Tak jak pisałem, generalnie najlepiej jest się przygotowywać z oryginalnych materiałów, szczególnie, że jest tam wiele praktycznych rzeczy, czyli np. dane historyczne makro czy o giełdzie. Pytanie jednak co, jeżeli ktoś nie ma dużo czasu na przygotowanie się z oryginalnych książek, stąd też powyższy artykuł…

    Jeżeli chodzi o Schwesera, to większość osób, które znam i zdały CFA, na oczy nie widziały oryginalnych książek i przygotowywały się właśnie ze Schwesera. To, że korzystały tylko ze Schwesera było spowodowane tym, że wcześniej za oryginalne książki Instytutu CFA trzeba było ekstra płacić. Czyli nie tak jak teraz, przedtem nie dostawało się książek po zapisaniu się na egzaminy, zmieniło się to chyba dwa lub trzy lata temu.

    Zresztą ja sam rok temu opierałem się na Schweserze (ale nie tylko bo przerobiłem z oryginalnych książek działy, które bardziej mnie interesowały, jak np. ekonomia) i nie miałem żadnego problemu z egzaminem.

    Oczywiście przerobienie tylko Schwesera nie gwarantuje zdania egzaminu, ale z drugiej strony wydaje mi sie, że jeżeli ktoś dobrze opanuje materiał przygotowany przez Schwesera, szczególnie poćwiczy testy na czas a potem dokładnie przerobi odpowiedzi do tych testów, ma duże szanse na zdanie egzaminu (przynajmniej I levelu, oczywiście wynik będzie też zależał od tego, czy te zagadnienia są całkowicie nowe czy nie dla kandydata, np. czy miał statystykę na studiach).

  3. Krzysiek Says:

    Cześć,

    Jestem na IV roku SGH. Znasz tą uczelnię, bo sam ją skończyłeś :)
    Toteż pytam: jak oceniasz, dużo ma do nadrobienia przeciętny student IV roku SGH, żeby zdać CFA level I?

    Pozdrawiam,
    Krzysiek

  4. Michał Stopka Says:

    Witam:-)

    Przeciętny student Finansów i Bankowości nie powinien mieć dużo do nadrobienia. Pozostałe kierunki pewnie trochę tak, chociaż to zależy jakie przedmioty ten ktoś robił i u kogo.

    Pozdrawiam

  5. Michał Says:

    Witam!
    Właśnie przygotowuje się do egzaminu CFA I. Ucze się ze Schwesera i ostatnio natrafiłem na stronie investopedia.com na testy do CFA I. Porównując poziomem, są one duuużo trudniejsze niż te dostępne w Schweserze czy oryginalnych materiałach. Czy możesz powiedzieć, czy pytania na oryginalnym egzaminie są zbliżone poziomem do tych z investopedii czy raczej tych ze Schwesera i oryginalnych materiałów.
    Prosze o pomoc!!!
    Z góry dziękuje i pozdrawiam;)

  6. Michał Stopka Says:

    Ja bym się opierał na oryginalnych materiałach:-) Przecież one są obowiązujące…

  7. Michał Says:

    Ale chodziło mi o to, czy na prawdziwym egzaminie ( a przecież masz już zaliczony I etap ) pytania są poziomem porównywalne do tych pytań dostępnych na końcu rozdziałów w oryginalnych materiałach i Schweserze?
    Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI za zainteresowanie i odpowiedź!!!
    Pozdrawiam!!!;)

  8. Michał Stopka Says:

    Miałem nadzieję, że “przeczytasz” między wierszami… Niestety nie mogę mówić o samym egzaminie, bo podpisuje sie klauzulę zabarniającą tego.

Leave a Comment

Your comment

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.