Przykład DCF dla firmy LUKSUS cz.7: Ustalenie stopy dyskontowej, czyli kosztu kapitału

4:50 pm 6 Metody wyceny

Tutaj znajdują się pozostałe artykuły: Spis artykułów

Ustalanie stopy dyskontowej można przeprowadzić zgodnie z założeniami opisanymi w poście: WACC – średni ważony koszt kapitału.

Z kolei metody do obliczenia kosztu kapitału własnego opisałem w artykule: Re – koszt kapitału własnego.

Re – koszt kapitału własnego

Dla potrzeb tego przykładu przyjąłem, że wymagana stopa zwrotu dla właścicieli to 20%, czyli to jest stopa dyskontowa dla kosztu kapitału własnego. Gdyby użyć CAPM (Capital Asset Pricing Model), przy obecnych warunkach rynkowych β wyniosłaby 3. Wynika to z następujących założeń:

RFR-5%

Rm- 10% ( przyjmuje się premię za ryzyko na emerging markets w wysokości 6% a na rynkach rozwiniętych 4%, więc dla Polski przyjąłem średnią 5%).

Re=RFR+β *(Rm-RFR)

Gdzie: Re-koszt kapitału własnego

RFR-stopa wolna od ryzyka (risk free rate), zazwyczaj rentowność obligacji

β- współczynnik ryzyka inwestowania w daną firmę (ryzyko systematyczne)

Rm- średnia rynkowa stopa zwrotu (market rate)

Przy tych założeniach Re=Re= 5%+3*(10%-5%)=20%

Oczywiście ktoś może się nie zgodzić z tymi założeniami. Przyjąłem jednak, że wymagana stopa zwrotu przez właścicieli to 20%, bo dla mniejszej stopy zwrotu nie chcieliby rozkręcać biznesu. Betę równą 3 można też tłumaczyć w inny sposób: Skoro firma jest mniejsza niż większość spółek giełdowych i działa w branży dóbr luksusowych, to beta musi być też duża, bo i ryzyko jest o wiele większe.

WACC – średni ważony koszt kapitału:

Firma finansuje się w 30% długiem, jego średni koszt to 6%, podatek=19%, w takim wypadku udział kapitału własnego Re to 70%, a jego koszt to 20%. Przy tych założeniach wyliczenie WACC zgodnie ze wzorem poniżej:

WACC=(E/V)*Re+(D/V)*Rd*(1-Tc)

Gdzie:
Re = koszt kapitału własnego
Rd = koszt długu
E = wartość rynkowa firmy
D = wartość rynkowa długu
V = E + D
E/V = procentowy udział kapitału własnego
D/V = procentowy udział długu
Tc = podatek dochodowy dla firm

WACC= 70%*20%+30%*6%*(1-19%) =14%+1,46%=15,46%

I to jest stopa dyskontowa, przy której będziemy sprowadzali przyszłe przepływy pieniężne (FCF) do wartości obecnej, przez co otrzymamy szacowaną wartość obecną firmy.

Posty dotyczące przykładu DCF dla firmy LUKSUS:Przykład DCF dla firmy LUKSUS cz.1: Okres prognozy

Przykład DCF dla firmy LUKSUS cz.2: Stopa wzrostu przychodów

Przykład DCF dla LUKSUS cz.3: Obliczanie Free Cash Flow

Przykład DCF dla LUKSUS cz.4: Prognoza kosztów operacyjnych

Przykład DCF dla LUKSUS cz.5: Podatek i Inwestycje w majątek trwały netto

Przykład DCF dla LUKSUS cz.6: Kapitał pracujący

Przykład DCF dla firmy LUKSUS cz.7: Ustalenie stopy dyskontowej, czyli kosztu kapitału

Przykład DCF dla firmy LUKSUS cz.8: Obliczenie wartości bieżącej przepływów pieniężnych FCF oraz wartości kapitału własnego

Przykład DCF dla firmy LUKSUS cz.9: Podsumowanie

2 Responses

  1. Michal Says:

    Myślę, że stopa Risk Free Rate RFR jest zawyżona. Patrząc na to, że całość prognoz finansowych nie uwzględnia inflacji należałoby oprocentowanie obligacji (przyjmijmy np. 6%) zdyskontować o inflację 3,4%, co w uproszczeniu da ok. 2,5%.

  2. Michał Stopka Says:

    Rzeczywiście, jak dwa lata temu pisałem ten artykuł też zastanawiałem się nad wpływem inflacji na wycenę. Odpowiedź znalazłem oczywiście w materiałach do drutgiego etapu CFA

    Po pierwsze jeżeli w RFR jest inflacja, to również pozostałe składowe wyceny powinny uwzględniać inflację (przychody, koszty z amorytzacją).
    Po drugie problem z inflacją jest taki, że zazwyczaj większość firmy ma problem z szybkim przeniesieniem inflacji na klientów, czyli podniesieniem cen. Dodatkowo zazwyczaj firmy nie mogą przerzucić 100% inflacji na klientów, co powoduje gorsze marże.

    Dlatego też, konserwatywnie, w powyższym przykładzie nic bym nie zminił, czyli założył, że wzrost przychodów już uwzględnia inflację, jak również inflacja jest w kosztach (np. koszty produktówy czy wynagrodzenia). No i oczywiście w RFR (rentowności obligacji).

    Jedyne miejsce, gdzie inflacja mogłaby być uwzględniona, to w stopie wzrostu przepływów w przyszłości g, ale w materiałach CFA piszą, że max. powinno to być raczej +5%, nie więcej.
    Zresztą to też ciekawa sprawa, bo ja spotkałem się z opiniami, że g np. +3% to już bardzo optymistyczne założenia, a jednak DCF jest zazwyczaj robiony z RFR właśnie nominalnym (z inflacja) więć +3% w takim układzie nie wydaje się błędem.

Leave a Comment

Your comment

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.