Bezrobocie znowu mocno w dół, czas iść po podwyżkę!
Poniższym wpisem: bezrobocie znowu mocno w dół, rozpoczynam serię cyklicznych wpisów w kategorii: „Rynek pracy w Polsce”. Taki wpis będzie się pojawiał cyklicznie więc zapraszam w przyszłości do odwiedzania mojego serwisu (najlepiej zapisać się na newsletter po prawej stronie u góry).
Właśnie GUS podał wstępne dane o bezrobociu za luty: 14%. Wskaźnik bezrobocia spadł względem stycznia 2014 po raz pierwszy od… 2008 roku, czyli okresu najlepszego dla rynku pracy bo zaraz przed kryzysem finansowym.
Bezrobocie znowu mocno w dół: dane GUS
W efekcie poziom bezrobocia spada już o minus 0,4% w skali roku:

Oczywiście w pewnym stopniu spadek bezrobocia jest spowodowany kolejną falą wyjazdów Polaków do pracy za granicą ale nie jest to jedyny powód.
Bezrobocie znowu mocno w dół: miejsca pracy BAEL
Kilka dni temu GUS podał miejsca pracy BAEL za czwarty kwartał 2013 r. Jak widać poniżej, drugi kwartał z rzędu ich liczba wzrosła w skali roku:
Bezrobocie znowu mocno w dół: firmy powyżej 9 osób
Ponadto mamy też dane dla liczby miejsc pracy w firmach zatrudniających powyżej 9 osób:
Jak widać powyżej, liczba miejsc pracy rośnie w skali roku już po raz drugi miesiąc z rzędu.
Zresztą nie trzeba daleko szukać. W Warszawie znam kilka osób, które w ciągu ostatnich kilku tygodni „rzuciło” papierami i zmieniło pracę na lepszą (sektor bankowy oraz szeroko rozumiany sektor finansowy).
Firmy zaczęły znowu zatrudniać. Oczywiście, standardowo, najpierw „ssanie” na rynku pracy zaczyna się w Warszawie, potem w większych miastach a po jakimś czasie dochodzi do mniejszych miejscowości.
Jakby więc nie patrzeć, cały czas na rynku pracy realizuje się scenariusz zgodny z cyklem dziesięcioletnim, o który pisałem rok temu tutaj: Polską gospodarkę czeka kilka tłustych lat ? ? ? : Michał Stopka „Cykl dziesięcioletni”
A bezrobocie spadnie do niespotykanych historycznie poziomów w Polsce (wykres sprzed roku):
Bardziej szczegółową analizę rynku pracy w 2014 roku zrobiłem z kolei pół roku temu tutaj: Nadchodzi rynek pracownika… Jak niskie bezrobocie w 2013 i 2014 r.?
Wpływ wydarzeń na Ukrainie:
W krótkim terminie ryzykiem jest emocjonalne zachowanie się pracodawców w kontekście Krymu. Pytanie czy nie będą wyczekiwali na rozwój sytuacji gospodarczej w związku z Ukrainą i Rosją.
Tak jak pisałem ostatnio, wyłączając Trzecią Wojnę Światową: Prawdziwe przyczyny konfliktu Rosja-Ukraina i skutki dla polskiej gospodarki i giełdy, mamy relatywnie niewielkie relacje biznesowe z tymi państwami więc nie jest to jakieś duże ryzyko.
Natomiast paradoksalnie, cała sytuacja z Ukrainą może bardzo pozytywnie wpłynąć na sytuację gospodarczą w Polsce:
Część firm z Europy Zachodniej, która do tej pory robiła biznes z Rosją (czy Ukrainą) albo zastanawiała się aby tam zainwestować, po wydarzeniach na Ukrainie może nie chcieć robić biznesu w Rosji. Jak widać po ruchach Putina, wypowiedziach z Rosji na temat ekonomicznych działań odwetowych, rysuje się obraz Rosji, która jest bardzo nieprzewidywalna w kwestiach politycznych i biznesowych.
Bezrobocie znowu mocno w dół: podsumowanie
Warto zauważyć, że takie firmy nie mogą też za bardzo zainwestować na przykład w Afryce, bo tam też jest rewolucja i ogromne ryzyko polityczne i biznesowe.
W dobie coraz droższej produkcji w Azji, Europa Środkowa a szczególnie Polska będzie naturalnym (i jedynym) kandydatem do inwestycji:
Stabilna sytuacja gospodarcza i polityczna. Duży rynek wewnętrzny, dobrze wykształceni ludzie, relatywnie wysokie bezrobocie. Brak barier celnych i dla przepływu kapitału.
Powyższe rozumowanie nie dotyczy tylko inwestycji ale i zamówień.
A Polska jest kropką na mapie gospodarczej Europy. Wystarczy niewielki odprysk takich pozytywnych decyzji biznesowych i Polska bardzo na tym zyska.
Pozytywne efekty mogą znacznie przewyższyć negatywne o których obecnie mówi się w mediach.











14 komentarzy “Czas iść po podwyżkę :-) : bezrobocie znowu mocno w dół + kilka przemyśleń w kontekście Ukrainy”
10/03/2014
Passenger„Zresztą nie trzeba daleko szukać. W Warszawie znam kilka osób, które w ciągu ostatnich kilku tygodni „rzuciło” papierami i zmieniło pracę na lepszą (sektor bankowy oraz szeroko rozumiany sektor finansowy).”
A zawsze pisałeś, żeby nie wyciągać pochopnie wniosków na podstawie wydarzeń, które mają miejsce w mikroskali ;)
10/03/2014
Michał StopkaTak to prawda :-)
Ale akurat to jest porównanie dwóch okresów: tego sprzed roku/dwóch w Warszawie i teraz. Jak rok temu komuś mówiłem, żeby nie martwił się o pracę bo go nie tylko nie zwolnią ale i rynek pracy się ruszy to mi znajomi nie wierzyli.
A teraz rozmawiam z tymi samymi osobami a oni już są w nowej pracy albo chodzą na rozmowy kwalifikacyjne. To spora różnica „fundamentalna”. Chociaż w mikroskali :-)
10/03/2014
Łukasz„Kilka dni temu GUS podał miejsca pracy BAEL za czwarty kwartał 2014” chyba drobna literówka w datach się wdarła.
10/03/2014
Michał StopkaDziękuję. Poprawiłem
10/03/2014
ŁukaszNarodowy Bank Polski, również rewiduje swoje prognozy dotyczące bezrobocia:
http://forsal.pl/artykuly/782915,projekcja-nbp-stopa-bezrobocia-spadnie-do-9-9-proc-w-2014-r-i-do-9-proc-w-2015-r.html
10/03/2014
Andrzej„Bezrobocie mocno w dół” – przecież to spadek o 0,4 punktu proc. w ciągu roku
10/03/2014
Michał Stopka@ Andrzej
No tak, ale proszę zauważyć, że kluczowe jest, ze spadło miesiąc do miesiąca. O tej porze roku, historycznie, bezrobocie nie spada, ze względu na okres zimowy.
Ostatni raz ze spadkiem bezrobocia luty do stycznia mieliśmy do czynienia w 2008 roku. W roku, kiedy rynek pracy był bardzo dobry. Rok 2008 był to rok jeden z najlepszych od roku 1989.
A skoro tak, oznacza, to, że rok 2014 powinien być bardzo dobry pod względem spadku bezrobocia (i tworzenia nowych miejsc pracy).
Zresztą na podobnej zasadzie w latach „kryzysowych” w ciągu lata bezrobocie nie spadało, chociaż powinno ze względu na uruchomienie prac sezonowych. To tylko potwierdzało, że rynek pracy był w bardzo słabej formie.
Ale to już za nami, przed nami „tłuste lata” dla pracowników :-)
11/03/2014
AndrzejTrzeba też zauważyć, że pogoda pod koniec lutego 2013 była zdecydowanie inna niż w tym roku. Po prostu zima skończyła nam się w tym roku wcześniej, pozwalając na większe zatrudnienie w budowlance i tym podobnych branżach.
Nie neguję faktu, że bezrobocie spada. Jednak jest to spadek relatywnie niski.
11/03/2014
Michał StopkaTak, słuszna uwaga. W skali roku ten spadek na razie nie robi dużego wrażenia, biorąc pod uwagę pogodę w tym roku i rok temu.
Ale trzeba też wziąć pod uwagę, że jeszcze parę miesięcy temu bezrobocie rosło w skali roku (jesień 2013) a teraz już spada. Druga połowa roku 2014 powinna być już pod tym względem bardzo dobra
12/03/2014
policjant łapówkarzSz. P. Michale, tuska i p.o i tak nic nie uratuje.
I żeby nie było, nie darzę p.is. żadną sympatią.
12/03/2014
Michał StopkaTrudno tak naprawdę powiedzieć co biorą pod uwagę wyborcy. Wydaje się, że bardzo ważnym czynnikiem jest poziom bezrobocia. Jak widać z cyklu dziesięcioletniego, bezrobocie GUS na jesieni 2015 r. (czyli kiedy będą wybory do parlamentu) może być już poniżej 10%. Jeżeli mam rację, do tego czasu przybędzie też kilkaset tysięcy nowych miejsc pracy i wynagrodzenia mocno wzrosną.
Myślę, że ludzie (wyborcy) prosto myślą i nie zastanawiają się dlaczego bezrobocie spada czy rośnie. Uważają, że tak czy tak to efekt działań rządzącej partii.
W związku z tym może być ciekawie w czasie wyborów w 2015 roku
12/03/2014
GosiaPrognoza napawa optymizmem Chyba czas podesłać link do artykułu pracodawcy, żeby wiedział co w trawie (i pensjach) piszczy :-D
12/03/2014
PrzemysławTo przedstawie zaobserwowane przeze mnie wydarzenia w mikroskali. Mianowicie byłem niedawno na targach pracy. Z moich obserwacji ilość ofert pracy przestawiona przez firmy nie odbiegała od ilości z zeszłych lat. Do tego możliwość uzupełnienia brakujących umiejętności wymienionych w ogłoszeniach jest na „bardzo niskim poziomie”. Jest to dla mnie bardzo dziwne biorąc pod uwagę, że te targi odbywały się na uczelni.
17/03/2014
KamilaInteresujący artykuł, napisany prostym językiem. Oglądam wiadomości z lekkim strachem o to, co może niedługo się wydarzyć na Ukrainie, z drugiej strony ciekawie jest przeczytać o pozytywach, jakie mogą spotkać Polskę z zaistniałej sytuacji.