Co dalej z giełdą i gospodarką? Kim naprawdę jest redaktor Latkowski? Belka pod Trybunał Stanu? Tusk do dymisji?
Ostatnia afera nagraniowa może mieć potencjalnie bardzo poważne konsekwencje dla gospodarki. Prawdopodobnie zastanawiacie się co dalej z giełdą? Dlatego dzisiaj postanowiłem podzielić się moimi przemyśleniami na ten temat.
Aby zrobić szczegółową analizę całej sytuacji warto zebrać jak najwięcej informacji. Taki research, jak to często bywa, również w przypadku analizy sytuacji gospodarczej czy też jakiejś spółki, może naprawdę zaskoczyć. Mnie parę rzeczy zdecydowanie zaskoczyło.
Zanim podzielę się moimi spostrzeżenia, warto zauważyć, że bardzo dużym plusem jest to, że afera rozgrywa się w okresie, kiedy gospodarka ma się relatywnie dobrze. Szczegółowo na temat różnych danych makro dotyczących polskiej gospodarki pisałem ostatnio tutaj: Przed nami krach czy boom? Co dalej z gospodarką? Kondycja polskiej gospodarki czerwiec 2014
Co dalej z giełdą?: bezrobocie
Na szczęście dobra sytuacja gospodarcza pomaga. W efekcie spada bezrobocie oraz coraz szybciej rosną wynagrodzenia:

Co dalej z giełdą i gospodarką: przychody budżetowe
A najważniejsze jest to, że w 2014 roku bardzo dobrze zachowują się przychody budżetowe, szczególnie podatkowe, które w okresie styczeń-kwiecień 2014 urosły o kilkanaście procent względem tego samego okresu roku poprzedniego, co widać na wykresach poniżej (w mld zł):
Dynamiki poszczególnych kategorii przychodów w porównaniu do okresu sprzed roku:
Źródło: obliczenia własne na podstawie: dane ministerstwa finansów o przychodach budżetowych
Jak widać powyżej szczególnie dobrze zachowują się przychody z tytułu VAT, który rośnie o ponad dwadzieścia procent. Tak jak pisałem tutaj: Kurs złotówki powodem błędnych decyzji RPP oraz błędnych założeń do budżetu ministra Rostowskiego? jest to spowodowane znaczną poprawą konsumpcji krajowej, która z kolei załamała się w 2013 roku. Dla przypomnienia cytat z tamtego wpisu:
Oczywiście w efekcie powyższych czynników rząd założył wyższe PKB w pierwszym półroczu 2013 niż miało miejsce w rzeczywistości. A to oznaczało znacznie mniejsze wpływy budżetowe. Między innymi z VAT, który jest głównym przychodem budżetu. Po prostu kiedy dynamika PKB siada, siada zarówno konsumpcja ale i import. A VAT płaci się właśnie od konsumpcji w kraju. Dobry eksport nie ratuje budżetu Polski w krótkim terminie bo od produktów wyeksportowanych nie płaci się VATu w Polsce ale… za granicą. Czyli tam, gdzie dobra są konsumowane.
Innymi słowy cały czas realizuje się scenariusz, który opisałem ponad rok temu tutaj: Polską gospodarkę czeka kilka tłustych lat ? ? ? : Michał Stopka „Cykl dziesięcioletni”
Co dalej z giełdą: obecna sytuacja gospodarcza
Dlaczego obecna sytuacja gospodarcza jest taka ważna? Po zajęciu Krymu przez Rosję pisałem, że to wydarzenie nie powinno mieć specjalnie dużego wpływu na polską gospodarkę: Prawdziwe przyczyny konfliktu Rosja-Ukraina i skutki dla polskiej gospodarki i giełdy. Szczególnie jeżeli nie zostaną wprowadzone specjalne sankcje, a tak wynikało z mojej analizy. Na razie wydaje się, że przemyślenia z tamtego wpisu rzeczywiście wydają się realizować.
Jednak afera z ujawnieniem nagrań dotyczących rządu Tuska wprowadza nowe ryzyko rozwoju sytuacji gospodarczej (a przez to i na giełdzie), szczególnie w w połączeniu z sytuacją na Ukrainie.
Powstaje więc pytanie co może wydarzyć się dalej i jak może wpłynąć to na sytuację gospodarczą?
Oczywiście większość osób i mediów koncentruje swoją uwagę na treści nagrań (co jest zrozumiałe) ale z punktu widzenia rozwoju przyszłej sytuacji gospodarczej kluczowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie co zrobi Tusk, czy będzie dymisja rządu a jeżeli tak to co może dziać się później.
Tak naprawdę odpowiedź na to pytanie w dużej mierze zależy od odpowiedzi na pytanie kto i dlaczego zrobił te wszystkie nagrania? I co w związku z tym chce osiągnąć? do jakiej sytuacji chce doprowadzić?
Oczywiście odpowiedź na powyższe pytanie nie jest łatwa ale samo zebranie informacji na ten temat, nakreślenie różnych potencjalnych tez może nam bardzo wiele pomóc.
Co dalej z giełdą?: trudna analiza
Wystarczy zadać sobie pytanie kto potencjalnie mógł mieć motyw i jaki? Analiza jest o tyle skomplikowana, że moją szczególną uwagę zwróciła wypowiedź jednego z polityków PSL w TVP Info na temat wyroku skazującego dla… redaktora Wprost Latkowskiego, który bronił sławnego laptopa. Po wpisaniu do google „redaktor Latkowski wyrok” na pierwszej stronie wyskakują dwa bardzo dziwne artykuły. Artykuły te w bardzo niekorzystnym świetle stawiają redaktora Latkowskiego i oskarżają go o poważne przestępstwa, za część z nich, jak wskazują redaktorzy wpolityce, podobno zapadły już wyroki skazujące.
Pierwszy artykuł jest sprzed prawie roku: Ostry spór między Latkowskim, naczelnym „Wprost”, a Kasprówym i Gorzelińskim, właścicielem agencji MDI. Szokujące informacje.
Ponadto dzisiaj Roman Giertych na antenie TVN24 również wzbudził podobno sporo kontrowersji na temat redaktora Latkowskiego o czym można przeczytać na Wp tutaj: Roman Giertych: co Sylwester Latkowski robił w Rosji?
Z drugiej strony dzisiaj ukazał się na stronie Wprost artykuł redaktora Latkowskiego „Po co to robimy”, gdzie można przeczytać coś takiego:
2. Te historie pokazują̨ jednak wiele więcej. Jeśli ktoś nagrywa kluczowych polityków w państwie przy obiedzie – to alarm dla polskich służb. Widzimy ich bezradność. Nie wiedziały o podsłuchach, nie potrafiły przed nimi uchronić. Taśmy zostały nagrane wiele miesięcy temu, nie wiadomo, ile ich jest. Co się̨ z nimi działo? Czy ktoś je mógł wykorzystywać? Szantażować za ich pomocą̨ polityków? Prezesów spółek? Czy użytek mogły z nich robić obce państwa?
Dlatego je ujawniamy. Paradoksalnie tylko w ten sposób można chronić państwo. Państwo, nie władzę.
Co dalej z giełdą?: szum informacyjny
Zestawienie powyższych dwóch informacji wprowadza dodatkowo zamieszanie w analizę obecnej afery i konsekwencji na przyszłość.
Pomimo tego spróbujmy wypisać wszystkie potencjalne strony które mogą mieć jakiś motyw dla ujawnienia nagrań a następnie zastanówmy się jakie może to mieć konsekwencje dla rozwoju sytuacji gospodarczej.
- „Dobrzy ludzie, patrioci”
- Ktoś w ramach samego PO
- Opozycja
- Służby zagraniczne
- Teoria spiskowa: odwrócenie uwagi od oskarżeń PiS i Prezydenta Kwaśniewskiego
Ponadto to co warto zwrócić uwagę to zadać pytanie dlaczego nagrania są ujawniane teraz? Dlaczego na przykład nie przed wyborami do Parlamentu Europejskiego? Przecież teraz jest „sezon ogórkowy”, ludzie myślą o wakacjach, a dodatkowo są Mistrzostwa Świata w piłce nożnej.
Jeżeli już coś to pewnie lepiej było to zrobić na jesieni, przed wyborami samorządowymi, wtedy siła rażenia byłaby o wiele większa.
Albo za rok na wiosną, przed wyborami Prezydenckimi lub Parlamentarnymi.
Wygląda to trochę tak jakby to była potrzeba chwili, że musiało to być teraz. Lub ktoś uznał, że z jakichś powodów nie można czekać do kolejnych wyborów. Może dlatego aby nie wzbudzać podejrzeń? Bo gdyby to było zaraz przed wyborami ktoś nabrałby podejrzeń, że to jest właśnie robione pod wybory? Tak jak było z książką Piskorskiego na temat finansowania PO?
Jest to rzeczywiście dziwne, dlaczego akurat teraz.
Co dalej z giełdą i gospodarką?: potencjalni sprawy nagrań
Punkt 1. „Dobrzy ludzie, patrioci”
Jeżeli za nagraniami stoją tacy ludzie, ich celem jest tylko dobro Polski, wprowadzenie nowych standardów. Jeżeli taka byłaby prawda nie mają oni na celu spowodowanie złej sytuacji gospodarczej w Polsce.
Taka teoria jest jednak mało prawdopodobna bo wygląda na to, że cała akcja jest bardzo profesjonalnie zorganizowana, nagrania miały miejsce w wielu miejscach i podobno mogły trwać nawet dwa lata i mogą zawierać nawet 800 godzin nagrań (tak ktoś mówił w TV). Trudno sobie wyobrazić, że tacy „dobrzy ludzie” aż tak długo czekali z ujawnieniem nagrań bo wystarczyłoby im znacznie mniej nagrań do ujawnienia.
Ponadto warto zwrócić uwagę, że nagrania uderzają praktycznie wyłącznie w premiera Tuska oraz osoby mu najbliższe. Przynajmniej na razie nie ma ani polityków opozycji ani też innych polityków z PSL czy z PO czy , niezwiązanych blisko z premierem Tuskiem. Jeżeli chodziłoby ogólnie o klasę polityczną pewnie obrywaliby też inni politycy.
Punkt 2. „Ktoś w ramach samego PO”
Rzeczywiście jest to ciekawa koncepcja. Trzeba by tutaj jednak założyć, że w takim razie nie chodzi o obalenie rządu koalicji PO PSL ale o zmianę na stanowisku premiera. Wtedy uderzenie tylko w premiera Tuska miałoby sens.
To co warto tutaj zauważyć, to jeżeliby tak rzeczywiście było to ten ktoś musiałby to zrobić właśnie teraz a nie za parę miesięcy bo teraz jest ostatni dzwonek na zmianę na stanowisku premiera. Ponadto sprawa wyciszyłaby się w jakimś stopniu i PO jako formacja nie straciłaby dużo w najbliższych wyborach samorządowych i parlamentarnych.
W tym przypadku pewnie też nikomu raczej nie zależy na pogorszeniu sytuacji gospodarczej w Polsce bo chciałby przejąć teraz władzę ale wygrać wybory za rok jako PO. Dobra sytuacja gospodarcza pomogłaby w tym.
Punkt 3. „Opozycja”
Zanim omówię poszczególne partie warto zwrócić uwagę, że coraz lepsza sytuacja gospodarcza Polski jest zdecydowanie nie na rękę opozycji. Jeżeli tak dalej pójdzie bezrobocie mocno spadnie, wzrosną wynagrodzenia a społeczeństwo poczuje w portfelach polepszającą się sytuację. To był główny powód dlaczego PO i PSL odniosło sukces w wyborach do UE. Przez ostatnie lata opozycja mówiła, że PO PSL jest winny słabej sytuacji gospodarczej, bezrobociu i wyjazdom z tego powodu ludzi z Polski.
A przy poprawiającej się sytuacji gospodarczej ta strategia obraca się przeciwko opozycji.
Dlatego jeżeli to byłby ten powód ktoś z opozycji musiałby działać właśnie teraz aby nakręcić aferę a czynniki ekonomiczne nie miały znaczenia za rok.
- PSL jako koalicjant nie ma w tym interesu, bo jako partia rządząca na całym zamieszaniu raczej traci i jest ryzyko, że nie wejdzie do parlamentu bo nie przekroczy progu 5% (w ostatnich sondażach straciło PO ale i PSL)
- Wśród opozycji od razu nasuwa się na myśl, że to PiS głównie na tym skorzysta i znalazło kogoś w służbach kto nie lubi premiera Tuska a z drugiej strony chce zrobić coś dobrego dla państwa. W takiej sytuacji PiS mocno wygrałoby i mogło samodzielnie stworzyć rząd (w ostateczności z Korwinem Mikke). Ale z drugiej strony może być też jednak tak, że ludzie bojąc się, że wygra PiS pójdą do głosowania żeby tylko nie wygrało PiS.
- A w takim wypadku ludzie nie głosowaliby na skompromitowane PO ale na… SLD. Wyborcy PO w sporej części kiedyś głosowali na SLD czyli w czasach kiedy SLD miało prawie 50%. Dzięki temu SLD mogłoby stworzyć rząd z bardzo mocno osłabionym PO i może PSLem. Ta teza pokazywałaby więc że to SLD ma motyw.
- Możliwy jest też jednak w takiej sytuacji scenariusz, że z PO odrywa się duża frakcja, która np. razem z ministrem Gowinem wchodzi później w koalicję z PiSem (kolejny czynnik wskazujący na PiS)
- Ruch Palikota po ostatnich wynikach do Parlamentu Europejskiego raczej nie przekroczy 5% w wyborach więc ta partia za bardzo nie zyska na skompromitowaniu PO
- Partia Korwina Mikke: Kongres Nowej Prawicy: ta partia może potencjalnie najwięcej zyskać na ośmieszeniu polityków w Polsce. Chociaż młodzi ludzie raczej nie głosują na PO więc raczej też trudno oczekiwać przepływu elektoratu na KNP
Gdyby prawdziwym była teza, że za nagraniami stoi opozycja, w ich interesie byłoby pogorszenie sytuacji gospodarczej w krótkim terminie aby wzbudzić niezadowolenie wyborców.
Z drugiej strony żadna z partii opozycyjnej (i PSL) nie ma teraz interesu w tym, aby odbyły się szybko wybory. Im dłużej trwa obecna sytuacja i kompromitacja Premiera Tuska tym lepiej dla opozycji bo zbiją na tym głosy. A to oznaczałoby, że obecna sytuacja trwałaby w kolejnych miesiącach (obecny skład sejmu).
Punkt 4. „Służby zagraniczne”
- Obecna sytuacja zamraża tak naprawdę kwestie związane z gazem łupkowym w Polsce. Obecny rząd nie będzie się tym zajmował bo ma aferę nagrań na głowie. Zanim nowy rząd po wyborach się tym zajmie minie sporo czasu
- Polska bardzo mocno obrywa też w kwestii gazu łupkowego na arenie europejskiej bo trudno wyborazić sobie, że obecny rząd ma do tego głowę aby to forsować
- Upada też koncepcja unii energetycznej bo to był pomysł forsowany przez Polski rząd i nie będzie się miał kto tym zajmować
- Osłabia się też pozycja Ukrainy bo to Polska głośno na ten temat krzyczała a teraz już nie będzie
- Minister Sikorski mógł zostac Ministrem Spraw Zagranicznych Unii Europejskiej co bardzo wzmocniłoby siłę Polski
- Jeżeli za nagraniami miałyby stać powyższe czynniki to prowadziłoby to do służb rosyjskich
- Na temat gazu łupkowego w kontekście Ukrainy i Rosji pisałem ostatnio tutaj: Rosja zajmie wschodnią Ukrainę? Gaz łupkowy + wynagrodzenia kluczem do zrozumienia przyszłości?
- Ostatnio na temat podsłuchów wybuchła Afera na Litwie Litwa – afera podsłuchowa dziennikarzy
- Pod artykułami na głównych portalach widać dziwne komentarze antyukraińskie, prorosyjskie, jakby ktoś je specjalnie generował
- Napięcia geopolityczne od jakiegoś czasu widać na świecie jak na dłoni: Korea Północna która groziła bronią atomową czy ostatnio ofensywa w Iraku która wiąże uwagę USA
Z punktu widzenia gospodarki to byłby najgorszy wariant bo to oznaczało by, że Rosja chciałaby zająć co najmniej Wschodnią część Ukrainy. Być może zbrojnie. Oznaczałoby to też, że w interesie Rosji byłoby pogorszenie sytuacji gospodarczej w Polsce aby polski rząd musiał się zająć sytuacją wewnętrzną.
Służby zagraniczne mogą też oznaczać szersze pojęcie, jakieś zorganizowane grupy przestępcze, które mają powiązania ze służbami. Wprowadzenie niepewności politycznej w Polsce mogłoby im być na rękę
Punkt 5 „Teoria spiskowa: odwrócenie uwagi od oskarżeń PiS (Kamiński) i Prezydenta Kwaśniewskiego”
Punkty 1-4 to naturalny zakres możliwych motywów. Punkt piąty to prawdziwa teoria spiskowa ale mająca logiczne podstawy.
Jeżeli się zastanowić to tak naprawdę dziwna rzecz wydarzyła się zaraz przed ujawnieniem nagrań. W sejmie w tajnym głosowaniu przepadł wniosek który miał być pewnikiem o usunięciu immunitetu byłemu szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu. Posiedzenie było utajnione i nie wiadomo co dokładnie powiedział Mariusz Kamiński. Efekt był jednak taki, że wniosek przepadł. Co dziwne mowa Kamińskiego zrobiła wrażenie nie tylko na posłach PO ale i pozostałych partiach opozycyjnych bo z nich też wyłamali się w głosowaniu „wybrańcy ludu”
W efekcie PiS zaczął naciskać na ujawnienie akt śledztwa dotyczącego Kwaśniewskich. Na temat całej sprawy można na przykład przeczytać tutaj: Operacja Mariusz (po wpisaniu frazy „CBA Kamiński”). O sprawie przestało się mówić bo pojawiły się nagrania.
Pewnie to czysty zbieg okoliczności i tak jak pisałem jest to teoria spiskowa ale co najciekawsze i co najbardziej mnie zaskoczyło, w powyższym artykule można przeczytać o, i tutaj uwaga, redaktorze naczelnym wprost, Sylwestrze Latkowskim, który w 2010 roku był współautorem książki „Agent Tomek i inni. Przykrywkowcy.”
I żeby nie było, powyższy artykuł był pierwszym, który wyskoczył mi na frazę o Marcinie Kamińskim. Widać więc że nazwisko redaktora Latkowskiego pojawia się w wielu miejscach w internecie.
O czym jest powyższa książka? Opis jest tutaj, poniżej cytat z tamtej strony
„Przykrywkowcy to funkcjonariusze CBŚ i niektórych tajnych służb biorący udział w operacjach specjalnych. Działają ze zmienioną tożsamością, korzystając z fałszywych dokumentów, wyposażeni w legendę, która ma ich uwiarygodniać. Jak pracują? Czy zamiast tropić, można kreować przestępców, jak robił to słynny agent Tomasz? Aby dotrzeć do niektórych bohaterów książki, autorzy sami musieli sięgnąć po stosowane przez nich metody. Rozmawiali też z ofiarami agenta Tomasza.”
Co dalej z giełdą i gospodarką: podsumowanie
Jakie są wnioski?
- Cała historia związana z nagraniami to jeden wieli mętlik i tak naprawdę trudno powiedzieć o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Kto i dlaczego to zrobił.
- Jedyne co jest pewne to spostrzeżenie, że afera uderza głównie i bardzo precyzjnie w samego Premiera Tuska i jego najbliższe osoby. Nie w PSL, resztę PO czy opozycję
- Ponadto poprawiająca się sytuacja gospodarcza i coraz lepszy rynek pracy jest bardzo negatywnym czynnikiem dla opozycji i bardzo pozytywnym dla Tuska. Dlatego po wygranych Tuska w wyborach do UE mógłby pewnie wygrać w kolejnych wyborach bo czas działa na jego korzyść. Działał dopóki nie było afery z nagraniami. Teraz sytuacja gospodarcza nie ma znaczenia.
- Pozycja Polski mocno obrywa na arenie międzynarodowej (nagrania rządu, prezesa NBP, akcja Wprost, minister Sikorski)
- Niezależnie kto jest inspiratorem nagrań i co ma na celu, obecna sytuacja gospodarcza i to, że jesteśmy w trakcie kilku lat „tłustych” z cyklu dziesięcioletniego jest bardzo pozytywna i powinno przeciwdziałać ewentualnym negatywnym tendecjom związanym z aferą
- Jeżeli wydarzenia są inspirowane tylko siłami wewnętrznymi to w ogóle nie ma się czym przejmować bo to nie powinno specjalnie wpłynąć na PKB
- Jeżeli natomiast jest to inspirowane przez Rosję to już jest poważniejsza sprawa. Chociaż i tak dzięki relatywnie dobrej sytuacji gospodarczej Polski i cyklowi dziesięcioletniemu sytuacja nie powinna być zła
- Oczywiście motywy nagrań (i konsekwencje dla gospodarki a przez to i giełdy) mogą być połączeniem kilku czynników opisanych powyżej.
- Dlaczego dobra sytuacja gospodarcza jest taka ważna? Bo rok temu ludzie o wiele chętniej dokonaliby rewolucji niż dzisiaj.
- Rok temu przychody budżetowe były bardzo słabe, rosło bezrobocie a ogólna sytuacja gospodarcza była bardzo słaba.
- Dlatego z tej strony jest mniejsze zagrożenie dla giełdy. Chociaż w krótkim terminie wiele zależy od napływających informacji związanych z rozwojem sytuacji.
I na koniec jeszcze uwaga na temat nagrań i zachowania Prezesa NBP Belki
Jedyne co mi się w tej sytuacji na ten temat chce zrobić to skopiować to co napisałem na profilu na Facebooku Michał Stopka Inwestor Profesjonalny:
Wiecie dlaczego Polacy wyjeżdżają do pracy za granicę? Bo tam, gdzie wyjeżdżają po takich słowach prezes NBP podałby się do dymisji jeszcze tego samego dnia co publikacja wprost. W Niemczech Politycy rezygnowali bo ktoś wykrył ich plagiat pracy magisterskiej który zrobili ileś lat wcześniej!
W Polsce Belka, Tusk, i wiele osób, również część mediów skandują „Belka nic się nie stało, nic się nie stało”. To dlatego w Polsce ludzie zarabiają ile zarabiają i dlatego na zachodzie zarabia się ile się zarabia.
Jeżeli jeszcze ktoś nie zauważył, od czego zależą zarobki pokazałem tutaj: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS
Punkt pierwszy z powyższego wpisu:
Jeżeli ktoś zastanawia się dlaczego na zachodzie zarabia się kilka razy więcej niż w Polsce: odpowiedź jest bardzo prosta. Przeciętne wynagrodzenie w danym państwie zależy od…poziomu PKB na osobę (czyli poziomu PKB wytworzonego przez jedną osobę). PKB to ilość dóbr i usług wytworzonych w danym roku w danym państwie. Ale i też jednocześnie skonsumowanych. A konsumpcja wytworzonych dóbr i usług jest możliwa dzięki… wynagrodzeniom jakie otrzymujemy za pracę. Zależność tą widać bardzo ładnie na wykresie:
Źródło: obliczenia własne na podstawie GUS, wordbank.org, forsal.pl
(…)
A Wy co o tym wszystkim myślicie? Ciekaw jestem Waszych opinii












22 komentarze “Co dalej z giełdą i gospodarką? Kim naprawdę jest redaktor Latkowski? Belka pod Trybunał Stanu? Tusk do dymisji?”
23/06/2014
NINOMichale,
Odniosę się na szybko do pierwszej merytorycznej części. Proszę Cie zrób, rozszerz analizę, chociaż na 2012 rok a Twoje wnioski będą już inne (powinny być). Rok 2013 pod względem dochodów podatkowych to była wpadka kompletna. Jeśli porównasz dochody do 2012 to zobaczysz, że są one tylko o 1,9% wyższe (VAT o 3%) po 4 miesiącach – więc póki co to łapiemy horyzont. Firma o nazwie Polska jest fatalnie zarządzaną organizacją o bizantyjskich kosztach stałych. Organizacja ta przy wzroście PKB poniżej 2% wpada w totalną spiralę śmierci vide rok 2013 (dla technicznej recesji to aż strach myśleć).
W części drugiej to już politykujesz. Osobiście „byłbym spokojniejszy”, jeśli to byłoby reżyserowane. Obawiam się sie, że to po prostu runęły źle zamocowane dekoracje w tym miernym teatrzyku, a nikt nie ma siły, aby opuścić kurtynę na ten festiwal degrengolady. Obserwujemy, więc nago latających aktorów po garderobie tego politycznego show (gawiedź klaszcze, świat się śmieje). Poza za tym na dziś dzień za mało danych, aby wyciągać wnioski w kwestii, “kto jest skrytym parówkozercą”.
Belka oczywiście powinien zostać usunięty, jak trzeba to przez Trybunał.
23/06/2014
NINOJeszcze tylko komentarz do słów Pana Belki o tym że inne banki drukują (póki co) bez szkody dla siebie. Otóż Pan Belka raczy nie zauważać, że funt, jen , dolar, czy też euro to waluty rezerwowe, a więc specyficzny towar exportowy, dzięki któremu przez jakiś czas banki te są w stanie exportować własną inflację na zewnątrz. Pan Belka sam zresztą utrzymuje rezerwy walutowe Polski w tych walutach. Niech teraz ten as(s) bankowości wskaże kraje dla których złotówka jest walutą rezerwową.
Swoich organów (także konstytucyjnych) powinien doglądać po zdjęciu okularów (lub odwiedzić okulistę) wtedy pewnie Jego ego też by mu się unormowało.
23/06/2014
Robert O.Michał Stopka – inwestor śledczy :)
hehe bardzo fajny wpis, trochę inne spojrzenie na sytuację. Podoba mi się dzięki :)
Nad przemyśleniami muszę jeszcze posiedzieć.
23/06/2014
AdamZetNino świetny ten pierwszy komentarz! haha, podoba mi się i odnoszę wrażenie że właśnie tak to wygląda. Ale w tym co Michał napisał pewnie jest coś prawdy, jednak nigdy się tego nie dowiemy:)
23/06/2014
Michał Stopka@ NINO
Powyższy wpis jest na temat możliwej przyszłej sytuacji gospodarczej w związku z aferą nagraniową.
A to jest mocno powiązane z obecną sytuacją gospodarczą, która jak pokazałem powyżej coraz lepiej wygląda.
Oczywiście jest to związane miedzy innymi z cyklem dziesięcioletnim http://www.michalstopka.pl/polska-gospodarke-czeka-kilka-tlustych-lat-michal-stopka-cykl-dziesiecioletni/ . A tak naprawdę z wejściem w pierwszy rok relatywnie dobrej koniunktury w latach 2014-2018 po okresie słabych pięciu lat (co w efekcie spowodowało bardzo słaby rynek pracy i wzrost bezrobocia.)
Jeżeli chodzi o historię (rok 2012, 2013) to tak naprawde jest temat na kolejną kompleksową analizę tylko tutaj, aby podejść do tego rzetelnie nie wystarczy rok 2012 i 2013. Trzeba to zrobić dla ostatnich kilkunastu lat. Zobaczyć przychody i wydatki budżetowe z podziałem na poszczególne kategorie.
Na to nanieść sytuację gospodarczą w Polsce i na świecie. Kto rządził, co zrobił dobrego a co złego dla finansów publicznych i ogólnej sytuacji państwa.
Ale tak jak pisałem, to już analiza dla historyków, może się na tym pochylę w wolnej chwili. Mnie obecnie interesuje obecna i przyszła sytuacja.
Ponadto to co wskazuję powyżej, to fakt, że gdyby obecna afera nagraniowa miała miejsce rok temu, doprowadziłoby to do bardzo poważnych problemów, być może ludzie wyszliby na ulicę i dokonała się rewolucja jak na przykład ostatnio w Kijowie.
I to spowodowałoby bardzo poważne załamanie gospodarcze w Polsce.
Jednak publikacje tego teraz, w obecnej sytuacji goslpodarczej Polski oraz kiedy w kolejnych kwartałach raczej należy się spodziewać dobrej sytuacji gospodarczej nie jest już takim zagrożeniem dla gospodarki.
Co do oceny dlaczego ktoś zrobił te nagrania to oczywiście teza o słabych standardach panujących w Polsce jest słuszna. Zgadzam się też, że wygląda to jak tragikomedia w teatrze.
Warto jednak zwrócić uwagę, że te nagrania powstały. Na masową skalę w wielu miejscach i wiele godzin.
Ktoś miał powód aby to zrobić. Próba odpowiedzi dlaczego jest ważna z punktu widzenia rozwoju sytuacji gospodarczej. Jak widać po rozwoju sytuacji na Ukrainie czy w innych regionach zapalnych na świecie to wszystko nie są przelewki i nic nie dzieje się bez przyczyny.
@ Robert O.
:-)
@ AdamZe
Niekoniecznie się nie dowiemy.
Być może rozwój sytuacji podpowie nam o co chodzi.
1. Jeżeli Tusk poda się do dymisji a PO poprze nowego premiera (niezależnie z jakiej partii) to by wskazywało że to ktoś w ramach PO za to odpowiada
2. Jeżeli Rosja zajmie część Ukrainy albo całą to będzie wskazywało na Rosję
Jedynie gdyby to było inspirowane przez kogoś z opozcyji to się nie dowiemy (lub jakichś innych ludzie). Chociaż nie jest to oczywiste, bo jednak służby w Polsce nadal działają. Wszyscy je skreślili bo wyszła ta afera ale nie byłbym taki do końca pewny że warto to robić. Może coś ustalą sensownego.
Dlaczego tak myślę? To, że politycy zostali nagrani to kwestia polityków którzy sptykali się w dziwnych miejscach i mówili takie rzeczy. Co niby miały zrobić służby? Prosić każdego polityka aby mówił im kto gdzie i z kim się spotyka na wódkę?
23/06/2014
alOstatnio Jakubas sie zalil chodziło o mennice i konflikt z NBP czy coś w tym stylu …
23/06/2014
ustawa Wilczkaa może banskterzy chcą obalić rząd, który chce złamać schemat emisji pieniądza? Tzn Belka z Tuskiem chcieliby drukować na własnych zasadach, z pominieciem prowizji dla międzynarodowej banksterki(troche w tym temacie pisuje Rybisnki albo Urbas)? Czy np gdyby (czysto teoretycznie) Belka i Tusk chcieli w jakimś stopniu związać złotówkę ze złotem (patrz Kadafi – Libia, Husein – Irak) to w jaki sposob miedzynarodowa banksterka moglaby probowac ich zablokowac? Moze wlasnie takimi nagraniami?
Wszak międzynarodowka glwonie amerykanska jest oskarzana za przeprowadzenie kilkudziesieciu obalen rzadow (Iran, ameryka pld itd) w ostatnich kilku dekadach. Wiec moze czas na Polskę? Dziwne, ze obrywa tasmami tylko najblizsze srodowisko TUSKA…. ? PSL nie, SLD nie, PIS nie, Komorowski nie, Gowin nie, JKM nie, ale TUSK z najblizszymi dostaja mocne lanie. Komu to na reke? dlaczego…?
23/06/2014
MarekObawiam się, ze to Rosja + SLD. Ale wcale nie wykluczylbym USA, tylko co mieliby osiągnąć?
24/06/2014
KamilaBardzo stronniczy i słaby artykuł zwolennika elektoratu ślepo zapatrzonego w PO.
24/06/2014
ŁukaszMnie nasuwają się podobne skojarzenia. Chciałem też zwrócić uwagę na inny aspekt dotyczący red.Latkowskiego. Otóż jak pamiętamy ten Pan również czynnie uczestniczył w obalaniu rządu premiera Kaczyńskiego. Przypomnę chociażby zatrzymanie Janusza Kaczmarka w jego mieszkaniu, czy słynny film”Wszystkie ręce umyte”.Jeżeli ten Pan nie boi się ani Tuska, ani Kaczyńskiego, to należy postawić pytanie fundamentalne:Kto za nim stoi??Od razu chciałbym zaznaczyć, iż ujawnienie tych taśm jest pożyteczne bo otwiera oczy na stan naszej sceny politycznej i co gorsza na stan Naszego Państwa- Państwa Polskiego!Ale z drugiej strony przekreśla nasze szanse na ważne stanowiska i poważne traktowanie przez partnerów w Unii Europejskiej, co może przemawiać za zewnętrznym inspiratorem tych nagrań.
24/06/2014
Michał Stopka@ Kamila
Jeżeli to jest „artykuł zwolennika elektoratu ślepo zapatrzonego w PO” to proszę go jeszcze raz przeczytać, zobaczyć na hiostryczne wpisy w Archiwum a potem wejść na przykład na gazetę.pl i poczytać niektóre ich artykuły…
Z kolei jeżeli dla kogoś innego miałby to być „artkuł zwolennika elektoratu ślepo zapatrzonego w PiS” proszę zrobić to samo ćwiczenia a później wejść na przykład na stronę Gazety Polskiej…
Jedyne co mnie interesuje to stawianie jak najlepszych tez na temat gospodarki i giełdy. I jej przyszłości. A później ocena realizacji moich tez.
Ponadto mam gdzieś wszystkie partie oraz opinie polityków. I ich manipulacje socjotechniczne które są stosowane przez każdą partię pod przykrywką „dobra publicznego” i „zrobienia dobrze ludziom”. Poczynając od PO a kończąc na PiS.
Zawsze będę popierał zachowania i rzeczy które są pozytywne dla gospodarki, szczególnie w dłuższym terminie, i ganił zachowania i rzeczy które są dla niej szkodliwe. I nie interesuje mnie czy jest z PO, PiS czy z jakiejkolwiek innej partii.
24/06/2014
Michał StopkaJeden z czytelników mojego bloga wskazał też na taki motyw:
„Jest mocny trop prowadzący do Rosjan jako źródła afery podsłuchowej – pisze „Puls Biznesu”. Ostatnio na polecenie Donalda Tuska, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, policja i służby specjalne od kilku tygodni ścigają nielegalnych importerów węgla.”
cały artykuł na WP : Rząd walczy z mafią węglową”
Tezę taką potwierdza też ostatnie zatrzymanie biznesmena Marka F, udziałowca firmy Składy Węgla : TVN24: kolejna osoba zatrzymana ws. afery taśmowej
Ponadto ten czytelnik wskazał też na to, że własnie wyszła również afera podsłuchowa w Afganistanie: Afganistan. Po wyborach prezydenckich bałagan w liczbach
24/06/2014
AdrianNieważne kto nagrał. Jeżeli to byli Rosjanie, to rząd musi odejść, bo może być nadal szantażowany. Jeżeli spółka kelnerów – to faktycznie, lepiej niech PO się za rządzenie nie zabiera. Tak czy siak – ekipa się skompromitowała i nadaje się do wymiany. Że alternatywy specjalnej nie ma to inny problem…
Co dla gospodarki? Moim zdaniem jak każda władza Tusk i spółka będą się kurczowo trzymać stołków, więc:
1. Pewno szybko obniżą stopy procentowe, można nawet o 100 pp. To działanie typowo reaktywne, pivotalne. Oznaczać to będzie jeszcze tańszy kredyt i zasilanie gospodarki pustym pieniądzem. Przy spadającym bezrobociu to nie powinno być szkodliwe, w krótkim terminie. Ale PLN to nie USA czy EUR – inflacji nie wyeksportujemy.
2. Raczej rozdawnictwo niż reformy – krótkoterminowo powinno być dobrze, czyli życie na kredyt.
Długoterminowo?
ZUS to bankrut. Jeżeli ktoś nie chce być żebrakiem na starość to musi dzisiaj o tym myśleć. Potrzebuje swojego kapitału i musi go zainwestować – w swoją działalność, nieruchomości, dobre akcje – cokolwiek, co nie zostanie zjedzone przez inflację i podatki.
Niestety, ale przez to specjalnej alternatywy dla emigracji nie widzę (choćby do Warszawy). Podatki będą rosły, państwo będzie coraz bardziej opresyjne, rozdawnictwo kwitło, a gospodarka będzie oparta na surowcach i żywności. Szkoda życia, szkoda dzieci…
24/06/2014
Łukaszhttp://www.rybinski.eu/2014/06/nowy-cel-nbp/
24/06/2014
ktosTo że tusk zareagował tak a nie inaczej zupełnie mnie nie zdziwiło. Władza postępuje tak od zawsze, od kiedy pamiętam. Zdziwiło mnie co innego. Latkowski jest reżyserem słynnego filmu „Blokersi”. Co on robi w politycznej gazecie i na stanowisku redaktorskim? Chyba staropolską tradycja dostał stołek po znajomości. Natomiast śmieszy mnie przedstawiane techniczne podejście do podsłuchiwania. Mamy XXI wiek, teraz nie podsłuchuje się przez przyklejenie pudełeczka z antenką do solniczki. Teraz w aucie zaparkowanym pół kilometra dalej siedzi facet z mikrofonem kierunkowym wycelowanym w budynek restauracji. Przed sobą ma tablet na którym przesuwa placami suwaki częstotliwości, fazy, pasma, natężenia i tak dalej żeby czysto usłyszeć dokładnie to miejsce a nie przypadkowych ludzi kilka metrów obok.
25/06/2014
ktosTu jest ciekawie napisane: http://kosinski.it/z-afery-tasmowej-potrzebujesz-wiedziec-tylko-ta-jedna-rzecz/
29/06/2014
Adam RPoszczególni politycy zaliczają wpadki, bo żyjemy w czasach, w których trudno jest się ukryć a każde słowo jest łatwo nagrać. Przepraszam bardzo ale powiem bez pardonu tym wszystkim, którzy podniecają się nagranymi opiniami polityków, którzy te opinie zachowywali dla siebie i między sobą a nie podawali do mediów – w du.ie mam to, co sobie mówią między sobą. Jakie społeczeństwo tacy politycy.
Nie głosowałem, nie popieram i raczej nie zagłosuję w przyszłości na PO. Jestem za PiS, bo ich program mi odpowiada a jednocześnie mam najbardziej zbliżone do głoszonych przez nich wartości – robiłem testy polityczne. Na drugim miejscu wychodzi mi PSL, potem PO. Ale nie wyobrażam sobie marnowania czasu i pieniędzy podatników na wcześniejsze wybory. Uważam, że to jest rewelacyjna sytuacja dla Polski, kiedy rządzi PO a sprawdza ich poczynania PiS, duża, silna i bardzo konsekwentna opozycja.
30/06/2014
MichałPanie Michale,
Zawsze cenię Pana wpisy – ten niestety nie. O ile analiza gospodarcza ok- ale wchodzi Pan i to dośc mocno w branże polityczną i zagłebia sie w meandry działania władzy, opozycji itp.
Mam wrażenie że odchodzi Pan od meritum – gospodarki, przyszłości.
Może to nowy kierunek na Pana drodze rozwoju.
Cóż .. Pana wybór.
Za Pana podejście merytoryczne i ekonomiczne- cenię – za wstawki polityczne.. nie.
Z poważaniem
Michał Sankowski
30/06/2014
ustawa WilczkaDOstałem taki feedback:
„Zawsze cenię Pana wpisy – ten niestety nie. O ile analiza gospodarcza ok- ale wchodzi Pan i to dośc mocno w branże polityczną i zagłebia sie w meandry działania władzy, opozycji itp.
Mam wrażenie że odchodzi Pan od meritum – gospodarki, przyszłości.
Może to nowy kierunek na Pana drodze rozwoju.
Cóż .. Pana wybór.
Za Pana podejście merytoryczne i ekonomiczne- cenię – za wstawki polityczne.. nie.
Z poważaniem
Michał Sankowski”
Pytanie o co chodzi? Czy ten spis autora na blogu jest nie mniej polityczny….?
30/06/2014
Adam R@ustawa Wilczka 30/06/2014
Ktoś tu się zamieszał i myślał, że Pan @Michał Sankowski napisał komentarz wcześniej do niego, a nie do do Pana Michała Stopki, autora blogu, he he… :D
06/07/2014
HeniekPytanie kto jest największym beneficjentem?
Dla mnie Rosja (ichniejsze służby specjalne) bo:
1. Sprawa łupków i unii energetycznej oddalona
2. Polska została zepchnieta na boczny tor w sprawie Ukrainy (agencja wywiadu polskiego rzuci swoje siły do wewnątrz kraju, anie na zewnątrz, szczególnie na kierunek wschodni)
3. Sprawa Kwasniewskiego przycichła, a SLD może na tym dobrze skorzystać (dla zainteresowanych proponuje poczytac o sprawie Olina, gdzie przewijają się Panowie Miller i Kwaśniewski (pseudonim Kat i Minim) jako agenci rosyjscy – Rosjanie poprzez SLD będą mogli więcej mącić i wpływać na destabilizację Polski.
4. W czasie afery taśmowej (zasłona dymna), być może miało miejsce wydarzenie, o którym się nie mówi, było to takie odwrócenie uwagi od bardzo ważnej kwestii – i o tym zapewne dowiemy się za jakiś czas.
Należy pamiętać, że wywiad rosyjski to bardzo mocny przeciwnik – na ich miejscu zrobiłbym to tak, żeby ślady prowadziły gdzie indziej, a nie do Rosji – Pan Falenta np. jest tego dobrym przykładem.
07/07/2014
Adam R@Heniek
Podoba mi się Twój tok podejścia do sprawy.