Rynek pracy maj 2014
Uwaga: jeżeli ktoś jest tutaj nowy, poniższe spostrzeżenia to kontynuacja moich przemyśleń ze stycznia 2013 roku: Polską gospodarkę czeka kilka tłustych lat ? ? ? : Michał Stopka „Cykl dziesięcioletni”, gdzie pisałem, że w ciągu kilku lat bezrobocie bardzo mocno spadnie w Polsce, być może nawet do kilku procent. Później na jesieni 2013 roku rozszerzyłem te spostrzeżenia o szczegółową analizę rynku pracy tutaj: Nadchodzi rynek pracownika… Jak niskie bezrobocie w 2013 i 2014 r.?. Dlatego też zachęcam najpierw do zapoznania się z powyższymi dwoma wpisami, gdyż są one bardzo ważne w kontekście poniższych spostrzeżeń. Natomiast dzisiaj opiszę jak wygląda rynek pracy maj 2014 r.
Rynek pracy maj 2014: najnowsze dane
Dla przypomnienia o najnowszych pozostałych danych makro w Polsce pisałem ostatnio tutaj: Słabe dane makro po inwazji na Krym? Kondycja polskiej gospodarki maj 2014. Natomiast jeżeli chodzi o rynek pracy: właśnie GUS podał wstępne dane o poziomie bezrobocia za kwiecień 2014 roku. Wyniosło ono już tylko 13% czyli względem kwietnia 2013 roku wskaźnik bezrobocia spadł już o jeden punkt procentowy.
W efekcie nasz wykres bezrobocia (za kwiecień 2014) wygląda coraz ciekawiej:
Dlatego też jeżeli jeszcze nie pytałeś o podwyżkę albo pytałeś i nie jesteś zadowolony z odpowiedzi, warto poszukać nowej pracy, przejrzeć ogłoszenia, popytać znajomych, wypełnić swoimi danymi portale internetowe z ofertami pracy itd!
Takie ćwiczenie warto zrobić nawet jeżeli są szanse na jakąś podwyżkę w obecnym miejscu pracy: chociażby ze względu na to aby wiedzieć jak wygląda rynek pracy i być z nim na bieżąco.
Oczywiście zmiana pracy przy obecnej świadomości pracodawców może trochę potrwać. Do pracodawców dopiero musi dotrzeć, że słabe czasy dla pracowników się skończyły. Wiele też zależy od miejscowości. W Warszawie machina rekrutacyjna już ruszyła: widać to mo moich znajomych, którzy chodzą po rozmowach kwalifikacyjnych lub właśnie zmnienili pracę (różne branże). Ale to tylko kwestia czasu jak to samo będzie w innych miejscowościach więc warto się do tego przygotować.
Jak się do tego przygotować? Jak negocjować podwyżkę? Jak szukać pracy? Co zrobić aby znacznie zwiększyć prowdopodobieństwo sukcesu?
Trzeba „stworzyć warunki” zgodnie z książką: „Szczęście czy fart ?”, czyli co liczy się w inwestowaniu. Na przykład bardzo wiele użytecznych spostrzeżeń i przemyśleń w tym zakresie można znaleźć w tym artykule: Jak negocjować wynagrodzenie? 8 przemyśleń pracownika, szefa i przedsiębiorcy.
Rynek pracy maj 2014: wykresy ministerstwa pracy
Coraz lepszą sytuację na rynku pracy widać na tych dwóch wykresach z ministerstwa pracy dotyczących wstępnych danych za kwiecień 2014:
Powyższe tendencje na rynku pracy są tylko potwierdzeniem tego co dzieje się również na miejscach pracy BAEL (dane kwartalne, ostatnie dostępne dane czwarty kwartał 2013, dane za pierwszy kwartał 2014 GUS opublikuje końcem maja 2014):
Ale co najważniejsze, jak pokazują najnowsze dane GUS za marzec 2014 o miejscach pracy w w firmach zatrudniajacych co najmniej dziewięć osób rośnie nie tylko liczba miejsc pracy:
ale przede wszystkim coraz lepiej wygląda wykres z wynagrodzeniami w skali roku w ujęciu zarówno nominalnym jak i realnym:
Jak widać na powyższym wykresie, wygląda na to że właśnie ruszył mocny wzrost wynagrodzeń, który będzie kontynuowany w kolejnych miesiącach, bo realne wynagrodzenia rosną już cztery procent w skali roku. Ostatni raz taki realny wzrost wynagrodzeń był na przełomie 2008/2009 roku… Czyli kiedy bezrobocie w Polsce było jeszcze jednocyfrowe…
Rynek pracy maj 2014: stopa bezrobocia województw
I na koniec jeszcze dane GUS o poziomie bezrobocia w marcu 2014 według województw. Bezrobocie w wielkopolskim już jest jednocyfrowe! (ktoś z czytelników jest z wielkopolskiego?) :
oraz w marcu 2013:
Rynek pracy maj 2014: podsumowanie
Jeżeli znasz kogoś kto szuka pracy, prześlij mu tą analizę! Jeżeli ktoś z Twoich znajomych narzeka, że mało zarabia lub nie dostał podwyżki również prześlij mu tą analizę. Zresztą nawet jeżeli nie jest niezadowolony z pracy, też możesz przesłać mu tą analizę :-)

















11 komentarzy “Pytałeś już o podwyżkę? Lub przejrzałeś oferty pracy? Bezrobocie w dół o jeden punkt procentowy r/r! Rynek pracy maj 2014”
08/05/2014
Norbiwielkopolskie pozdrawia :) dokładnie Poznań!
08/05/2014
ktosTak, jak zwykle co kwartał pytałem o podwyżkę. W odpowiedzi usłyszałem ze już przecież dostałem 80zł bo wzrosła pensja minimalna.
Przeglądam kilkanaście blogów ekonomicznych i niestety ale żaden nie zasługuje na tytuł roku. No chyba żeby głosować na najsłabszy blog to mógłbym oddać parę głosów.
08/05/2014
Michał Stopka@ Norbi
:-) :-) :-)
@ ktos
A ile ofert pracy Pan przejrzał? Ile CV wysłał do nowej pracy?
I czy Pana pomysły na umotywowanie podwyżki są zgodne z przemyśleniami z tego artykułu? Jak negocjować wynagrodzenie? 8 przemyśleń pracownika, szefa i przedsiębiorcy
09/05/2014
PrzemysławZ perspektywy absolwenta uczelni, mogę nadal mogę stwierdzić, że sytuacja na rynku pracy nie wygląda tak różowo. Jednak na szczęście nadal można liczyć na programy stażowe, i uczelniane biuro karier. Ale nadal ciężko stwierdzić, która firma chce wyszkolić przyszłego pracownika, a która chce darmowej siły roboczej.
09/05/2014
Michał StopkaTak jak pisałem powyżej, musi upłynąć trochę czasu zanim do pracodawców dotrze świadomośc, że w kolejnych latach będziemy mieli do czynienia z rynkiem pracownika.
Warto przypomnieć sobie jak długo procodawcy bali się o pracowników po poprzednim boomie na rynku pracownika w latach 2007-2008. Pamiętam rozmowy z zarządami spółek giełdowych, które pamiętając tamte czasy praktycznie aż do bankructwa Grecji w 2011 roku bały się zwalniać pracowników. Mówiły wtedy, że zwolnić jest łatwo ale potem znaleźć dobrego pracownika jest bardzo trudno. Oczywiście liczyły na dobre czasy dla gospodarki w latach 2011/2012/2013.
Natomiast od 2011 roku pracodawcy zmienili nastawienie bo ich oczekiwania co do PKB się nie sprawdziły. Ale teraz mamy przed sobą dokładnie odwrotny proces. Stopniowo kolejni pracodawcy będą dochodzili do podobnych wniosków na temat rynku pracy jak w latach 2007-2008
Właśnie takie działanie psychiki człowieka (pracodawcy i pracowników) powoduje między innymi, że na wskaźniku bezrobocia i rynku pracy mamy cykl dziesięcioletni: „Michał Stopka cykl dziesięcioletni”: przyczyny fundamentalne tłustych i chudych lat w polskiej gospodarce i bezrobociu
09/05/2014
ktos@ Michał Stopka
Jeżeli chodzi o same wysłane aplikacje z maila to w wiadomościach wysłanych jest na chwilę obecną 2406 pozycji. Od kiedy pracuję to idzie trochę słabiej bo jakieś 5-6 tygodniowo. Ale ja szukałem pracy to zdarzała się ponad setka dziennie.
Moja motywacja jest znacznie szersza niż opisana u Szafrańskiego, z resztą napisałem tam komentarz.
12/05/2014
Michał Stopka@ ktos
Hm… No to w takim razie coś jest nie tak. Nie znam Pana indywidualnej sytuacji i kompentencji, ale trochę wygląda mi to na szukanie pracy „na oślep”. Przecież napisanie porządnie listu motywacjnego do konkretnej firmy i na konkretne stanowisko tak aby zwrócił uwagę potencjalnego pracodawcy (a raczej działu HR) zajmuje pewnie z dobrą godzinę. Więc nie bardzo rozumiem jak można wysłać w dzień sto CV? Oczywiście pewnie można wysłać setkę CV ale na zasadzie wrzuć plik i wyślij na jakąkolwiek ofertę pracy ale skuteczność czegoś takiego raczej nie może być za wysoka
12/05/2014
PawełPanie Michale wcale nie jest tak różowo z pracą. Obecnie od blisko 2 miesięcy próbuję zmienić zajęcie na dział analiz czy to w instytucji finansowej czy firmie z innego sektora i wcale nie jest tak łatwo. Na ok 30 aplikacji zostałem zaproszony na ledwie jedną (1!!!) rozmowę kwalifikacyjną. Wszystko pomimo magistra z Ekonomii oraz studiowania na ostatnim roku finansów na SGH znajomości Excela , VBA, 150 pkt podczas egzaminu na Maklera Papierów Wartościowych 2 lata temu, niewielkiego doświadczenia w inwestycjach na własny rachunek Dodam, że posiadam 1,5 roczne doświadczenie na sprzedaży w oddziale jednego z banków.
Spadek bezrobocia jest jeszcze za mały, aby znaleźć sensowną pracę.
12/05/2014
Michał StopkaA kto powiedział, że będzie łatwo :-)? Ponadto nie zapominajmy, że jesteśmy po okrsie pięciu lat wzrostu wskaźnika bezrobocia i wynosi ono nadal 13% w skali raoku. Z miesiaca na miesiąc będzie jednak łatwiej.
Warto też pamiętać, że rynek pracy w dużej mierze opiera się na znajdowaniu pracy przez polecenia. Podobno to jest jak z górą lodową: to co widzimy w ogłoszeniach to jak wierzchołek góry lodowej. Pozostałe oferty są niewidoczne: podobnie jak góra lodowa pod powierzchnią wody. Tak jest nie tylko w Polsce ale na całym świecie. Dlatego warto się też zastanowić nad taką formą szukania pracy.
31/05/2014
MIchalna szczęście pracuje w takiej firmie gdzie w tym roku są podwyżki :), chociaż moim zdaniem za małe i daleko nam jeszcze do zachodnich krajów europejskich
02/07/2014
PassengerOdnośnie tematu – ciekawy raport:
„Jest coraz lepiej, ale może być gorzej”
http://zpp.net.pl/aktualnosci/run,busometr-pogorszenie-na-rynku-pracy,page,1,article,702.html
Pawel
Przykład z Poznania z ostatnich tygodni – poszukiwane są dwie osoby na etat badacze/analitycy ze znajomością excela, SPSSa i MySQL i nic nie ma nikogo, kto by spełniał warunki i szukał pracy ;)