Zachowanie się kursu spółki giełdowej oraz zysku netto przypadajacego na akcję, czyli dlaczego kursy akcji spadają/wzrastają
kwiecień 6, 2008 9:09 pm 1 Ciekawe, 9 Użycie excelaTutaj znajdują się pozostałe artykuły: Spis artykułów
W artykule: Narzędzie przedstawiające wyniki finansowe spółki giełdowej pokazałem historyczne wyniki finansowe spółki giełdowej na przykładzie LPP. Jest to ciekawy przykład, na podstawie którego można np. wyciągnąć wniosek, że w dłuższym terminie na kurs spółki giełdowej wpływają zyski generowane przez firmę (co jest podstawową zasadą analizy fundamentalnej). Ponadto, wbrew temu, co niektórzy twierdzą, rynek nie jest efektywny a więc praca analityka akcji ma sens:-)
Poniżej wrzuciłem plik, w którym znajdują się dane od IV kwartału 2004 dotyczące :
- Zysku kroczącego za ostatnie 4 kwartały
- Zysku netto przypadającego na jedną akcję (za ostatnie 4 kwartały)
- Kursu giełdowego LPP na koniec każdego kwartału
- P/E za ostatnie 4 kwartały oraz
- P/E dla zysku z kolejnych 4 kwartałów
kurs-lpp-a-zysk-netto.xls (warto tutaj podkreślić, że wyniki za każdy kwartał są publikowane zazwyczaj 4-6 tyg. po zakończeniu kwartału).
Jak można zobaczyć na wykresie numer :
- Kurs akcji porusza się wraz ze zmieniającym się zyskiem netto generowanym przez spółkę. W uproszczeniu można powiedzieć, że np. jeżeli zysk generowany przez spółkę wzrośnie o 100%, kurs akcji również powinien tyle wzrosnąć (przy założeniu, że pozostałe czynniki wyceny pozostają niezmienione, czyli stopa wolna od ryzyka za którą np. w polskich warunkach uważa się pięcioletnią retnowność obligacji skarbu państwa oraz premia za ryzyko, która może wynosić koło 5%, więcej na ten temat pisałem np. tutaj).
Oczywiście chodzi o zysk powtarzalny, czyli po wyłączeniu jednorazowych zdarzeń. Innymi słowy chodzi o zysk ze sprzedaży, po wyeliminowaniu np. pozostałaych przychodów/kosztów operacyjnych lub uwzględnieniu np. przychodów/kosztów wynikających z zabezpieczeń walutowych. Jak obliczyć zysk ze sprzedaży pisałem np. tutaj
Podobny mechanizm zachodzi w przypadku spadku zysków.
Ponadto, aby “zarobić” na danej spółce, fakt znacznego wzrostu/spadku zysku nie może być już w “cenie”, czyli inwestorzy nie mogą się tego powszechnie spodziewać (kurs spółki zazwyczaj pierwszy “dystkontuje” zmianę zysków). Fakt czy wzrost/spadek zysków jest już w cenie można np. określić przez dokonanie wyceny, o metodach wyceny pisałem tutaj: metody wyceny. Można też sprawdzić konsensusy rynkowe (średnią prognoz analityków) publikowane np. w płatnym serwisie bloomberg. - Chociaż wskaźnik historycznego P/E za ostatnie 4 kwartały może się wydawać wysoki/niski, to kurs giełdowy może “dyskontować” przyszłe oczekiwania co do zmian zysku generowanego przez spółkę. Dlatego też ważne są oczekiwania co do kierunku i siły zmiany zysków jak i rzeczywiste wyniki publikowane przez spółkę w kolejnych kwartałach.
- Rynek nie jest efektywny i można dokonać kupna/sprzedaży akcji po atrakcyjnych cenach. Sytuacja taka miała miejsce np. na koniec III Q 2005, kiedy dla kolejnych czterech kwartałów wskaźnik P/E wynosił około 130 (później spadek kursu o 50%). Z kolei dla II, III oraz IV kwartału 2006 wskaźnik P/E dla kolejnych 4 kwartałów wynosił zaledwie 9 (później wzrost kursu o 400%). Pozostaje kwestią kluczową, jak to zaprognozować:-)
Jak już pisałem, kurs reaguje na zmiany oczekiwanego zysku. Możliwy jest okres, w którym kurs mocno wzrasta, gdyż np. firma ma dokonać przejęcia czy też znacznie zwiększyć skalę działania. Jeżeli jednak z jakiegoś powodu scenariusz ten się nie zrealizuje, kurs spółki może się gwałtownie skorygować.
Podobnie spółka może mieć słabe wyniki, jednak z powodu zmiany strategii czy też zmieniającego się makrootoczenia, sytuacja może się zmienić, zyski znacznie wzrosną a to powinno spowodować wzrost kursu.
