PKB Polski za III kwartał 2013
Trzy miesiące temu pisałem, że giełda dobrze wskazała dołek na PKB w pierwszym kwartale 2013 i poprawę dynamiki r/r w drugim kwartale 2013 r.: Giełda znowu miała rację! GUS: PKB za drugi kwartał + 0,8% r/r. I co dalej?. W dzisiejszym wpisie omówię PKB Polski za III kwartał 2013 r. i co z tego wynika.
Tak jak wtedy pisałem, z rocznej zmiany dynamiki giełdy wynikało, że PKB powinno dalej poprawiać się w kolejnych kwartałach. Dzisiejsze wstępne dane GUS potwierdzają tą tezę. Warto wspomnieć, że dane były mocno powyżej oczekiwań, które wynosiły + 1,6% r/r.
Jak widać na wykresie „optycznie” bardzo fajnie wygląda taki skok :-)
Niestety dynamika PKB nie poprawia się aż tak bardzo jak bym chciał
O PKB Polski za III kwartał 2013 r. powyżej 2 % r/r pisałem w sierpniu 2013 r. tutaj: PKB Polski za trzeci kwartał 2013 około +2/+3% r/r? Produkcja przemysłowa najwyższa od stycznia 2012 r. oraz w październiku 2013 tutaj: PKB Polski za trzeci kwartał 2013 powyżej 2% ?! Produkcja przemysłowa w Polsce za wrzesień 2013 r. : 6,2% r/r
No cóż można powiedzieć, że PKB Polski za III kwartał 2013 r. około 2 % to w obecnych czasach bardzo dobry wynik. Wynik, który jest zaskoczeniem dla wielu osób.
To prawda, jednak zawsze wolę pisać o pozytywnych rzeczach. Wolałbym, żeby zaraz dynamika PKB była np. + 4 czy 5% r/r. A taka dynamika oznacza jednak, że poprawa na rynku pracy czy sytuacji budżetowej będzie następowała ale nie jakoś diametralnie szybko. Nie z miesiąca na miesiąc ale raczej z kwartału na kwartał.
Oczywiście tezy dotyczące rynku pracy na rok 2013 i 2014 są jak najbardziej aktualne bo jednak poprawa PKB jest i to dosyć mocna: Pisałem o tym tutaj: Nadchodzi rynek pracownika… Jak niskie bezrobocie w 2013 i 2014 r.?
Warto też pamiętać, że w jakimś stopniu kryzys był też „medialny”. Jak media z miesiąca na miesiąc będą podawały coraz lepsze informacje (jak dzisiaj o PKB) poprawi się też konsumpcja i nastroje przedsiębiorców a dzięki temu rynek pracy. Dlatego też, tak jak pisałem już parę razy, warto przygotować się na mocny czwarty kwartał w biznesach, w których czwarty kwartał sezonowo jest dobry.
PKB Polski za III kwartał 2013 r.: prognozy na kolejne kwartały
Tak jak pisałem kwartał temu i tak jak widać na wykresie poniżej w kolejnych kwartałach powinniśmy zobaczyć PKB na poziomie +3/+4% r/r.
Zaznaczyłem to zieloną linią. Z kolei zielonymi strzałkami pokazałem, że parę lat temu, przy zmianie giełdy w skali roku właśnie rzędu plus/minus 20%, dynamika PKB była właśnie w okolicach + 4% r/r:
Wynika to z historycznej zależności pomiędzy roczną zmianą giełdy a dynamiką PKB Polski w skali roku.
Dla przypomnienia więcej na temat tej ciekawej zależności oraz aktualny wykres można znaleźć w sekcji: Strona główna>>>Baza wiedzy>>>Giełda a PKB lub w piliku excel z danymi makro oraz wykresami: Strona główna>>>Baza wiedzy>>>Dane Makro w Excel










17 komentarzy “GUS: PKB Polski za III kwartał 2013 +1,9 % r/r. Giełda znowu miała rację, co pokazuje teraz na kolejne kwartały?”
14/11/2013
andrzejHmmm… Kto tu „śledzi” kogo. Oczywiście intuicyjnym wytłumaczeniem byłoby, że giełda „idzie” za produktem krajowym. Ale może ktoś się nie zastanawiał, czy nie jest odwrotnie – czy informacje napływające z giełdy nie wpływają na decyzje, które przekładają się na dynamikę PKB (decyzje inwestorskie, konsumenckie tip.).
14/11/2013
DDDzien dobry
Czy nie nalezy jednak brac poprawki na umiarkowana wiarygodnosc danych GUS? W USA i Europie (zwlaszcza Hiszpania) „drukowanie” danych to powszechne zjawisko. Nie mowie, ze PKB nie wzroslo. Ale np. pare miesiecy temu wklajalem u Pana wyniki dotyczace sprzedazy detalicznej i gdy wedlug GUS sprzedaz wzrosla chyba ok. 4%, to wedlug dwoch badan alternatywnych …spadla w tym samym czasie o kolejne 4%. W jednym przypadku nie uwzglednia sie sprzedazy malych sklepow, w drugim tak; ale i trzecie „pomiary” wykazaly wtedy spadek sprzedazy det. (a nie wzrost, jak wedlug GUS).
Pozdrawiam
14/11/2013
DDp.s. no nie chce wyjsc na zlosliwego; tak tylko pytam;) …Cos dziwne rzeczy dzieja sie wokolo. Ostatnio przebakiwania o mozliwym QE w Europie pod pozorem walki z grozba deflacji; co by dla mnie bylo wylacznie celowym uwolnieniem bankow od smieciowych obligacji i w koncowym rozrachunku wepchniecie ich obywatelom EU, ktorzy zamiast bankow pokryliby straty.
14/11/2013
DDp.s.2 W sumie trzeba sie na czyms opierac; wiec opiera sie Pan na danych GUS i robi tzw. „swietna robote”. W oparciu o te dane …a ich ocena to juz chyba indywidualna sprawa kazdego z nas z osobna.
Pozdrawiam
14/11/2013
andrzej@DD
Analiza różnic pomiędzy analogicznymi danymi z różnych źródeł i próba zrozumienia, skąd się wzięły, to temat na fascynujący wpis…
(tak, to request do Autora :-) )
14/11/2013
dejWidziałem tą piekna plansze w tv i co jak zwykle zonk bo na tle znowu pojawila sie falszywa facjata wiadomo kogo na szczescie obyło sie bez zielonej wyspy :-) swoją drogą moze w przyszłosci na nowych planszach tylko z lepszą cyfrą nie bedzie juz tego partacza?
15/11/2013
DDCiekawostka, jesli to kogos interesuje. Odnosnie USA to juz byla w przeszlosci raz sytuacja podobna do aktualnej -slaba gospodarka i gieldowe szczyty:
http://www.zerohedge.com/news/2013-11-12/7-more-years-low-rates-and-then-war
Sprawdzilem, ze stopy% byly wtedy bardzo niskie i inflacja byla bardzo niska i FED rozdawal tanio kase, itd. Prawie pod kazdym wzgledem podobna sytuacja do obecnej.
Co wiecej wtedy bilans FED wynosil 15% GDP, a teraz juz 20%, wiec teoretycznie wtedy byly lepsze warunki. Zadluzenie USA tez bylo wtedy dalekie od obecnego. Ale niezaleznie od drukowania i propagandy, indeksy doszly do wartosci, ktore byly szczytami dokladnie okreslonymi przez moje dwa ulubione wskazniki (ktore tu wczesniej opisywalem:)) …i ktore pokazuja ze obecnie sa juz tylko male mozliwosci wzrostow, niezaleznie jakie wyniki mialyby amerykanskie spolki (i tak teraz nieco lipne, bo wspomagane takze sztuczkami ksiegowymi)
15/11/2013
dejNie ma sie co martwic mając takiego ministra finansów:
http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/1064270-Czarodziej-Rostowski.html
16/11/2013
Michał Stopka@ andrzej
Giełda dyskontuje wydarzenia w realnej gospodarce?
http://www.michalstopka.pl/gielda-dyskontuje-wydarzenia-w-realnej-gospodarce/
Dlaczego giełda dyskontuje wydarzenia w realnej gospodarce?
http://www.michalstopka.pl/dlaczego-gielda-dyskontuje-wydarzenia-w-realnej-gospodarce/
@ DD
Nic nie wskazuje aby dane GUS dotyczące makro były fałszowane. Potwierdzają to różne niezależne źródła.
No i widać to po przychodach i zyskach coraz większej liczby spółek
Co do różnic warto zawsze zobaczyć co jest bazą danych do obliczania konkretnych danych zbiorczych. Prywatne firmy i zrzeszenia nie mają dostępu do wszystkich uczestników rynku więc mogą w związku z tym być niewielkie różnice.
Ale to już kiedyś wyjaśniliśmy z jednym z czytelników bloga parę miesięcy temu pod wpisem dotyczącym danych makro. Jeżeli kogoś to interesuje wystarczy prześledzić wpisy z kategorii gospodarka, nie jest ich za wiele.
16/11/2013
DDMoze i tak; choc roznica miedzy „+” a „-” lacznie na 7% to jest bardzo duza. Zobacztymy jak bedzie nastepnym razem. …Lecz takze niedawno pan Kolany z Bankiera zanalizowal dane GUS o sprzedazy det. („po czesciach”) i zauwazyl tam absurd (wewnetrzna sprzecznosc paliwa-srodki transportu), ktory zdecydowal o dobrym wyniku sprz. det. Dotyczylo to chyba ostatnich danych; opisal to w artykule o sprzedazy detalicznej. Tu takze zobaczymy jak bedzie w nastepnych danych.
Pozdrawiam
16/11/2013
DDp.s. wtedy ta drastyczna roznica w danych po czesci wynikala z tego, ze wzrosla sprzedaz w „dyskontach”. Inne dane obejmowaly za to tez male sklepy i moglo byc np. tak, ze ludzie przeniesli sie w wiekszym stopniu z zakupami do tych pierwszych, ze wzgledu na koniecznosc oszczedzania; czyli sprzedaz mogla spasc, a Gusowi wyszlo ze wzroslo.
Aktualny szef GUS to bylo wedlug mnie polityczne mianowanie, a aktualna ekipa to …eeeh, szkoda gadac.
16/11/2013
DDps.2 …to troche moje gdybanie. Ale nastepne dane i porownania juz wiele wyjasnia. Jesli rozbieznosci i „sprzecznosci” znikna to OK.
Pozdrawiam
D.
17/11/2013
DDDzien dobry. Bernanke jednak nie odrobil lekcji, albo jest po prostu oszustem jak i reszta cwaniakow z FED …a niby studiowal Wielki Kryzys. Chyba za zadanie maja zgromadzic jak nakwieksza ilosc obligacji hipotecznych
Tak naprawde QE to duzej czesci lipa i prawie zadna kasa z QE nie trafia na rynki finansowe. Jak to wyglada i co sie z ta kasa naprawde dzieje wyjasnione jest tu:
http://www.washingtonsblog.com/2013/06/81-5-of-money-created-through-quantitative-easing-is-sitting-there-gathering-dust-instead-of-helping-the-economy.html …Co ciekawe FED robi teraz dokladnie to samo co robil po Wielkim Kryzysie. Jak to sie poprzednioskonczylo mozna zobaczyc tutaj:
http://www.zerohedge.com/news/2013-11-12/7-more-years-low-rates-and-then-war
Porawiam :)
17/11/2013
DDp.s. http://research.stlouisfed.org/publications/es/10/ES1017.pdf
18/11/2013
DDBadanie deklaracji zakupowych wskazuje, ze Amerykanie wydadza az o 10% mniej pieniedzy na swiateczne zakupy niz rok temu i az o 19% mniej niz w 2007. Historycznie te szacunki potem byly przez rzeczywistosc potwierdzane.
18/11/2013
DDp.s. W USA jednak to nie dziala. Non stop w tv propaganda sukcesu, a jednak Amerykanie kupuja coraz mniej. U nas wzrost pkb po wyrownaniu sezonowym to jednak +1.7%. Ja jednak czekam na nowe dane o sprzedazy detalicznej, zeby rozwiac swoje watpliwosci, Zawyzenie PKB o 1% z 1.7% zrobiloby tylko 0.7% (jak nie sprzedaz det. to np. zanizona inflacja; rozne oplaty jednak wyraznie wzrosly). Zobaczymy z ta sprzedaza; moze ma Pan racje ze bedzie OK.
…W USA tez byla wczesniej zaleznosci miedzy PKB a gielda. teraz obowiazuje zasada: „Im gorzej tym lepiej, bo FED dodrukuje kasy dla gieldy”. Ale jak wkleilem poprzednio: http://www.washingtonsblog.com/2013/06/81-5-of-money-created-through-quantitative-easing-is-sitting-there-gathering-dust-instead-of-helping-the-economy.html …nawet i to nie jest prawdziwe lipne QE).
Pzdr.
20/11/2013
DDDzien dobry. Interesowal sie Pan czy kupno spolek z niskim PBV jest oplacalne. Jak wczesniej podalem, wedlug pewnych danych statystycznych kupno spolek USA z PBV ponizej 0.66 dawalo srednia stope roczna zwrotu prawie 26%. Sa tez inne dane. Troche podobna strategie mial Benjamin Graham. Jednak on kupowal spolki z PBV ponizej 1 (czyli byl mniej restrykcyjny) + duza dywersyfikacja/duzo spolek w portfelu. Spolki trzymal do momentu przekroczenia PBV.
Rezultat jego strategi byl nastepujacy:
Srednia roczna stopa zwrotu =164% sredniej stopy zwrotu SP500